poniedziałek, 17 marca 2014

Dlaczego PO !!!.

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


Na kogo będzie pani/pan glosował w wyborach do parlamentu europejskiego i proszę uzasadnić dlaczego na PO ?.
Zdjęcia - Wikipedia.pl
Od dłuższego czasu czytam nie tylko na blogach takie teksty:
  • Nie mam na kogo głosować,
  • Donald Tusk mnie zawiódł,
  • PO i Donald Tusk nie spełnili obietnic wyborczych,
  • Nie pójdę do wyborów bo wszyscy kłamią,
  • Głosowała/łem na PO ale się zawiodłem
  • Mam dość głosowania na mniejsze zło.
Znacie ten ton i nie było by w tym nic dziwnego dla mnie gdyby tych tekstów nie zamieszczali blogowicze, którzy są często wnikliwymi obserwatorami politycznymi. Nawet nie zastanawia ich to że nigdzie nie można spotkać wpisów - głosowałem, na PIS i więcej na nich głosować nie będę. Oczywiście że takich wpisów nie ma prawie wcale bo zwolennicy PIS i nie tylko oni, są animatorami działań politycznych polegających na ogłupieniu Platformersów i wmówieniu im że nic gorszego ich nigdy nie spotkało, aby zgłupieli do szczętu i nie poszli do urn lub zagłosowali na inne ugrupowania a wtedy PIS górą !!.
Każdy z nas chciałby głosować na ludzi idealnych wg własnego mniemania i sumienia ale jest to idee fix bo nawet na blogach pomimo zbliżonych poglądów mamy różne zdania na różne tematy.
Trochę ta sytuacja przypomina mi dzisiejszy stan Kościoła w Polsce. Właście wszyscy psioczymy, krytykujemy a czasami nie zostawiamy suchej nitki na hierarchach za wszystkie możliwe grzechy z pedofilią na czele a jednak w niedzielę wielu z nas drepcze do kościółka i przyjmuje sakramenty. Sam przyznaję się, że u mnie w mieszkaniu wisi krzyż oraz Anna Samotrzecia i przyjmuję kolędę.
Jak na to co „nawywijali” duchowni nie znam wielu przypadków apostazji bo być może wielu wychodzi z założenia że ludzie w sutannach to też grzesznicy.............a co ? - Platforma i Donald Tusk mają być idealni, aby każdemu pasowało !!!. W każdej grupie osób znają się kanalie.
Tekst, który kładzie mnie ostatecznie na łopatki jako argument przeciw głosowaniu brzmi – mam dość głosowania na mniejsze zło.
Nie rozumiem takiej postawy. Jako społeczeństwo tworzymy mniej lub bardziej formalne wspólnoty od sąsiadów przez zrzeszenia, partie, religie, związki zawodowe, związki wspólnych zainteresowań kółka wzajemnej adoracji w pracy w kawiarni i przy innych okazjach np. na wczasach, wycieczkach itp. W swoim dość długim życiu nie spotkałem grupy ludzi w której wszyscy mi się podobali, którzy zaspokajali moje ambicje i życzenia, zawsze było jakieś „ale” i w jakieś mierze odczuwałem zawód ale w wypadku wyboru politycznego nie mogę nie brać pod uwagę tego co stało się w Polsce w czasie ostatnich rządów Platformy Obywatelskiej. Z drugiej strony lubimy jednak sensacje oraz jesteśmy narzekaczami ponad miarę i tu narażamy się na manipulacje w czym media grają pierwsze skrzypce. Osobiście zaczynam się uodparniać na rewelacje, które najczęściej biją w Platformę i dość dokładnie selekcjonuję wiadomości z których wyławiam rzeczy istotne od newsów dnia. 

Ostatni przykład;
Gruchnęła wieść, że nr 1 na liście do Europarlamentu został Michał Kamiński, do niedawna przeciwnik PO. Osobiście mi się to nie podoba ale czy trzeba być profesorem nauk politycznych aby rozczytać to jako próbę praktycznego odebrania jak największej ilość głosów w okręgu w którym PO jest słaba ?.
/Mam przyjaciela w Lublinie i może ta kandydatura jego ucieszy hehehe/. Czy jest to działanie nieracjonalne?. W mediach trwają wywiady, kto może i chce to pyszczy do woli
Gruchnęła wieść dokładnie w tym samym czasie, że inflacja luty 2013 do luty 2014 wyniosła 0,7 % i ............ nic, cisza, żadnych rozmów a nawet cieplejszego słowa pod adresem rządzących, chyba że przywiało to z wiatrem albo jest zasługą PIS.
Pytanie – co jest ważniejsze dla codziennego życia Polaka-Dreptaka niejaki Kamiński czy inflacja ?.
Kolejny przykład manipulacji z demotywatorów i proszę zauwazyć że tytułowe zdanie brzmi – Mam dość Tuska, choć kandydatury są z różnych ugrupowań i nieuważny oglądacz może to przegapić:

Inni próbują się „załapać” w zupełnie łajdacki sposób na dzieci i kobiety Jana Pawła II lub na okrągło opowiadając ile to Polaków wyjechało na zachód za chlebem /lekarze też za chlebkiem ?/ nie starając się zgłębić jaka jest rotacja w wyjazdach i powrotach.
Myślę że PIS swoimi kandydaturami powali nas na kolana – czekam z niecierpliwością i trzymam klawiaturę „pod parą”.

Wydarzenia na Ukrainie uprzytomniły nam kto zasługuje na miano męża stanu i jaka partia potrafi nas przez ten polityczny kryzys przeprowadzić.
Oczywiście że ci którzy stali z boku teraz rozdzierają szaty wymyślając przeróżne bzdety aby zdyskredytować rządzących lub dochodząc do zupełnego absurdu np. wg Człowieka z Wazeliny - PO realizuje politykę PIS-u w stosunku do Rosji.

Ja wiem na kogo będę głosował i nie wybieram mniejszego zła tylko bardziej sprawne ugrupowanie i ludzi którym wierzę. Mnie Donald Tusk nie zawiódł a robi to co jest możliwe i efekty są widoczne. Tym którzy nie pójdą do wyborów /wszyscy kłamią/ odmawiam prawa do narzekania i wypowiadania się na tematy polityczne.


video






15 komentarzy:

  1. Podpisuję się pod Twoim tekstem obiema rękami. Dodam tylko, że gdyby nawet nie wszystkie wymienione przez Ciebie argumenty "za..." były słuszne, to dla mnie wystarczającym powodem mojego głosowania na PO jest "jakość" pozostałych partii. Oczywiście, gdyby Kamiński kandydował z mojego okręgu wyborczego, to musiałabym zażyć jakiś silny środek przeciwwymiotny przed głosowaniem.
    Wiadomość dla ewentualnych komentatorów, którzy wysuwają dobrze znane mi zarzuty: nie należę do PO, Donald Tusk nie jest moim idolem, dostrzegam jego słabe strony.
    Podobnie jak w przypadku Piotra - PO nie jest partią z moich marzeń i snów, niektórzy jej członkowie popełnili znane wszystkim wykroczenia, mimo to uważam, że właśnie ta partia, spośród istniejących, a na dodatek - mających szanse na zwycięstwo wyborcze, najlepiej zabezpiecza interesy kraju, w którym się urodziłam, w którym mieszkam i dla którego długie lata pracowałam.
    Najbliższe wybory - to wybory do Parlamentu Europejskiego, w którym wielu reprezentantów PO pełni ważne funkcje, podobnej klasy politykami, liczącymi się nie tylko w kraju, nie dysponuje żadna z pozostałych partii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ........i tego sie trzymajmy i bądźmy przygotowani na opluwanie PO z każdej strony.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. napisałam długaśny tekst i fruuuuuuu - ochłonę ze złości i wrócę, napiszę co mam do napisania

      Usuń
  2. Piotrze.
    Przypominasz mi biblijnego setnika z Mat. 8.
    ,,Idź. Jak uwierzyłeś, tak niech ci się stanie''.
    Chwalebna ta Twoja wiara, jednakże ona sama nie jest w stanie uzdrowić nikogo i niczego. Najwyżej podciągnie chwilowo samopoczucie, co będzie raczej zasługą samooszukującej się autosugestii.
    Bo za wiarą setnika stała sprawczość Jezusa-za Twoją wiarą stoi niemoc Tuska zwana nie tylko Arłukowicz.
    Obawiam się, że wcześniej czy później zaprzesz się Tuska, jak Twój imiennik Jezusa. Niech Ci tylko uzdrowi teściową, nazwie Szatanem albo...cofnie ZUS-owską kroplówkę przesuwając wiek emerytalny w stronę ,,setki''.

    Dadaista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź pozdrowion Bracie w wierze !.
      Całkowicie miałbyś rację gdyby scenariusz ostatnie 25-cio lecia był inny np. byli genialni ministrowie zdrowia za czasów których kolejek nie było, leki były za darmochę a żarcie w szpitalu jak dobrej reastauracji. Przyszła PO i wszystko zepsuła - przykład Arłukowicz.
      Niemoc Tuska ......hm..... jak ktoś chce jąwidzieć to widzi a jak nie widzi bo przyślepawy to może jest szczęśliwszy. Obu ocen nie przyjmuję. Cytując klasyka - szatani sa czynni..... ale chyba nie aż tak aby mi cofnąc kroplóweczkę !.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. No tak. Wybieranie mniejszego zła to działanie jak najbardziej racjonalne. Zwłaszcza wtedy, gdy zaniechanie prowadzi prostą drogą do zwycięstwa zła większego. Splendid isolation zachować się nie da z powodów logicznych.
    Rząd tak niską inflacją zachwycony nie jest. Chciałby co najmniej 1.5%, ale wyszło jak wyszło. Ale ja tam się cieszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy jak działa inflacja i co jest niezadowoleniem jednych świadczy jednak o pozytywie ogólnie chociaż podatki pójdą w dół.
      Od wczoraj zostało nam z obiadu dużo sosu. Nie bardzo lubię makaron ale dziś na obiad będzie makaron z sosem i kiszonym ogórkiem. Czy to jest wybór mniejszego zła /bo większym złem byłoby wylanie sosu/ czy racjonalność i obrona przed stratami.
      Pozdrawiam.
      ps.
      Przykład chyba głupi ale trudno, napisało się

      Usuń
  4. Njabliższe wybory to wybory do PE a więc nic prostszego jak sprawdzic co obecni parlamentarzyści tam pracowali (pracowali a nie pozorowali pracę_). To nic trudnego, szczególnie dla tych, ktorzy opierają sie na faktach. W z wiązku z tym nie obchodzi mnie kto do jakiej partii należy, kto w jakiego boga wierzy, kto ile dzieci ma. Obchodzi mnie kto jest odpowiednim fachowcem na etat europosła. I tak sie sklada, ze kierujac się własnym rozumem wybiore Róże Thun choć sama jestem ateistka, za dziećmi nie przepadam, do PO nie należe. Wybiore ją, bo jest jednym z najlepszych w UE parlamentarzystow godnie reprezentujacych nasz kraj. Wiem też, ze takich Polaków jest wiecej i nie uwierzę, ze nie ma na kogo głosować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się manipuluje.Ty też tak robisz.
    2,4 % to nie 0,7 %-nie widzisz różnicy. {wyższa o 343 % to taki drobiazg w/g ciebie???}
    A "wiesiek" zaczął ci uwierać.????
    "Resort finansów przewiduje, że średnioroczna inflacja w 2014 r. wyniesie 1,3 proc. wobec 2,4 proc. prognozowanych w budżecie na br. - poinformował w środę wiceminister finansów Janusz Cichoń.
    ___________________________________________________________________________________________________________________

    "Gruchnęła wieść dokładnie w tym samym czasie, że inflacja luty 2013 do luty 2014 wyniosła 0,7 % i ............ nic, cisza, żadnych rozmów a nawet cieplejszego słowa pod adresem rządzących, chyba że przywiało to z wiatrem albo jest zasługą PIS."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię jak ktoś zarzuca innym manipulację SAMEMU jej dokonując.
      Sprawdziłem "matki Googli" i przeczytałem, że inflacja na tą chwilę wynosi JAK BYK: 0,7%. Określił to GUS i nie mam powodu aby mu nie wierzyć.
      Poziom inflacji niższy od celu inflacyjnego przyjętego na ten rok, to chyba powód do dumy rządzących, w każdym razie PIS do tej pory się chwali nie przekroczeniem (w 2007 roku) celu inflacyjnego.

      A przy okazji mbpPolka uświadomiła mi jedną (ważną) rzecz. To nie jest głosowanie na PIS lub PO a wybór DOBRYCH lub ZŁYCH europarlamentarzystów. Dlatego NIE WOLNO głosować na "lanserów", nawet jeśli reprezentują "jedynie słuszną" partię (PO, PIS, PSL, SLR, TR itp, jak kto woli) a NALEŻY zagłosować na osoby, które są przygotowane do pracy w Europarlamencie (niezależnie od ich barw klubowych)!

      Od jutra zacznę sprawdzać potencjalnych kandydatów w moim okręgu wyborczym i 25 maja wybiorę NAJLEPSZEGO, howgh

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    2. Krzysiu - i słusznie !
      Pozdro

      Usuń
    3. Anonimowy - pierwsza zasada brzmi - czytać ze zrozumieniem !.

      Usuń
  6. Krótko podsumuję głosy, z którymi się zgadzam: nie będąc ani miłośnikiem premiera Tuska, ani jego partii (ani jakiegokolwiek innego polityka czy partii) podczas każdych wyborów staram się wybrać najlepszą opcję z dostępnych możliwych.
    Ubolewanie nad brakiem jeszcze lepszej opcji (teoria "mniejszego zła") brzmi jak przyrządzenie sobie makaronu (ukłony, Piotrze! ;) ) i wyrzucanie mu, ze nie jest schabem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele można PO zarzucić, i nieraz to robię, ale na arenie międzynarodowej dobrze reprezentuje i kraj i jego interesy. Gdyby nie inny, bliższy mi kandydat do PE, na pewno głosowałabym na Platformersa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie prawisz. Co innego sentyment (również oparty na dobrym rozeznaniu materii) a co innego rzetelna ocena.
      Nie będę udawał neutralnego. Należę do twardego elektoratu PO. Nie dlatego, że podoba mi się Tusk, Schetyna, Nowak czy kiedyś Gowin. Losy tych postaci dowodzą tylko tego, że partię tworzą ludzie.
      Nie wgłębiając się za bardzo w statuty (pisane często z myślą o kolejnych kampaniach wyborczych), każda partia posiada swoistego rodzaju "dekalog" czy "credo". Jasne - nie są to spisane reguły, jednak wynikają one z programów i statutów właśnie.
      W dziedzinie polityki zagranicznej, właśnie zasady jakimi kieruje się PO ja uznaję za zdrowe.
      Przeraża mnie "mocarstwowość" PiS-u, ich wizja Polski "od morza do morza" oraz podejrzliwość wobec wszystkich.
      Nie dlatego, że w wielkiej i silnej Polsce czułbym się źle. Ale dlatego, że silna Polskę trzeba budować innymi metodami niż proponowane przez PiS. Metody z arsenału PiS-u skutecznie stosuje Putin - a to mi się nie podoba.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>