piątek, 1 listopada 2019

PRZECZYTANE

GDAŃSK-OPOLE  -  Rok VIII  -  Nr 78 (1158)





Partia Świadomych Szkodników

Newsweek 43/2019 21-27.10.19





     (...)

     Po pierwsze, muszą być świadomi, że weszli na drogę, która w nieodległej historii została nieraz przerobiona i zawsze ze złymi konsekwencjami. Dotyczy to zwłaszcza naszej części Europy z PRL włącznie, do której chcą pod wieloma względami upodobnić nasz kraj. Po drugie, przez cztery lata spotykali się z negatywnymi reakcjami i ocenami ludzi, w których kompetencje nie można wątpić, (...). Jestem pewien, że i teraz są one analizowane, ale wzięcie ich pod uwagę byłoby sprzeczne z celem głównym tego obozu, jakim jest autorytaryzm, samodzierżawie. (...) Po trzecie, rezultaty rządów PiS są znane - na każdym polu negatywne. A mimo to, jaki jest plan Kaczyńskiego i jego kliki? Więcej władzy. Jak u Lenina.

     (...)

     Obraz "elit" pochodzących z nominacji prezesa PiS nie wróży Polsce dobrej przyszłości. Kogóż tam widzimy? Przede wszystkim typowych homo menditas, a więc ludzi, którzy notorycznie kłamią. Posługując się nomenklaturą partii rządzącej - łże-elity. Potem idą geszefciarze, których, gdyby nie to, że prokuratura jest w rękach władzy, prezydent Duda nie nadążyłby ułaskawiać. Następnie ludzie upadli moralnie, osobnicy politycznie niepoczytalni, osoby, których umysłowość i kultura budzą zdumienia i zażenowanie, do których spora część publiczności została przez PiS oswojona, jak ludzi oswaja się do nienormalności. Do tego ostatnio doszli sutenerzy na pół etatu.

     (...)

     Elita Kaczyńskiego jest przy tym gruntownie nie chrześcijańska, niezależnie od zewnętrznych oznak przywiązania do Kościoła oraz dziesięciny, którą wymusza na polskim podatniku i przekazuje z publicznego budżetu w różnej formie Kościołowi, aby sobie zapewnić jego poparcie.

     (...)

     Dochodzi do tego zupełnie niechrześcijańska kampania pogardy, nienawiści i oszczerstw pod adresem inaczej myślących, czyli de facto ponad połowy społeczeństwa. Jeśli Kościół w Polsce tego nie widzi, to dla tego, że jak dla PiS władza jest wszystkim, tak dla Kościoła, który stał się korporacją, liczą się przede wszystkim jego interesy.

     (...)

     W tej sytuacji nakazem sumienia patriotycznych, świadomych polaków, obywateli i polityków musi być aktywne przeciwstawianie się kontynuacji przetwarzania w
ustroju Polski autorytarno-populistyczny skansen, a życia publicznego w plemienne rytuały potwierdzające wielkość mającego dożywotnio rządzić kacyka.








4 komentarze:

  1. Prof. Kuźniar jest jednym z mądrzejszych ludzi, oceniających polską rzeczywistość. Niestety, ci inni ostatnio - poduszczeni przez sprawnego manipulanta - uwierzyli, że skoro ich głos się tak samo liczy, jak głos profesora, to nie ma sensu się w jego głos wsłuchiwać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Perły przed wieprze !!
    Ewangelia wg św. Mateusza 7,6
    "Nie dawajcie psom świętego, ani miećcie pereł waszych przed wieprze, by ich snadź nie podeptali nogami swemi, i obróciwszy się, aby was nie roztargali."
    "Jeśli Kościół w Polsce tego nie widzi, to dla tego, że jak dla PiS władza jest wszystkim, tak dla Kościoła, który stał się korporacją, liczą się przede wszystkim jego interesy"
    „6 miesięcy od premiery ‚Tylko nie mów nikomu’. NIKT, dosłownie NIKT z Kościoła nie zgłosił chęci kontaktu/ pomocy/ zadośćuczynienia ŻADNEJ Z OFIAR, które opowiedziały w filmie swoją historię. Nie znalazł się nawet jeden duchowny…
    A ścigają dziecko wypluwające opłatek… Polski Kościół A.D.2019… Gdzie my k… żyjemy?”
    A teraz idźcie do "koscioła" i obowiązkowo "dajcie na ofiarę"

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaiste, religia to coś niepojętego dla ludzkiego rozumu. Człowiek. który rozum zastąpił wiarą nie widzi różnicy pomiędzy prawdami wiary, bezeceństwami kapłanów.
    I tak było zawsze. Od czasów prehistorycznych szamani/kapłani (niepotrzebne skreślić) sterowali umysłami maluczkich dla wyłącznie swej chwały i władzy. Wyjątkiem były pierwsze cztery wieki chrześcijaństwa. Wtedy ta religia była prześladowana i najważniejszym jej imperatywem było przetrwać. O zdobyciu władzy - tej doczesnej - nie można było nawet pomarzyć. I paradoksalnie był to okres największego rozrostu tej religii.
    Później, już niczym się nie różniła od np. religii egipskich kapłanów i faraonów. I tak trwa ta parodia wiary zapisanej w ewangeliach aż do dzisiaj.
    Wielu członków Kościoła soi przed dylematem - jak pogodzić swą głęboką wiarę z kultem kapłanów pieczołowicie przez nich podtrzymywanych na wszystkie możliwe sposoby.
    Nawet do takiego kuriozum jak wzywanie policji, by przymusiła trzynastolatka do połknięcia hostii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze "primo"
    Polska, niedaleka przyszłość.
    Chłop sobie siedzi na kanapie z piwem w ręku i ogląda telewizję. Nagle ktoś puka do jego drzwi. Nie spodziewał się on gości, więc podchodzi do drzwi i się pyta:
    - Kto tam?
    Na to ktoś mu odpowiada
    - ABW
    - Nie wierzę!
    - My właśnie w tej sprawie
    Po drugie "primo"
    Jeśli masz worek soli, worek cukru, worek mąki, dziesięć konserw mielonki, lampę naftową z zapasem nafty, 100 litrów wody butelkowanej w spiżarni, to znaczy, że jesteś przygotowany na wprowadzenie w życie PIS owskich obietnic przedwyborczych w 2019 roku.
    I ostatnie "primo"
    Do Janusza po raz pierwszy dotarło nawoływanie wyborcze.
    Zareagował na hasło "pędź na wybory" i uruchomił na działce destylarnię.
    No i "bliska przyszłość
    Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?
    - Pojedzie pan ulicą Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, skręci w prawo w ulicę Braci Kaczyńskich, potem przez Męczenników 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysiąclecia i skręci pan w lewo, w Bojowników o Prawo i Sprawiedliwość. Potem już prosto do Placu Braci Bliźniaków z pomnikiem Jarosława Boga Żywego, a tuż za nim jest Bulwar Lecha Kaczyńskiego.

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian. Linkiem może być adres strony tego lub innego bloga, adres jakichś treści (zdjęcie, film, wiadomość) z internetu. Może to być też adres komentarza do którego chcesz się odnieść. Znajdziesz go wtedy klikając prawym przyciskiem myszy na datę interesującego cię komentarza.

<a href="XXX" rel="nofollow"> <b>KLIK</b></a>