czwartek, 3 sierpnia 2017

CICHOSZA +








W ogniu walki o sądownictwo mało kto zwraca uwagę co dzieje się w pomniejszych sprawach.


             Powolutku dociera, że program mieszkanie+ jest programem komercyjnym i nie ma na celu zaspakajanie tzw potrzeb a robienie szmalu połączone z eksmisją na bruk.

             Powolutku dociera ustawowe zarzynanie elektrowni wiatrowych gdyż trzeba dokładać do naszych dzielnych górników.
o elektrowniach wiatrowych

Ciekawe jak teraz się zmieni retoryka o tzw. odnawialnych źródłach energii.

video

               Powolutku docierają skutki ustawy dezubekizacyjnej i wychodzi na to, że rząd chce wytargać jak najwięcej złotówek pod pretekstem ustawy. Zawały i samobójstwa to efekt „dobrej zmiany”
dezubekizacja po polsku



                 Powolutku dociera do frankowiczów, że mogą między bajki włożyć swoje nadzieje. Ukazał się prezydencki projekt w tej sprawie a niewdzięczni frankowicze go obśmiali.
dla bankowiczów



                  Winno dotrzeć, że posłowie PO przedstawili projekt ustawy o zmianie w kodeksie karnym.
Skrótowo – projekt dotyczy kar za próby zmian konstytucyjnych za pomocą działań sprzecznych z obowiązującą konstytucją co podlega karze..........
ustawa przeciw zdrajcom


                  Powolutku dociera do celu /mam nadzieję/ śledztwo w sprawie staranowania przez Seicento pancernej limuzyny z naszym Straszydłem na pokładzie. Ciekawe co sąd wymyśli ?.

BIEŻĄCZKA:

Teleexpres 2.07.br.
Tragiczna wiadomość - w domku letniskowym spaliły się 3 osoby – babcia i jej dwoje wnucząt.
Przed teleexpresem w innej stacji o tej sprawie mówił sąsiad który pierwszy był na miejscu. Stwierdził, że na pomoc było za późno i nie udało się nawet podejść do domku letniskowego.
Tekst prezenterki Kurwizji ...... nie udało się uratować pomimo że straż pożarna była na miejscu bardzo szybko. /może się czepiam ale publicity strażakom można robić przy innych okazjach/.

Ani słowa o medalu pamiątkowym Misiewicza,
Ani słowa o Przystanku Woodstock.



Legia – Astana.
Zdjęcie jak niżej.



To jest mój pogląd:
Chyba jest mi obojętne, że Legia nie awansowała. Będzie mniej wstydu w Europie.

To nie jest tylko wina kibiców z tzw. Żylety bo to się dzieje za przyzwoleniem władz klubu /które nie widzą w tym nic niestosownego/ bo mają ciche przyzwolenie władz państwowych /które na pewno nie zobaczą w tym nic niestosownego/.
              Są momenty w których jestem dumny, że jestem Górnoślązakiem i nie muszę się identyfikować z tego typu politycznymi akcjami.

Z ostatniej chwili:
W dzisiejszym wydaniu Telekspressu także ani jednego słówka o Woodstocku !




42 komentarze:

  1. Ani słowa o tym, co dzieje się z korą drzew wycinanych w Puszczy Białowieskiej oraz z kornikami "mieszkającymi" w tej korze.
    Tak, to co robi Jaśnie Wielmożne Panisko, pan na Puszczy - min. Szyszko - to walka z kornikiem.

    WALKA Z KORNIKIEM O NADGRYZIONE DRZEWA. Gonimy z nich kornika, wycinamy zanim upadnie i spróchnieje, sprzedajemy za niezłą kasę.....
    A kornik? A niech sobie sam radzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio na giełdzie drzewnej Nadleśnictwo Białowieża oferuje duże ilości dębiny (dęby wycięte "przy okazji"). Wiadomo, że kornik dębów nie rusza (niesmaczne), głównie lubi świerki i sosny! Jak widać wszystko jest robione wyłącznie dla kasy!!!

      Usuń
  2. Ktoś zrobi luksusowe mebelki z tych"kornikowych" drzew.Szyszko do tych czas szedł w zaparte,to nasuwa myśl,że srebrniki już wziął,ale coś się dzieje i chyba trochę zmiękł.Ostatnio stwierdził,że on jak najbardziej stosuje się do dyrektywy unijnej i już o żadnych kornikach,ani tych prawdziwych,ani tych podobnych do żaby nie wspomniał.Niestety co wyciął to szybko nie odrośnie,i co przy tym zniszczył to od czego jest niby ministrem też już się nie odrodzi za jego życia.Bosz za co ta kara dla mojej ojczyzny?
    Pozdrawiam,kocica,MK

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja na Mazurach widziałem jacht, który nazywał się dość przewrotnie, "ZA 500+". ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piotr ! Już kilka razy podkreślałeś w swoich wypowiedziach, że "jesteś dumny, że jesteś Górnoślązakiem ... i nie musisz się identyfikować...... Wytłumacz czytelnikom i komentatorom na tym blogu, kto to jest "Górnoślązak" i w czym on jest lepszy od reszty Polaków (Małopolan, Wielkopolan, Kujawiaków, Górali, Mazowszan itp.itp.). Bo skoro uważasz się za lepszego od innych - musisz mieć ku temu jakieś powody i dowody. Czy jak puścisz sobie bąka, to pachnie konwaliami ??? Przepraszam za to porównanie, ale raczej nie lubię, jak ktoś cierpi na jakieś fobie i uważa się za coś lepszego od innych. Taka politykę uprawia PiS z Kaczorem na czele - oni są "pierwyj sort" a reszta narodu to motłoch. I jeszcze jedno - dlaczego uważasz się za "Górnoślązaka" a nie za zwykłego Ślązaka ? Czy ten GÓRNO - Ślązak, to jakiś z "górnej półki" a zwykli "Ślązacy" to pospólstwo. Nie kasuj - odpowiedz !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerzy - nigdy nie wykasowałem żadnego komentarza /jest jeden wyjątek/ nawet za najbardziej złośliwe pytania.
      Sprostowanie - nie napisałem, że jestem lepszy. Jeżeli ktos napisze, że jest dumną Pyrą czy to oznacza, że jest lepszy od np. warszawiaka?. Na interpretacje nic nie poradzę a masz do tego prawo.
      Nie identyfikuje się z występem "Żylety" gdyż albo zostałbym polskim patriotą /najbardziej znani ci spod znaku ONR/ albo wiadomej niemieckiej opcji.
      Dzis i jedno i drugie maja słabe konotacje.
      Odnośnie nazewnictwa Górnoslązak a Ślązak sprawa jest bardzo prosta. W skład Śląska wchodzi Dolny Śląsk /prawie aż po Drezno/, Górny Śląsk od Przesieki Brzeskiej po Trójkąt Trzech Cesarzy oraz Slezko czyli Morawy.
      Jeżeli chodzi o fobię to mam jedną. Rodzina przez pare pokoleń dostawała w dupe zarówno od Polaków jak i Niemców i dlatego na pierwszym miejscy stawiam moja mała ojczyznę Górny Śląsk co absolutnie nie przeszkadza mi być lojalnym obywatelem RP.

      Usuń
    2. Piotr !!! Cytuję samego Ciebie : "Rodzina przez parę pokoleń dostawała w dupę zarówno od Polaków jak i Niemców...." - to za co Was tak lali i jedni i drudzy ?
      Drezno I okolice to Łużyce a nie Śląsk.

      Usuń
    3. Jerzy S. ! Daj spokój Piotrowi - jak się czuje "Górnoślązakiem" to niech tak ma - jego sprawa.Mnie to nie przeszkadza. Chociaż teraz jest "opolskim Ślązakiem" a to jest "Jaki taki obciach".

      Usuń
    4. Nie ma czegos takiego jak opolski slązak jak i nie ma slaska opolskiego.
      Historycznie jest Górny Ślask z historyczną stolica w Opolu.
      Ja Jakiego też mi wstyd.

      Usuń
    5. Piotrze - chyba nie Opole !!! Jeżeli Ślązacy wywodzą się ze słowiańskiego plemienia Ślężan, to stolicą Śląska był i jest WROCŁAW a miejscem kultów religijnych Ślężan - Góra Ślęża. Opole można by od biedy nazwać stolicą "Zielonego Ślaska". Tak samo Katowice nie są stolicą Górnego Śląska - jeszcze 200 lat temu była to maleńka wiocha.Obok Opola "rości" sobie do nazwy stolicy tej części Ślaska - Racibórz Księstwo Raciborskie)- starsze od Opola.

      Usuń
  5. Jerzy S. ! To się chyba bierze stąd (te nazwy), że to Niemcy (Prusacy)podzielili Śląsk na trzy części - Niederschlesie (Dolny Śląsk), Oberschlesie (Górny Śląsk) i Regierunbezirk oppeln (Rejencja Opolska). Odtąd ludność Śląska zamieszkała w Oberschlsien nazywana była Oberschlesierami (Górnoślązakami).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poprawka : Niederschlesien i Oberschlesien !

      Usuń
    2. JAcku i Jurku S !!!.
      Prawdę pisząc nie wiem co chcecie osiągnąć, czy mnie wkr...ć, speszyć, zganić, zgasić, skrytykować ?. Jeżeli napisze abyście znaleźli sobie inne tematy to dostane odpowiedź, że albo wszyscy musza się ze mną zgadzać albo na drzewo.
      Być może ja mam kłopoty z dotarciem otwartym tekstem do czytających.
      Napisałem, że Śląsk siegał /.../ prawie aż po Drezno/.../ to otrzymałem odpowiedź, że Drezno to Łuzyce. Tu "prawie robi wielka róznicę"
      Dla ogólnej zgody proponuje korektę, że historyczny Śląsk siegał poza Nysę Łużycką na zachód.
      Jurku - /.../ to za co Was tak lali i jedni i drudzy ?. Odpowiedź na to moge udzielic po sporym kielichu lub po kilku piwach /gdybym miał Twój adres poczt interenetowej to posłał bym Ci linka do stron na których znalazłbyś odpowiedź/.
      JAcku - napisałem, że historyczną stolicą Górnego Ślaska jest Opole a Ty mi odpisujesz że stolicą Śląska był Wrocław. Przegapiłeś różnice pomiedzy Górnym a Dolnym Śląskiem !?.
      Nazwa Ślężan wzięła się od od ginącego w historii dziejach nazwy śląsk, śląsko czyli grząsko, mokradła.
      Nie możesz brać w tożsamy nawias Niemcy (Prusacy) bo to były różne byty. Miałbyś kłopoty kto dokonał rozbiorów Polski oraz co to za region Śląsk Cieszyński ?.
      Już jako ciekawostkę napisze kilka słów o wsi Katowice /moje miasto rodzinne/.
      Śmieszne ale nie było jako takiej wsi Katowice /Kątowice jak mówiły niektóre źródła/.
      Dziś wiemy, że przed Katowicami istniałe późniejsze jej dzielnice Wełnowiec /huta cynku/,
      Szopienice /huta ołowiu/ oraz okalające przyszła metropolię miasta jak Siemianowice, Mikołów, Mysłowice. Przychylam sie do tych ktorzy twierdzą, że Katowice były pierwszym związkiem metropolitarnym hahahaha - ale mi sie pokojarzyło.
      Ludkowie - mam prosbę.
      Staram sie pisac dokładnie to i czytajcie dokładnie.
      Pozdrawiam
      Przew. Związku Górnoslaązaków w Opolu w latach 2001 -2008.
      Członek kowersatorium im. J. von Eichendorffa.
      Piotr Opolski

      Usuń
    3. Piotr !!! Nie gorsz się, ale sam sprowokowałeś dyskusję na swój temat awansując się na tego "Górnoślązaka" jako coś lepszego, od zwyczajnego ŚLĄZAKA , nie mówiąc już o "gorolach". Zdenerwowałem się tym trochę, bo to jest tak, jak byś stare upiory wyciągał z szafy. Jeżeli twierdzisz, że nie ma czegoś takiego jak "opolski Ślązak" to też jesteś w błędzie. Śląsk został podzielony na 3 prowincje (niem.Provinz) przez Prusaków - lub Królestwo Pruskie, jak wolisz. I to raczej ze względów administracyjnych niż etnicznych. W ten sposób powstał Niederschlesien, Oberschlesien i Regierungbezirk Oppeln. Dawniej i od początków swojej historii był to JEDEN Śląsk, jako obszar etniczny ŚLĘŻAN. Nazwa "Ślężanie" istotnie ma jakiś związek z "mokradłami", które w języku Ślężan nazywano "ślęgami" (kłania się tutaj prof.Miodek -znany śląski językoznawca). Miasto Katowice powstało z kilku wsi - Bogucic, Załęża. Dębu (Krasny Domb) i póź- niej Dąbrówki Małej, Ligoty, Muchowca,Ochojca i chyba Podlesia. Do dzisiaj tak też nazywają się te dzielnice miasta Katowice. Była też wieś Katowicze lub Kątowice i należała do biskupstwa Bytomskiego.I jeszcze jedno Piotrze - ŚLĄSK OD CZASÓW PREHISTORYCZNYCH BYŁ ZAWSZE SŁOWIAŃSKI A NIE GERMAŃSKI.NIE GORSZ SIĘ, ALE CO JEST PROWDA TO JEST PROWDA. Ja też jestem Ślązakiem.

      Usuń
    4. Masz chyba na myśli KONWERSATORIUM hm,...hmmm...im.J.von Eichendorffa. Ten "von", to tak jakoś nie po ślasku mi brzmi !!!!

      Usuń
    5. Jerzy S. a słowo "opole" jest tez czysto słowiańskiego pochodzenia i nie ma nic wspolnego ze zniemczona nazwa "oppeln".

      Usuń
    6. Jerzy - fakt zgubiłem, literkę "n".
      Von nie von - nowy kontrowersyjny temat.
      Cieszę się , że wiemy o czym mówimy.
      Na ziemi pra-słowiańaskiej lezy Berlin ?!.
      Propozycja - zakończmy temat bo innych zanudzimy.

      Usuń
    7. Piotr ! Trochę mnie tez dziwi, ze TY - Piotrze - urodzony w Katowicach, jak sam podajesz wliczasz takie np.Szopienice, czy Wełnowiec. do "wsi" z których powstały Katowice. Szopienice do 1959 roku były samodzielnym miastem. Nazywano je też Szopienice-Burowiec. Niemcy nazywali je Schoppinitz-Burowietz. Dzielnicą Katowic stały się dopiero po 1959 roku, tak jak i pobliski Janowiec. Co do Wełnowca, to najpierw powstała tu huta cynku Hohenlohehutte-Josephdorf (Wełnowiec-Józefowiec - ta nazwa nadana została dopiero za czasów II RP) i obudowana została fabrycznymi osiedlami "familoków". Niektóre stoją do dzisiaj).

      Usuń
    8. Piotr ! No i jak Cię nie uszczypnąć, kiedy sam się o to prosisz. Zacznijmy od tego przedrostka "von" przy niemieckich nazwiskach. Nie masz racji - od zawsze pisze się to z małej litery "von" a nie "Von". Znaczy bowiem tyle co po polsku "z". Te twoje Konwersatorium imienia "J.von Eichendorff") znaczy tyle co J. "z" Eichendorffu a "Eichendorff" znaczy tyle co Dębowa Wieś. W Polsce tez kiedyś używano podobnej formy pisania nazwiska "szlacheckiego" np. Powala z Taczewa, Jan z Czarnolasu. Następnie wymyślono do szlacheckich nazwisk końcówkę "ski" lub "cki". Poczytasz o tym sobie np. w "Herbarzu Polskim" lub choćby w Wikipedii. Twoje "internetowe" nazwisko Piotr Opolski - pisane po niemiecku brzmiało by więc "Peter "von"Oppeln" - Piotr "z" Opola - Piotr Opolski.I nie kloc się, bo nie masz racji !!!!
      Natomiast masz 100% rację, ze Berlin lezy na starych słowiańskich ziemiach. Tereny te należały kiedyś do Księstwa Kopanickiego a słowiańska nazwa Berlina brzmi Bralin lub Barolin. Przeczytasz o tym sobie w "Kronikarzu Bawarskim". Musisz wiedzieć, ze zachodnie granice Słowian sięgały kiedyś rzeki Elby (Łaby)oraz miasta Lipska (Leipzig). I to nie propaganda, tylko prawda historyczna. Pogadaj o tym na tym Twoim Konwersatorium i zajrzyj do historycznych map - nawet w Wikipedii lub u wujka Google. Skoro jednak tematy te Cie denerwują lub nudzą, to już kończę. I nie denerwuj się - nie jesteś prezesem Kaczyńskim.

      Usuń
    9. Załączyłem pod notka prosta mapkę Śląska.
      Jerzy S - nie denerujesz mnie tylko przekonałes mnie, że muszę pisac dokładniej bo błędy mi wyciągniesz i słusznie. Nie mogę pisać z niczego czyli z głowy, czyli z pamięci. Nastepnym razem wezme poprawke na Ciebie.
      Nie lubię ani Wikipedii ani googla / z róznych zreszta przyczyn/.
      Wiesz, że znaleziono w Opolu resztki pra-osady /początki civitas ?!/ która "wydatowali" na 854 r.
      Podnieciła mnie ta wiadomość tak jak idące ponoc ochłodzenie !.

      Usuń
    10. Ten Eichendorff to po polsku nazywał by się Dębiński, lub Dębowski ( także: Dembiński lub Dembowski) a może Dębowiecki.

      Usuń
    11. .................a może jak przy skladni Moczygęba czy Solipiwko - Dąb/o/wiejski.

      Usuń
    12. Piotr - jak Ci pasuje Moczygęba to ja się zgadzam, tylko te "von" jakoś mi tu nie pasuje. Piotr "von" Moczygęba - sam przyznasz - brzmi ekstrawagancko.

      Usuń
    13. Ogłaszam przerwę w dyskusji. Dzieciaki chcą iść koniecznie "|na basen"- z nieba leje się ukrop !

      Usuń
    14. Nie wchodź do wody a jak juz to z dmuchanym krokodylkiem !

      Usuń
    15. Piotr - dmuchanego krokodylka nie używałem, ale doskonale się wystudziłem - co i Tobie radzę.Po powrocie do domciu usiadłem sobie przy komputerze i przeczytałem wszystko, co tam piszą o Konversatorium im.Josepha von Eichendorffa w Opolu - o jego założycielach, działaczach, twórcach artystycznych i politycznych oraz statutowych ram działania - kultywowania śląskiej kultury ze szczególnym uwzględnieniem kultury niemieckiej w ramach Haus der Deutsch - Polnischen Zusamenarbeit. Zapoznalem się także z życiorysem i twórczością poety Josepha von Eichendorffa - syna Ziemi Raciborskiej, o którym nie miałem żadnego pojęcia, bo poezja nie jest tym, co by mnie moglo bardziej zainteresować - raczej technika. Wśród informacji, zdjęć i różnych publikacji o owym Konversatorium - (Hefte fur Kultur und Bildung J.von. Eichendorff) - nie znalazłem nigdzie wzmianki o Tobie i Twojej działalności w tym Konversatorium, z tego rozumiem, że jesteś tam tylko członkiem. Twoja sprawa i nic nikomu do tego. Zatem Konversatorium Joseph von Eichendorff jest Stowarzyszeniem Kulturalnym Niemców na Śląsku Opolskim. W tym miejscu wyraził bym tylko zal, ze mniejszość polska w Niemczech nie jest traktowana równorzędnie przez władze Niemiec. Ale to już całkiem inna sprawa i nie będę o tym pisał tu na blogu, bo to nie jest właściwe miejsce do tego.Zwróć jednak uwagę, że w tych "heftach" pisze się o Śląsku Opolskim i Ślązakach opolskich a Ty twierdziłeś, że nie istnieje nic takiego. Myślę, ze już będzie dość pisania na ten temat, bo nie każdego to może interesować.

      Usuń
    16. BYłbym zaskoczony gdybyś znalazł jakakolwiek wzmianke o mnie. KOnversatorium wymyslił Fruderyk Kremser a po jego smierci przejął Adolf Kuehnemann. Byłem tylko szeregowym członkiem czyli słuchaczem spotkań które najczęściej adbywały sie w bibliotece austyjackiej przy pl. Kazimierza w Opolu. Od kilku lat nie wiem co się dzieje gdyz wycofałem się wszystkich działalności a Związek Górnoslązaków w Opolu tez zakonczył swój zywot.
      Polazłem do Googla i jestem zaskoczony, że owo Konversatorium jeszcze istnieje - bardzo dobrze.
      Widzę, że także zmieniło siedzibę ale to szczegoliki.
      http://www.instytutslaski.com/doktor-adolf-kuhnemann-1934-2017/

      Usuń
    17. Piotr - już mi się znudziło "czepiać" Twoich wpisów, ale Ty sam do tego prowokujesz. W TWOIM wpisie z dnia 4 sierpnia - godz.20.15 - zdanie ostatnie - napisałeś : "Członek kowersatorium im.J.von Eichendorffa". No to albo jesteś ten "członek" albo nie ??? No przeczytaj sobie jeszcze raz - co sam o sobie piszesz !!!!!!!!!! Pozdrawiam "chłodniej" - bo się trochę oziębiło i dzisiaj nie idę "na basen" z krokodylkiem.Konkluzja do tego jest taka - pisz uważniej swoje komentarze, bo przecież piszesz abyśmy to czytali !!!!

      Usuń
    18. Członkiem Solidarności tez byłem tylko nie wiem jak Ci to udowodnic.
      Ja tez jestem znudzony Twoim "przesluchaniem".

      Usuń
    19. No proszę... rzeczowa odpowiedź na rzeczowe pytanie !!! A w Ameryce Murzynów biją !!!

      Usuń
    20. Wyjaśnijcie o jaki Związek tu chodzi. Był Związek Górnoślązaków w Opolu (Bund der Oberschlesier in Oppeln - BdO - organizacja niemiecka i Związek Górnośląski w Katowicach (ul.P.Stalmacha 17).

      Usuń
    21. Związek Górnoslązaków w Opolu miał swoja siedzibę przy ul. Prostej 11 w prywatnym domu członka zarządu Ferdynanda Warwasa.
      Związek Górnoślązaków nigdy nie był finansowany przez stronę niemiecką a utrzymywał sie ze składek własnych oraz był dofinansowywany na pojedyncze cele np. przez wojewodę czy prezydenta miasta Opola.
      Związek Górnośląski w Katowicach został założony za zezwoleniem zdychającej poprzedniej władzy i wstąpiło do niego szereg ludzi z Opolszczyzny np. prof. Simonides, prof Antoni Marek

      Usuń
    22. Jesteś pewny ??? Pierwszy Kongres Związku odbył się w czerwcu 1990 roku !

      Usuń
    23. Tak - jestem pewien gdyż były 2 powody powstania Związku Górnoślązaków w Opolu;
      1. Odpowiedź na powstanie Towarzystwo Społeczno Kulturalno Mniejszości Niemieckiej do ktorej zapisywali sie Ślązacy-Niemcy i Ślazacy Chcący Dostać Reisepass.
      2. Odpowiedź na agresywną i propagandową ideologię Związku Górnosląskiego z Katowic do której przystępowali Ślązacy-Polacy.
      Trudno dzis odtworzyć historię aktywną ZG w latach 1990 - 1995 /do śmierci Fryderyka Kremsera/ i poźniejszy okres schyłkowy gdyz praktycznie nikt nie mógł sie podjąć merytorycznej pracy w związku /wczesniej odszedła nasza "Pszczółka" - Ferdynad Warwas, był przew. ZZ Rolników NSZZ Solidarność i Radny m. Opola, pszczelarz/.
      ps.
      Cos mnie korci aby do tego tematu wrócić a szczególnie, że bylismy akuszerami Ruchu Autonomii Ślaska.

      Usuń
    24. Piotr Opolski - napisz, koniecznie napisz, bo coś mi tu nie gra.Ferdynand Warwas był członkiem Rady Miasta Opole I kadencji w latach 1990-1994. Był też znanym pszczelarzem a nawet miał swój własny sklep pszczelarski w Opolu przy ul.Prostej 11. Był Ślązakiem - Polakiem - ZMARŁ 18 LIPCA 2007 ROKU. Pan, Panie Piotrze był w tym czasie Przewodniczącym Związku Górnoślązaków (w latach 2001 - 2008) jak Pan sam podaje w swojej notce z 4 sierpnia 2017 r. - godz.20,15 - to musi Pan znać historię tego Związku Górnoślązaków na pamięć a Pan piszesz, ze nic już nie pamiętasz. Sęk w tym, ze nigdzie nie ma wzmianki o tym, ani o tym, ze Pan Warwas był przewodniczącym ZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" w Opolu - jeżeli tak, to kiedy i gdzie są na ten temat jakieś informacje.Pan Warwas miał w sklepie pewna ciekawostkę - pamięta Pan ????

      Usuń
    25. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    26. Janku - mam dość - co napiszę to ci nie pasuje.
      Już kojarzysz mi się z rzepem i ogonem.
      Pa-pa !.

      Usuń
    27. Piotr - to nie moja wina, ze co Pan napisze to do niczego nie pasuje !

      Usuń
    28. Piotrze - bezczelność też ma swoje granice - zamiast pieprzyć o "rzepie i ogonie", może byś powiedział - PRZEPRASZAM !

      Usuń
  6. Czy to prawda ,czy żart - właśnie czytałam ,że chcą pałacyk naszemu guru podarować. Ludzie...Czy choroba Macierewicza już całą Polskę opanowała???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przynajmniej donosi Nwesweek. Gdyby na mauzoleum, sam bym się dorzucił...

      Usuń
    2. Już nawet nazwę wymyślono w internecie - Kaczynówek !!! Piłsudski miał Sulejówek !!! Bije ludziom do dekla !!!!

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>