poniedziałek, 6 kwietnia 2020

POKOCHAĆ PIS ?.

GDAŃSK-OPOLE  -  Rok IX  -  Nr 22 (1202)







..........nie, nie, nie zmieniłem zdania na temat PIS-u i Jarosława Kaczyńskiego /zawsze dziewica/.
Dalej uważam ich za organizację przestępczą, złodziejską, oszukańczą i antyspołeczną.
Moja opinia o tych łajdakach powoduje, że gdyby nawet wymyślili coś rozsądnego to ja tego do wiadomości nie przyjmę dopóki sam w wielu źródłach nie rozeznam sprawy. Tyle razy oszukali społeczeństwo. Nikt mnie nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne /czy może na odwrót/.
            Czy można mieć jakiekolwiek zaufanie do państwa w którym jego premier zwanym Mateuszek-kłamczuszek objaśnia, że żądania opozycji są nierealne ze względu na brak pieniędzy a dwa dni wcześniej Prezes NBP zwany Glapą stwierdza, że pieniędzy jest bardzo dużo.
Ktoś łże i powinien pójść w odstawkę.

           Wiemy z doświadczenia, że w razie klęsk żywiołowych 2 instytucje są niezastąpione a to Straż Pożarna i wojsko. Co do pierwszej instytucji nie można dyskutować o jej celowości ale co do drugiej ? Umówmy się, że tzw. terytorialsi to nie jest żadne wojsko. To są umundurowani cywile, którzy nie posiadają wielkiej zdolności bojowej. Dziś widzimy patrole złożone z policjanta i niby żołnierza. Policjant ubrany właściwie do pogody a jego najgroźniejszą bronią jest paralizator. Obok niego maszeruje w chełmie i z kałachem przedstawiciel tych którzy w razie co nas mają obronić /widok trochę śmieszny szczególnie dla mnie jako byłego wojskowego/.
Wspomożenie policji żandarmerią wojskowa to inna bajka i jest uzasadnione.





           W telewizji można sobie zobaczyć lekcje on line prowadzone przez TVP dla uczniów różnych klas. Lekcje są bardzo pouczające i np. ja osobiście dowiedziałem się, że powodem mojej cukrzycy nie jest trzustka a śledziona. O reszcie nauk nie piszę bo jest ona przedmiotem obróbki satyryków.
Jest jednak duży pozytyw i publiczna TVP dowiedziała się do czego jest powołana i co kiedyś prowadziła. Kiedyś można było przy pomocy wykładów telewizyjnych nawet zdać maturę, rolnicy zdobyć wykształcenie zawodowe a dziś normalny człowiek nie ogląda publicznej TVP pomimo zapewnień, że właściwie wszystkie programy tej gadzinówki mają największą oglądalność.
          Wielu nie podoba się i poddają totalnej krytyce ograniczenia w poruszaniu się społeczeństwa a nawet pojedynczych ludzi, zakaz wstępu do lasu /z wyjątkiem myśliwych/, parków, spacerów po bulwarach itp., oraz zakaz poruszania się osób niepełnoletnich bez asysty dorosłego.
W telewizorni słyszymy jaka nasza młodzież jest cacy, zdyscyplinowana, pełna empatii i gotowa nieść pomoc a z drugiej strony widzimy przykłady jak wyłażą geny cwaniactwa i oszustwa. Niestety nie tylko młody człowiek może mieć przeświadczenie, że sytuacja epidemiologiczna jego nie dotyczy. Nie dziwię się, że w tym wypadku państwo ukróciło niebezpieczne zabawy narzucając ograniczenia, które na pierwszy rzut oka wydają się być głupie.





Nasza młodzież w swojej mniejszości potraktowała epidemię jako koronawakacje i doskonałą okazje na grilla, spotkania towarzyskie czy wręcz wycieczki. Czasami starsi też nie lepsi. Utkwił mi przykład starszego małżeństwa w drodze do sklepu i przed kamerą rzucających gromy na rząd pod hasłem; długo jesteśmy małżeństwem razem mieszkamy i śpimy w jednym łóżku. Na oko mają rację ale....... czy muszą iść razem do sklepu i czy nie zdają sobie sprawy, że pojedyncza osoba zmniejsza ryzyko podłapania koronawirusa o 50% ?
            Można dyskutować o celowości i drastyczności niektórych decyzji ale widać po przykładach z innych krajów, że ogólnie obrana droga nie jest najgorsza.
Obawiam się, znając sposób rządzenia PIS-u, że zapłacimy za rozdawnictwo i szastanie pieniędzy, bo koronawirus brutalnie weryfikuje stan naszej gospodarki.

 



Refleksja:
Rząd sobie hula nowymi BMWicami, za każdym PIS-owskim funkcyjnym dupkiem maszerują ochroniarze, Jarosław Kaczyński /zawsze dziewica/ nie słucha nikogo, bezczelność i chamstwo w sejmie bije od posłów PIS po marszałków a ............. naród szyje maski dla lekarzy i inne akcesoria, gotują dla obsługi szpitali jedzenie nie tylko osoby prywatne ale i właściciele zamkniętych restauracji. Czy może ktoś słyszał aby ktoś z tych kto się nieźle nachapał np. Głódź, Morawiecki, Bierecki czy inny z tej bandy sypnął jakimś drobnym milionem ?
             Informuję, że drobnych kilka milionów chce wydać minister kultury Piotr Gliński na ozdobny łańcuch dla Adriana, piękny łańcuch !.















11 komentarzy:

  1. A jednak ten stary popapraniec (do śmierci dziewica) się potknął o Gowina.
    Cóż, każdy ma jakiegoś tam Brutusa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważasz, że już wszystko uzgodnione a dla nas zostało teatrum ?.

      Usuń
  2. Ja wam tak szczerze, po krasnoludzku, teraz powiem Jak by to powiedział Nadszyszkownik Kilkujadek
    Przeżyliście chwilę załamania, ja to rozumiem.
    Kiedy chce się uciec od tego wszystkiego i tylko jakaś siła obowiązku trzyma nas na miejscu.
    Sam znam to uczucie... Ale my nie jesteśmy mściwi. Jeżeli dobrowolnie zadeklarujecie na piśmie, że to był tylko chwilowy kryzys, jesteśmy skłonni wszystko wam wybaczyć.
    A wiem, polokoktowcy nas nie kochają. Ale my ich będziemy tak długo kochać, aż oni nas wreszcie pokochają.
    Jesli myślisz ze Nadszyszkownik Kilkujadek potknął się o Gowina, to się grubo mylisz .
    Przemknął mu miedzy nogami, nawet jajek mu nie trącając
    I juz"procedują" już ogłosili "pierwsze czytanie" tego samego projektu ustawy o głosowaniu korespondencyjnym zmieniając interpunkcje i szyki zdań.Parę godzin temu odrzuconej.
    Rzad Cie kocha i odszuka by ukochać
    Na czas epidemii minister cyfryzacji będzie mógł zbierać od operatorów komórkowych dane lokalizacyjne użytkowników - i to nie tylko tych zakażonych czy objętych kwarantanną.
    Z kolei premier będzie mógł zażądać od telekomów danych, które uzna za niezbędne dla zwalczania koronawirusa. Takie regulacje znalazły się w projekcie nowelizacji tzw. tarczy antykryzysowej.
    Na tym jednak nie koniec.
    Minister ma także otrzymywać dane - co prawda zanonimizowane - o lokalizacji "urządzeń końcowych" wszystkich użytkowników sieci, także tych zdrowych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaśniej to powiedział rządzącym Tomasz Wołek, cytuję:
    "Szczerze mówiąc, dziś wygląda to tak, że wszystko żeście przejebali, przepili, przesrali, opierdoliliście kasę z ostatniego grosza i to co mogłoby być na czarną godzinę, wydaliście lekką rączką na kupowanie głosów ciemnego ludu i bezrefleksyjnej biomasy."...
    Od siebie zaś dodam.
    A my wszyscy wreszcie zobaczymy jak ziszcza się proroctwo byłej premier Beaci"Polska w ruinie"
    Enter Koniec limitu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiek.
      Czytaj ze zrozumieniem.
      To nie powiedział Wołek zbożowy a Revel.

      Usuń
    2. Co za absurdalne żądanie!
      https://www.youtube.com/watch?v=xYOQTFQP-bk

      Usuń
  4. Pokochać PiS?
    - Oto moja natychmiastowa deklaracja miłości:
    https://www.youtube.com/watch?v=k8Pp_o0L9z4

    OdpowiedzUsuń
  5. Dylu i Janie - mimo wszystko z mojego punktu widzenia jako obywatela to jest przykre, że nawet w błahych sprawach i prostych jak budowa cepa nie można się oprzeć wrażeniu, że znowu nas robią w ciula.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro milcząco godzimy się jako "Naród" na każdą podłość, nieśmiało protestujący znów określani są jako "warchoły", a "politycy" zmieniajaą "poglądy" na diametralnie przeciwne szybciej niż prostytutka zmienia pozycję, to czemu mają nie korzystać, gdy nawet "władza niebieska (nie mam na myśli policji państwowej)zapewnia ustami swoich funkcjonariuszy o przychylności?...

      Usuń
  6. Ja poza trybem/wiec mnie nie kasuj/ z pytaniem i "ad vocem" jak mawiają gdzieś tam
    W pierwotnej wersji projektu, za wyrzucenie albo przetrzymanie w domu karty do głosowania groziło 3 lata więzienia!!!
    To oznaczało, że nawet jeśli wyborca nie będzie chciał wziąć udziału w wyborach, to będzie miał obowiązek umieszczenia jej w nadawczej skrzynce pocztowej. Te obawy - w rozmowie z reporterem RMF FM - potwierdził konstytucjonalista profesor Ryszard Piotrowski.
    Dokładnie chodziło o artykuł 17 - "Kto niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia, podrabia lub kradnie kartę do głosowania - podlega karze do 3 lat więzienia". To przepis na tyle ogólny, że potencjalnie, może być interpretowany, jako obowiązek zwrócenia karty do głosowania - przyznaje profesor Ryszard Piotrowski.
    Jaka wiec wersja zostanie"przegłosowana?" I która "milsza sercu" rządzących??
    Jeśli przejdzie wersja pierwotna, to dzisiejsi bohaterowie, co to dziś deklarują"gdzie to mają wybory""ze nie pójdą""ze nie zagłosują"pobiegną do urny cichutko prędziutko "kurcgalopkiem" rozglądając się czy ich bohaterów naszych czasów, sąsiedzi nie widzą.
    A to jest już wielki błąd bo głosujący nie dostaje potwierdzenia odbioru.
    A tak to przynajmniej będą mieli świadków.Bo "słodka focia"przed urną, może być dla sądu,niewiarygodna.
    Jak widać sytuacja jest dynamiczna.I zmienna.
    Nawet ci co tu się produkowali z pochwałami "rozdawnictwa rządowego" jakoś dziś dziwnie, zamilkli.
    PS
    Czy budowane wiezienie w Opolu im P.Jakiego zostało uroczyście i z pokropkiem otwarte.


    OdpowiedzUsuń
  7. Owo "absurdalne żądanie" było pod adresem Anonimowego żądającego czytania ze zrozumieniem... Alem się uśmiał!

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian. Linkiem może być adres strony tego lub innego bloga, adres jakichś treści (zdjęcie, film, wiadomość) z internetu. Może to być też adres komentarza do którego chcesz się odnieść. Znajdziesz go wtedy klikając prawym przyciskiem myszy na datę interesującego cię komentarza.

<a href="XXX" rel="nofollow"> <b>KLIK</b></a>