sobota, 1 października 2016

DYKTATURA (?)











REKONSTRUKCJA "RZĄDU"


     Znak zapytania w tytule notki celowo ująłem w nawiasy. Jest to bowiem pytanie retoryczne.


     Jeżeli do tej pory ktoś miał wątpliwości w jakim kierunku zmierza "dobra zmiana", to po "rekonstrukcji" powinien ich się wyzbyć.

     W wyniku zmian w strukturze rządu Morawiecki obejmuje dwa najważniejsze ministerstwa. Ponadto jako szef Komitetu ekonomicznego Rady Ministrów będzie miał decydujący głos we wszystkich sprawach dotyczących finansów, gospodarki i rozwoju.

     Ministerstwa siłowe już dawno wykazały swoją niezależność od Broszki. Przykładem jest reakcja premiery na aferę Miśka - "powiedziałam Antkowi, zobaczymy co on zrobi".



     Broszce zostaje reszta - kultura, szkolnictwo, służba zdrowia i sprawy socjalne. Jednak każda z tych dziedzin by się rozwijać potrzebuje pieniędzy. Ponieważ sama nie generuje żadnego dochodu, zdana jest na łaskę super v-ce.

     Czyli co może Broszka? Podejrzewam, że jej rola została sprowadzona roli "rzecznika" Nadprezesa. Jego rolę w rządzeniu krajem wyjaśniła mówiąc, że w rządzie "wszyscy jesteśmy popaprańcami prezesa".

     Jeszcze tylko rozwiązać "kwestię sądownictwa" i będzie można powiedzieć - TKJ! (teraz q..a JA)






51 komentarzy:

  1. Mina Broszki (igła tapicera) na wystąpieniu Morawieckiego bezcenna.Siedziała jak na "tureckim kazaniu"

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej niebezpieczne jest to, że Kaczyński uwierzył, że zna się na ekonomii. Oraz, że wydawanie pieniędzy, to to samo, co ich zarabianie. Morawieckie jest zwykłym wazeliniarzem, który snuje mrzonki Kaczyńskiemu: krzemowa dolina, zimna fuzja jako podstawa energetyki (dla niewtajemniczonych- nawet w warunkach laboratoryjnych zimna fuzja budzi wątpliwości co do rzetelności doświadczeń, co dopiero mówić o przemysłowym wykorzystaniu w produkcji energii. Do tego centrum kosmiczne, milion samochodów na prąd, potentat w produkcji dronów bojowych.... Po prostu głupi i głupszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Adamie, jak nie masz nic - oprócz ubliżania - do powiedzenia, to lepiej dla Ciebie byś milczał. Nawet wtedy, gdy inni pomyślą żeś idiota. Zaprawdę lepiej niż odzywać się i rozwiewać wszelkie wątpliwości.
    Oczywiście wywalam z bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Adam,
      Pieprzysz jak potłuczony, a używając Twoich własnych słów- ja nie ubliżam, tylko krytycznie wypowiadam się o Twojej bezwartościowej wypowiedzi. I oczywiście zachęcam Cię, żebyś zamiast insynuować, opluwać, pomawiać, wziął się do rzeczowej dyskusji (o, co za zbieg okoliczności, to też cytat z Ciebie).

      Usuń
  4. Witam!
    W pozytywizmie było powiedzenie "Chcieć to Móc". U Prezesa jest: "Chcieć to Mieć"

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziadzio Nietoperz !!! Można się pochorować - z przejedzenia ! Bywają takie przypadki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Leszku !!! Nudnawo dzisiaj u mnie w domu. Miałem wyjechać na działkę, aby zrobić tradycyjne "pieczonki" z ziemniaków + dodatki, ale wypadło mi być wczoraj na urodzinach mojego przyjaciela i piękny pomysł diabli wzięli. Naćkałem się tortu i różnych takich tradycyjnych urodzinowych specjałów i ogarnęło mnie lenistwo kulinarne. Gospodarze uroczystości zażyczyli sobie aby na przyjęciu nie gadać o polityce, no więc początkowo było bardzo drętwo - zwłaszcza, że nikt się nie chciał przyznać, że głosował w wyborach na PiS i nie olewał samych wyborów. Aliści - na każdy sposób - jest sposób. Chytrze - dźgnąłem towarzystwo waloryzacją emerytur i darmowymi lekami dla seniorów. Tematy jakby nie mające nic wspólnego z polityką, tylko ze zdrowotnością i zasobnością emeryckich portfeli. No i zaczęło się - jazgot był niesamowity. Skończyło się - gdzieś tam godzinę po północku. Towarzystwo - raczej senioralne w swym wieku - podzieliło się od razu na 3-4 frakcje, frakcje miały jeszcze głosy "ad vocem" do poszczególnych fragmentów dyskusji - nastąpiło "poplątanie z pomieszaniem" - ot zjawisko dość powszechne w dzisiejszych czasach w Polsce. Potwierdziła się moja diagnoza - naród jest ogłupiony polityką - jest potrzeba PRACY ORGANICZNEJ - każdy musi, lub powinien wiedzieć - co skąd się bierze i dlaczego. Ślepemu nigdy nie wytłumaczysz jaki kolor ma mleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. adam - znowu się przykleiłeś jak psie g...no do obcasa. Wyjątkowy pustak !!!!

      Usuń
    2. Hahahaha - zostawcie Adaśka w spokoju.
      Ja tez tak czasami robie ludzi w bambuko i jak nie mam nic do powiedzenia to podpieram sie jakimis mądrymi nazwiskami. A znasz te: Tales, Sokrates, Penderecki /dla niepoznaki czasami dyryguje/, poseł Pięta itd.
      Rozdaje - mówisz Waćpan książki .......chyba jak jest na przepustce a potem wraca do leczenia.
      Adasku - jajcarz z Ciebie pierwszej wody !!!!

      Usuń
    3. Haaa...haaaa..... Piotrze - masz partnera do dyskusji. Ale Ci się przytrafiło - haaa...haaaa....

      Usuń
  7. Leszku !!! Jakoś mało dzisiaj chętnych do komentowania - widocznie ciepełko wygnało ludzi do lasu - od jutra ma być bardziej jesiennie i z "pokropkiem". A niech pada - ziemia jest sucha jak wiór i to głęboko. Z tego powodu odłożyłem też posadzenie na działce drzewka brzoskwini - rzecz odłożyłem do wiosny. Kiedy tak - pozwolisz, że jeszcze sobie pomarudzę na temat, który zaczyna rozpalać namiętności wśród Polaków obydwu "sortów". Chyba wiesz o co biega ??? O "namaszczenie" pana Morawieckiego. Otóż co poniektórzy konstytucjonaliści twierdzą, że "namaszczenie" pana Morawieckiego podczas owej pierwszej "rekonstrukcji rządu" nosi wszelkie cechy łamania konstytucji, bowiem powiada ona wprawdzie, że można łączyć funkcję wicepremiera i MINISTRA - używając w tym przepisie liczby pojedynczej. Znaczy się, że konstytucja nie przewiduje w żadnym innym przepisie, że wicepremier może mieć tych tek ministerialnych więcej niż jedną. Tak by należało to rozumieć, bowiem w wykładni prawa od zawsze obowiązuje - jako najważniejsza - wykładnia literalna. Najpierw czyta się to i stosuje, co ustawodawca napisał w ustawie - dosłownie.Skoro zatem ustawodawca użył liczby pojedynczej - to tak do cholery ma być. Tymczasem pisowscy "znafcy" prawa powiadają, ze jeżeli ustawa wyraźnie czegoś nie zabrania, to znaczy, że zezwala. Jest to typowa nadinterpretacja prawa. Konstytucja - jako najważniejsza ustawa w państwie - pisana jest przez prawników - dla prawników, jeżeli chodzi o jej wykładnię i nie może jej interpretować Pankaczyński lub jego Szydło. Tedy ponownie zanosi się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego - jeżeli znajdzie sie ktoś odważny w tzw.opozycji.To dlatego Pankaczyński chce rozwalić Trybunał. A co Ty o tym sadzisz Leszku ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Podobno pan Naczelnik po zakończeniu wieczornych pacierzy - kończy je sentencją - "co by tu jeszcze....co by tu jeszcze spieprzyć...." Ale ludzie bywają złośliwi. Brak dowodów !!!!

      Usuń
  8. Właśnie wysłuchałem Schetyny na konwencji. 500+ dla wszystkich. A do tego powszechna szczęśliwość. Piotr powinien sie ze wstydu spalić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starszy - warum ? - przypomnij.
      Z drugiej strony weź pod uwagę, że nie jestem ani partia polityczna a tylko marnych wielbicielem Platformersów czyli lemingiem.
      W dalszym ciągu brakuje mi nawet szacunkowego wyliczenia, że zamiast 500+ bezpłatne żłobki i przedszkola miałyby wiekszy sens.
      Tak, byłem szczęsliwy a conajmniej szczęsliwszy za rządów PO niz teraz. Teraz mam po prostu stracha chociaz to w moim wieku juz nie powinno dotyczyc.
      Pozdrówka

      Usuń
    2. Piotrze! Skoro PiS kupił lud za pińcet, to my damy drugie tyle? Tacy będziemy cwani? I Ty tych ludzi popierasz? Bo mnie obrzydzenie wzięło.To nie są patrioci, tylko żałośni kombinatorzy i dodatkowo głupcy, bo to tak nie działa. Niczego się nie nauczyli i raczej niczego nie nauczą.

      Usuń
    3. Muszę Starszy przyznać, że mnie wcięło - z tej strony Cie nie znam. Kto powiedział o "drugim tyle". "To nie patrioci" - chcesz ustalać kto jest patriotą. "Żałośni kombinatorzy i głupcy" - na jakiej podstawie, do cholery tak twierdzisz.
      Jak siedzisz nad butelką /zazdroszczę/ to natychmiast odstaw.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czwarta prawda - gówno prawda (ks.Tischner)

      Usuń
    2. Co bierzesz na znieczulenie?

      Usuń
    3. Adaśku - nie przypisuj sobie roli jakiej nie masz. Co mnie boli to wiem a jak jeszcze miałbym sie przejmowac co piszesz ?.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    6. @adam! Ty się tutaj marnujesz! Zgłoś się do prezesa JK, on takich skrzywionych psycholi przyjmuje z otwartymi ramionami; zresztą tyłek ma duży - starczy miejsca do lizania.
      Skoro wiele razy usłyszałeś tu o sobie, że tłuczesz się jak g... w przeręblu, a po tobie to spływa - to jak można cię nie lekceważyć?
      Zero godności.
      Brrr...

      syn Ewy

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  10. "Nudnawo dzisiaj u mnie w domu".U mnie "tyz" wiec się machnąłem" w góry" gdzie jeszcze trawa zielona, ale bucki juz zaczynają sie czerwienic, owce na wypasie, ostatnia trawę "koncą"
    A Podhale to bastion PIS i "łostoja wiary nasej"
    A ze "jest potrzeba PRACY ORGANICZNEJ "
    wiec cały czas stojąc " w niemożebnych korkach" tam i z powrotem darłem mordę przez CB radio- pokażcie mi tego sk,syna który powiadał "Polska w ruinie" i "kraj ludzi biednych" Nie pokazali ale co ja się wysłuchałem nazwisk /obrony ze strony CB "adamów tez"/
    Reszta czyli większość powiadała, drani za jaja, należałoby.Czyli radyjo choć tylko CB swa moc przekonywania ma.
    Podjechałem oczywista oczywistosc ze swoim dekoktem a oni mnie "Liwtorowka" i pędzoną tradycyjnie śliwowica co "moc obalającą ma" a cłek rozmownym sie staje.
    "Kobity" nie tylko donosiły "swiezonki" wędzonki i serki na zagrychę powiadają "tyz nas mimo ze miastowy" to powiadaj co to te "badania prenatalne" i polewają "wode rozmowna skłaniająca do szczerości "na mom dusiu"
    Bo "jegomość im powiada" to po to by usuwać "bo chore""
    A ze potrzeba pracy organicznej wiec powiadam Jak w "Allo Allo Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać
    Badania jak kazde, mogą służyć, zlej sprawie, ale i mogą pomaga
    Słyszycie w telewizji a nie kumacie ze "taka a taka operacje lub taki a taki zabieg zrobiono "na dziecku" jeszcze w łonie matki
    Ratując mu jeszcze przed narodzeniem, zdrowie i życie.Y to jest podstawa do tych badan
    Oprócz tego dowiadujecie się o stopniu rozwoju płodu i jego np "usterkach"Do was należy czy chcecie urodzić i chować czy umrze w parę minut po porodzie.I wy macie za siebie decydować a nie "jegomość"
    I to wam chcą odebrać.
    A córkę waszą ,co to znaleziono, w obejściu nieprzytomną, w kałuży krwi, bo poroniła "w nowej ustawie" czeka wiezienie i sąd, bo nie wiadomo czy ona sama na sobie nie dokonała zabiegu lub "zażyła pigułkę"
    Bedą sprawdzać dochodzić i sadzić. /A "złe oczy"patrzeć i donosić/.
    Jak to prokuratury i sady.Wasz wybór Chcecie tego.
    I o to w wielkim skrócie chodzi kobitom w jutrzejszym "czarnym proteście" a nie pomoże trzeba byście odstawili swoich od michy i łoza.A jutro wszystkie na czarno.majtki tez, bo złe czasy na was przyszły.
    Myślałem ze mnie chłopy na ciupagach rozniosą a oni do mnie"praw mówisz" i przypijaja z jednego kieliszka.Bo u nich "te rzeczy" to nie ortodoksja i raczej "sleboda" Co daj boże Jamen
    Powiedzieli tez ze jak im baby będą krzywdzić to pójdą "gdzie trza z ciupagami" A "jegomości" po mordzie nakłada by nie okłamywał im bab,bo on ma "swoja racje" a oni swoja"
    A i chłopy sa wk jak nidy bo te dopłaty z Unii co je przez lata bez mitręgi dostawali ,nie dostali bo "nowi Misiewicze na urzędzie" postanowili ich sprawdzić i kazali "składać nowe wnioski,które to będą poddane weryfikacji"
    I to by było "na tyle"
    Ide leczyć wątrobę do następnej"pracy organicznej"
    Gdyby co a "Podhale ruszyło" to wiedzcie ze i mój wkład "w ruchawkę na Podhalu"był

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiek !!! :-)))))) O mój Boże, o mój Boże - a jam myślał, żeś zaginął gdzieś w borze. Cały dzień milczałeś i różne takie myśli mi przychodziły do głowy. Te najgorsze - odrzucałem, bo to pan Ziobro i tata Rydzyk był na weselu u pani Kempowej, ale.... licho nie śpi. I przez radio gadałeś - a "oni" są na nasłuchu. Trzeba było przynajmniej obejrzeć się do tyłu, czy jakieś mało oznakowane auto - marki....no wiesz jakiej - nie wisi Ci na ogonie. Z końspiracji - niedostatecznie. Z "pracy organicznej" - trochę lepiej. NastępnOM razOM - ostrożniej.
      A tak w ogólności, to coś się dzieje. Na "ten naprzykład" to wesele w Sycowie - popatrz...popatrz... pana Naczelnika nie zaprosili a tylko "Tatkę" Rydzyka, Ziobrę i pana Dudę. I pluton "borowików" - bo bezpieczeństwo musi być - dyć Dolnoślaskie, to kraina Schetyny. No nie wierzę, że "grubasy jadły kiełbasy" a o rekonstrukcji i "potylice" nie było mowy. A już jak się użyje "rozmownej wody" to hoooo...hoooo.hoooo.Na miejscu Panakaczyńskiegoi dawał bym pozór- co się z tego "związku" wykluje. Wprawdzie w galerii zdjęciowej "FAKTU" wokół " młodych" stale kręcił się jakiś dwulatek, ale to chyba nie był jakiś "wcześniak", tylko taka podpucha - aby mlodzi coś poczęli. I co za rozrzutność - ślubu udzielało aż 4 księży. Ach...co to był za ślub...jak w tej piosence - bodaj ALIBABEK. A pani Kempowej - nadal brakuje prawej czwórki, ale to mnie nie dziwi - ja też sympatią dentystów nie darzę.

      Usuń
  11. Wieśku !!! Jeszcze muszę kilka zdań dorzucić do mojego komentarza. Koszmary mi się śniły w nocy, rzucało mnie po łóżku, już chciałem brać coś na uspokojenie, ale wreszcie nad ranem zasnąłem. Bo to widzisz - jak się tak przyjrzeć tej Twojej pracy organicznej..... tooo......hmmmm.....hmmmmm.....nie ma rady, będziesz musiał kopnąć się jeszcze raz. Bowiem jest wiele spraw, które filozofom się nie śniły - a są. Na "ten na przykład" - przez Kraków przeleciałeś obwodnicą do "zakopianki" i ani Ci na myśl nie przyszło aby tam kilka godzin popasać i to i owo zasłyszeć. A tam wre a nawet burzy się. Chodzi o emeryturę i to nie byle jaką no i przede wszystkim - kto po "cardinalem Dziwiszum" na "Wojtyla sede" zasiędzie. Rozgorzały więc walki okrężne i podjazdowe nie tylko wśród purpurowych, ale i Pankaczyńński jest żywo zainteresowany. No bo jak pan Antoni dokona kolejnej ekshumacji "bohatera smoleńskiego" - sarkofag na Wawelu może ostać się pusty. Podobno generałowa Anodina - zgodziła się spotkać z nowym przewodniczącym "Państwowej" Komisji Badania Wypadków Lotniczych ( to ten protegowany pana Antosia). Z kobietami to nigdy nic nie wiadomo aż stanie się wiadomo a już Ruskimi kobietami - skaranie boskie. Niech taka Anodina wręczy w upominku i dla poprawy wzajemnych stosunków - taśmę z nagraniem ostatniej rozmowy braci bliźniaków. A może, a może ją jeszcze odtworzyć "pro publico bono" na jakiejś konferencji prasowej. Wyobrażasz to sobie ????????? A pan Antoś cieszy się jak dziecko - że Anodina wysłucha jego "przedstawiciela" i potwierdzi, że były "trzy wybuchy". O sancta simplicitas - święta naiwności, jak mawiał Jan Hus, kiedy pewna zakonnica dokładała drewien do stosu, na którym płonął.Ale nie wybiegajmy zbyt daleko patriotycznymi myślami - wracajmy do Krakówka. Cardinalem Dziwisz przykuł się jakimiś łańcuchami do kominka na Franciszkańskiej i ani go rusz. Miał odejść na emeryturę zaraz po wizycie papy Franciszka na ŚDM w Krakowie - a tu nic, tkwi na posterunku i po Wawelu chadza sobie jak po własnym folwarku. Coś się zacięło. Albo się wadzą z Panemkaczyńskim o emeryturę, albo w Watykanie nie wydali jeszcze zaświadczenia - ile tam lat przepracował, albo nie mogą dodać jednej emerytury do drugiej - bo wybuchnie skandal. Albo kandydaci po Dziwiszu żrą się w najlepsze o posadę. Albo..... no właśnie..... tu żeś Wieśku kompletnie zawalił.....albo Podhalańscy bacowie nie skończyli jeszcze budować nowej "bacówki" dla "bacy" Dziwisza. Musisz wracać w te góralskie lasy i rzecz obadać. I tym razem żadne tam "Łąckie Śliwowice" - co to od nich bukowe liście się czerwienią, żadne tam oscypki i jagnięce udka - tylko żmudna robota. Naród czeka, "suweren" czeka, Pankaczyński czeka, na informacje. Tedy zaprzęgaj do bryczki i prosto - jak sierpem rzucił - na Podhale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. No to zajrzyj niedouku do Wikipedii pod hasełko - Jan Hus a po tym się wymądrzaj !!! Twoja głupota jest porażająca.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    4. Głupku - według ciebie nie istnieją stare zakonnice. Te dopiero są pier...dolnięte. A w ogolności - wal sie !!!

      Usuń
  12. Sobiepan3 października 2016 08:24
    No co Ty !
    Za przeproszeniem ,po pierwsze primo "masz wiedzieć"
    CB radio i to jeszcze w ruchu żaden "amt" nie namierzy.Musiałby blokadę dróg robić/w promieniu kilkudziesięciu kilometrów /i konfiskować jak leci/ A i na to jest rada.Ukryć antenę
    Po drugie primo
    Co to ja kandyduje na męczennika, czy jakiegoś tam świętego ?
    O suchym pysku gadać i to do tych, co za kołnierz nie wylewają, toż to głupota albo jak oni powiadają "ganba"
    Po trzecie primo
    "Dakokta tam swoje wieze"
    Na dobry początek,aby było "dobre twoje, dobre moje"
    "Narodowo- historyczne "daj kmieciu bo inaczej w mordę i pod ścianę" jak niejacy, modni dziś "żołnierze wykleci" robili i słuchaj jak ci prawdy objawione tłumaczyć raczę, nie wchodzi w rachubę.
    Bo jak wiesz zabrali, a kmiecie biegusiem na UB by donieść "bandyci tu byli"
    /dzis szukając rozgrzeszenia pomniczek wystawili i w strażackich mundurach robią "politykę historyczną"
    Po czwarte primo
    Cos tam zakiełkowało bo "dostałem MMSa" a tu wszystkie gaździny"piknie na carno" jak leci.
    Na Twoje
    "Tedy zaprzęgaj do bryczki i prosto - jak sierpem rzucił - na Podhale".
    Powiadam. No jak nie jak tak!
    Niech no tylko wątroba oddychnie a nerki zapracują
    By "abacyc" czy "jegomości wielebnemu nakładli po mordzie" jak obiecali.
    No i jeszcze z tego tez powodu ze oscypki,baraninę i co tam jeszcze na stół połoza Lubie oj lubię.
    A popić to "musowo, trza||"
    Choćby i po to "by baranina nie myślała ze ja psy żrą"
    Po piąte,primo
    Co się dziwisz, ze Dziwisz?
    Wszak on Krakowowi zalega z zapłatą, coś milion złotych, za SDM i załatwia, jak może "podarowanie tej kwoty"
    No może ojczyzna da "bo som takie przepisy"
    A tu przyjdzie nowy i nie daj boże zapłaci.I ubogi kościół nasz "pójdzie z torbami na dziady"
    Poniał "tajemnice wiary?"
    PS
    TVP czyli "narodowa kurwizja" powiada /przed chwileczka/ ze większość kobiet w Polsce, popiera ustawę antyaborcyjna.
    Czy to jest dalszy ciąg "nikt nam nie wmówi ze białe jest białe a czarne jest czarne" .czy nowe symptomy "daltonizmu" prawicy"To co czarne, dla nas, jest białe?
    Czy to tylko "dom wariatów Polska?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku !!! Same "czarne dni" nad Polską, lub tym co po niej zostało. Wczoraj była niedziela - czyli panowie w czarnych marynarkach (nieco przydługich) przemawiali Z AMBON do suwerena. Dzisiaj - kobiety przywdziały czarne sukienki a ponoć nawet i pod sukienkami - są na czarno. Rachunek jest jeden - prokreacja w Polsce spadnie i nie pomoże jej reanimowanie w postaci 500+. Mieć dzieci - to nie sztuka. Wychować dzieci - oto problem. Pankaczyński tego nie rozumie - jest bezdzietny, ojciec Rydzyk też podobno jest bezdzietny. To czy "oni" rozumieją" co to jest wychowanie dzieci. Serdecznie życzę Panukaczyńskiemu, aby dożywotnio wychowywał dziecko z zaawansowanym Downem. Może wtedy się zrozumiemy.

      Usuń
    2. Sobiepan3 października 2016 12:43
      "Karwasz twarz" To nie czarne dni, a walka z zabobonem się toczy.Panowie czarnych marynarkach"przydługich"przez wieki powiadali "nie pozwalamy" bo...
      Gdyby nie rozumni, przez wieki cale bylibyśmy " w czarnej dupie" bo im się badania lekarskie,a dziś zwane "prenatalnymi"nie podobają.
      I za nic sobie maja,ze
      już ponad 80 dzieci z poważną wadą - rozszczepem kręgosłupa z przepukliną oponowo – rdzeniową zoperowano i to w łonie matki w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu./ Poza Polską takie operacje wykonywane są tylko w trzech krajach – w USA, Brazylii i w Niemczech./
      Kolejny przypadek
      Diagnoza była dla nich szokiem. Dziecko miało torbiele na płucach, które nie pozwalały na rozwój płuc i serca. Nikt nie dawał małej Mai szans na przeżycie. Prof. Krzysztof Szaflik zdecydował, że będzie operował. W łonie matki.
      A na czym polega prenatalne leczenie wad serca.
      Jest tego więcej i więcej a te sk..syny powiadają nie Bo nam sie tak wydaje
      Bo matka nie ma prawa wiedzieć czy jej życie nie jest zagrożone a to co w sobie nosi nie będzie dla niej największym ciężarem do końca życia.Bo czarni nie powiedzą Urodziłaś kalekę my sie nim zajmiemy i damy ci wszechstronna pomoc My specjaliści...od zabraniania.
      PIS w dudzie ma "suwerena w spódnicy" bo musi "spłacić długi" a czarni wychodzą z założenia "lepiej byś nie wiedziała, co w sobie nosisz bo jak się dowiesz,będziesz z cała pewnością chciała usunąć bo nasze nauki poszły w las i masz je głeboko w d zamiast w sercu.
      Tak to udowadniają nam naocznie "wartość swoich nauk i ich skuteczność.Bo nauki należy podeprzeć prawem karnym i kara wiezienia.
      Dla mnie kolejny rozumny protest to omijanie kościołów i nie dawaniu na tace.
      Pozostanie w nich "młodzieżówka katolicka " 60 + która już "daje odpór"

      Usuń
    3. Wieśku !!! "ONI" to wszystko wiedzą i widzą - aż takimi głupkami nie są. "ONI" widzą, że dramatycznie ubywa im wiernych, bo "bóg zapłać" jest co raz mniejsze. ONI widzą, że "ludzkość" traktuje ich jako "pijawki". ONI wiedza, ze nie da się bez końca wysysać państwowej kasy, bo zawsze ktoś to poda do publicznej wiadomości. Dlatego główkują jak indoktrynować młodzież - od kołyski, bo inaczej "interes" się rozleci. No pomyśl tylko - oko-
      ło 45 tysięcy sukienkowych opanowało średniej wielkości państwo europejskie i uwiło tu sobie gniazdo. Mieć wszystko i za nic nie odpowiadać - toż to raj na ziemi. Weź sobie i sam oblicz - dochody "kościoła" w przeliczeniu na jednego funkcjonariusza polskiego "kościoła.W Europie już tego nigdzie nie spotkasz. Może jeszcze w niektórych państewkach Ameryki Południowej. Dlatego będą judzić i skłócać naród. To już tylko taka enklawa pozostała im w Polsce, bo gdzie się dwóch bije.....tam ONI korzystają. BodajEdyta Gepert śpiewała ongiś - "Nie dziwi nic..." W Watykanie - figurujemy od lat w księgach rachunkowych - jako "Prowincja Polska" (sic!)

      Usuń
  13. Adamie, czy ty na prawdę jesteś taki głupi, że nie rozumiesz iż jesteś tu persona non grata?
    Nie zauważyłeś, że nie było jeszcze żadnego głosu w Twojej obronie?
    Nie odpowiadaj bo i tak zaraz usunę Twój komentarz.
    Do niewidzenia się z panem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Leszku !!! Wspomniałem wyżej w komentarzyku - o weselisku w Sycowie i jakiś diabełek szepcze mi za kołnierzem, że to się może wszystko wykopyrtnąć na niekorzyść Panakaczyńskiego albo....samej pani Kempowej i jej latorośli. No bo zauważ !!! Dopiero co Pankaczyński ex cathedra - czyli ze stopnia drabinki - grzmiał i ciskał gromy na pana Jackowskiego (ten ci aby ministrem był - od skarbów), dopiero przestrzegał - dość balowania i oblewania, dość orkiestr dętych i dymanych, dość Misiewiczów i Pisiewiczów, dość ostentacji i upajania się fotelami i prezesurami - a tu ci bęc - pani Kempa zrobiła córce wesele. I wcale nie jest ta córka żadną divą, żadną celebrytką - ot taka sobie Sycowska dziewczyna -by nie powiedzieć w języku "suwerena" - dziewucha - jakich wiele. No bo kto dotąd słyszał, że pani Kempowa ma córkę na wydaniu - prawie nikt. A tu nagle - bęc - weselisko z pełnym hukiem. Nawet dociekliwe "dziennikarstwo" nie ustaliło - jak "secundo voto" teraz będzie się ona NAZYWAŁA - po mężu i kim jest ten oblubieniec. Sprawa dziwi - tym bardziej, że bądźmy szczerzy, posada szefowej Kancelarii w biurze pani Szydło, to nie jest najważniejsza posada w Polsce. Ot taka trochę większa sekretarka. A tu ci na weselisko wala w goście - prezydent z małżonką, pan Ziobro -pewnie tyż z małżonką, Tatko Rydzyk z....ups....ten był sam od siebie - już tam nie będę wyliczał pomniejszych czynowników i prezesów. Już by nawet pani premier lepszego weseliska nie zrobiła, gdyby los obdarzył ja córką a nie synami. I żeby- aby ślub odbywał się skromnie w jakimś wiejskim drewnianym kościółku a ślubu udzielał jakiś karmelita bosy - ale gdzie tam - złociste ornaty i brokaty, aż czterech księży celebrowało i pokrapiało nie licząc "jego eminencji" z Torunia. No i teraz konkludujmy. Albo to była opozycja wobec zakazu Panakaczyńskiego - urządzania sutych przyjęć, albo tez Pankaczyński sobie a oni sobie. Albo ten cały zakaz - to taki "pic na wodę". A moze na weselu jakaś "konfederacja" się zawiazała, bo nikt nie wspomnial ani słowem, że Panakaczyńskiego też na weselisko zaproszono. A moze nie chciano go urazic, bo to przeciez stary kawaler - było by mu markotno, ze inni się weselą a on już nie ma szans. A może to było "memento mori" dla pani Szydłowej i Pankaczyński zrobi jej kuku przy następnej "rekonstrukcji Rządu. Coś na pewno to znaczy, ale bądź tu mądry i pisz wiersze. Jednak okresy jesienne, to niebezpieczna pora w polskiej "potylice".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. - a dzisiaj skandowano na manifestacjach : "BEATO - NIESTETY, TWÓJ URZĄD OBALĄ KOBIETY" !!!!

      Usuń
    2. adaśku - ty łajzo - masz szczęście, uniknąłeś aborcji, ale sam widzisz - głupota pozostaje w genach. Jesteś klasycznym przykładem. Dlatego popieram kobiety.

      Usuń
  15. Sobiepanie - dobre !!!! A mnie się te WESELE w Sycowie kojarzy z WESELEM Wyspiańskiego - "...miałeś chamie zloty róg - został ci się jeno sznur...". Pozdro !

    OdpowiedzUsuń
  16. Leszku !!! I co sądzisz o wczorajszych manifestacjach kobiet ??? Dały popalić Panukaczyńskiemu i tym episkopalnym tłustym staruchom. Tego się nie spodziewali !!! Mimo fatalnej pogody - tłumy manifestowały i to nie tylko kobiet w wieku rozrodczym, ale i wiele starszych pań brało udział w tym proteście. Nawet w Europie popierano polskie kobiety. Jest bowiem niedopuszczalnym, aby to mężczyźni tylko decydowali kto ma rodzić i kogo.Najbardziej mnie wścieka to, że episkopalni, którzy na podstawie stworzonych przez siebie samych - dogmatów - wyrzekli się prawa do tworzenia, czy współtworzenia życia (celibat) darli gęby na ten temat a towarzyszył im w tym procederze stary kawaler z Żoliborza, który nie ma żadnego pojęcia w tym temacie. Niech by te stare kutwy zaznały najpierw ile trudu i wyrzeczeń kosztuje wychowanie własnych dzieci a już zwłaszcza wtedy, kiedy rodzą się kalekie i niezdolne do samodzielnego życia. Brawo polskie kobiety, brawo kobiety w ogóle.
    A tak na marginesie - temat aborcji wyciągnieto z lamusa, aby stworzyć przykrywkę dla afery misiewiczów i pisiewiczów oraz "rekonstrukcji" rządu. I tylko to stanowi powód do tej awantury. Sprawy aborcyjne nie były objęte programem "dobrych zmian" - wyciągnięto je dopiero wtedy, kiedy PiS-owi zaczęło się wszystko rozłazić w gospodarce i "potylice". Nie przewidzieli rezultatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobiepanie, jestem całym sercem po stronie tego protestu. Niestety, uczestniczyłem w nim tylko duchem, gdyż angina zatrzymała mnie w domu.
      Co najważniejsze, nie mam wyrobionego zdania na podstawowy dylemat - kiedy zaczyna się człowiek, którego obejmuje konwencja o ochronie jego praw. Jednak myślę, że nie tylko ja nie znam jednoznacznej odpowiedzi. Jak na razie "znają" ją tylko fanatycy, na zasadzie - tak jest, bo ja w to wierzę. Oni jednak nie są w stanie pojąć, że inni mogą też "wierzyć" i to niekoniecznie w to samo.
      I to jest podstawowy powód mojego poparcia dla tych protestów. Przecież wiadomo, że tam gdzie jest trzech Polaków zaraz powstają cztery partie. To samo jest z wiarą. Dlaczego więc tylko jedna "partia i wiara" ma mieć państwowy glejt na prawdę?
      Dajmy ludziom wybór. Przecież nie ma tu żadnej opresji wobec katolików. Jeżeli na prawdę wierzą, to nie będą korzystali z prawa do aborcji.

      Skończę, bo to temat chyba bardziej filozoficzny niż polityczny. Aby więc uczciwie go potraktować wart byłby notki.
      PS.
      Ty Sobiepanie (i nie tylko) piszesz bardzo ciekawe komentarze. Z racji objętości nieraz podzielone na kawałki. Zasługują one na to, by nie ginęły w masie innych komentarzy. Wielokrotnie zapraszałem na nasze łamy ludzi mających coś do powiedzenia.
      Zastanów się, nie chciałbyś choć raz rozwinąć szerzej temat i opublikować w naszej zakładce "INNI PISZĄ"?

      Usuń
    2. Sobiepanie, masz niewątpliwą rację, że temat aborcji jest tylko tematem zastępczym. Był od 25 lat przykrywką dla innych problemów. Nawet Miller jak mu coś się motało wypuścił go z worka spraw "ekstra ważnych".
      Temat ruszył w dużym tempie po wypowiedzi ministra Kowalczyka. Rekonstrukcja rządu została zrealizowana kilka dni przed zapowiadanym protestem, tak żeby ją jak najbardziej przykryć. Ciekawa była by analiza życiorysów i poglądów starych i nowych ministrów.
      Inna sprawa, że dotychczas po osiągnięciu pewnego poziomu eskalacji wszystkie te akcje były szybko co najmniej łagodzone. Wydaje mi się, że cały ten "Czarny Poniedziałek" jest do czegoś potrzebny Panprezesowi. Może to ma być to udławienie się Kościoła Polsko-Katolickiego o jakim pisałeś powyżej i wyłganie się ze zobowiązań.
      Inną ciekawostką jest "konstrukcja Morawieckiego". W 2007 jeżdżąc do i z pracy słuchałem TokFM. Kilku makroekonomistów krytykowało w konstrukcji rządów po 1990 ostre rozdzielenie kompetencyjne ministerstw finansowych i gospodarczych. Niestety nie udało mi się znaleźć w archiwum tych wypowiedzi, a szkoda. Czyżby Kaczor znalazł kogoś, kto z cienia doradza mu w sprawach gospodarczych? Może jest to ideologiczny przeciwnik, ale znając pragmatyzm Jarosława to ....? W końcu gospodarka to jedyna dziedzina co do której nieznajomości się otwarcie przyznał. W takim przypadku jakieś kwity mogły umożliwić ukrycie takiej akcji. "SWiedź cicho bo ... !!!! A ja mam mieć kasę na moje pomysły."
      Jeżeli te wszystkie miernoty na stanowiskach prezesów zaczną wykonywać mądre posunięcia to musi stać za tym jakaś szara eminencja.
      Jedno jest według mnie pewne: gdzieś już się mleko może nie rozlało, ale ciurka zdrowo i trzeba zatykać nawet kosztem ideologii. Na razie banda potakiwaczy nie puszcza farby, a wskaźniki ekonomiczne analizowane przez zagranicę są przyzwoite. Jak do tej pory.

      Jedno czego moim zdaniem Jarosławpolskęzbaw nie rozumie do końca, to jest powstanie po rewolucji technologicznej ścisłych powiązań pomiędzy ideologią i gospodarką. W stosunku do XIX wieku, którego polityką się kieruje, świadomość mas musi się zmieniać i to w sposób jaki się Marksowi z Engelsem nie śnił. Może brzmi to dziwacznie, ale praktycznie nieograniczone możliwości zdobywania informacji i niesamowite trudności z ich blokowaniem muszą wcześniej czy później wyrugować takich różnych Prezesów, albo ich zmienić - unowocześnić. ale to na inną bajkę ;-))).

      Usuń
    3. Leszku !!!! Wielkie Ci dzięki za komplementa pod moim adresem - stanąłem przed lustrem i wyprężyłem klatę - a co, a co....pochwalono mnie. Kiedy jednak zajrzeć za kulisy - mizeria. Leszku - aby coś sensownego napisać, to albo trzeba mieć to w głowie, albo szukać w księgach i cytować innych. Per saldo - zajmuje wiele czasu i wymaga staranności. Przecież nie będę pisał na Waszym blogu głupot - jak taki jeden.Jeżeli coś tu piszę, to na zasadzie rezonansu. -Albo Ty, albo Piotr rzucacie jakiś temat a my komentatorzy - komentujemy. Czasami się zgadzamy, czasami nie - ot taka towarzyska pogawędka. Do niczego zasadniczego to nie zobowiązuje, ale pozwala stwierdzić, że blogowa społeczność jest w czymś zgodna lub wszyscy są "na sztorc". Bywało - pisywałem już dość obszerne epistoły, ale psu na budę się one zdały. Dzisiejsze społeczeństwo chciałoby aby jego "chciejstwo" stawało się natychmiast, ja zaś wychowany jestem w innej epoce - powoli i systematycznie dążyć do obranego celu, liczyć siły na zamiary, nie żyć ponad stan własnych możliwości, nie żyć na kredyt. W ten sposób zrealizowałem wszystko co sobie zaplanowałem. Tak też wychowywałem syna, tak też pomagam wychować wnuki. Póki co - idzie dobrze. W tej sytuacji obawiam się, ze gdybym na Waszym blogu coś systematycznie pisał - musiał bym bronic swoich tez do upadłego. Tego nie chcę, bo po co mi to. Czasami - pół żartem, pół serio próbuje przemycić tu jakieś swoje doświadczenia życiowe., Kto ma wrażliwe ucho - usłyszy. Kto ma tępy słuch, przejdzie obojętnie. Samo życie.
      Od wielu,wielu lat pasjonują mnie wynalazki i patenty Nicola Tesli - zwłaszcza te wszystkie, które Amerykanie wykupili i głęboko schowali w swoich sejfach. To są rewelacje, od których można dostać zawrotu głowy. TO SĄ REWELACJE. Przygotowuje się do tego aby zbudować "generator Tesli" - taki miniaturowy, o mocy zaledwie gdzieś tam 140-150 Watt. Powstało już takich generatorów kilkanaście tysięcy. Rewelacja zaś polega na tym, że "z niczego" robią prąd - TAK !!!! Zaplecze naukowe mam - jak należy, syn jest inżynierem - a wnuk - wybitny talent techniczny. Potrafi niemal w ułamku sekundy rozebrać każdy gadget elektroniczny, aby zajrzeć - co tam jest w środku. No jak nie skorzystać z okazji. Trochę sobie żartuję, ale może wkrótce coś napiszę szerzej na ten temat. POWAŻNIE !!!

      Usuń
    4. Dziadzio Nietoperz !!! :-)))))) Prawie we wszystkim się zgadzamy a głownie w tym, ze są to "przykrywki". Będzie ich co raz więcej, bo "kołderka" budżetowa kusa a przecież najważniejszych obietnic Panakaczyńskiego - nawet jeszcze nie tknięto. Mam na myśli BILION złotych na nowe inwestycje i milion nowych miejsc pracy. Już tam daruję sobie te 3 miliony nowych mieszkań i inne ble-ble-ble.Czysta utopia. No wiec co może zrobić Pankaczyński - tak skłócić wszystkich Polaków, że zapomną o czczych obietnicach. Wszyscy skoczą sobie do gardeł i będą się wzajemnie podgryzać. To jest metoda "na głoda". Z powodzeniem stosował ją i W.I.Lenin i A.Hitler. W ówczesnej Rosji "winowaci" byli burżuje i "kułaki" w Niemczech Żydzi. Wyrzynano jednych i drugich i tych trzecich. Rezultaty znamy, to nie będę się rozpisywał.W Polsce - Pankaczyński ma nieco trudniejsze zadanie. Są jeszcze ludzie, którzy pamiętają te dawne czasy i na plewy nie dadzą się nabrać. Jak trzeba to i młodym wytłumaczą - co jest nie tak. Kiedyś - mało się nie popłakałem ze śmiechu. A było to tak. Stałem w kolejce przed kasa miejską, aby zapłacić należne "samorządowi" daniny - podatki za garaż i mieszkanie. Było na - około 15 "petentów" a kolejka się ślimaczyła niemiłosiernie. No więc w pewnym momencie "suweren" zaczął pomrukiwać a później "ryczeć" w kolejce, że do "dudy" z taka organizacją pracy. Rozpętało się małe piekiełko, bo "pani" z magistrackiego okienka rozdarła się głośno, że ona jest "magister" i motłoch jej nie będzie uczył - jak ma wykonywać pracę. Na takie "dictum" wystąpiłem grzecznie z kolejki i słodziutko zapytałem czy "pani" magister jest aby na pewno magistrem od magistratu. Gromkim głosem zapewniła mnie, że owszem tak - jest magistrem od magistratu. Ubaw był "po pachy"- rechotali wszyscy - aż przyleciał prezydent miasta. Kiedy się dowiedział gdzie jest sęk a w sęku dziura - ewakuował panią magister na tyły magistratu a w okienku posadził jakieś skromne dziewczę. Dziewczę w ciągu kilkunastu minut skasowało co miało skasować. Pan prezydent-burmistrz przeprosił nas a pani magister od magistratu jakoś nie widuję już w okienkach. No i to jest Polska właśnie. Nie wiem dlaczego, ale Pankaczyński ze swoją polityką, bez przerwy przypomina mi owa panią magister od magistratu. A może jestem zbytnio uczulony ????

      Usuń
    5. Dziadzio Nietoperz ! W uzupełnieniu dodam, że słowo "petent" powstalo w kregach magistrackich. Oznacza ono osobę, ktora niepotrzebnie "penta" się po urzędzie i zakłóca błogi spokój magistrackim magistrOM.

      Usuń
  17. Sobiepanie
    Gdy Ci" nocą kolbami w drzwi załomocą" to oficjalnie stwierdzaj /za Waszczykowskim/
    "Tego typu wydarzenia mnie oburzają. Wczorajszy protest był kpiną - ocenił w TVN24 minister Witold Waszczykowski. Gość "Jeden na Jeden" skrytykował debatowanie wokół aborcji na ulicach i z użyciem wulgarnych haseł. - /a Ty to wysłuchałeś przy modlitwie wieczornej z pozycji klęczącej oczywiste/
    Na tematy, które odnoszą się do tak ważnych kwestii, jak życie i śmierć człowieka, trzeba rozmawiać poważnie - Jego zdaniem takim forum dyskusji powinna być komisja sejmowa."
    I to zanim wejdą Bo jak zrobią "kipisz ,w poszukiwaniu dokumentów" jak kardiologowi ze sprawy Ziobry i nie daj boże znajdą kilka łusek nabojowych a do tego artyleryjskich, przetworzonych np na wazony masz przekichane.
    PS.
    Gdzieś w domu wala się proca wnuka Muszę i ja zrobić przeszukanie, bo to narzędzie terroru jest,a łuk i do tego strzały? Toz to juz "arsenał"
    Na pewno wezwą/gdyby co /saperów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - a właśnie !!! Co to zaś za afera z tym lekarzen-kardiochirurgiem, co to opinie wydawał o zdrowiu taty pana Ziobry ? Podobno bestia - miał cały arsenał strzelb wszelakich - ruskich i niemieckich i "pulemioty" miał i pociski do kolubryn wszelakich. Az mnie zatchnęło - no bo idź do takiego się leczyć a on ci powiada - jesteś pan przypadek beznadziejny - tu oto na tacy jest pistolet - lepiej z tym skończyć "po męsku" - to już później wcale nie boli.Albo wyjmuje z pocisku do kolubryny woreczek jedwabny z prochem i powiada - zrób to pan na spacerze - najlepiej w miejscu odsosbnionym, bo kurz będzie okrutny. I gdyby nie pan Ziobro - tajniaczył by się taki nadal i porządnych ludzi "psował". Te pociski do kolubryn, to pożyteczna rzecz - jakiś czas po ostatniej wojnie - tośmy "zespół wespół" takie rozkręcali. Ile tam "dobra" wszelakiego było w środku z którego robiliśmy domowym sposobem bomby do głuszenia ryb. Zwykłych "handgranatów" zaczynało już bowiem brakować. Żołnierze wykleci wyzbierali wszystko. Jak miałeś taki ekstra-ordynaryjny klucz, dawało się wykręcić zapalnik na czubku pocisku i miałeś zapas tych wybuchownych środków na kilka tygodni. Z rożewnieniem wspominam te czasy, kiedy czasami godzinami sterczę nad wodą - a spławik ani drgnie. Eeehhhh.... czasy. A jeszcze musisz miec karty wedkarskie z oplaconymi skladkami, pozwolenia specjalne, terminy ochronne i wolno ci - nie wiecej jak dwie sztuki, do siatki włożyć. Jak to przeliczyć na cenę jednego karpia - wychodzi, że jest droższy od tuńczyka błękitnego. Już nawet myślałem aby pogadać z jakimś Ukraińcem, bo pani Szydłowa twierdzi, ze "nalajzlo" ich do Polski miliony a u nich podobno na stepach wala się tego dobra mnóstwo. ŻART ŻARTEM - OKAZUJE SIĘ, ŻE PARANOJA TO "TYŻ" CHOROBA ZARAŹLIWA. Pozdrówko !

      Usuń
  18. Sobiepanie
    Zanim Ci Leszek odpowie, to ja Ci wprzód "jak komu dobremu "powiem.
    To niewdzięczność w kraju się szerzy i do tego czarna.
    To po to "Jarosław Mądry" nakazał rozdawać "pincet + od drugiego" by te niewdzięcznice zamiast rodzic lub "leżeć i pachnieć"/Ty wiesz po co, a ja sie domyślam/ kupowały czarna odzież + majtki i staniki i szły na manifestacje, przeciw darczyńcy.
    A do tego w deszczu i pod parasolami ?A to są koszta,jak mawia Ferdek
    I marzły "na dworze' /dla niektórych "na polu"/
    A przecież "zaprawdę powiadam Ci, właściwym i zbawiennym było" udać się do najbliższej "świątyni" wziąwszy wprzód coś białego i tam spokojnie /i w ciepełku/, wesprzeć modlitwą swoich pasterzy i przewodników duchowych, którzy robią wszystko by "nasze matki,nasze zony,nasze kochanki"/ich gospodynie tyz"/spokojnie w stanie uświęconym "prosto do nieba, czwórkami szły"
    No sam powiedz Czy to nie niewdzięczność i to czarna ?
    A ile to "umęczony suweren" straci "dobrych przykładów" "Niewiast uznanych za święte", które to wbrew "przeciwnościom losu" postanowiły urodzić,zostały obwołane błogosławionymi, czy ,o radości ,za "święte"
    I pozbawiły suwerena możliwości, modlitw do swego oblicza, wyniesionego "na ołtarze"
    O cudach, za ich wstawiennictwem /oczywista oczywistość/już nie wspomnę.
    Rozumiesz Ty kobiety? Bo ja nie.
    Posłuchały szatanów/jak niegdyś w Raju/i okazały swa niewdzięczność swym dobroczyńcom,przewodnikom duchowym i pasterzom Jamen.
    Zaprawdę powiadam Ci, iż ta zguba idzie z bezbożnej Unii i tej bezbożnej Europy.Biada nam biada
    PS
    Jak Ci podszepną ze ta "roztropność mężów koscioła" ma naturę finansowa Bo to "co łaska,niemniej niz" za chrzciny,pogrzeby komunie ect nowo narodzonych oraz,pogrzeby ,msze wspominkowe za te co "czwórkami szły" to nie wierz, bo to plotka i "fałszywa propaganda" i to czarna.
    I chwała Błaszczykowskiemu, iż na te czarne niewdzięcznice, wypuścił swoje "poddziały zwarte wraz z psami ./czy jakoś tak, odwrotnie/
    Wszak wiadomo i to ze świętych ust"jak się kobiety nie bije, to jej wątroba gnije"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie boją się, że jak przeholują to po X...ciu tysiącach lat matriarchat wróci?
      Podobno byt kształtuje świadomość, a paskudny byt jeszcze bardziej. A babska świadomość rośnie .... oj rośnie.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>