wtorek, 1 marca 2016

Do M. Kijowskiego !.








Szanowny Panie !.

Nim wyłuszczę powód mojego listu kilka słów o sobie. Mam lat 72 i dopuszczalny poziom cholesterolu co przyczynia się do niezłej pamięci w tym także pamięci historycznej. Nie roszcząc sobie prawa do tytułu tzw. styropianowca mam swój aktywny udział w NSZZ Solidarność łącznie z udziałem w jednej z branżowych Komisji Krajowych.
           
               W pierwszym rzędzie chciałem pogratulować Panu jako sprawcy Komitetu Obrony Demokracji i sam do końca nie wiem jak to się udało, że podtrzymana została idea społeczeństwa obywatelskiego w którym ludzie wyrażają swoje zdanie nie pod sztandarami partyjnymi ale jako świadomi swoich praw Obywatele.
Będąc sercem z KOD-em i życząc mu powodzenia jestem także zatroskany aby ten społeczny ruch nie stracił swojego impetu na co liczy ekipa rządząca. Jestem podbudowany obecnością szefów partyj politycznych. Ruch ten z pewnością został podyktowany rozsądkiem. W tym miejscu chciałbym się całkowicie zgodzić z p. Danutą Wałęsową która w Gdańsku powiedziała /cytuję z pamięci/ „władzy nie zdobywa się na ulicy”. Możemy się gniewać na nasz system wyborczy, możemy się krzywić na system przedstawicielski ale władzę ma większość sejmowa /a czy to jest władza mądra czy głupia to temat na inne opowiadanie/.
Proszę zauważyć, że władza przeszła w ręce łajdaków z dwóch powodów z których jeden tzn. kłamstwo przedwyborcze pominę gdyż „nie ma na to paragrafu”. Drugą przyczyną byli wyborcy którzy nie rozpoznali gdzie „szatani są czynni” i poszli drogą nowości /nowoczesności ?!/ lub wręcz na skróty i łatwe hasełka. Dziś już doceniamy jak ważna jest „ciepła woda w kranie” i jak nieistotne są „ośmiorniczki” czy „....kamieni kupa” wobec łajdactw nowej ekipy.

           
            Z pewnością niejeden z nas zastanawia się – co dalej ?. Ile jeszcze można organizować marszów, protestów itp. i czy dotychczasowy entuzjazm się nie wypali.
Moim zdaniem jedynym wyjściem jest wspólny okrągły stół sił anty- PISowskich i nie należy używać innej nazwy a wręcz ją zapamiętać i przypominać. Tenże Okrągły Stół musi być prowadzony przez KOD i na jego warunkach
/i tego niech Pan z ręki nie wypuści !!/. Oczywiście podniosą się głosy o partyjniactwie, kto kogo i za ile kupił, kto kogo zdradził i jakie ideały – z tym trzeba się liczyć i pogodzić. Partie polityczne mają jednak 2 zasadnicze atuty bez których żaden ruch społeczny się nie obejdzie. Po pierwsze mają struktury terenowe i posadowionych przedstawicieli w samorządach i innych instytucjach. Po drugie mają forsę bez której na dłuższą metę nic się nie da zrobić.

Myślę, że gdyby KOD był organizacją otwartą na członków zbiorowych to do niego mogłyby przystąpić partie polityczne po zawarciu umowy programowej /wyborczej ?!/ zatwierdzonej przez władze KOD-u.

Właśnie się ukazało na Facebooku:
DRODZY KODERKI, KODERZY ORAZ KODERZĄTKA JESTEŚMY ZAREJESTROWANYM STOWARZYSZENIEM !

    video
    W tym momencie mogę zakończyć list i z niecierpliwością będę czekał na rozwiązania zawarte w Statucie KOD-u. Liczę na dobre i skuteczne rozwiązania.Pozdrawiam;
    Piotr Opolski










31 komentarzy:

  1. Wierzysz w to, że rząd będzie w ogóle chciał z kimkolwiek rozmawiać? Oni przecież zachowują się, jak pan na włościach. Taki bardziej feudalny, niż cokolwiek innego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wierze i dlatego musi go spora siła zmusić a najlepiej pogonić w diabły.
    /Nie wiem czy mi się wydaje że do naszego kościoła powszechnego zaczyna coś docierać/.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Tłumacze znajomym kodowcom, że naleganie na porozumienie wyborcze na trzy i pół roku przed wyborami jest co najmniej przedwczesne. Żadna partia na to nie pójdzie i tyle. Natomiast praktycznie sam z siebie zdefiniował się obszar wspólny, czyli obrona zdefiniowanej po europejsku liberalnej demokracji. I tego należy się trzymać póki co. Przepychanki programowo personalne na tym etapie to byłby wręcz sabotaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz czekać jeszcze 3,5 roku az wykonczą nasz kraj ?.
      Są instrumenty które mogą przerwać ta bandycka kadencję: referendum, Wyrok Sądu Najwyższego - oszustwo wyborcze......
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Piotrze - masz rację !!! NIE NALEŻY CZEKAĆ !!! Należy działać systematycznie i aż do następnych wyborów a może i dłużej. Osobiście uważam, że KOD powinien zjednoczyć całą opozycję wobec PiS-u i udowodnić, że Polacy potrafią działać zgodnie, długotrwale i są U SIEBIE GOSPODARZAMI. TO PiS stanowi swego rodzaju nowotwór polityczny. Dotąd nie pisałem wiele na ten temat - bo KOD oczekiwał na formalne zarejestrowanie się jako STOWARZYSZENIE. Właśnie został zarejestrowany a więc jest odpowiednia pora na uchwalenie i podanie do publicznej wiadomości STATUTU i REGULAMINU ORGANIZACYJNEGO. Każdy powinien wiedzieć - czym jest KOD i co może. Powiem jeszcze tak - tupaniem na manifestacjach nie wiele zdziała, bo po kilku tygodniach wszyscy zapomną w jakiej sprawie i kiedy "tupali". Zatem na każdej manifestacji powinna być uchwalona jakaś REZOLUCJA zaadresowana do konkretnego adresata. No bo jak do tej pory - nie ma NIC i "nikt nic nie wie"- jak w czeskim filmie. Do następnych wyborów działacze KOD-u powinni prowadzić szeroką akcję wśród społeczeństwa -p- wyjaśniającą zasady prawa wyborczego, prawa konstytucyjnego i niektórych innych praw przysługujących OBYWATELOM tego kraju. Są ludzie - a jest ich niestety wiele, którzy nie mają o tym najmniejszego pojęcia. Nie pałą ale paragrafem należy pokonać przeciwnika. KOD - stowarzyszając cała opozycję - powinien opracować ramy programowe dla Polski. Najlepiej w kilku punktach, łatwych do zapamiętania, napisanych w prostym i zrozumiałym dla każdego języku i określić dla takiego programu KALENDARZ REALIZACJI. Inaczej zadziała tu I-sze Prawo Murphy'ego, które mówi - "jeżeli coś się może nie udać - nie uda się na pewno". Bardziej swojsko prawo to brzmi - "jeżeli coś można spieprzyć - spieprzy się na pewno".
      I ostatnia sprawa - finanse. Bez kasy o legalnym i oczywistym pochodzeniu nie da się wiele zrobić, bowiem każdy "entuzjazm początkowy" z biegiem czasu maleje, bez "kroplówki" finansowej. Mogło by być tak, że każdy członek KODU przeznaczy w swojej deklaracji PIT 1% odpisu z podatku na rzecz KOD-u. W ten sposób legalnie ujmie pieniędzy rządowi PiS-u na finansowanie pisowskich fanaberii lub "rydzykowne dotacje geotermalne" a nasze grosze trafią tam gdzie mają - na edukacje polityczną społeczeństwa obywatelskiego. Nawet "dwa zera" nic tu nie zrobią nikomu, bowiem takie działanie było by całkowicie legalne.Jak ktoś chce - możemy podyskutować, bo ja nie mam monopolu na "najmojsze pomysły". Zwracam uwagę, ze przekazanie 1% odpisu od podatku NIKOMU z ofiarodawców nie uszczupli domowego budżetu, bo i tak podatek musi zapłacić, a Pankaczyński grozi, ze "uszczelni" system podatkowy - znaczy się wymusi regularne płacenie podatków. Niech uszczelnia - naszego 1% odpisu nam nie zabierze. Pomyślcie - gdyby tak 16 milionów pracujących Polaków przekazało na KOD 1% odpisu ze swojego podatku. POTĘGA - wystarczy na zakup taczek dla PiS-owskiej ekipy.

      Usuń
    3. Pomysł ciekawy (odpis podatkowy) ale do tego KOD musiałby zostać Organizacją Pożytku Publicznego (OPP) a nie wiem, czy jego zakres działalności "łapie się" na uznanie za OPP.
      Natomiast inne źródła finansowania to: składki członkowskie, darowizny i własna działalność gospodarcza (chociażby sprzedaż koszulek w logo KOD).
      Tak czy inaczej, bez kroplówki finansowej nawet najlepsza inicjatywa będzie usychała :(

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      p.s. swoją pracę magisterską na UG pisałem właśnie z tematu "działalność gospodarcza stowarzyszeń"

      Usuń
    4. Panie Krzysztofie !!! Wystarczy odpowiedni zapis w STATUCIE i zarejestrowanie tego statutu w Sadzie Rejestrowym. Cele i zadania "pożytku publicznego" określa w zasadzie Minister Pracy, który także prowadzi ogólnopolski rejestr organizacji pożytku publicznego. Niech no Pan popatrzy co my tam mamy za różności i dziwolągi - na upartego można zarejestrować się jako organizacja ochrony "wiesiołka oleistego" ( żartuję oczywiście - chociaż nie bardzo). Gdyby był problem - znajdę przynajmniej 20 powodów do tego aby w STATUCIE KOD umieścić stosowny i "poważny" zapis - wystarczy jeden.

      Usuń
    5. P.S. - dodam tylko, ze w Polsce zarejestrowanych jest setki, jeżeli nie tysiące "organizacji pożytku publicznego" - proszę popatrzeć na wykazy u Ministra Pracy. Znaczna ich ilość to towarzystwa wzajemnej adoracji, które przejadają nasze odpisy podatkowe na eleganckie biura, mebelki, posadki prezesów i coś tam, coś tam. Ale nie da się zaprzeczyć, że wiele nich jest bardzo pożytecznych i potrzebnych. Wszystko zależy od ludzkiej uczciwości. Z tym zaś bywa różniście.Bogiem a prawdą to nawet nie wiem, czy ktoś to kontroluje.

      Usuń
  4. Ciekawe jest to wspieranie człowieka o wątpliwym kręgosłupie moralnym, łajdaka podbijającego sobie futro wyrokami sądów alimentacyjnych. Czym się pan Kijowski różni od "ułaskawionego" Kamińskiego pod względem etycznym?
    Pan ,panie Opolski działa zgodnie z zasadami m. innymi komunistów: -cel uświęca środki; - nie ważne, że świnia, ale to nasza świnia.
    Gratuluję na starość zasad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre - szkoda, że anonimowo - boisz sie czegos ?.
      Znaj proporcjum Mocium Panie bo porównanie Kijowskiego do Kamińskiego jest świadczy o miałkości Twojego porównania.
      Pozdrawiam
      ps.
      A w Ameryce bija murzynów !

      Usuń
    2. Rozłożyła mnie (jak zwykle) pisowska argumentacja...
      Stawianie znaku równości pomiędzy osobą, której sąd nakazał płacenie alimentów (sprawa cywilna) oraz osobą, która POPEŁNIŁA PRZESTĘPSTWO NADUŻYCIA WŁADZY a następnie przejście na grunt moralności stwierdzając: "Czym się pan Kijowski różni od "ułaskawionego" Kamińskiego pod względem etycznym" wręcz powaliła mnie na ziemię!
      No rewelacja!
      Zapewniam, że się RÓŻNI!
      Jeden jest przestępcą (ułaskawienie przez prezydenta nie zmienia faktu że jest PRZESTĘPCĄ) a drugi NIE
      Jednego kolega partyjny ochronił przed NALEŻNYM MU więzieniem a drugi nie ma szans na takie traktowanie
      Jeden jest butny i (pewien bezkarności) nadużywa władzy a drugi NIE
      Czy mam dalej wymieniać różnice?

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
  5. Nie zastanawia Cie ta "dziwna i szybka" dobra zmiana w prokuraturze?
    Nie chce być "złym prorokiem" ale ,ale "oczami duszy" wyczuwam te "dobre zmiany" i przygotowania by za wszelka cenę i wszelkimi /jak na razie/dostępnymi środkami, unieszkodliwić przeciwników.
    Juz Ci "lepsze jutro" podsuwa kierunek działania bo
    "wspieranie człowieka o wątpliwym kręgosłupie moralnym, łajdaka podbijającego sobie futro wyrokami sądów alimentacyjnych" /wraz z kuriozalnym porównanie "ze swoim"/wskazuje drogę "neutralizacji"
    Dzis to, a jutro "w interesie państwa" przeprowadzą, na polecenie prokuratorów oczywiście, przeszukania mieszkania i szeroko rozpiszą w prasie ze "został aresztowany" bo skruszony świadek koronny" zeznał, ze szukał zabójcy zony, a w mieszkaniu sąsiada znajdą pistolet wraz z nabojami i plantację marihuany a sąsiad "zezna", ze to nie jego, ze on to tylko przechowuje, na prośbę Kijowskiego.
    Zbrodnie to tak ciężkie, iż sąd na wniosek prokuratora ,zastosuje areszt tymczasowy ,jak na razie na 3 miesiące.
    Ze absurdalne, ze się nie zdarzy ?
    A ja tylko opisuje drogę i metody "wyciszenia" naczelnego "Faktów i Mitów"
    Chłop siedzi w areszcie wydobywczym już miesiąc i pies z kulawa noga o niego się nie upomina.No moze dziennikarze cos tam napiszą.
    A w Onecie kolejne bezmózgowie, napisze
    "Pan ,panie Opolski działa zgodnie z zasadami m. innymi komunistów: -cel uświęca środki; - nie ważne, że świnia, ale to nasza świnia. I Gratuluję na starość zasad."
    Nie zauważając ze te świnie " tylko PIS wykorzystuje i umieszcza ich w Sejmie i za ich pomocą "robi dobra zmianę" By tylko przytoczyć Kryze,Piotrowskiego i Jasińskiego /potrzeba jeszcze nazwisk?/
    A niedługo Ci wmówi ze jest w posiadaniu"filmików"jakie na tym blogu "tajnie przemycano,"i "oferowano"
    Tu każdą podłość zgodnie z pokrętną logika,zarzucania swoich draństw innym, jest możliwa.
    I tu dodałbym Tylko solidarna i natychmiastowa , masowa obrona przed atakami może doprowadzić do zwycięstwa.Pojedynczo wybiorą "jak raki z saka" A już zaczęli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anonim - Kuba2 marca 2016 11:59

      Bo zaraz mnie jasny szlag trafi!!!
      A ty,@lepszejutro, ile masz dzieci? Ile razy zrobiłeś sobie przyjemność, przelatując chętną panienkę - nie myśląc o konsekwencjach? Ani razu nie rozdarłeś ryja na żonę ( jeśli taka ci się w ogóle trafiła) ?
      Co ty komu pod kołderkę tak namiętnie zaglądasz?

      Że niby twoi dzisiejsi bohaterowie tacy kryształowi wszyscy? A młodociane kiedyś bandziorki, a ćpun, który został marszałkiem?
      Zajmij się życiorysami Kamińskiego, Brudzińskiego, Ziobry, Kurskiego. Tam dopiero znajdziesz dno moralne.
      Co za dupek z ciebie!

      Usuń
    2. O "areszcie wydobywczym" (uwielbiam tą pisowską nowomowę określającą bezterminowe zamknięcie bez sądu na podstawie miałkich dowodów) naczelnego FiM nie wiedziałem.
      Czy możesz podać więcej szczegółów?

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    3. Anonimowy2 marca 2016 13:57 Chcesz to masz ?Pukajcie a będzie wam otworzono?Pytajcie a wam odpowiedzą.
      Aresztowanie Romana Kotlińskiego przeprowadzono 15 lutego br a zlecił to Z-ca Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w łodzi niejaki Marek Krajewski.
      Koronnym zarzutem jest "wielokrotne naklanianie' do dokonania zabójstwa jego byłej zony Ewy z która rozwiódł sie 28 lipca 2011 r
      Zona /była/ od dawna mieszka w Kanadzie,wpada do Polski nie częściej niz dwa razy do roku i posiada udziały w spółce wydającej FiM w wysokości 40 % a były już mąż posiada 60 % udziałów.Obciążające zeznanie złożył w Prokuraturze "świadek koronny" pan G"pracujący dla Gangu Pruszkowskiego" przy produkcji nielegalnych kart płatniczych.
      To "pozwoliło' na wylegitymowanie i spisanie danych wszystkich w redakcji,przeszukanie ich prywatnych,biurek i komputerów łącznie z kopiowaniem twardych dysków Redakcji.
      Przeszukano tez mieszkanie lokatora wynajmującego w budynku redakcji samodzielne mieszkanie Podobno w tym mieszkaniu znaleziono pistolet z amunicja I podobno lokator miał stwierdzić iż jest to "bron Kotlińskiego"
      No i to "sadowi "wystarczyło by zastosować areszt Jak na razie na 3 miesiące.
      PS
      Redakcja i redaktorzy "uratowali" pismo Pracują tyle ze już pod innym adresem FiM wychodzą dalej tyle ze bez komentarza/biała plama/Naczelnego

      Usuń
    4. Wiesku - w internecie plotkuj, że Kotliński chciał coś opublikować na temat super tajnych listów JP II do pewnej swojej wieloletniej przyjaciółki, które to list wykupiła Biblioteka Narodowa za kwotę blisko 11 milionów złotych. "Farbę" w tej sprawie puścił brytyjski BBC nadając audycję 15 lutego br.Widzę tu "palec boży", zwłaszcza, że Kotliński to były ksiądz, który zrezygnował z "sacrum" i zamiast cicho siedzieć, drze gębę. Takich "rzeczy" nie puszcza się płazem.Mnie to tam ani ziębi ani grzeje, ale skoro już Biblioteka Narodowa wykupiła owe listy - to powinny one być - przynajmniej w kserokopii dostępne dla wszystkich Obywateli Najjaśniejsze, bo Biblioteka Narodowa - póki co, jest Biblioteką publiczną a nie episkopalną. Grosz na zakup tych listów też był publiczny, bo z budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Może Komisja "Wenecjańska" coś tam napomknie na ten temat - chociaż wątpię.

      Usuń
    5. Wieśku nie kracz! Chociaż oczywiście masz rację - oni są zdolni do wszystkiego!

      Usuń
    6. Wieśku - :-)))))) ależ "kracz...kracz...i nie słuchaj się Evy70 !!! Lepiej krakać niż "kwakać". Podobno te "krukowate" są bardzo inteligentnymi ptakami.

      Usuń
  6. No to ja się tylko podpisuję, choć podpisów pod tym listem nie zbierasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sie podpisuję i myślę że rosnie poczucie niebezpieczeństwa ze strony politycznych gangsterów. Nie można czekać do konca kadencji bo możemy ........nie doczekać !!
      Pozdro

      Usuń
    2. Spoko - doczekamy !!! To "wodzu" może nie doczekać !!!

      Usuń
  7. Trudno się nie podpisać - też czekam na statut i rozpoczęcie zapisów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze napiszę, że czekam na Statut z dużym niepokojem. Był taki czas w moim zyciu kiedy zajmowałem się wieloma wersjami statutów różnych organizacji i wiem jakie czyhają pułapki z których potem cholernie ciężko się wychodzi.
      Pozdrtawiam

      Usuń
    2. Piotrze - jeżeli wiesz jak sie pisze Statuty, to również wiesz w jaki sposób można się zabezpieczyć przed "ingerencją z zewnątrz". Pamiętasz - jak za "pierwszych rządów" PiS-u była nagonka na spółdzielnie mieszkaniowe. Pismani chcieli je koniecznie zakwalifikować jako "relikt PRL-u" - zapominając, ze pierwsze spółdzielnie i prawo spółdzielcze powstały w latach dwudziestych, kilka lat po zakończeniu I-szej wojny światowej. Też pisałem kilkanaście statutów dla spółdzielń, bo udało mi się znaleźć lukę w "PiS-owskich" ustawach i ustawach o zmianie ustaw. To było ustawowe badziewie. Dzisiaj postępują podobnie - czego przykładem jest awantura wobec TK. Wyjdą na tym jak Zabłocki na mydle, a właściwie to ju wyszli, o czym świadczy raport Komisji Weneckiej, który "rzekomo wyciekł". To jest tylko nieudolna próba "ratowania twarzy". A konsekwencje tego raportu będą dla PiS bardzo bolesne. No i dobrze - kto szachruje - ten musi dostać finfę w nochal.
      Coś mi się widzi, że pan Waszczykowski przejdzie na zasiłek dla bezrobotnych.

      Usuń
  8. Jestem Piotrze pełna podziwu dla Twojej energii i konsekwencji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Eva70 Co tu krakać ?
    Jak już internet to widzi.
    https://300spiritus.files.wordpress.com/2016/03/ccfheogw0ae-ohj.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - GRABULA !!!! Jesteś NIEZASTĄPIONY !!!!

      Usuń
  10. Dzien Ziobry kochani !!
    No to znów będziemy mieli w TV Narodowej, konferencje prasowe"z gwoździem" gdzie kropka goni kropkę a krawaty zmieniają miejsca,Znów w telewizji "narodowej" będziemy widzieli "aresztowania o świcie i wyprowadzania w kajdankach a obrazy z kamer, ukrytych, potwierdza "łapówkarstwo"
    I gawiedź dostanie igrzyska, bo gawiedź to lubi. Jak drzewiej gdy na ścinanie,wieszanie,palenie na stosie "zlatywało się" pół miejscowości łącznie z dziećmi
    Dobra to wiec i historyczna, zmiana No nie ?
    PS
    Wiecie jak "rozpirzyć armie?"
    Jedna metoda "wszystkich wsadzić do jednego samolotu...z wiadomym skutkiem.
    Druga, Antka, zrobić ministrem.I kadra ewakuuje się,"na z góry określone pozycje" czyli "w stan spoczynku".
    Za nimi idą inni bo już 165 prokuratorów wyraziło "chęć odejścia" No i dobrze!
    Po co nam oni.Wystarczy jeden, co to potrafi odczytać, przed sadem "papier od Ziobry".
    Dobra historyczna zmiana !
    Przecież to już tez przerabialiśmy gdy przed sadami stawiano "wrogów ludu pracującego miast i wsi"
    a i "wyrok był wiadomy"
    Pewno ten cykl filmów jaki wciąż leci "w narodowej" o" żołnierzach wyklętych" ma przekonać i przyzwyczaić, gawiedź ,do dawnych, dobrych metod.
    Przecież to "lud pracujący miast i wsi" i ci kupieni "za pincet na pierwsze" i darmowe leki chcieli "dobrej zmiany"
    Chcieliście to macie ,skumbrie w tomacie !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wieśku - :-)))))))))))) dobrze, że przypomniałeś wierszyk K.I.Gałczyńskiego "Skumbrie w tomacie" - znaczy się "makrele w pomidorach". JEST WYSOCE AKTUALNY a przecież poeta napisał go w 1936 roku. Kończył się słowami: "Chcieliście Polski, no to ja macie.
    Skumbrie w tomacie.Skumbrie w tomacie.
    Mimo, że minęło od tego czasu 80 lat, wierszyk nadal aktualny. Córka K.I.Gałczyńskiego - Kira, tak pisała o tamtych czasach w Polsce - :....zamiłowanie do mętniactwa, nadmiar draństwa w życiu publicznym , bełkot polityczny i myślowy, jałowe dyskusje, pustosłowie, wodolejstwo, wallenrodyzm, zamiłowanie do nadmiaru heroicznego patriotyzmu w obliczu całkowitego fiaska niemal każdego przedsięwzięcia. CZY COŚ SIĘ ZMIENIŁO OD TAMTYCH LAT ???? Za dużo by o tym pisać, ale warto kliknąć sobie hasełko - "skumbrie w tomacie" i przeczytać dość obszerny artykuł na ten temat - a także "pojedynku na wierszyki" pomiędzy Gałczyńskim i J.Tuwimem. Heja !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobiepanie! Jak to dobrze czasem zająć się poezją ... to taki wentyl bezpieczeństwa.Bo i w temacie, i nie trzeba przeklinać. A wszystko jasne.
      Myślę, że należy się nam odrobina relaksu od tego całego wariactwa.
      Tego sobie, Tobie i obecnym na blogu życzę - ot, choćby na ten weekend !

      Usuń
    2. Lidko - wystarczy zostać emerytem - sama poezja. Czasu masz w bród, jesteś "panem siebie", stąd i po trosze mój nick "Sobiepan" (chociaż ma historyczne pochodzenie od pana kanclerza Zamojskiego). Tradycyjnie wstaję o 6.00 rano - bo szkoda mi dnia, na "spanko" wybieram się w okolicach północy, bo w moim wieku nie przystoi już "figlować". Jak widzisz - mam sporo czasu aby realizować swoje plany a i poczytać sobie coś ciekawego. Już niecierpliwie spoglądam na kalendarz - zbliża się pora orania i siania na działce. Zawsze robię sobie plan nasadzeń i rodzaj nawożenia. To jest ta "najciemniejsza strona mocy" - trzeba się trochę po babrać - nazwijmy to delikatnie - w oborniku. Ale jak się obserwuje nasze życie codzienne , idzie się szybko nauczyć, także grabienia i wygrabiania....hoooo....hoooo.... dużo tego. Zdobyłem w tym roku nasiona ciekawej odmiany pomidora. Nazywa się "Gargamel" i osiąga imponujące wymiary. Już mi rośnie - na parapecie w takiej specjalnej "mnożarce". Koledzy pękną z zazdrości a Pankaczyński się wścieknie. Już nie będę kupował w markecie bo tam pomidory będą obłożone podatkiem. Kto to widział aby pomidory obkładać podatkiem. Taka dobra zagryzka do .... no wiesz do czego. Chcę też popróbować nowego sposobu "pędzenia" pomidorów - stosowany w Holandii, na tak zwany "dłuuuugii pęd". Z jednego krzaczka można wyhodować kilka razy więcej pomidorków. No, ale nie będę Cię przynudzał sprawami agrarnymi, bo teraz temat do znudzenia popularny w mediach. Idzie mi o tą "nocną" wymianę dyrektorów w najsłynniejszych polskich stadninach koni arabskich. Podobno Pankaczyński kazał wymienić ambasadora Arabskiego a ten niezguła - co to przysypia w Sejmie - pomylił konie arabskie z ambasadorem. Ehhh....Polsko... ten tylko cię ceni, kto tu mieszka. Tyle rozrywki ...za darmochę. Szczęść Boże - jak się pozdrawiają "działkowcy" - (nazwa "działkowcy" pochodzi od słowa "dzielenie").

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>