środa, 1 lipca 2015

Małpa a referendum !.








             Czas przerwać słodkie nic nieróbstwo bo w perspektywie nadchodzą afrykańskie upały i wtedy już nic nie będzie się chciało pisać.

             Odbyła się walka o referendum, które w końcu ogłosił prezydent Komorowski. Rzeczone referendum jest na rękę jedynie najnowszemu wynalazkowi politycznemu o nazwie KUKIZ.


Reszta jest albo nastawiona sceptycznie np. Platforma Obywatelska lub wręcz przeciw jak Prawi i Sprawiedliwi. Dla PO referendum jest dość neutralne i jest po myśli Pawełka K ale byłoby tragedią to dla PIS. To finansowa śmierć partii. Odcięto złodziejskie finansowanie ze SKOK-ów a przedsiębiorcy /ewent. darczyńcy/ daliby dużo kasy aby wykasować pomysły Jarosława Kaczyńskiego /zawsze i niezmiennie dalej dziewica/. Zero zdziwień, że PIS stara się normalnie /przepraszam za obce słowo/ udupić referendum ale tak żeby było na .......Platformę Obywatelską.


Pierwszym małpim krokiem było strzelenie focha w senacie. Tam była możliwość zmiany lub dodania pytań referendalnych. Nie dość, że nie wzięli udziału w dyskusjach to jeszcze nie zjawili się na głosowaniu mając widocznie inne ważne, państwowe sprawy do załatwienia.
        
            Prezydent ogłosił referendum i dla PIS-u zupa się wylała i małpiarze stracili zapał. Grubymi nićmi szyta byłaby sprawa ogłoszenia przez PIS sprzeciwu bądź bojkotu referendum co mogłoby spowodować, że kilku ich zwolenników zaczęłoby samodzielnie myśleć. Znaleziono lepszy sposób. Dodawanie pytań.
             Dziwne, że np. Duda nie ogłosił, że po zaprzysiężeniu rozpisze następne referendum z tymi, dodatkowymi pytaniami. To byłoby za uczciwe i nie dawało korzyści przy oskarżeniu Platformy i nieuczciwość.
Oczywiście żadne pytania nie zostaną dodane a PIS oświadczy, że w tej sytuacji nie będzie brał udziału w referendum. Parę spraw sobie załatwił i ma okazję:

  1. Opluwać Platformę Obywatelską,
  2. Dalej cieszyć się będzie z finansowania swojej partii przez państwo,
  3. Przy okazji załatwić Pawła Kukiza.

Do referendum jeszcze trochę czasu i jestem ciekawy co dalej PIS zmałpuje a znając ich to nic uczciwego nie wymyślą.


Przypomnienie pytań referendalnych:

Pytanie pierwsze "Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?"
Pytanie drugie "Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?"
Pytanie trzecie
"Czy jest Pan/Pani za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść?”.

Ja także mam propozycje:

Pytanie czwarte „czy jesteś za wyprowadzeniem Związków Zawodowych z zakładów pracy i osadzenie ich w strukturach regionalnych?”
Pytanie piąte „Czy jesteś za zmianą ustroju państwa z parlamentarno gabinetowego na prezydencki?”.












19 komentarzy:

  1. Zasadniczym pytaniem, które nie pojawia się w tej dyspucie, a powinno, jest, czy wyborcy maja prawo do własnego zdania i wyboru?
    W tle cały czas jest problem systemu wyborczego i politycznego, który spowodował, że wielu wyborców nie czuje się suwerenami. O tym zdarzało mi się mówić na tym blogu wielokrotnie i teraz jedynie napomykam, że ten wrzód narasta i chyba zbliża się czas rozwiązań? A może jeszcze nie ma właściwej "masy krytycznej"?
    Generalnie nie zgadzam się prawie ze wszystkimi na tym blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kneziu Sceptyczny!
      Zasadniczym elementem z którego Ty sobie chyba nie do końca zdajesz sprawy jest fakt, że obywatele MAJĄ prawo do wyrażania własnego zdania i wyboru. Takim momentem są wybory.
      A że "wybór w wyborach" jest niewielki - to właśnie problem systemu wyborczego i politycznego.
      Wiesz przecież doskonale, że tam gdzie dwóch Polaków tam powstają trzy partie. I referendum nie rozwiąże żadnego problemu. Bowiem pytania, ich zakres i ilość i tak ustala "klasa polityczna" - taka jaka akurat jest w sejmie.
      Weźmy sprawę wieku emerytalnego - nie wyobrażam sobie, by "naród" był w tej sprawie podjąć sensowne, poważne i konstruktywne decyzje.
      Od polityków zależy, czy pytanie będzie brzmiało - "czy chcesz pracować tylko do 60 (50, 40) roku życia", czy będzie uzupełnione o zdanie" godząc się na drastyczną obniżkę emerytury".
      Mógłbym podawać jeszcze wiele przykładów. Ale wiem, że "generalnie się z nimi nie zgodzisz".
      Ja "generalnie nie zgadzam się" z Twą "generalną niezgodą".
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Kneziu - Wbijasz mnie z zakłopotanie bo rżniesz głupa.
      "czy wyborcy maja prawo do własnego zdania i wyboru? " i zdanie dalej piszesz, że jest to sprawa systemu wyborczego i w tym Ci przyznaje rację.
      Czy nasz system jest zły ?. Chyba nie bo nie jestesmy narodem malutkim jak np. Szwajcaria czy nie jestesmy monarchią w której panujący chce znac zdanie ludu.
      Jestesmy duzym krajem i do niego musi być dostosowany system wyborczy.
      Czy suweren może rządzić ? - NIE !. Suweren co jakiś czas może sie wypowiadać w sprawach waznych dla kraju chyba, że stosuje taka taktyke jak Ty: wszyscy zawiedli, nikt mi się nie podoba itd.
      Zdaje się, żapominamy że wiekszość wyborów odbywa się zgodnie z zasadami JOW i co ?
      Do brzegu bo zaczynam sie podniecać a w moim wieku to niebezpieczne.
      Pozdro

      Usuń
    3. Jak masz ochote dyskutować to zacznij od początku - jaki wolisz system wyborczy bezpośredni czy przedstawicielski ?.
      Mam nadzieje, że zdajesz sobie sprawę co niesie jeden a co drugi system i jakie za tym ida koszty.

      Usuń
    4. Nie Piotrze, tylko dlatego ten komentarz jest taki krótki i spokojny, że przestałem dyskutować na ten temat.
      Przecież wszyscy doskonale wiedzą, że w zasadzie już nie można dyskutować na spokojnie na takie tematy. Dlatego też teraz już tylko patrzę, a moje uwagi żaden sposób nie maja wpływać na kogokolwiek. Są jedynie moimi subiektywnymi obserwacjami. A dlaczego w ogóle się odzywam? Tylko z sympatii dla Gospodarzy.

      Usuń
    5. @Kneź
      A ja się nie odezwę z sympatii dla Ciebie, Kneziu. Może tylko zapytam, co wg Ciebie znaczy "dyskutować spokojnie"?

      Usuń
  2. PIOTRUSIU - WYBACZ, SPÓŹNIONE ALE SZCZERE :

    dla sympatycznego Pana Piotra
    od sympatycznej ;o) niewątpliwie, panny Maliny
    pucio, pucio czyli imieninowe mniam, mniam

    rajska szarlotka, z rajskich jabłuszek
    cztery kwiatki i pięć serduszek
    a nie, nie zakochanych , nic z tego,
    czekoladowych - Panie Kolego

    *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, ależ ze mnie ćwok!
      Dopiero wpis Maliny zawstydził mnie bardzo. Ponieważ jednak i Ona przyznaje się do spóźnienia, więc wolę skladać spóźnione życzenia w taki towarzystwie i "podpiąć się" pod uroczy prezencik!

      Usuń
    2. Życzeń nigdy za wiele bo dobrych słów jest manko
      piękne dzięki,Malinko, blogowa koleżanko !.

      Usuń
    3. Ja też czuję się bardzo zawstydzona i składam Ci serdeczne, choć spóźnione, życzenia zdrowia oraz wytrwałości i odwagi w obronie własnych słusznych przekonań.

      Usuń
  3. W 'domu wariatów zwanym Polska każdy ma prawo do własnego "widzimisię
    Taki okopany w grodziszczu pyta/być może na skróty/
    "czy wyborcy maja prawo do własnego zdania i wyboru"
    Alez oczywiście ze mają !!.Jedni ci co maja własną wole i rozum,drudzy co go nie maja /rozumu/ ale wybierają wg.własnego widzimisię pt "moja chata z kraja" a moje potrzeby "najmojsze" nie bacząc na skutki,dla całości czy nawet sąsiadów,
    Nawet w knajpie gdzie serwują tylko jedno danie /konsument/ wyborca ma prawo " wyboru" i własnego zdania Niekiedy słowami wyszczególnionymi w " Wielkim słowniku wyrazów niecenzuralnych i obelżywych"
    Przecież po to Wałęsa skakał przez płot a my damy demokracje.
    Inna sprawą jest czy to dociera do uszu rządzących. ?
    Bo pochlebcy i "dwór" /co na jedno/ nie dopuszczają lub zagłuszają.A rządzący dopiero jak im się pali, pod czy koło "idą w lud" raz pociągiem raz autobusem i słuchają 'co lud ma do powiedzenia"
    A lud chce oczywiście najlepiej"dla Ojczyzny naszej milej" czytaj dla siebie..... jak w Grecji
    Czy takie referenda sa potrzebne ?.Dla mnie nie
    Bo przeciętny rodak nie posiada wiedzy,/szeroko pojętej/nie czyta analiz raportów ,tajnych i poufnych i nie zna "zdrowia stanu państwa" i sąsiadów. Maja ci rządzący.I niech tak pozostanie.Za to im płacimy.
    Bo upraszczając musielibyśmy robić referendum za każdym razem gdy jedziemy tramwajem i autobusem Bo nam sie styl jazdy prowadzącego jakoś tak nie podoba Zrobili byśmy Czy tylko ten nowy byłby lepszy, tak brany z łapanki.?
    Dla mnie jak juz referendum, to poszerzone o domaganie się drastycznej podwyżki dla emerytów,zniesienia podatków/każdych/od emerytur i oczywiście bezpłatnego lecznictwa i leczenia/tylko emerytów/
    Niech sobie w jesieni życia "poużywają" na miarę swego zdrowia i możliwości /co życzę i Piotrowi/ zanim nas wszystkich trafi szlag na widok tego co "mądrość ogółu" sprawiła dając władze 'zawsze dziewicom" i hunwejbinom z tych śpiewających
    A co ? Będziemy drugą Grecją !!Pogoda sie robi "jak nada" tyle ze, te nasze wina jakoś nie takie.
    Niemniej "Szczęśliwi kieliszków nie liczą"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - to jest kwintesencja systemu przedstawicielskiego i dlatego jestem przeciw JOW-om
      "Bo przeciętny rodak nie posiada wiedzy,/szeroko pojętej/nie czyta analiz raportów ,tajnych i poufnych i nie zna "zdrowia stanu państwa" i sąsiadów. Maja ci rządzący.I niech tak pozostanie.Za to im płacimy".

      Usuń
  4. PIOTRZE !!!! O CHOLERA - JA TEŻ PRZEGAPIŁEM - JEDYNA NADZIEJA W TYM, ŻE JAK JESTEŚ ŚLĄZAKIEM, to obchodzisz URODZINY a nie IMIENINY. Ale ..... mimo wszystko - niech Ci się darzy i w oborze i w komorze - NAJLEPSZEGO !!!!
    A tak w ogóle - jadę na ryby. Podobno jeszcze niektóre BIORĄ. bo wśród politycznych leszczy zapanowała teraz moda na "nie branie" - wiadomo - wybory na horyzoncie !! Obkupiłem się w robale białe i czerwone, w dendrobeny i zwykłe glizdy. Także w rosówki, bo to nigdy nie wiadomo co się tam na "hak" złowi. Ponoć ryby nie mają głosu - to nareszcie zapanuje cisza. Bo w tych mediach - zwariować można. Pani Szydło - beatyfikowana na przyszłego premiera - dzisiaj zwiedzała wały przeciwpowodziowe, bo podobno te upały - jakie zapowiada oficjalna propaganda i pani premier Kopacz, to zwyczajna zmyłka. Jak lunie, to się wszyscy zwolennicy PiS-u potopią. Strzeżonego Pambóg strzeże. A uczeni meteorolodzy zapowiadają susze, nawet te rolnicze susze, co to gleba wyschnie na wiór a U.E. nie dopłaci ani grosza do hektara. Wiadomo - Eurokołchoz. Ja tam się nie przejmuję - jak nałowię "drobnicy" to się ugotuje wspaniałą zupę rybną, jak na "hak" złowię jakąś "gruba rybę" to może będzie "szczupak w galarecie" albo węgorz wędzony. Hej - czujesz to !!!! Trzeba ruszyć "w plener", uwolnić się od miazmatów politycznej propagandy. Jedno mnie tylko martwi - pan Palikot zapuszcza brodę - taką na "fest". Musiał naczytać się Marksa - bez brody ani rusz - nic się nie "rucha". Dam znać - co tam ucapiłem. Bywaj !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jestem przeciwko JOWom z tych samych powodów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evo70.
      Jeżeli wprowadzic JOW-y to trzeba przekonstruowa cały system polityczny a nawet administracyjny np. JOW-ym byłyby szybciej do strawienia przy byłych 49 województwach, które jednak musiały by mieć o wiele szersza samorządnośc/autonomię. Problemów przybyłoby od groma i to z niewiadomym lub watpliwym skutkiem.
      Ja tez jestem przeciw.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Koszt organizacji referendum to 100 mln zł, więc bardzo dobrze, że pan Duda nie wpadł na pomysł, że zaraz po zaprzysiężeniu ogłosi nowe. Nie mniej uważam, że i pan Komorowski wywala te pieniądze w kosmos. Ogłosił je w desperacji, próbując ratować swoją sytuację wyborczą. Skoro do wyborów chodzi połowa uprawnionych, a reszta ma gdzieś co się dzieje wokół i komu oddana zostanie władza, jest wysoce prawdopodobne, że w referendum frekwencja będzie dużo niższa. Tym sposobem nie tylko wynik referendum nie będzie wiążący, ale nawet nie będzie miał siły opiniotwórczej. Nie wiedział tego Bronisław Komorowski ogłaszając referendum? Jasne, że wiedział. Jest to więc tylko taki chwyt propagandowy. Pytania w referendum są nieprzemyślane i zwyczajne głupie, a w każdym razie bezsensownie zredagowane. Poza pytaniem o JOW-y, pozostałe dwa są z gatunku "chcesz być piękny i młody?" albo "wolisz być biedny czy bogaty?". B. Komorowski wraz ze współpracownikami nawet nie próbowali się wysilać. Stąd decyzja o referendum jest dla mnie świadomie wyrzuconymi pieniędzmi publicznymi i kpiną z, zarówno bardzo istotnego i potrzebnego instrumentu demokracji, jakim w istocie jest referendum oraz kpiną z obywateli. Mnie Bronisław Komorowski bardzo rozczarował tą decyzją. I jakby tego żalu było mało mamy Prezydenta, który przyniesie nam w Europie wstyd. A za chwilę będziemy mieć także rząd, po którym sprzątać i odbudowywać będziemy latami.
    zante

    OdpowiedzUsuń
  7. "Ludu przekory!!"
    Gdyby ci sąsiad zza płota,ciągle zwracał uwagę,a to ze ci pies za głośno szczeka a to ze dzieci od czasu do czasu "piłkę mu do ogrodu",a to ze dym z twego komina zbyt nisko mu się ściele,zonę masz za strojną, samochod nie taki i nasyłał ci co rusz prokuraturę i Policje ect a 'zapraszany do rozmowy czy pogodzenia się" kategorycznie i wzgardliwie odmawiał przybycia, uznałbyś go za przyjaciela i pomyślał "ze on tak, bo chce twego dobra".Nigdy ! Nigdy w życiu!
    To dlaczego uważasz tych z PIS za przyjaciela ?Jak oni robią to samo i tak samo ! Ze obiecują ci raj i szczęśliwość Przecież już raz obiecywali. I co ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy jesteś za wyprowadzeniem religii ze szkół?
    Czy jesteś za przerwaniem finansowania kościoła katolickiego z budżetu państwa /ok. 11 miliardów rocznie/
    Moje skromne pytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też.
      P.S. Byłoby miło jakbyś, Anonimie, pod tekstem się podpisał.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>