czwartek, 28 sierpnia 2014

Perły przed wieprze!


refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta



"Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie pereł waszych przed wieprze, by ich przypadkiem nie podeptały nogami i obróciwszy się nie rozszarpały was".





              Pamiętam doskonale głosy krytyki po zapowiedzi premiera, że pierwszego września uczniowie dostaną nowy, bezpłatny elementarz. Doskonale pamiętam permanentne głosy krytyki, że premier nie dba o coś lub nadmiernie coś preferuje.
Słowem nie liczą się ani zamiary ani ich wykonanie a liczy się aby walić w premiera i PO a i im głupszy poseł tym ma więcej inwektyw do wygłoszenia.
Premiera nie ma w mediach to znaczy gdzieś się zaszył ze wstydu albo ucieka przed opinią publiczną. Jest w mediach to się lansuje lub robi sobie kampanie wyborczą.
PIS jak PIS miał już wcześniej przygotowany tekst z oczywiście aktualnymi tematami tzn. Lech Kaczyński, Smoleńsk i w ogóle wszystko źle a rząd do dymisji czyli stara i zdarta płyta. Nowością lub ciekawostką było przemilczenie spraw Ukrainy. Z przykrością stwierdzam, że do parady głupców dołączył do niedawna poważany przeze mnie poseł prof. Iwiński. Nie zrozumiał, że info premiera nie odbyło się na życzenie sejmu tylko z premiera inicjatywy. Jak posłowie chcą się lansować niech złożą wniosek o debatę i wtedy oni będą stawiali warunki.




Zaskoczeniem pozytywnym był głos Janusza Palikota, który odpuścił sobie antyklerykalizm i mówił rozsądnie a do niego dołączył Ludwik Dorn, którego chyba szkoda poza głównym nurtem polityki.






Przy nazwisku posła Dorna mam spostrzeżenie – kto odchodzi z PIS-u to zaczyna rozsądniej mówić.

Chciałem pogratulować premierowi zapowiedzi zmian z których już wycofać się nie może.
Przyjmuję do akceptującej wiadomości, że sytuacja w Polsce poprawia się na tyle, że można ulżyć najsłabszym np. rodzinom wielodzietnym w ulgach podatkowych.
Niestety, rzucając perły przed wieprze należy się liczyć z takimi reakcjami.
Szkoda, że w priorytetach nie znalazła się dyskusja nad zmianami w polskiej prokuraturze i sądownictwie................... może nie wszystko naraz.



zdjęcia: wikipedia, demotywatory i funnykick.com

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A tam, zaraz Brutusie! Zauważ, że cokolwiek by w miarę sensownego ktoś nie wymyślił, to potem to wszystko spieprzą dokumentnie zanim kadencja upłynie. Becikowe sensowne było, bezsprzecznie, to wprowadzono różne warunkowe ograniczenia, potem zaświadczenia, poświadczenia, nawet badania lekarskie! W efekcie służy teraz jako rodzaj szykany i uzasadnienia dla istnienia urzędników . Bo wyjaśnij mi proszę, dlaczego dziecko, które nie zostało zgłoszone odpowiednio wcześnie do jakiejś tam ewidencji ciąż, ma tego zasiłku nie dostać? W czym jest gorsze od tego zarejestrowanego odpowiednio wczesniej u lekarza? I wyjaśnij po kiego grzyba nabija się koszty i szarpie ludziom (młodym) nerwy tym całym zbieraniem kwitów i liczeniem średnich? A jak ktoś przekroczy o złotówkę bo starał się na to dziecko zarobić, to słusznie mu się nie należy? To już jest dziecko burżujskie może???
      A podręczniki i ich refundacja - znowu, ten lepszy, ten gorszy, a najlepiej nic nie mówić, jakoś przeżyją i bez tego.
      I wreszcie te "prezenty" od tego czy innego wujcia - a coś nie słyszę o redukcji urzędników i kosztów, a co za tym idzie o podniesieniu kwoty wolnej od podatku - prezenciki za to na wybory są - obiecane. Pytanie kiedy je tak obwarują różnymi barierami, że wszystkim się odechce, a pozostaną do ich wykorzystania jedynie jacyś desperaci i naiwni?
      I to nie o samego Tuska chodzi, ale o mechanizm. Wciąż to samo wciąż to samo

      Usuń
  2. przed chwilą przeczytałam, że kto wie chyba jednak Premier do Brukseli pójdzie , namawiają usilnie tym razem Anglicy, Francuzi też nie od tego, teraz wysuwają mu przed nos argument, że to by był silny sygnał dla Moskwy ... taki argument to teraz trudno odrzucić. Nie chciałam żeby Premier odchodził ale jak teraz patrzę to u nas może tylko kopniaka dostać albo zostać opluty i to nie tylko przez opozycję , przez dziennikarzy politologów wszelkiej maści od lewa do prawa. On się mediom znudził i przejadł i wszystko co zrobi będzie złe i wyśmiane bo już taka moda nastała w mediach a medialna moda to bożek . Nudny Tusk chlebusia mediom nie daje igrzysk niet. Tak sobie myślę może tam ktoś Go doceni ? U nas straszny wrzask bo śmiał DAĆ a jego psim obowiązkiem jest brać i za kata robić.
    -------------------------------
    Słuchałam bardzo uważnie co mówił i co mówili ministrowie. jeśli dotrzymają a dotrzymają to będzie dobrze ... a opozycja ? no tak strasznie o tych biednych ludzi się martwi , że jak biednym ma się poprawić to z wściekłości aż się pieni - no jakim prawem komuś ma być lepiej przez takiego Tuska ? oni sobioe takiego czegoś stanowczo nie życzą

    OdpowiedzUsuń
  3. a tak na marginesie - pamiętacie święte oburzenie dziennikarzy , że Tusk wrześniową wojną na Ukrainie straszy ...
    i co ? dzieci pójdą do szkoły a wojna na Ukrainie jest ...

    OdpowiedzUsuń
  4. A może zamiast się zachłystywać obietnicami i proroczymi umiejętnościami premiera, warto poczekać na spełnienie jednych i drugich?
    Darek_lask

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jestes zbyt doświadczonym komentatorem abys nie brał pod uwage uwarunkowań. Intensyfikować, wzmacniać, polepszać, umozliwiać itd, itd, to jest ple-ple. Ale były także spełnione konkrety np. w podręczniki, EWUŚ, ZIP - także niewielu wierzyło. Realnie zwiększyła sie ilośc przedszkoli i żłobków i uprawnienia rodzicielskie.
      Może znasz kraj, rząd w którym spełnia sie w wiekszości obietnice wyborcze.
      Ja patrze kompleksowo - idziemy w dobrym kierunku i bardziej to widzą inni niz my co w sumie jest curiozum.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Uprawnienia rodzicielskie?????????????????????????????? To znaczy, że były ograniczone, nam wszystkim. I to znacznie, skoro Pan tę sprawę podkreśla.
      A skoro jesteśmy przy rodzinie - gdzie obiecywana "polityka prorodzinna", nadal w sferze werbalnej albo i to już nie.
      Może znam taki kraj - i to niejeden, ale to już temat na inną dyskusję. No i zawsze patrzę tam, gdzie lepiej, zamiast pocieszać się niemądrze, że inni mają gorzej. To jest moje kompleksowe patrzenie.
      W szkole, do której chcieliśmy posłać naszego obwiesia - klasa pierwsza chodzi na rano, to marchewka, kij wygląda tak, że kl. II i III już na zmiany. A mamy niż demograficzny.
      Brak było w zerówce świetlicy dla najmłodszych, to już powinno nas pobudzić do myślenia....
      Niech diabli wezmą tego, co wymyślił gminny zarząd nad szkołami. Okradane są ze wszystkiego, żeby urzędnicy mieli godziwe pensje.
      Darek_lask

      Usuń
  5. Nie ulegaj stereotypom, Leszku. Palikot nie odpuścił sobie antyklerykalizmu, on był udawanym antyklerykałem. Kiedy opuścił go Piotr Tymochowicz to wyszło szydło z wora. To nie jest nawet temat rzeka, da się to skwitować w pięciu zdaniach. Wystarczyło, że my, antyklerykałowie, wycofaliśmy swe poparcie Tr i... efekt wiadomy:)

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>