wtorek, 12 czerwca 2018

FOR MANY !!.

GDAŃSK-OPOLE  -  Rok VII  -  Nr 38 (1033)





TW Wolfgang w dalszym ciagu jest ambasadorem.




Po co to robisz Leo - For many !!.
Odpowiedź logiczna i prawdziwa.




              Piłka nożna to jeden wielki teatr za którym szaleją miliony i szkoda, że wśród nich ja się nie znajduję. Kibicem jestem umiarkowanym i zdystansowanym od ogólnego zidiocenia w przekaziorach przed Mistrzostwami Świata. Oglądam mecze reprezentacji Polskiej i staram się rozgryźć plany taktyczne trenera, ustawienia piłkarzy w poszczególnych formacjach i zachowań zawodników na boisku /do tego typu obserwacji najlepsza jest siatkówka/.

Oglądam z uwagą i rozwagą mecze reprezentacji z wyjątkiem meczów towarzyskich które przez żadną ze stron nie są traktowane na serio.
Nie ulega wątpliwości, że polska piłka pod wodzą Adama Nawałki ruszyła w górę wszystkich rankingów i jego postać pozostanie w annałach historii polskiej piłki nożnej obok Kazimierza Górskiego czy Antoniego Piechniczka.
Nie miałbym o czym pisać gdybym nie wieszczył katastrofy w Rosji. Powodem jest sam trener Adam Nawałka, który w co raz większym stopniu angażuje się w reklamy czegokolwiek i co ciekawe w żadnej z tym reklam nie ma artykułów sportowych a jest np. piwo.


Z obserwacji mam przekonanie, że ilość emitowań reklam z udziałem sportowców i trenerów jest odwrotnie proporcjonalna do wyników sportowych. Trener czy sportowiec będący na fali wznoszącej na jednym z ostatnich priorytetów ma na uwadze swój udział w reklamach niezależnie od „many”. Czyżby przewidywał piłkarską kompromitację więc warto kiesę napełnić złotem ?.


W podobnym lub nawet większym stopniu jestem zaniepokojony naszym flagowym zawodnikiem czyli Robertem Lewandowskim. Niepokój większy bierze się z nieporozumień pomiędzy nim a jego małżonką oraz lawiną pogłosek o zmianie klubu. Sportowiec najwyższej światowej klasy nie może funkcjonować pod presją zdarzeń także rodzinnych. Z drugiej strony pani Anna Lewandowska powinna mieć świadomość, że gdyby nie jej małżonek ona sama byłaby jedną z dziewczątek przymilających się sportowcom /cassus - sesja Justyny Żyły na okładce Playboya/.
Państwo Lewandowscy to nie państwo Beckhamowie /ponoć się rozwodzą/ z których każde miało swoją pozycję.



Te okoliczności w mojej ocenie nie wróżą najlepiej naszej kadrze. Media jak media dokładają swoje podbijając bębenek zapominając, że minęły czasy kiedy w każdej grupie eliminacyjnej byli chłopcy do obijania /np. w drużynie Senegalu gra etatowy napastnik Liverpoolu Sadio Mane/.

Oto stół – zwykły drewniany stół.

Stół do odszczekiwania mojej sceptycznej postawy dotyczącej gry naszych genialnych piłkarzy.




Zdjęcia;
Wikipedia,
Demotywatory
Youtube





21 komentarzy:

  1. "jeden wielki teatr za którym szaleją miliony i szkoda, że wśród nich ja się nie znajduję"
    No to jest nas już dwóch
    Reszta nie dziw,i jeśli się wie, że:
    Kariera zawodowa najlepszych zawodników nie trwa dłużej niż 20 lat, zazwyczaj 15. ...
    Pieniądze inwestuje i pomnaża jeszcze w czasie uprawiania sportu: ...
    A jak dojdzie do tego poważna kontuzja to...dupa blada
    Ja ich dziele na trzy grupy: przepuszczających pieniądze, odkładających, ale nie wiedzących co z nimi zrobić oraz tych będących w dużej mniejszości - mądrze inwestujących.
    Majac mnóstwo pieniędzy i wydaje im się, że mogę robić wszystko . Wielu pieniędze stracili przez rozwód, wiele przez przyzwyczajenia z czasów, gdy stać go było praktycznie na wszystko. Po zawieszeniu butów na kołku trudno się było na przykład przyzwyczaić do myśli, że może mieszkać w hotelu o niższym standardzie, niż pięć gwiazdek./w Polsce było ich podobno coś 50 %/
    Wiec nie dziw się iz "doją"gromadzą, jak, kiedy i gdzie się da !
    A reszta ?Reszta tez nie dziwi,gdy się wie iż "mądrością mafii",każdej nawet piłkarskiej jest zasada
    "Interes jest wtedy dobry i bezpieczny, jeśli w nim każdy, może umoczyć swój dziób"
    Jak moczą To widać słychać i czuć !!
    A jak przegrają ?/a według mnie przegrają/ to i tak będziemy "zwycięzcami moralnym"i...bo...i tu długie uzasadnienia lub zostaliśmy skrzywdzeni przez...i tu długa lista.
    No i oczywista oczywistość, to ze graliśmy w Rosji a tu..... długoletnie zniewolenie.Katyn i "katastrofa smoleńska" to musiało a to musiało się odbić na grze naszych.
    A na koniec gromki śpiew "Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!".
    I tak od jednego "przesławnego lania do kolejnego' zwanych zwycięstwami...moralnymi.
    Tak będzie !Zobaczysz i żaden stół nawet okrągły nie będzie tu potrzebny

    OdpowiedzUsuń
  2. Piotrze + Wieśku !!! :-)))) Jeżeli macie tam jeszcze miejsce na liście tych, których "sport" specjalnie nie podnieca a nawet czasami denerwuje - to zgłaszam swój akces. Mam tu na myśli "sport" we współczesnym rozumieniu tego słowa.....chociaż już starożytni urządzali sobie igrzyska, podczas których krew lała się "często i gęsto" a pokonanych za nogi wywlekano z areny. W zasadzie nie wiele się zmieniło od tych "starodawnych" czasów - sami wiecie. Dawniej nie mieli karetek pogotowia i gipsu. Jest mi absolutnie obojętnym, czy ktoś przebiegnie dystans 100 metrów w czasie 10 sekund, czy tez 9,8 sekund. Są jednak ludzie, którzy na takich imprezach sportowych robią kolosalne pieniądze i są naiwni ludzie, którzy za to płacą. Zastanawiają mnie zawsze ci ostatni. Co tkwi w ludziach, ze płacą za oglądanie przemocy, mordobicia, wzajemnej kopaniny i nadludzkich wysiłków i uważają, że to służy "rozwojowi cywilizacji". Jest jeszcze gorzej - często tzw."sport" organizowany jest stricte dla celów politycznych i dla "podtrzymania" jakiejś ideologii lub dyktatury. To taka "prostytucja sportowa". Reasumując - nie przepadam za tak rozumianym "sportem". NO to jak - zapiszecie mnie na listę ???

    OdpowiedzUsuń
  3. Kibicujemy naszym bohaterom !!Duma narodowa!Patriotyzm bo "kopnęli celnie"A dla mnie to cyt Marszałka 'sralis mazgalis"
    Matula z Tatulem zawsze powiadali "możesz i należy być dumnym z tego czego sam dokonałeś lub finansowo do tego się dołożyłeś"
    No to byłem dumny, gdy wygrywała nasza "piłka kopana" choć przecież ja ich nie trenowałem, ale dołożyłem swój podatkowy grosz do tzw "Orlików" gdzie wykuwały się nowe talenty,gdzie szukano takowych.
    Byłem tak dumny iz na sandały /w skarpetach/ zacząłem nawet zakładać ostrogi i szperać po pawlaczach gdzie się zapodziały skrzydła ,husarskie by je odkurzyć połamane pióra wyprostować i uzupełnić.Jak duma to w odpowiednim "wystroju".
    Do czasu aż "nadejszła" dobra zmiana i to biało czerwona "I ta drużyna ogłosiła wszem i wobec i każdemu z osobna.iz "Orliki" sa be, że to wyrzucone pieniądze.I w ogóle pomysł psu na buty Ze nas oszukano!!
    A teraz będziemy łożyć na "kościoły,szkoły i strzelnice"
    Jak "biało czerwona tak powiada" no to należało zdjąć ostrogi I dobrze, bo mechaciły skarpetki, darły dywany,a skrzydła ,apiać do pawlacza odłożyć.
    Nawet znajomą drużynę zacząłem, wzrokowo omijać, jak mi uświadomiono,ze ten czarniawy to "ciapaty" następny dopiero stara się obywatelstwo, bo nie nasz, a temu bardzo a to bardzo czarniawemu, na płytę boiska, rzucać zaczynają banany i nasladowac goryla.
    Duma i wzmożenie patriotyczne mi opadło i to szybko gdy uświadomiłem sobie ze to wszystko robi "dorodna młodzież patriotyczna" ulubieńcy polityków z PIS i konsekrowani prawie, na licznych "zlotach" i spotkaniach modlitewnych1 na Jasnej Gorze.Widać wiedza co robią i mają "narodową rację"
    No to mi opadło ! Bo co się będę wygłupiał!.Zdziwienie mnie naszło gdy zauważyłem ze oni dalej sikają w majtki jak "ciapaty" strzeli bramkę a wzwodu dostają gdy czarniawy zdobywa następną/nawet bez banana/ i dra pyski coś o patriotyzmie Ojczyźnie i Polsce Bo oni są z nich dumni!
    Znajomy psychiatra powiada Ot schizofrenia narodowa!
    Wiec ich omijam łukiem szerokim.Transmisje olewam,Nie uczestniczę bojąc się "a jeszcze złapię a jeszcze się zarażę" schizofrenią narodową/co innego mówisz co innego robisz i chwalisz poprzednie/
    Ze nie złapię?A skąd taka pewność?Nauka zna nie takie przypadki.A z psychiatrią i psychiatrami u nas cieniutko /jak to ze specjalistami/terminy dalekie a wariatów przybywa i wciąż przybywa.
    O czym Cie Sobiepanie informuje
    PS.
    A te zabawy sportowe i wygranie drużyn "ligowe"to biznes A w biznesie jak w biznesie Ważne jest porozumienie,właścicieli./zawodnicy tez umoczą dziób/

    OdpowiedzUsuń
  4. Na sporcie się nie znam, bo nigdy niczego nie uprawiałam. Chociaż zdaję sobie sprawę, że sam Lewandowski wyjścia z grupy nie wywalczy, to jednak będę mocno trzymała kciuki, bo marzy mi się, by piłkarze pokazali {"gest Kozakiewicza".

    OdpowiedzUsuń
  5. Iwona Zmyslona13 czerwca 2018 09:06
    Tobie się marzy "gest Kozakiewicza" w wykonaniu 11 innym zaś wywieszenie banerów na ktorych zapowiadaj iz będą wieszać jeszcze innym zasmradzanie racami krytego stadionu narażając siebie i innych na śmierć lub kalectwo.I tak powolutku po malutku, szlachetna idea sportu nam zdziadziała i schamiała .Cham sie wdarł na stadiony uważając się za bohaterskiego patriotę, który w tłumie to ho ho ,bo sam to on nie.
    Pomyśleć ze były czasy gdy kibice drużyn przeciwnych nagradzali brawami "zagrania" przeciwnika z podziwu do jego kunsztu.Pomyśleć, ze na stadionach nie uświadczyłaś Po lub Milicjanta a najbardziej obraźliwym epitetem do sędziego było "sędzia kalosz" lub "kanarki doić"
    Pomyśleć ze były czasy gdy całe rodziny z małymi dziećmi widziałaś na stadionach i nikt nawet nie pomyślał ze może mu się coś stać a powrót "zaliczy" przez Pogotowie lub szpital, bo jakiś idiota oparzy go racą
    Pomyśleć, iż wszystko zaczęło się od małego "chamskiego zamarzenia" na które nikt nie zareagował a te spotkało sie z aplauzem, następnego chama.I lawina ruszyła, z wiadomym i widomym skutkiem.
    A tak miedzy nami, sądzę, iż większy skutek osiągnął by wtedy Kozakiewicz, kłaniając się gwiżdżącej widowni "do ziemi".Bo nie wiem czy gest"takiego wała" jest zrozumiany dla innych nacji,a gwizdy widowni, w Rosji nie stanowią jak w Ameryce, aplauzu.
    Chama wpuściliśmy na salony i na imprezy masowe, a on tam robi wszystko co mu się zamarzy, a my przez własna głupotę i brak przewidywalności siedzimy z dziećmi po domach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieśku - Hiii....hiiiii.....hiiiii - za wcześnie schowałeś do pawlacza te swoje "skrzydła husarskie" a i ostrogi też by się zdały, bo "nasi" okazali się "czarnym koniem" w meczu z Litwą. Gigantyczny sukces - tuż przed mistrzostwami w Moskwie. Nawet mogło być 5 : 0 gdyby Krychowiak nie strzelił "piętą". Strzelanie piętą" jest obecnie zakazane. Już sprawozdawcy ogłosili, już poszło na ekrany, a tu nagle "trach" - gol nieważny. Może "ktoś zadzwonił - nie wolno uznawać gola strzelonego "piętą". A swoja drogą - wpadł byś na pomysł - strzelać "piętą" do tyłu ??? Finezja - stadion zamarł z wrażenia - znaczy się , nie stadion, tylko kibice. Tak....tak..... KIBICE !!!! Kinoli tym razem nie wpuszczali na mecz - bo sam panprezydent go "zaszczycił" swoją obecnością. Kibole by zadymili cały stadion i nic by nie było widać i międzynarodowa "poruta" by była. Co to - to nie !!! A jak dzisiaj w mediach grzmi - od sukcesu !!!! Historyczne zwycięstwo - Polska jeszcze nigdy w XXI wieku nie przegrała ostatniego meczu - tuż przed mistrzostwami !!!! Przeczytaj zresztą sam - co ja Ci tu będę podtykał gotowe teksty. Tylko "my" i Malta potrafi tak rozgromić Litwę.
    Jak już pisałem wcześniej - ja się tam na tym "footbalu" specjalnie nie znam, ale na mój "chłopski rozum" pan "selekcjoner narodowy" popełnił błąd strategiczny i psychologiczny przed meczem z....Senegalem. Trzeba było udawać, że nic nam nie wychodzi, ze drużyna popełnia błędy taktyczne i dostaje zadyszki przy bieganiu za piłką. Wtedy "tamci" by myśleli, że wygrać z "nami" to takie "fiu - bździu". Teraz to "oni" się zmobilizują, wezmą w garść, nie będą się szwendać po Moskwie - tylko uczciwie potrenują. Już niektórzy dziennikarze ostrzegają, że Senegalczycy więcej ważą od naszych i są "dłużsi" o kilka centymetrów - może być krucho. A w bieganiu - "kudy" nam do tych z Afryki !!!! A "afera" z tym Glikiem - jeszcze chyba coś skrobnę na ten temat - jak już te mistrzostwa się naprawdę zaczną. Widzę tutaj też pewną "strategię", ale nie będę przecież przed mistrzostwami "zdradzał". I jeszcze jedno - jest "duch" w narodzie - przeczytaj sobie powyżej, jakie marzenia ma Pani Iwona Zmyślona - "żeby aby" ci "nasi" pokazali w Moskwie "gest Kozakiewicza". Sam widzisz - sport bez "polityki" nie może się obejść. Ducha nie traćcie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. - ja też jestem zadowolony, bo pan D.Szpakowski nie był sprawozdawcą z meczu. Jak "on" sprawozdaje - wszystko mi się miesza a już najbardziej podania "równolegle" z "prostopadłymi". Nijak wtedy nie rozumiem, które jest ktore !!!

      Usuń
  7. Iwona Zmyslona13 czerwca 2018 09:06
    Przeczytaj; a potem powiedz co sadzisz o "geście Kozakiewicz"
    https://sportowefakty.wp.pl/ms-2018/760335/mundial-2018-polacy-dotarli-do-osrodka-treningowego-w-soczi-tak-powitali-ich-ros

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesiek - a skąd wiesz, ze to nie była jakaś "prowokancja" - nasze służby jeszcze to sprawdzają - komunikatu nie było. Bo to wiesz - w polityce różnie bywa. Widziałeś w Singapurze - niby "cacy-cacy" a dzisiaj wszyscy analizują każdy gest obydwu "wielkich wodzów" - kto tam kogo wystawił na pośmiewisko. Ja tez nie mam zastrzeżeń do powitania "naszych" w Soczi, ale kto ich tam wie - przyszedł "prikaz" z Moskwy - "nada sierdeczno wsiech prinimat' - Poljakow toże, no to "prinimali" - duszeszczipatielno. Narodnyje piesnia zapiewali, był "chlieb i ogurcy" i po stakańczyku nada wypit'. A po tym będzie - jak w tej "czastuszce" :
    "diewki w rieczce sja kupali,
    ja na kamyczkie sidieł - smotrieł....
    Diewki "żopku" pokazali,
    ja iz kamyczka sletieł.....

    OdpowiedzUsuń
  9. Sobiepan Sobiepan13 czerwca 2018 18:46
    "O job....mat" To co sie ja z nimi wódki na-wypijał co tom toastów na wznosił "I za plennych i wojennych"i "za spotkanie""i za zdrowie"i "oby nam się"I był "Chlieb i ogurcy a nawet marynowane grzyby czy pomidory"
    A Ty mi teraz dopiero uświadamiasz iż oni to wszystko tak z musu,na "prikaz z Moskwy"
    I zabiłeś mi klina jednocześnie.Sam powiedz skąd ta Moskwa wiedziała ze akurat jestem np we Włoszech czy nawet Meksyku o Egipcie nie wspomnę bo to banał I nakazała "swoim "mnie odnaleźć.Schlać i pod pretekstem ugoszczenia wyciagnac ważne dla mocarstwa moje opinie np"o życiu, świecie ludziach czy przyjaźni"
    Dobrze ze mnie nie struli jakim diabelstwem.Choc nie powiem łeb mnie czasami bolał a i kaca tez leczyliśmy "klinami"Jak to Słowianie.
    Ech podbudowałeś mnie !! Moskwa o mnie wiedziała i wie i nakazała ugościć szczerze Czym chata bogata !!
    A ja durny myślałem ze oni tak sami, od siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - "oni" goworjat - "u kogo co to bolit - tot o tom goworit. Nu...ja Tebja posowietował (poradził)- wsiakije dieła naczinajutsja w Moskwie a konczajutsja na Kołymie - Ty pomnij ob etom na wsiegda !!! Ty "umnyj czełowiek" - Ty wsio poniał !?

      Usuń
    2. Sobiepan Sobiepan14 czerwca 2018 10:11 Bez przesadyzmu Takie bajanie jak "karabin na sznurku"Moze "za Stalina.Gdyby tak było u nich stale to cale życie przeniosłoby się na Kołymę/a tak nawiasem Syberia juz nie ta.Pracują tam koncerny z całego świata przy montażu fabryk czy wydobyciu.Od włochów zaczynając po "japonców" Co to maja bliżej.I więcej tam samochodów i maszyn z Japonii niż ich "własnych".A płaca tym co ta ziemia ma od złota po diamenty.
      Ja jak na razie tu, bo czekam aż pan Morawiecki do programu
      Wyposażenie+, ale mogący nazywać się też Pralka+, Lodówka+ czy Frania+,dołoży, wódka +,piwo+ i kiełbasa wyborcza+. Załapie się na krzywy ryj?No jak nie jak tak

      Usuń
    3. Wieśku - ja nigdy nie pisałem o "karabinach na sznurkach", ale o tym, że jest to terytorialnie największe państwo świata - i owszem. Samo się ono nie utworzyło - "Ruscy" dali radę. Ot i cała "filozofia".

      Usuń
  10. Piłkarze stają się coraz bardziej celebrytami i nie tylko o grę rzecz idzie, ale szmal, to on napędza wszelkie działanie. Trener Nawałka przeszedł siebie, nie tylko na bilbordach, ale z telewizorni także nie wychodzi. O, nędzo ludzka, jakie to przykre. Współczesność to jedna wielka komercja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ultra14 czerwca 2018 11:01
    "nie tylko o grę rzecz idzie, ale szmal, to on napędza wszelkie działanie".
    " O, nędzo ludzka, jakie to przykre"
    Naprawdę?? Gdyby przed Tobą stanąłby taki dylemat.
    Masz talent, i na tym talencie możesz zarobić i to solidnie, bo twoja kariera skończy się po 30 roku życia lub w każdej chwili, w przypadku kontuzji lub kalectwa,Nie walczyłbyś o "szmal" Tylko oddawał się czystej przyjemności sportu, a potem zdychał w kacie, gdzieś zapomniany, bo sława przeminęła./zdrowie też/
    Los takich zapomnianych i kalekich do Ciebie nie przemawia??.Gdy państwo/były klub/ ich olewa a oni czekają na przychylność kolegów/fundacje/i rodziny.Gdy to co zarobili z głupoty,nieumiejętności przepuścili
    I wcale nie jest to przykre a "życiowe"i rozsądnie praktyczne.
    Zastanawiające skąd takie myśli jak Twoje u ludzi się rodzą?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ultra !!! Hmmmm.....każdy orze jak może, ale bez przesady. Kopanie piłki nie jest najbardziej potrzebną sprawą dla państwa i jego obywateli. Ponadto - istnieje coś takiego, jak "ryzyko zawodowe"- czyli : ..."żeby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała".

    OdpowiedzUsuń
  13. Sobiepan Sobiepan14 czerwca 2018 12:34
    Powiedz to "Adrianowi pojawiającemu sie w szatni i grzejącym się przy ich ognisku.Powiedz to innym "politykierom" sądzącym jak większość ciemnego ludu"my mocarstwem som" a przykład ostatni wygrany czy "zremisowany mecz".Nie słyszysz co na ulicach wykrzykuje gawiedź ubrana w stroje i czapki błazeńskie.
    Dopóty tacy będą sie pojawiać na ulicach każdy polityk do nich się przyczepi A potem zaprosi by uczcić i ,rozda medale.
    Bo ma to za darmo tzw za pieniądze kibiców.
    Pytam kto tym piłkarzom płaci? My czy kluby "z wpływów"Jeśli tak to nic mi do tego.
    PS
    A powszechne strzelnice sa potrzebne?

    OdpowiedzUsuń
  14. Wieśku ! Ty się nie dziw, że panprezydent i inni "politycy" dobrej zmiany szukają na gwałt każdego "ogieniaszka" - gdzie można by się trochę ogrzać i ocieplić "wizerunek". Tak robią wszyscy politycy - na całym świecie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy trzeba wybrać - gdzie się przysiąść, bo to różni ludzie rozpalają ogniska aby coś tam "ugrilować", a jeszcze niektórzy rozpalają w miejscach niedozwolonych. Ostatnio - w Najjaśniejszej robią sobie ogniska na wysypiskach śmieci - pali się jak "jasny gwint" i dodatkowo śmierdzi i kopci. Tyle mamy różnistych "służb" i jakoś żadna z nich nie potrafi znaleźć - kto podpalał i co tam chciał sobie "ugrilować". W każdym tygodniu "zapodają", że gdzieś tam "się samoczynnie zapaliło" - i co ???? I psińco !!!!! Taki mamy klimat ???.Albo kiepską policję ???
    To wszystko zaś wynika z "głodu sukcesu" - sukcesu za wszelką cenę.Każde - nawet błahe wydarzenie urasta zaraz do "gigantycznego" lub "historycznego". Nawet jak się wydarzy jakiś wypadek drogowy to politycy pędza aby wyrazić "swoje współczucie" i "zrozumienie" dla tragedii. I tyle tylko !!! Jak nasze "siatkarki" odniosły "gigantyczny" sukces w meczu z Rosjankami, to już mało kto pisze, ze poniosły sromotna klęskę z Dominikaną. I tak to się plecie "ecie-pecie". No....dość tego kwękania.....idę podlać pomidory na balkonie- te aby idzie policzyć. Już mi się "zawiązało" 11 sztuk i nadal kwitną. Będzie "zagryzka" !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Ostatnio - panprezyent odwiedził był krakowski KFC - wiesz, to taki "bar" szybkiej obsługi. Robią tam "skrzydełka" . Teraz to nam panprezydent wzleci na "wyżyny" - KFC "dodaje skrzydeł"

      Usuń
  15. "politycy" dobrej zmiany szukają na gwałt każdego "ogieniaszka" - gdzie można by się trochę ogrzać i ocieplić "wizerunek".
    "kulson ich mać" a ja się zastanawiam czy to durnie czy cynicy.Chyba jedno i drugie.
    Gdy poeta pisał "spisane będą czyny i rozmowy"to na owe czasy było to taka poetycka fraza ktora dawała do myślenia a skutków żądnych nie przyniosła
    Dzisiaj to stało się nie tylko ciałem ale słowem i obrazem.Spisane, zanotowane,utrwalone w obrazie a co istotne wpakowane do Internetu gdzie będzie trwać "na wieki wieków amen" I ma nadzieję iż kiedyś opozycja skutecznie to wykorzysta jako "dowody w sprawie" do rozliczeń przed sądami,jeśli będzie skuteczna i nie jak "drzewiej"litościwa.
    Chciałbym zobaczyć głupie gęby tych kręcących ,kłamiących,gdy im dowody przed oczy zostaną postawione.
    Raz już to widzieliśmy gdy matki niepełnosprawnych "przedstawiły do oczu"nagrania tego co mowili gdy byli w opozycji.Sceny bezcenne.Miny tez.
    Co do pani prezydentowej,to w tłumaczeniu się, albo lepiej w ataku, wykształcony człowiek nie jest lepszy od menela czy złodzieja złapanego, za rękę
    Ten sam sposób"tłumaczenia"
    "proszę pokazać gdzie i w jakim przypadku Konstytucja została złamana"
    Przypomina mi to przypadek w którym jako widz uczestniczyłem.Otóż ochrona pewnego supermarketu złapała złodzieja, wynoszącego towar.I było to samo "Ja ukradłem?,To proszę powiedzieć gdzie i z jakiej półki to zabrałem? Bo to co mam przy sobie zakupiłem w innym markecie /oczywiście nie mam na to paragonu/I tak to trwało do czasu, aż ktoś z kierownictwa marketu, biorąc każdy towar do reki, zaczął wyliczać. To jest z półki takiej a takiej, to z regału tego a tego.A wiemy bo my to wszystko mamy nagrane na monitoringu.
    A do tego na metkach towaru ktorych pan nie zdarzył usunąć są nasze oznaczenia kodowe.Mina złodzieja bezcenna.
    Dlatego tez mądra opozycja powinna, ale to powinna "spisywać,nagrywać,czyny i rozmowy".By mieć bezsporne dowody w procesach sadowych Bo że takie będą, wierzę.Bo dla nauki i przypomnienia pokoleniom Polaków,będzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>