poniedziałek, 11 maja 2015

Pogięło Was ?








............czy Was pogięło ?.

Rozumiem, że Duda mógł gaworzyć co chciał, obiecywać złote klamki, prowadzić chamską kampanię , nasyłać bojówki na spotkania Bronisława Komorowskiego i wykręcając się od własnych oszustw /SKOK-i/.
  

        Rozumiem, że PIS to karne wojsko i prosto z mszy pomaszerowało zgodnie z wytycznymi Jarosława Kaczyńskiego /zawsze dziewica/ zagłosować na substytuta jego samego ale KUKIZ !!??.
Niektórym się we łbach poprzewracało i wybrali sobie idola bardziej pasującego pod budkę z piwem niż na stanowisko prezydenta. Jak bardzo trzeba mieć w doopie Polskę aby dokonać takiego wyboru. To nie jest wybór mniejszego zła to jest naplucie w twarz własnej ojczyźnie. Przed sobą mamy kontredans i uśmiechów PIS-u pod adresem faceta, który chce tylko wszystkim wkoło przywalić /chyba JOW-y mu odejdą po wynikach wyborów w GB/ a znając PIS to dadzą mu wszystko, jak onegdaj Lepperowi, aby uczepić się władzy.

          
             Smutne nachodzą mnie refleksje. Moi rodacy zaczynają myśleć dopiero wtedy kiedy wisi nad nimi knut okupanta, zaborcy i kiedy mogą zwierać szeregi i lać krokodyle łzy nad swoją niedolą.

Dać Polakom wolność to skoczą sobie do gardeł nie bacząc na osłabienie swojej ojczyzny.

               Zaczynam się zastanawiać czy aby jest uzasadnione moje dalsze przebywanie w tym kraju i czy nie poddać się zdaniu najbliższych i na stare lata olać instytucję o nazwie Polska.

 ps.
Czy ktos może wie co to oznacza przywrócić Polskę Polakom ?.





84 komentarze:

  1. Piotrze - zadziałała niewidzialna ręka "Opaczności". Połowa mieszkańców wsi głosowała na tą Dudę - mówi Ci to coś ???

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiadomo, jedynym "nie pluciem w twarz Polsce" byłoby wtedy, gdyby znowu wygrał ociężały historyk który nie ma NIC do zaoferowania wyborcom poza straszeniem innymi. By trybiki kręciły się jak zawsze. Mówiąc kolokwialnie, ch***wo acz stabilnie.
    Jest Pan zabawny. Cieszą takie wpisy z rana. Widać jak pupilki ostrzą ząbki, bo w ślepka zajrzało widmo wywalenia na bruk swoich idoli których cała reszta ma powyżej uszu. Niedługo pewnie któryś z was, klakierzy, zapowie że Kukiz jest chory psychicznie czy wymyśli równie wielką bzdurę. Wystarczy poczekać, stadko Jeszcze Urzędującego Prezydenta jest zajadłe i cięte, chociaż jego jedyną metodą obrony BK jest właśnie straszenie innymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi


    1. Anonimowy Anonimie.
      Piszesz:

      - "... ociężały historyk który nie ma NIC do zaoferowania wyborcom .."

      No to proszę wytłumacz mi, co nam oferuje Kukiz? Zmieni Polskę? Ja też mogę w ten sposób zmienić mieszkanie. NIE DO POZNANIA!! Wystarczy, że połamię trochę krzeseł, przewrócę szafę i powybijam szyby. Będzie zmienione diametralnie.
      Żeby nie było, że uważam iż Kukiz jest "chory psychicznie". Jestem zwolennikiem JOW-ów. Powiedz mi, ile razy Kukiz mówił w kampanii o JOW-ach? Czy próbował uzasadnić wprowadzenie JOW-ów, ale ta po ludzku zrozumiale? NIE !!! Koncentrował się głównie na tym ,że trzeba wszystko rozpieprzyć. Że winne sa partie polityczne. I dopiero jak ON założy partię i przejmie władzę - to w Polsce będzie dobrze.
      Czy coś pominąłem? Chyba nie. Nic więcej w kampanii Kukiza nie było.Zaiste - takiego prezydenta nam trzeba!!!

      Usuń
  3. Piotrze, dam przykład mojej rodziny . Na wybory zazwyczaj chodziliśmy wszyscy, głosując w miarę racjonalnie. Dziś mimo wiadomych zagrożeń byłem osamotniony w tym '"wysiłku" wyborczym. Gdy faworyt zakłada wygraną w cuglach, wyborcy odpuszczają sobie ten wysiłek , no bo... " i tak wygra". Po rozum do głowy dochodzi się po wstrząsie. A im wstrząs zda byś się tragiczny. rozum pracuje w dłuższej pamięci. Nasi pradziadowie mówi "wojnę wam potrzeba kołtuny...?no to będziecie ją mieli" .Niestety , taką już jesteśmy nacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, moje obserwacje w kręgu "krewnych i znajomych królika" są podobne. No cóż, może ten wczorajszy wynik nimi "wstrząśnie" na tyle, by własne lenistwo (także umysłowe) pokonali.
      Pomyślności.

      Usuń
  4. Piotrze! Tylko spokój! Teraz musisz uzbroić się w cierpliwość, bo najbliższe dwa tygodnie to będzie festiwal obrzucania się g__wnem. Dwudziestego piątego maja będziesz wiedzieć wszystko. Przewaga pana Dudy nie jest w tej chwili specjalnie wielka. W drugiej turze będą głosować tacy wyborcy, którzy w pierwszej siedzieli w domu. Ci, którzy zagłosowali na pana Kukiza staną przed koniecznością wyboru i część nie pójdzie do urn, a część nie musi zagłosować na kandydata PiS-u. Nic nie jest jeszcze przesądzone.
    Wreszcie, jeżeli wygra pan Duda, to też końca świata nie będzie i tylko pan Kaczyński będzie musiał ruszyć tyłek i zacząć chodzić na spotkania Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A tak właściwie to co Ci, Piotrze, daje prawo do obrażania innych, którzy nie myślą tak samo jak Ty? Bynajmniej nie mam własnej ojczyzny tam, gdzie sugerujesz, że ją mam, ani nie uważam, żeby mi się cokolwiek w czymkolwiek przewróciło. Jak na razie nie stało się nic nieodwracalnego, poza przesłaniem rządzącym mam nadzieję, że wyraźnego i czytelnego sygnału, że licencja na miłość narodu nie jest bezwarunkowa i dożywotnia. I taki zimny prysznic myślę, że bardzo dobrze im zrobi... Pozorowi wbrew, myślę, że naród działa tu dość racjonalnie, pozwalając sobie na potrząśnięcie śpiącymi niedźwiedziami tam, gdzie ryzyko jest relatywnie najmniejsze: kompetencje prezydenta są na tyle nieznaczne, że dużych szkód w razie czego nie narobi, a czas na otrzeźwienie i refleksję jest... Przypomnę, że w wyborach parlamentarnych, które tak naprawdę rozstrzygają o władzy, nie masz klapy bezpieczeństwa w postaci II tury wyborów. I że to, co Ty odczytujesz jako fakty już dokonane i przesądzone, w rzeczywistości były czymś w rodzaju "żółtej kartki".. Głosowano nie tyle na nowe wcielenie partii wiecznie opozycyjnej, co na każdego spoza obozu władzy, kto wydawał się choć trochę sensowny i względnie uczciwy... Nawet jeżeli Imć Duda jest tylko przedłużeniem rąk Jegomości Kaczyńskiego, to znamiennym jest, że głosowali nań i tacy, co na tego drugiego nie zagłsowaliby nigdy. I, jak mi się zdaje, przynajmniej urzędujący prezydent tę lekcję nareszcie zrozumiał. Pytanie kto jeszcze i jakie z tego wyciągnięte zostaną wnioski pozostaje otwarte...
    Kłaniam nisko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mości Wachmistrzu !!.
      Nie obraziłem nikogo kto ma odmienne zdanie od mojego nawet jeżeli jest PIS-owcem.Jestem ich wrogiem ale rozumiem ich postępowanie nawet jeżeli uważam je za wredne.
      Obrażam wyłącznie wyborców Pawła Kukiza, który jest absolutnym zerem politycznym i równe jemu zera mogły na niego głosować.
      Stało się coś nieodwracalnego - wiemy ilu mamy idiotów. Nawet Lepper miał coś i o czymś do powiedzenia. Juz wczoraj zagadniy o JOW-y i wybory w GB wykręcał sie co dowodzi, że nie bardzo wie co to sa JOW a poniewaz istnieje większa rzesza ludzi która też nie wie to na ten magiczny skrót zagłosowała.
      Myslisz, że naród działa racjonalnie i chodzi o potrząsniecie ?. Pozostań w tym błogim przekonaniu.
      Żółta kartka jest cenna z rąk wyborcy. Małpa może co najwyżej pokazać jakis papierek.
      Przepraszam ale wiem, że jest rozżalony !.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zatem jednak, Piotrze, obrażasz i mnie... Pozwól, że nie będę na podobnym poziomie roztrząsał racjonalności Twojego wyboru...
      Kłaniam nisko

      Usuń
    3. Cóż, idiotą się nie poczułem, ale obrażając w czambuł takich jak ja czy Wachmistrz, nie przysporzysz głosów swoim idolom. Zapytaj raczej jak dość ludzie ich mają i czy jeszcze stać ich na racjonalne zachowania, bo rzucanie gównem, które niewątpliwie będzie teraz miało miejsce i straszenie gorszym złem żadnego skutku pozytywnego nie da.
      Wczoraj zaraz po zamknięciu lokali pan Boni wygłosił w PR1, że musza zmienić sposób mówienia i docierania do wyborców - nic nie zrozumiał z tego lania! Jedynie, ze nieskutecznie łgali! No to będzie masakra! Nie przekonasz wkurwionego narodu, ze Twój sukinsyn jest lepszy niż ich sukinsyn!

      Usuń
    4. Piotrze, Pan Prezydent Komorowski też już "głosuje" na ten magiczny skrót. Czy Twoim zdaniem działa racjonalnie czy tylko potrząsa?
      "Trzeba wyciągnąć wnioski z wczorajszego głosowania. Należy słuchać wyborców. Odczytuję poparcie dla Pawła Kukiza jako oczekiwanie wyborców na referendum. W związku z tym zamierzam zarządzić ogólnopolskie referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych, zmian w ordynacji wyborczej i likwidacji finansowania partii z budżetu".

      Usuń
    5. Całkowicie podzielam zdanie Piotra. Obrażać się na niego mogą tylko ci, którzy są przekonani, że "naród działał dość racjonalnie". Moim natomiast zdaniem ten naród działał równie "racjonalnie", jak niegdyś często działał "naród szlachecki". To tylko pewna grupka sfrustrowanej inteligencji uznała, że w ten sposób pokaże Komorowskiemu i PO "żółtą kartkę". Natomiast sporej części "narodu", zwłaszcza młodego, głosowanie w wyborach prezydenckich pomyliło się z głosowaniem na listę przebojów i stąd aż taki wynik Kukiza. A większość elektoratu Dudy to ci, którzy głosowali tak, jak im toruńskie radio albo ksiądz proboszcz zalecił. Zaś ci, co są zniesmaczeni rządami PO i prezydenturą B. Komorowskiego, kiedy w poprzednich wyborach oddawali swój głos na tę partię zapewne spodziewali się cudów. Wiara w cuda jest w Polsce dość powszechna, jednak za racjonalną trudno ją uznać. A już z pewnością trudno nazwać racjonalnym oczekiwanie cudu od partii, która - jak PO - w wyborach uzyskiwała w gruncie rzeczy bardzo niewielką przewagę nad partiami opozycyjnym i za każdym razem musiała zawierać koalicję z tak cwaną partią jak PSL, a na dodatek sama jest przecież partią o dość zróżnicowanym ideowo składzie, o czym wszyscy przecież wiedzieli.
      Andrzej Mleczko napisał fraszkę, która świetnie opisuje stan ducha członków naszego narodu w warunkach wolności: "Polaka potwornie boli, / gdy Ojczyzna jest w niewoli. / Nie bacząc na krew i bliznę, / biegnie walczyć za Ojczyznę. / A gdy kraj już wyzwolony, / chodzi smutny i wqrwiony" i to właśnie te uczucia a nie racjonalne myślenie decydują o wynikach wyborów w naszym, skądinąd pięknym, kraju.

      Usuń
    6. Odmawianie prawa do racjonalności oceny i sugerowanie, że wyborcy są niespełna rozumu, albo też że są ciemnogrodem, zapewne głosów Platformie nie przysporzy, a raczej odejmie. Taka niedźwiedzia przysługa w sumie się tej formacji należy, więc dobijcie gada, niech łba nie podnosi! Resztę załatwi PiS i Jareczek, który raczej nie będzie miał większych skrupułów, żeby wsadzić do mamra co bardziej prominentnych i zasłużonych działaczy Platformy, a pretekstów znajdzie dość. Przy tym nie musi już dobijać lewicy, bo jej nie ma, więc cel jest jeden i to dla Jareczka wręcz święty! Prokuratura już nie raz wykazała się taką "niezależnością", a sady "niezawisłością", ze same areszty wydobywcze co najmniej kadencję potrwają!!!
      A wy się nadal zajmujcie dokopaniem każdemu, kto ma bodaj cień krytycyzmu i zdrowego rozsądku - życzę powodzenia i sukcesów w tym zbożnym dziele!!! :)
      Na chorobę najlepszym lekarstwem jest zbicie termometru!!! :D :D :D

      Usuń
    7. Oczywiście, że obrażanie głosów nie przysporzy. Zawsze więc życzliwie apeluję: nie obrażajcie! Zamiast przyjąć to za dobrą radę, dokopują. A dziś proszę. Sam pan Komorowski z wielkim szacunkiem do elektoratu pana Kukiza się odnosi. Nawet bierze się za realizację jego postulatu. Tymczasem elektorat pana Komorowskiego skutecznie niweczy jego starania.

      Usuń
    8. Nie rozumiem z jakiego powodu co poniektórzy nagle tacy obrażalscy się zrobili? Jakoś, gdy od lat (także na blogach), często w ohydny sposób, obrażane są prawowite władze RP, a przy okazji zwykli przyzwoici obywatele i komentatorzy, jakoś to państwu nie przeszkadzało?
      Mimo wszystko, pomyślności.

      Usuń
    9. Taaak? A na ilu takich blogach, gdzie tak się dzieje mnie Ikko133 widziałaś???

      Usuń
    10. O tym właśnie piszę. Na żadnych Cię Kneziu nie widziałam. Nigdzie gdzie byli obrażani tacy, czy inni wyborcy, nie protestowałeś. Nagle u Piotra Cię coś zabolało? Na zasadzie "uderz w stół...", czy po prostu gorszy emocjonalnie dzień miałeś?
      Pomyślności.

      Usuń
    11. Akurat z tego, to ja tłumaczyć się nie muszę i nie mam powodu. Ci co mnie znają o tym wiedzą, a że Ty nie znasz, to akurat Twój problem. Wstydzić się nie mam czego i tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem też nie będę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Powiadasz wieś ! Powiadasz wybory ? Genialny Mleczko nam to prorokował już dawno
    http://haneczka1950.blox.pl/resource/ml1.jpg
    http://mm.salon24.pl/ec/5a/ec5a2b4a98aaf574a3bf90bb663dc2c2,2,0.jpg
    My som Polska
    http://republika.pl/blog_bw_874693/1735378/tr/mleczko_patrioty_600.jpg
    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQybG4wBL45n31jhHlaZBZzKEnNdj3Wc4TLRqs2JQ9z59AXxfCQ
    http://www.waldemarchylinski.pl/wp-content/uploads/2011/04/taniec-z.jpg
    A dla mnie /i nie tylko/debata wyglądała tak
    http://nieuczesana30stka.blog.onet.pl/files/2013/01/mleczko-polityk-religijny.jpg
    PS Czy Knez /na kniaziowsku/ podciągnął most zwodzony,pogłębia fosy i umacnia palisady ?
    lessx11 maja 2015 08:13 Masz racje i taka mobilizacja będzie ! Chyba?

    OdpowiedzUsuń
  7. Klik dobry:)
    Obawiam się, co będzie dalej, jednak uważam, że porażka bardzo zasłużona. Ignorancja i przez lata zamiatane pod dywan afery to wróżyły. Pod dywanem urosła już taka góra nieczystości, że trudno na tym dywanie utrzymać się w pionie.
    A wyborcom, których znowu obrażasz /wiem, wiem... Nie obrażasz, bo zgodnie z modą, jak się postawi znak zapytania, to nie ma obrażania/ obecnie zaczął kłaniać się pan Prezydent. To jak to tak, żeby "pogiętym durniom, co mają w d... Polskę" Majestat Prezydenta...

    PS. A gdyby tak zsumować słupki sondażowe, to ile procent mamy pogiętych? /Wiem, że tak się nie sumuje, ale pogięty dureń przecież się nie zna/.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty się zastanawiasz, czy masz być w tym kraju... mądrala - córka cię wyżywi. A tacy jak ja? Gdzie "mają się zastanawiać"? Jak pojadę do Niemiec to będę miał 300 €, i co ja z tym zrobię moądralo.
    Wkurwia mnie takie "Zastanawiam się, czy wyjechać - wyjeżdżaj mądralo! Jak będziesz przejeżdżał obok to nie zapomnij swojej emerytury zostawić przypadkiem na moim balkonie.
    Pierdolenie! Wkurwia mnie takie pierdolenie - jedź sobie cwaniaczku do holenderskiej ustawionej córeczki. A gdzie kurwa ja mam jechać!
    Już pięć lat temu pisałem: "Oddajcie władzę tym debilom, nareszcie naród otrzeźwieje!". I dostawałem joby, m.in. od Ciebie. Że jak to tak można, że jak to tak źle życzyć ojczyźnie. To teraz masz. A ja się cieszę. Ty wypieprzaj do córeczki w Holandii, pewno dołozy do twoich 400 € emerytury, w Holandii, a ja tu będę patrzał na Dudę i innych pisowców jesienią, kiedy wygrają wybory i będę wiedział jedno: Gorzej już być nie może, więc oglądam igrzyska".
    To jest moje pożegnanie z blogowaniem. Przepraszam, że robię to u Was, a nie u siebie, ale to jest dobry moment. Jestem chory i "odbiera" mi lewą stronę ciała i jutro idę do lekarza. Ale kurewsko mnie boli, aż tak, że prawie mdleję siędząc przy klawiaturze. Najwyższy czas, żeby zająć się swoim być, albo nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadbaj o siebie to i być może wrócimy do tematu.
      Pisałeś - Już pięć lat temu pisałem: "Oddajcie władzę tym debilom, nareszcie naród otrzeźwieje!".
      Nie, nie i jeszcze raz nie oddawajmy władzy debilom tzn. nie głosujmy na nich i o tym jest moja notka.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zdrowia życzę Andy, a na oddanie Polski "byle komu" się nie zgadzam.
      Pomyślności.

      Usuń
    3. Andy,
      Zycze zdrowia, zajzyj kochany pod podany link, moze znajdziesz cos dla siebie...
      https://www.youtube.com/watch?v=4fhezw-8_pM

      Usuń
    4. Andy, z całym szacunkiem dla Ciebie.
      Nie wal po oczach córką za granicą. To wcale nie jest takie oczywiste, ja postronnemu się wydaje.
      Ja mam córkę w USA. Mężatka, troje dzieci, trzy psy i dwa koty. Ładny domek w Phoenix (Arizona).
      I nagle krach - dotąd nie mogą się pozbierać. A mnie to kosztuje 100$ miesięcznie. Na większą pomoc mnie nie stać.
      Natomiast jeżeli chodzi o wyjazdy zagraniczne, to myślisz, że te "miliony emigrantów rocznie" też mają córki w Glasgow, Londynie czy innym Dublinie?
      Zostawmy więc bliższą i dalszą rodzinę w spokoju. Oni może nawet nie czytają tego bloga.

      Życzę zdrowia. Wpadaj, mimo nieraz krytycznych bardzo komentarzy, jesteś tu zawsze mile widziany.

      Usuń
  9. Nie martw się Piotrze. Komentarze, zarówno alElli, jak zwłaszcza Andy'ego, przypomniały mi, że podobna była reakcja na wypowiedzi prof. Bronisława Geremka i ks. prof. Józefa Tischnera w studiu wyborczym, którzy - po podaniu wyników wyborów prezydenckich w 1990 r., kiedy to p. Tadeusz Mazowiecki przegrał ze Stanem Tymińskim - nazwali wyborców "homo sovieticus". Uznano to za obrazę i szkalowanie narodu polskiego, który - jak wiadomo - zawsze myśli i postępuje racjonalnie oraz odsądzono ich od czci i wiary. Jesteś więc w całkiem zacnym towarzystwie. Bo ja też bym pomyślała o opuszczeniu ojczyzny naszej, gdybym miała dokąd i nie była taka stara. Mam już serdecznie dosyć tej powszechnej głupoty i nieodpowiedzialności, tej koszmarnej dominacji własnego interesu nad interesem wspólnym. Dobrze, że ci goście Twojego bloga nie słyszeli mojej reakcji na podane wyniki i że ja "na piśmie" staram się być bardziej oględna, bo dopiero bym zainkasowała "joby". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na poziomie "jobów" - to rozma nie ze mną pani Evo70 i bardzo proszę na takie poziomy mnie nie wpłątywać.
      Serdeczności! :)

      Usuń
    2. Poprawka.
      - "rozmowa" oczywiście, nie "rozma". Zjadłam literki.

      Usuń
  10. Głupia małpa zmięła (papier).
    A co z nim zrobi w przyszłości?
    Zemnie.
    Głupia małpa zemnie.
    I ze mnie, niech będzie.
    Nie sumuje się tak słupków sondażowych, pisze Autorka komentarza z 10:18.
    A ja zsumuję, po swojemu.
    Frekwencja wyborcza (dane dostępne na jednym z polskich portali internetowych 11 V mniej więcej w samo południe): 48,80%.
    Mniej więcej połowa uprawnionych do głosowania.
    Na Dudę głosowała mniej więcej 1/3 z tej połowy (34,50%).
    Na Komorowskiego - również mniej więcej 1/3 (33,10%).
    Na Kukiza i pozostałych kandydatów - też mniej więcej 1/3 (20,5%+ 3,50%+2,40%+1,60%+1,60%+1,10%+0,80%+0,30%).
    Ślicznie się rozłożyło.
    I co czytam?
    Że nie miało prawa.
    Że idol bardziej nadaje się pod budkę z piwem.
    Bardziej niż Ty?
    Bardziej niż ja?
    Bardziej niż na belwederskie salony?
    Nie wiem, jak bardzo co trzeba mieć gdzie, żeby tak ocenić czyjś wybór.
    Nie obchodzi mnie to.
    Przyznam, ze gmeranie w jamach ciała - cudzego ciała - czy to dokonywane w celu znalezienia ukrytych tam pereł, dragów albo broni, czy służące wyrwaniu żywcem serca albo wydłubaniu mózgu, a choćby nawet nazywające się badaniem palpacyjnym i przeprowadzane dla dobra pacjenta & w trosce o jego życie i zdrowie - nigdy mnie jakoś nie pociągało.
    W różnym, rzecz jasna, stopniu wydając mi się odstręczające.
    Podobnie zresztą, jak grzebanie komuś w kieszeniach.
    Pardon, zaglądanie do nich.
    Hoi, jak mówią Holendrzy. Dag.
    Vaarwel.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obrażasz wyłącznie wyborców Pawła Kukiza - pięknie! Obrażasz milion? więcej? osób. Co osiągniesz? Stało sie bardzo dobrze! Jeśli ten prysznic nie pomoże rządzącym to zasługują na to by odejść w niepamięć. Naród to nie zabawka! Ma świętą rację Andy! Ty możesz pozwolić sobie na pokazanie czterech liter Ojczyźnie, ale miliony ludzi - nie! Wyjeżdżaj zatem! Także myślałam o wyjeździe, ale teraz mam coś do zrobienia w MOJEJ OJCZYŹNIE.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - zgadza się, obrażam wyborców Pawła Kukiza bo każdego kto na niego głosował uważam za skrajnie nieodpowiedzialnego.
      Podejrzewam, że w Polsce jest wystarczająco dużo pogiętych aby zagłosować np. na Roberta Lewandowskiego, Kamila Stocha, i cą armie celebrytów i to na obojętne jakie stanowisko. Masz rację - naród to nie zabawka !
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Znajomy funkcjonariusz PO napisał wieczorem na FB, że czas się uderzyć w piersi i zająć rzetelną robotą, z szacunkiem odnieść do wyborców i nie zakłamywać rzeczywistości - pod spodem pojawiło się mnóstwo komentarzy, ze zrozumieniem odnoszących się do takiej postawy. Dzisiaj już tego postu nie ma i komentarze tez zniknęły!!!
    Wniosek jest jeden - partia już przyjęła oficjalną postawę wobec tej katastrofy i bynajmniej nie jest to postawa zrozumienia, a bardziej kontynuacji i dalszego kroczenia ku przepaści!!!
    Ja mogę powiedzieć tylko tyle - jeżeli taka jest wola partii, to niech tak się stanie! Pozostaje nam tylko się modlić i mieć nadzieję, że do wyborów jesiennych powstanie jakaś sensowna alternatywa i ewentualne ugrupowanie Kukiza jawi się tu jako całkiem rozsądne rozwiązanie. W każdym razie na horyzoncie nic nie widać, poza szarą mgłą i perspektywą pisowskich porządków. Niestety PO straciła już jakąkolwiek perspektywę do wykazania się zdolnością do naprawy sytuacji. Pali się!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kneziu, a może jeszcze PO nie straciła? Pan Komorowski teraz pokazuje: ja! ja! Ja będę ten Kukiz! To może zadziałać, jeśli nie zrazi swojego własnego elektoratu uważającego "kukizowców" za frustratów, durniów itp... Mogą teraz poczuć się zawiedzeni, że pan Komorowski z takim szacunkiem do tego elektoratu się odnosi i już zarządza realizację jego postulatów.

      Usuń
    2. alElla - nie wiem jak to się stało, że cała kampania prezydencka została sprowadzona do absurdalnych rozmiarów. Obserwator z zewątrz mógłby odnieść wrażenia, że w Polsce mamy ustrój prezydencki. Niestety brak odpowiedzi ze strony obecnego prezydenta został by uznany jako olanie społeczeństwa.
      Pozdrawiam
      ps.
      Nie jestem członkiem Platformy Obywatelskiej

      Usuń
    3. Faktycznie kampania była taka, jakby prezydent w Polsce wszystko mógł. Nie rozumiem, dlaczego tak to prowadzono? Podobał mi się sposób jednej naszej Koleżanki, która wypunktowała sobie, do czego krajowi i jej służy Prezydent, i do tych punktów dopasowała osobę, na którą oddała głos.

      Usuń
    4. Popieram sposób owej koleżanki, też sobie wypunktowałam. Być może nie na tę samą osobę zagłosowałyśmy, ale przy najmniej nie zostałyśmy w domu, oraz jasno wiedziałyśmy po co i dlaczego.
      P.S. Uważam, że wybory parlamentarne i prezydenckie powinny się odbywać w tym samym dniu (zrównać kadencje). Nie tylko będzie taniej, ale to jedyna szansa, by wyborcy, choć w podstawowym zakresie, przyswoili sobie kompetencje poszczególnych organów państwa.
      Pomyślności.

      Usuń
  13. Podaj przykłady Kukizowych całkiem rozsądnych rozwiązań.
    JOW-y, referenda ..................... no i koniec.
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, ja jestem obserwatorem i gdy trzeba to się udzielam, w takim zakresie, w jakim mogę bez konfliktu z własnym sprzekonaniem. Kukiza można oceniać na razie jedynie pod względem emocjonalnym i tu na dwoje babka wróżyła - równie dobrze może być z niego kolejny Hitlerek, jak i mąż stanu. Kukiz to w tej chwili jedna osoba, bez konkretnego programu i ledwie z hasłowym zarysem głównych postulatów. To jest ten etap co i Palikot przed kongresem założycielskim w Sali Kongresowej - tamten spieprzył wszystko, co miał do wygrania. Nie wiadomo jeszcze jak to rozegra Kukiz?
      Zwróć uwagę Piotrze, że i elektorat głosujący na Kukiza jest równie ulotny. Jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że to na pewno nie są debile, nieświadome tego co robią. Wszystko rozegra się w najbliższych miesiącach. A Ty zechciej wreszcie przyjąć do wiadomości że szkodzisz swojemu ugrupowaniu, chociaż bardziej niż ono samo sobie szkodzi, to już chyba się nie da!? :)

      Usuń
    2. Hosanna !!!! - prawie zupełnie się z Tobą zgadzam z wyjątkiem "......że to na pewno nie są debile, nieświadome tego co robią".
      Są debilami, nie wolno nawet swoim głosem frymarczyć przeciw komuś bo to działanie antypolskie.

      Usuń
    3. No to chyba powinienem się obrazić? Tak?
      Bo wyobraź sobie, że nie widząc dobrego wyboru zagłosowałem na Kukiza i cała rodzina, bez uzgadniania również! Dwa pokolenia, jak jeden mąż zagłosowały zgodnie! I to nie nieświadomi tego co robią ludzie, ale w pełni świadomi!
      I nie mów mi, że się włączyłem w kampanię, bo dobrze wiesz, ze nie. Nawet w krytyce ograniczyłem się do rzeczy ewidentnych. Czy to było frymaczenie???? Czy ja coś za coś przehandlowałem? Coś sprzedałem??? Kupiłem???? Nie mój drogi, ja dokonałem wyboru, z pełną świadomością konsekwencji, powagi i z wyrachowaniem politycznym. A więc raczej nie naruszyłem godności i rangi wyborów? A teraz mi wytłumacz, po co ci ta cała awantura i obrażanie ludzi? Czy to akurat jest oczekiwany poziom debaty politycznej?

      Usuń
    4. Pytanie retoryczne - czy kiedyś przestaniemy głosować przeciw ?.

      Usuń
    5. Piotrze, nie spodziewam się, żeby Cię było stać na przeprosiny (choć może mnie zaskoczysz:)... Mogę zrozumieć Twój brak tolerancji, mogę nawet zrozumieć ograniczenia uniemożliwiające Ci porządne zanalizowanie zjawiska i poszukania w nim rzeczy, których nie dostrzegasz (np. sporego odsetka obrażanej przez Ciebie młodzieży, którzy mając poczucie, że ten kraj i system jest nie dla nich, programowo "olewali" kolejne wybory traktując to jako swój protest. I nagle, dzięki Kukizowi, otrzymali poczucie, że mogą rzeczywiście coś zmienić, że ich głos ma jakieś znaczenie...) Ale braku kultury nie zrozumiem i nie zaakceptuję...
      Na koniec chciałbym Ci tylko poradzić, żebyś sobie wziął do serca choć to, co Ci mówi Kneź: że robisz najgorszą krecią robotę własnemu ugrupowaniu i zapewne gdyby to zobaczył jakiś wyższego szczebla działacz platformerski, to by pewnie włosy rwał z głowy garściami. Nie musisz z nami dyskutować (ze mną już zresztą więcej nie będziesz na pewno), ale z faktami nie podyskutujesz i im nie "nawrzucasz" od debili, bo to one nie będą dyskutować z Tobą. Jeżeli, jak wykazały te wybory, PO straciła sporo ze swojego dotychczasowego poparcia (a temu chyba nie zaprzeczysz) i do jesieni nie zrobi niczego, czym wiarygodnie przekona ludzi, by ją popierali, to w jesiennych wyborach parlamentarnych będzie cieniem dawnego znaczenia i żeby nie dopuścić do władzy PiS-u będzie musiała zawiązać koalicję z tymi, którzy wtedy realnie będą w Sejmie... czyli najprawdopodobniej z tymi, których dziś wyzywasz od debili... Im więcej zatem takich tekstów i osób tak myślących i mówiących jak Ty, tym ciężej będzie Twojej umiłowanej partii zawrzeć taki kompromis i tym większa będzie jego cena... Co pod resztki rozwagi Ci przedkładam...
      Bywaj!

      Usuń
    6. Każdy głos za, jest jednocześnie głosem przeciw! Inaczej się nie da. Chyba że będzie jeden kandydat?

      Usuń
    7. Mości Wachmistrzu, tytułem wyjaśnienia. Słowa "debil" nie uzyłem w swojej notce a do do obiegu w komentarzu wprowadził go kto inny. Możesz uważać, że powinienem sie krygować..... ach gdziesz tam, jaki debil, za ostro powiedziane. Skoro jednak uraziłem Twoje poczucie estetyki słownej, dobrego wychowania czy chamstwa to przepraszam gdyz nie to było moim zamierzeniem.
      Tytułem wyjasnienia "kreciej roboty" swojemu ugrupowaniu nie biorę sobie do serca bo nie jest to moje ugrupowanie i nie jestem jego członkiem chociaż na nie głosuję.
      Na zakonczenie z pewną taką nieśmiałością zapytam - "I nagle, dzięki Kukizowi, otrzymali poczucie, że mogą rzeczywiście coś zmienić, że ich głos ma jakieś znaczenie.." Znaczenie ma ale co oznacza "mogą coś zmienić" Pytam CO ?.
      Jeżeli melduję, że wychodzę do sklepu to automatycznie zona pyta po co. Jak zapowiadam, że zjem coś to decyduję się na określony produkt. .............oddanie Polski Polakom......do brzegu, jestem za głupi żeby to zrozumieć.
      Pozdrawiam i powtórnie przepraszam tych których uraziłem co nie ma nic wspólnego ze zmiana poglądów.

      Usuń
    8. Kneziu !.
      "Pytanie retoryczne - czy kiedyś przestaniemy głosować przeciw ?".
      Miałem co innego na myśli. Mamy na obiad mielone, kluski z cukrem i bigos a my chcemy łazanki których nie ma w menu. Trudno, musimy wybierać w tym co jest.
      Pozdro

      Usuń
    9. Prawie cała nasza historia wyglądała jak wielka sinusoida. W czasach dobrobytu i prosperity (głównie za sprawą mądrego monarchy) kłóciliśmy się zawzięcie. Oskarżaliśmy się nawzajem o zdradę. W tej sytuacji utrata niepodległości była kwestią czasu. Tym bardziej, że "podatki były i tak wysokie" i na żadne dodatkowe przeznaczone na wojsko - panowie szlach ta się nie zgadzali.
      Dopiero pod obcym butem, wracaliśmy powoli do rozumu. Ale wahadło już gnało w drugą stronę. Chwytaliśmy za broń, rzucaliśmy się na dziesięciokrotnie silniejszego wroga. Czasem się udawało. Potem krążyły legendy o "szwoleżerach spod Samossiery". Częściej jedna powstawały smutne patriotyczne pieśni o zesłańcach, mogiłach i przelanej krwi.
      Jak ta przelana krew, jakimś cudem przywracała nam wolność i niepodległość (nawet okrojoną) - zaczynaliśmy od nowa.

      Lata 80 to jedno z dwóch powstań polskich zakończonych sukcesem. Jedyne bezkrwawe (wiem, pamiętam o kopalni "Wujek" itp.). A my nie jesteśmy przygotowani mentalnie do takiego sukcesu. Nie bardzo wiemy jak go skonsumować. Robimy więc błędy. Oczywiści natychmiast też pojawia się opozycja. Niejako automatycznie. Ale ta opozycja nie recenzuje, nie próbuje podpowiadać - rzuca jedynie wielkimi oskarżeniami. A to o zdradę i kondominium, a to o zamordowanie jedynego osła spoczywającego na Wawelu.
      A gawiedź nawet jak jest zniesmaczona działaniami opozycji, jednak mówi - no tak, ale jednak coś w tym jest Przecież jest coraz gorzej.
      Nawet nie próbuję przed tą gawiedzią stawać z rocznikami statystycznymi, opracowaniami wielu światowych instytucji gospodarczych czy finansowych. To są wypociny masonów, żydowskiej mafii spreparowane dla takich idiotów jak ja. My prawdziwi polacy wiemy swoje. Okradają nas już od ćwierćwiecza! Trzeba to zakończyć! Wypieprzyć wszystkich.
      Dlatego Kukiz dostał tyle głosów.
      Ponadto słusznie skrytykował cały system partyjny z jego zabetonowanym składem. Nadzieja w ty, że jak odpowiednio licznie obdarzymy go głosami w wyborach parlamentarnych, to on stworzy PARTIĘ wolną od tych wszystkich przywar. Wtedy wszystko będzie inaczej,lepiej.
      Może i mu się uda - pod warunkiem, że nie będzie innych partii, które będą pod nim kopać.
      Ale taki system już przerabialiśmy.
      Na czym więc młode pokolenie opiera swoje zaufanie i swoją nadzieję głosując na Kukiza?
      ???????????
      Moja nadzieja jest bardzie racjonalna. Młodzi podrosną, zmądrzeją, nabiorą doświadczenia ......

      Usuń
  14. Kneź11 maja 2015 14:26
    No nie przesadzaj "chłopie" z ta 'zbawcza mocą tego czy innego bloga.Mimo iz "krajowy" ma może i "za granicami" czytany Jak ma moc sprawczą.? Ot służy "upuszczaniu pary " dyskutantom i obniżeniu poziomu ......własnej frustracji
    Jak na razie "dało głos" 26 osob
    A czytało? Z jakim skutkiem.Nie ruszyło ich to, nie obrazili się Bo nie dali głosu /wpisu/
    Twoje zaś
    "A Ty zechciej wreszcie przyjąć do wiadomości że szkodzisz swojemu ugrupowaniu, chociaż bardziej niż ono samo sobie szkodzi, to już chyba się nie da!? :)
    uznać należy za przesadę,a "obrażalski jesteś" do potęgi.Tylko widzów brak.
    26 osób a obraził się cały naród a ugrupowanie Piotra ?/jakie?/ to już najbardziej i balansuje na krawędzi.Zjego powodu.Oczywiscie
    A przecież kiedyś i Majakowski pisał
    "Jednostka zerem,jednostka bzdurą
    Jednostki głosik ,cieńszy od pisku
    Do kogo dojdzie ,ledwie do zony
    I to gdy pochyli się blisko"

    OdpowiedzUsuń
  15. Z komentarzy Twoich adwersarzy Piotrze wynika, że PO doprowadziła Polskę prawie do upadku i należy ją w trybie pilnym odsunąć od władzy, a to, kto tę władzę przejmie jest już bez znaczenia.
    Tak się składa, że zarówno ja, jak i - jak sądzę - Ty, tego upadku jakoś nie widzimy, nie dostrzegli go również - jak widać - ci wszyscy, którzy w niedzielę poszli na B. Komorowskiego głosować i było ich niewiele mniej niż na kandydata Jarosława K. Ci, którzy poczuli się dotknięci Twoim dosadnym słownictwem, jakoś nie dostrzegają tego, że osoby dość licznie głosujące na B. Komorowskiego też mogą się poczuć dotknięte przez nich. Bo co oni nam sugerują? Przecież nic innego, jak to, że to my - w przeciwieństwie do głosujących na Kukiza i Dudę, co tylko szukają ratunku dla pogrążonego w niedoli kraju - utrwalamy tylko tę niemal zbrodniczą władzę, dlatego, bo jesteśmy bezmyślnymi zwolennikami PO, jesteśmy ślepi na widoczną gołym okiem nieudolność oraz wszystkie nieprawości tej partii, która zamiast rządzić - ku zadowoleniu i pomyślności obywateli - zajmowała się niemal wyłącznie zamiataniem wyprodukowanych przez siebie "nieczystości" pod dywan. Jeśli tego nie widzimy, to musimy być rzeczywiście jacyś ślepi. Ale to, według nich, obraźliwe już nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Evo, też tak czuję. Mimo to się nie obrażam, na owych obrażonych na Piotra. Po prostu od dość dawna już nie jestem małolatą, więc wiem, że niewiele z tego co wyborcy by chcieli, jest możliwe do zrealizowania. Nawet gdyby było na to wystarczające środki finansowe, to i tak oczekiwania bywają mocno sprzeczne. Tylko więc nieodpowiedzialni politycy to obiecują. Staram się więc głosować na tych w miarę rosądnych.
      Pomyślności.

      Usuń
  16. @Evo,
    i naprawdę nie czujesz się "ślepa"? I naprawde nie czujesz Evo, że ci wszyscy, na których głosowaliśmy, robię cię na żywca w "ch**a"? Naprawdę tego nie czujesz? Jeśli nie czujesz Evo, to Ci bardzo współczuję i strasznie żałuję, że nie możesz się dostać do "okulisty". Ale najbardziej mi żal Twojego wspaniałego samopoczucia - ciśnie mi się tylko jedno określenie, ale... zostawię je, żeby nikt nie pomyślał, że "Cię faworyzuję". I gratuluję owego samopoczucia- przy okazji zapraszam do mojego odcinka renty. Jestem z wykształcenia biurokratą, ale po dwóch latach biurokratowania poszedłem do łopaty, dla kasy. Boże, gdybym zamiast z łopatą, przez dwadzieścia lat zapierdalał długopisem, to dziś, zamiast 1100 zł renty miałbym może niecasłe siedemset. I ty mi coś pier***isz o zadowoleniu? Najpierw otrzeźwiej kobieto i zmierz się z realnym życiem (z naciskiem na "Realnym"), zanim zadecydujesz o napisaniu jakichś debilizmów "za Komorowskiego", czy za innego Dudę. Żeby było jasne, nie głosowałem na Dudę, ani tym bardziej jakiegoś Kukiza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Andy
      Akurat samopoczucie mam fatalne i to właśnie z powodów, które wymienił Piotr, bo Twoje osobista argumenty, mogły wprawdzie wywołać moje zrozumienie i współczucie, nie mogą jednak wpłynąć na moją ocenę sytuacji kraju. Nie powiedziałeś mi nic nowego, bo żyję tu i zdaję sobie sprawę, że wielu moich rodaków ma prawo uważać się za skrzywdzonych, zresztą za taką ja też siebie uważam. Nadal jednak nie podzielam poglądu, że Kukiz czy Duda są lekarstwem na cokolwiek, a nawet wprost przeciwnie - wg mnie mogą tylko sytuację pogorszyć, w tym również sytuację tych skrzywdzonych.
      Chociaż nie powinnam odpowiadać na Twoje, powiedzmy - mało uprzejme, wycieczki pod moim adresem, to jednak odpowiem, ale tylko dlatego, że trochę wzruszyła mnie pasja, z jaką na mnie napadłeś. Otóż z tzw. realnym życiem nie tylko się zetknęłam, ale wręcz zmagam się z nim niemal od urodzenia i można rzec - dotyczy to zarówno zdrowia, jak i warunków materialnych. Nie znoszę ekshibicjonizmu, dlatego na tym poprzestanę, tylko pozwolę sobie zauważyć, że czynienie takich zarzutów komuś, kogo się zna tylko z jego komentarzy na blogu, jest dość ryzykowne. Chyba już Ci to kiedyś napisałam, że nie jestem pewna, czy byś zwyciężył w licytacji ze mną na życiowe ciężary. W przeciwieństwie jednak do Ciebie, gdy podejmuję decyzję w sprawie głosowania w wyborach, to staram się nie mieszać do tego swojej osobistej sytuacji, tylko biorę pod uwagę wiele czynników, posługując się własną wiedzą oraz wiedzą mądrzejszych ode mnie.

      Usuń
    2. Di niedawno Evo też starałem się głosując, nie mieszać tego do swojej osobistej sytuacji. Tyle tylko, że zauważyłem, ze ci, na których głosuję wiedzą, że "staram się nie mieszać głosując do swojej osobistej sytuacji" i ponieważ to wiedzą, śmieją mi się prosto w pysk mówiąc: Zagłosuj na mnie frajerze, bo jak nie to będzie "Duda"".
      Mam głęboko w nosie Dudę, ale równie głęboko mam tych, co mnie Duda straszą, bo to jest najzwyklejsze w swiecie skurwysyństwo - "Słuchaj dupku! My tu będziemy swoje swoje geszefty robić, ale ty na nas głosuj, bo jak przyjdzie Kaczyński z Kamińskim, to będzie robił geszefty trochę większe z Kurskim".

      A za wycieczki najmocniej przepraszam, nie miałem zamiaru, a nerwy mi puściły - jutro mam lekarza i spodziewam się niemiłych wieści. Jeszcze raz przepraszam najmocniej. To nie jest moim zwyczajem, ale nerwy.., a prawdę mówiąc... czarne myśli... Bardzo przepraszam Evo. Paraliżuje mi całą lewą stronę ciała, i w dodatku z przejmującym bólem i nie wiem co będzie, więc "odlatuję". zawsze myślałem, ze nie jestem hipochondrykiem.

      Usuń
  17. Biedny Piotrusiu. Ty naprawdę masz pustkę między uszami. Wyrazy współczucia.
    PrzeHera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie do końca. Jest tam jeszcze sznurek aby mi uszy nie odpadły.

      Usuń
  18. Prawie 70% głosów na populistów. To jakiś dramat.
    Co będzie jesienią?

    OdpowiedzUsuń
  19. Z drzew jesiennych
    zamiast liści
    spadać będą populiści?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POpuliści? :D :D :D

      Usuń
    2. Witaj Kneziu :-) niekoniecznie POpulisci. Oni mają jeszcze szanse by do jesieni wiele rzeczy naprawić. Jeśli tylko wyciągną mądrze wnioski to niekoniecznie "będą spadać". Jest teraz czas ba to by otrząsnąć się po wstrząsie i wziąć się solidnie do odbudowy. WSPÓLNIE można całkiem mądrze i szybko podnieść się z gruzów i dodatkowo posprzątać. Życzę szczerze by tak się stało.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  20. Szanowny Panie Autorze!!!! Chycił się Pan PO i B. Komorowskiego jak pijany płotu. Wszystko i wszyscy naokoło be, a PO i pan Komorowski cacy.Czyżby zdziecinnienie?
    Darek_lask

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Darek
      A nic mądrzejszego, nie udało Ci się wymyślić?

      Usuń
    2. Nie przypominam sobie, bym z Panią był na "ty", więc prosze się nie spoufalać. Jednocześnie doradzam poduczenie się zasad interpunkcji.
      I vice versa, proszę Pani: niczego mądrzejszego od niemądrego i agresywnego pytania nie udało się Pani wymyślic?
      Darek_lask

      Usuń
    3. Darku - starsi ludzie tak mają - nie wiedzą nawet gdzie przecinek w zdaniu postawić, ale wymądrzają się o polityce - jak ta Eva 70. Nie przejmuj się !!!!

      Usuń
    4. Pewnie, nie każdy rodzi się Znawcą!!

      Usuń
    5. Leszku - to prawda. Przeciętnie jeden "znawca" trafia się na 10.666 zwyczajnych pierdół. Jeżeli taki Kaczor może się znać na wszystkim, to powiedz mi - dlaczego nie ja !!! Nie mam kota, mam konto, mam prawo jazdy i kółka, mam uczciwą pracę, mam rodzinę i potomstwo - w czymże ta stara kutwa jest lepsza ode mnie.

      Usuń
    6. Przekonałeś mnie!
      Masz pełne prawo być Znawcą! I mówię to bez podtekstów.

      Usuń
    7. Każda epoka ma swego idola...
      http://polonus.wrzuta.pl/audio/67HEXCxFiJv/14_-_apoteoza_kolegi_kierownika

      Usuń
  21. Rozpacz ogarnia, bo zgrozą powiało. Widmo umiłowanego przywódcy narodu tylko na portrecie nad łóżkiem miesza uczucia i szare komórki. I skłania do hymnów natury; Gorzkie żale po gorzale. Po niedzieli.
    ,,W tę ostatnią niedzielę
    tak liczyłem na wiele,
    że swój głos każde ciele
    da za Red Bul.
    Lecz ostatnia niedziela
    po bul, bul z przyjaciela
    uczyniła menela,
    na wieczny czas''.

    Czy ktoś postawił sobie-po zapoznaniu się z wynikami niedzielnego głosowania-pytanie, kto przegrał; Komorowski czy Polska. Albo, jakim prawem utożsamia się te dwa groźną literą pisane rzeczowniki. Własne. I, czy to koniec świata?
    Tak o mniej fizycznie a więcej umysłowo, jeśli nie przekracza to możliwości-można prosić.
    PrzeHera

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszyscy mówią o "ugrupowaniu" Kukiza i jego szansach w jesiennych wyborach - tymczasem jak sądzę, był on dla wielu nań głosujących tylko środkowym palcem pokazanym PO i Komorowskiemu. Od tej pozycji do reprezentacji parlamentarnej droga jeszcze długa, choć przypuszczam, że sam Kukiz w parlamencie się znajdzie. O to w końcu zawalczył i zapewne tyle uzyska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgoda - tylko jaki konstruktywny cel ma pokazanie środkowego palca ?

      Usuń
    2. Najwyraźniej uznali, że żaden inny sygnał nie zostanie zauważony...

      Usuń
  23. Ech "ludu przekory"Patrzycie a nie widzicie ,nastawiacie uszu a nie słyszycie Lub słyszycie to co chcielibyście słyszeć,widzicie to co chcielibyście widzieć.
    Dlaczego zajmujecie się "walką"miedzy tymi z PO a PIS jak oni "to jedno" tyle ze ci drudzy podlani sosem paranoi maniakalno-spiskowej warzonym od lat w kuchni Macierewicza.
    Czyli wygrana tych drugich to powtórka z dawnych konferencji prasowych,aresztowań o świcie i aresztów wydobywczych
    .I to wszystko w świetle kamer,/ No i oczywista oczywistość wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej /To już było to już przerabialiśmy.Zapomnieliście?
    Wiadomym jest ze wygra Komorowski ...bo wszyscy jeszcze tamto pamiętają.
    Gawiedź tylko chce igrzysk.Jak drzewiej bywało gdy lud przychodził chętnie na palenie czarownic.Wiec zamiast spieprzać bo "działa wyciągają" trza kopać okopy i mobilizować własne szable,by dać odpór.By dupy ruszyli od "kompów"i poszli "na wybory"
    Ewakuować się w konieczności ostatniej 'z godnościom osobistom" Tylko dlaczego tam, gdzie globalne ocieplenie zaleje tam teren
    Ale nie o tym rzecz
    Dlaczego nie zauważyliście ze Kukiz wraz z rodzina domaga się ":ZMIANY USTROJU" i nikt .nawet żurnaliści nie spyta A NA JAKI
    A przecież juz Słowacki zauważył
    "Szli krzycząc: "Polska! Polska!" - wtem jednego razu
    Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;
    Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
    Szli dalej krzycząc: "Boże! ojczyzna! ojczyzna".
    Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
    Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?"
    I nikt cholera nie spytał Kukiza i jego"rodzinę" JAKA ??


    OdpowiedzUsuń
  24. Według teorii wyborczej Kukiza - NIC-PO-PiS. Widać skumał się z Kononowiczem. Kiepski grajek !!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Panowie - bez paniki. Według oficjalnego komunikatu PKW - A.Duda zdobył 34,76% głosów a B.Komorowski 33,77%, zatem róznica wynosi ZALEDWIE 0,9% głosów - czyli praktycznie :"łeb w łeb". W drugiej turze dupska ruszy "milcząca większość" czyli ponad połowa uprawnionych "Poloków",, którzy woleli majówki zamiast wyborów. Duda przepadnie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ci, którzy głosowali na Kukiza, bo chcieli PO pokazać żółta kartkę, pójdą naprawić to co namieszali. Wprawdzie nie jest ich 20%, ale kilka z całą pewnością.
      Pomyślności.

      Usuń
    2. Ikka 133 - ci od Kukiza, to jego dawniejsi "fani" z dyskotek. Tam - jak nie było demolki i nawalanki - impreza była nieudana.Pozdrawiam !

      Usuń
  26. Czytałem komentarze. Czytałem i było mi smutno. Okazało się, że na prawdę istniej coś takiego jak cechy narodowe.
    Czym różniła się kampanie Komorowskiego od kampanii Dudy? I czym od kampanii pozostałych - pożal się Boże - kandydatów?
    Od pozostałych - nie będę oceniał. Bowiem poza jakimś idiotycznym bełkotem nic tam nie było słychać. Nawet Kukiz - jak słusznie zauważył Tertryk - zdobył się jedynie na pokazania środkowego palca.
    Duda jak zwykle - gruszki na wierzbie i "tylko my jesteśmy prawdziwymi Polakami".
    Jedyne konkretne i sensowne wypowiedzi padały ze strony Komorowskiego. Zgadzam się, Nie było ich zbyt wiele. Ale doskonale wpisywały się w uprawnienia prezydenta.

    Największym kuriozum było zapowiedziane przez Dudę położenia kresy dzielenia polaków. Sklejenie tego co PO (sic!) rozdzieliła.
    I teraz jak nie zgadzasz się z ty, że PO dzieliło polaków a PiS cały czas próbował ich łączyć - to jesteś rozbijaczem jedności narodowej.
    Niestety, podobne tony też rozbrzmiewają w powyższych komentarzach. Nawet jak ktoś zdecydowanie odżegnuje się od popierania PiS-u, to jego krytykanctwo doskonale wpisuje się strategie tej partii.
    Wystarczy przekonać wyborców, że PO jest bee. Nie warto zawracać sobie głowy tym ,by próbować przekonać do siebie. Poza PiS-e czynili tak wszyscy pozostali. Oczywiście po wynikach wyborów widać, że tylko PiS na tym zyskał.
    A Kukiz? Głosowało na niego bardzo dużo ludzi młodych. Pytani w ulicznej sądzie dlaczego, odpowiadali - "bo trzeba wszystko zmienić", "bo od 20 lat tylko nas okradają", "bo mam dosyć partyjniactwa".
    Wspaniały światopogląd, w zupełności wystarczający do tego, by objąć władzę. A co dalej?
    Dalej to tak jak z polskim programem badań kosmicznych: "polecimy na Księżyc i na miejscu się zobaczy co dalej".

    I nie dziwię się Piotrowi, że wkurzył się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leszku!
      Ludzie mają prawo być tak głupi, jak to tylko możliwe, bo nigdzie nie jest powiedziane, że obywatel musi być mądry. I nawet w tej swojej totalnej głupocie mają prawo do głosowania podczas wyborów zgodnie ze swoim najlepszym rozumieniem. To do polityków i ich partii należy tak się wypowiadać, żeby przekonać słuchających wyborców, także tych najgłupszych.
      Tymczasem mam wrażenie, że partia rządząca nie próbowała niczego tłumaczyć, ani o niczym przekonać nawet tych ciut mądrzejszych, nie mówiąc już o tych rzeczywiście najgłupszych.
      Partie nie rządzą z nadania boskiego, tylko z mandatu danego w wyborach. Dlatego jasnym jest, że kartka do głosowania to często jedyna broń wyborcy, którego poza tą chwilą nikt nie słucha i słuchać nie ma zamiaru. I mam wrażenie, że tak właśnie było w niedzielę. Że to wynik tego, że przeciętny wyborca (albo przynajmniej spora ich część) miał już wrażenie, że jego sprawy i sytuacja życiowa nikogo tam „na górze” nie obchodzi. No i sam popatrz - sprawy odkładane na półkę przez całe miesiące, o ile nie przez lata teraz same z siebie cudownie wypłynęły na powierzchnię (referendum!), tym dobitniej dowodząc zwykłemu człowiekowi, że tym „na górze” to trzeba „dop___dolić”, aż zaczną się bać o własne stołki.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Vulpianie - masz 100% rację, Wyborcy nawet niekumaci mają swoje prawa i ja im tych praw nie chcę odbierać.
      Powyższe napisałem pod wpływem komentatorów - dziennikarzy i polityków. O ile więc ludzie maja prawo być "głupi". o tyle tego stanu już nie toleruję u owych komentatorów.
      A żaden z nich nie podjął tematu, kto w kampanii zachowywał się bardziej racjonalnie.
      Czy Komorowski, którego kampania faktycznie nie była "błyskotliwa", czy Duda siejący dookoła fajerwerkami obietnic bez pokrycia.

      Usuń
  27. Moi drodzy,
    doradzał bym nie wpadać w panikę. To, że Duda wygrał pierwszą turę, a nawet to, że wygra drugą - chyba wygra bo kukizowi frustraci zagłosują albo nogami (czyli absencją), albo poprą Dudę, to nie koniec świata. Ba, jeśli PiS wygra jesienne wybory to też świat się nie skończy. Może być co najwyżej ciekawie, bo na gospodarce oni się nie znają, więc jej raczej nie spieprzą. A obserwowanie polowania na czarownice może być dla nas ciekawym zajęciem.

    Mam zabiegi rehabilitacyjne ale strasznie daleko trzeba będzie chodzić codziennie - dobre pół godziny ostrego marszu, bo tak autobusów nie ma (na końcu miasta, gdzie "psy dupami szczekają" ;-) Się lekarz zdziwił, że można mieć tak pokrzywiony kręgosłup i ledwie od miesiąca (a nie od wielu lat) odczuwać ból.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " na gospodarce oni się nie znają, więc jej raczej nie spieprzą" ???
      Czy poddałbyś się zabiegom lekarza, który "nie zna się na medycynie, więc raczej nic nie spieprzy"?

      Usuń
  28. Piotrze i Leszku !!! Przeczytałem kilka razy wszystkie komentarze i wpisy do felietonu Piotra pt. "Pogięło was" - w sumie dobrze się stało, ze Piotr dodał trochę "dziegciu" do tego co napisał. Należało !!! Ale bo też takiej durnej kampanii wyborczej i tylu "egzotycznych" kandydatów nie było od dawna. Długo się zastanawiałem czy mam pójść do lokalu wyborczego, bo prezentowani kandydaci stanowią wręcz obrazę urzędu prezydenta Najjaśniejszej RP. Byle kto, byle jak miesza ludziom w głowach - tak jak gdyby chodziło tutaj o miejsce na straganie na targowisku. Ile w tej kampanii padło słów obelżywych pod adresem B.Komorowskiego oraz samego urzędu prezydenta !!! Czy przekonywanie Polaków do wyboru "głowy państwa" musi polegać na miotaniu kalumnii i obelg ? I ci "miotający" zdobywali największy poklask motłochu wyborczego - tak - motłochu !!! Pankaczyński i jego Duda głosili wszem i wobec, że prezydent może wszystko, zaś wszystkie "obietnice" Dudy - jak obliczyli ekonomiści - to wydatek rzędu 260 miliardów złotych. Żaden kretyn jednak nie zająknął się skąd te pieniądze weźmie. Wizja prezydencka Kaczora-_Dudy, to DYKTATURA, bo tylko w ten sposób można ją zrealizować. Wypisz - wymaluj jak w Korei Północnej.
    Piotrze - bądź zadziorny - pisz, aby było nad czym dyskutować, bo prawienie sobie na blogu "słodyczy" psu na budę się zda !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję po wielekroć Sobiepanie, że to napisałeś.

      Usuń
    2. Eva 70 :-)))))) ! Po prostu MUSIAŁEM, bo to gęganie niektórych doprowadziło mnie do pasji !!! Ukłony !

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>