piątek, 6 maja 2016

Wara od konstytucji !.








             Z dużym hukiem i agitką propagandową PIS rzuca na stół sprawę zmiany konstytucji RP z 1997 r.
Poza wszelką dyskusją o nowej bądź nowelizacji konstytucji obowiązującej pozostaje stosowanie aktualnych przepisów konstytucji. Żadna dyskusja nie może się zacząć od zaklepania i udziału w przestępstwie czyli faktycznym potwierdzeniu złamania dotychczasowej konstytucji.
Może Jarosław Kaczyński /zawsze dziewica/ pamięta swój podpis na egz. Konstytucji RP obok podpisy Bronisława Komorowskiego ?.


Na prawie znam się tak samo dostatecznie jak na astronomii a więc temat po pogrzebaniu w internecie potraktuję od zadka a na zadku pytanie brzmi;
Czy nasza konstytucja jest jakimś niedorozwiniętym dokumentem pachnącym myszką. Może jest za skromna bądź tekst za bardzo rozdęty ?.
Czas więc zaglądnąć za plot, do sąsiadów.
Pierwszym moim zaskoczeniem było wyjątkowe podobieństwo formalne wielu konstytucji i ich pojemności czysto tekstowej. Najczęściej teksty zawierają od dziewięciu do kilkunastu rozdziałów i ponad setkę artykułów.


Ustawa Zasadnicza Republiki Federalnej Niemiec.
Przyjęta 16-22 mają 1949 roku.
XVI rozdziałów
141 art.
6 poprawek

Republika Czeska
Przyjęcie 16.12.1992
Rozdz. VIII.
113 art.

Konstytucja Republiki Włoskiej
uchwalona 22 grudnia 1947 r.
XVIII rozdziałów
139 art.

Konstytucja republiki Litewskiej
Przyjęta w 1992 roku.
XIV rozdz..
154 art.

Konstytucja Federacji Rosyjskiej.
Przyjęta w 1993 r.
IX rozdziałów.
137 art,

Republika Francuska
Rok. Uchwalenie 1958.
Trudna do określenia „pojemność” gdyż dotyczą terytoriów zamorskich i osobno Nowej Kaledonii. Do konstytucji włączono szereg innych przepisów jak np. praw człowieka, o Unii Europejskiej.
Podstawą konstytucji francuskiej jest ok. 100 art.
Bardzo spodobało mi się z francuskiej konstytucji:
Społeczeństwo, w którym nie ma gwarancji poszanowania praw ani ustanowienia podziału władz, nie ma Konstytucji.

Wniosek – Polska Konstytucja nie jest ani lepsza ani gorsza od przeciętnej konstytucji państw naszego regionu /oczywiście kwestia jej przestrzegania to inne opowiadanie/.


Moja uwagę zwrócił głos Dudusia Łan, który powtórnie wpisuje się jako czołowy oszust polskiej polityki.
Oto wyjątki bredzenia, /gdyż nie wszystko jest dla mnie logiczne i zrozumiałe - oryginalny tekst oznaczony kolorem/ na temat 3-go mają i merytorycznej zawartości konstytucji:
- Należy pochylić się nad Konstytucją z 1997 roku i przygotować nowe rozwiązania
Uwaga – niech się Duduś za bardzo nie pochyla bo padnie na twarz.
- /.../ Także Sejm Wielki wprowadził monteskiuszowską zasadę trójpodziału władz.
Uwaga – jakim trzeba być hipokrytą aby nie widzieć jak ten trójpodział się niszczy.
- Jakże wymowny jest obraz Jana Matejki pokazujący króla Poniatowskiego wkraczającego dziś do archikatedry św. Jana w Warszawie i marszałka ówczesnego Sejmu Stanisława Małachowskiego niesionego na ramionach dopiero co uchwaloną konstytucję.
Uwaga – W mojej starej, stetryczałej mózgownicy czasami zapalają się lampki co najmniej koloru pomarańczowego. Może nie mam racji ale uważam, że głupi ten który chce opierać wiedzę historyczną na obrazach Matejki czy opowiadaniach Sienkiewicza a jeszcze głupszy ten kto nie chce pamiętać o konsekwencjach uchwalenia konstytucji 3-go mają.
- Cóż z tego, że jest mowa o osobach dotkniętych niepełnosprawnością, że władze powinny pomóc w zapewnieniu egzystencji. W konstytucji powinna być mowa o życiu godnym, na takim poziomie, na jakim powinien znajdować się człowiek. To szczególne zwrócenie ze strony państwa dla rodziny wychowującej dzieci, zwłaszcza dotknięte niepełnosprawnością, bo to są bohaterowie, które państwo powinno mieć pod szczególną opieką./.../ Muszą być wzmocnione zapisy dotyczące świadczeń emerytalnych. Jak to się stało, że w obliczu konstytucji, która teoretycznie o tym mówi, w obliczu TK, który teoretycznie ma bronić konstytucyjnych praw obywatelskich podwyższono Polakom wiek emerytalny i Polacy nie mieli tu żadnej ochrony?! Jak napisano tę Konstytucję i jak jej strzeżono, skoro coś takiego uznano za konstytucyjne legalne? Suweren ma przede wszystkim głos. A oczekiwania społeczne to oczekiwanie bezpieczeństwa. Jak to się stało, że w aspekcie tej Konstytucji, która mówi o pracownikach, znalazło się tylu ludzi poza kodeksem pracy? Dziś jesteśmy po prawie 20 latach funkcjonowania tej Konstytucji. To konstytucja czasu przejściowego, ale nie wolno nam przejść nad tym do porządku codziennego. Powinniśmy to naprawić, co przez 20 lat miało miejsce.
Uwaga - Dudusiowi się porąbało zupełnie, pomieszał role sejmu, samorządów, opieki społecznej i próbuje zaprząc konstytucję do realizacji pomysłów i bieżącej polityki Jarosława Kaczyńskiego /zawsze dziewica/.


Jeżeli konstytucja ma regulować sprawy pracownicze, sprawy emerytalne czy osób niepełnosprawnych to dlaczego nie lasów państwowych, transportu, gospodarski morskiej, przeszczepów, gender itd. itd.
Moim zdaniem kwestia nie jest w zmianie konstytucji a jej przestrzeganiu.
Może zamiast zmienić konstytucję zmienić Dudusia Łan i PIS ?.

Jutrzejsza data może okazać się znamienną dla dalszych losów Polski. Dziś dla mnie nie ulega wątpliwości, że im dłużej pozwolimy na rządzenie tym nieudacznikom tym czeka nas dłuższa naprawa RP aby wrócić i docenić ciepłą wodę w kranie.
Polska przez PIS-owską grupę przestępczą została dokładnie podzielona wg schematu w którym o wartości człowieka decyduje przynależność do grupy. Jesteś w PIS-ie jesteś Polakiem, patriotą. katolikiem. Reszta to gorszy sort, to znaczy .......My i jak na razie jest nas sporo więcej co należy bezsprzecznie wykorzystać i wywieźć jak najszybciej PIS na politycznej furze gnoju poza nawias społeczeństwa. Może namiotowe miasteczka, może ..................

















11 komentarzy:

  1. W Polsce istnieje podzial na wladze wykonawcza, ustawodawcza i sadownicza. Mam pytanie: dlaczego czlonek wladzy wykonawczej - minister - moze byc zarazem poslem czyli czlonkiem wladzy ustawodawczej? Jedna i ta sama osoba jako czlonek wladzy ustawodawczej ustala prawa dla siebie czyli wladzy wykonawczej.
    Pozdeawiam :Luciano

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie dobre - odpowiedzi nie znam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. A może tak warto opublikować opracowany juz a b.sensowny"Dekalog opozycjonisty"
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1648120,1,dekalog-opozycjonisty--czyli-jak-mozna-przeciwstawiac-sie-wladzy.read
    i wcielać go w życie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotr, ja należę do grupy załamanych, ale i zrezygnowanych. Bo tak naprawdę co dadzą marsze, protesty, miasteczka namiotowe skoro oni mają w rękach dokładnie wszystko i kpią w żywe oczy ze społeczeństwa z UE i wszystkich świętych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ......i własnie i to chodzi PIS-owi. Doprowadzić do załamania i poczucia beznadziei. Ja sie nie dam bomnie w reku nie maja.
      Pozdro

      Usuń
    2. Piotr - "ja się nie dam" tzn co? Ze się nie załamiesz albo nie będziesz żył w poczuciu beznadziei. OK. Ale co to w kraju zmieni? Jedynym (oczywiście bardzo ważnym) zyskiem jest Twoje samopoczucie.
      Twoja niezgoda i moje poczucie rezygnacji nie zmienią sytuacji. Coraz bardziej obawiam się, że to się skończy co najmniej ruchawkami społecznymi(bo jednak cały czas liczę na to, że do wojny domowej nie dojdzie), a to będzie naszą, jako wolnego państwa, wielką przegraną.

      Usuń
  4. Piotr, Twoja notka powinna być znacznie krótsza. Mniej więcej taka: ludzie uczciwi nie układają się z przestępcami. Finito.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowita zgoda ale czasami mam przeczucie, że jednak trzeba cos szerzej napisać.
      W tej sytuacji napisałbym troszke inaczej.
      Z przestepca łamiącym prawo nie siada sie do stołu do czasu przywrócenia poprzedniego stanu prawnego.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. zante6 maja 2016 22:18
    Jeszcze można jeszcze nie obowiązują
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ustawa-antyterrorystyczna-nowa-wersja,216,0,2075864.html
    http://polska.newsweek.pl/pis-chce-powolac-nowe-ministerstwo-bezpieczenstwa-narodowego,artykuly,385158,1.html
    A "weszpolacy" juz proponują by 7 maja manifestantów zarejestrować,sfilmować,zinwentaryzować.A po zinwentaryzowaniu postawić przed sadem,Na początek przynajmniej"prowodyrów"
    https://valconetti.files.wordpress.com/2016/05/cho6fz0xiaimqje.jpg
    No i powiedz sam Czy nie ciekawe czasy nam nadchodzą ?Reaktywują nawet dawne UB,

    OdpowiedzUsuń
  6. We wczorajszej demonstracji w Warszawie wzięło udział prawie ćwierć miliona ludzi. A więc trochę z nas niezrezygnowanych jeszcze zostało. To masowe poparcie jest jednym z filarów najważniejszych obecnie decyzji Trybunału i sądów (od NSA począwszy).
    Gdyby naród już zrezygnował, sędziowie nie mieliby sił aby stawiać opór bezprawiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propos tego obecnie liczenia demonstrantów. Rozśmieszają mnie pisowate, które twierdzą, że na Pl. Piłsudskiego by się te 240 tys. nie zmieściło. No to przedkładam zdjęcie, wówczas było tam pół miliona i są to oficjalne dane SB, którym jak wiadomo tez polecano zaniżać ilość.
      http://historia.wp.pl/title,Przemowienie-Jana-Pawla-II-na-placu-Zwyciestwa-najlepsze-w-historii-Polski,wid,17678800,wiadomosc.html
      Pomyślności.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>