czwartek, 5 września 2013

OFE dla idiotów ??



refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta



Przyznaję, że w ostatnich latach jak słyszę OFE to dostaję odruchów wymiotnych. Całe fachowe gaworzenie o filarach, pieniądzach, akcjach, obligacjach można rozbić o kant jeżeli nie wróci się do podstaw funkcjonowania państwa.




Punkt 1 /podstawowy/
Za zaopatrzenie emerytalno rentowe obywateli odpowiada państwo.
Punkt 2 /równie ważny jak pkt 1./
Z faktu odpowiedzialności państwa za zobowiązania emerytalno-rentowe wynika, że może np. organ ustawodawczy utworzyć 25 filarów, upoważnić 150 firm zajmującymi się funduszami kapitałowymi, powołać poza KRUS także PRUS, DRUS, SRUS itd. itd. co nie zdejmuje obowiązków państwa z wypłaty świadczeń.
Punkt 3 /przykry/
Wszystkie filary, wszystkie fundusze mogą zbankrutować. Może się zdarzyć że Fundusz o dźwięcznej nazwie zamknie swoje podwoje a właściciele znikną pozostawiając pustą kasę.......i co ?. Znamy tą pieśń: co rząd robi, dlaczego nie ostrzegał, Tusk nie dopilnował itd.
Finał – poszkodowani składkodawcy spotkają się z wyciągniętą ręką do państwa pod gmachem Ministra Finansów.
Punkt 4 /optymistyczny/
Państwo nie odmówi świadczenia bo nie ma do tego prawa a ZUS jest najbardziej stabilną instytucją w wypłatach emerytalno-rentowych.

KONIEC

Ci państwo zadowoleni nie będą – coś im się kończy !.
               
                      Nie widzę sensu w rozszerzaniu tego tematu bo dalej to już mniej lub bardziej udana beletrystyka i np. słowo partycypacja może mało znane bo jeszcze się dzieli na publiczną, społeczną i obligatoryjną. Akcje i obligacje też wymagają wiedzy i też nie są proste w zrozumieniu.
Mnie osobiście doprowadza do szału gadanie o zabieraniu jakiś pieniędzy. Dziś po raz pierwszy usłyszałem w telewizji państwowej określenie „zapis księgowy”.
                      Proszę przyjąć do wiadomości, że w żadnych funduszach nie ma żadnych pieniędzy a wyłącznie zapisy księgowe.
...................a i tak wszystkiemu jest winny Bismark !!.





35 komentarzy:

  1. zaraz po Tusku ten Bismarck oczywiście ...
    co do wuny Tusk ma u nas dzgonną palmę pierwszeństwa :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bismarck nie był taki głupi jak mu się obecnie "imputuje". Za czasów Bismarcka człowiek żył (średnio) ok. 50 lat, czyli na emeryturę (65 lat) przechodzili nieliczni a płacili wszyscy! Dzięki temu system solidaryzmu społecznego rozwiązywał jednocześnie 2 problemy - rozwiązywał sprawę zaopatrzenia na starość, czego domagali się socjaliści i związki zawodowe oraz dawał stały dochód państwu gdyż wysokość składek była wyższa od kwoty wypłat. Obecnie system się "przeżył" ale to nie jest winą Bismarcka. A tak przy okazji to "żelazny kanclerz" jest poniekąd naszym krajanem gdyż pochodził z Waplewa na, szeroko rozumianym, Pomorzu.

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska (też na Pomorzu)

      Usuń
  2. A ten punkt pierwszy to opierasz o..... ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..........to proste. Kto odpowiada w państwie za szkolnictwo, kto za drogi, kto za eksport towarów, kto za gaz łupkowy itd. Na czym to opieram - a na tym że tam jak np. zadaniem własnym gminy jest szkoła na poziomie podstawowym niezaleznie od tego komu przekaże swoje kompetencje.
      Pozdrawiam
      Przepraszam, że nie komentuję na Twoim blogu czy na innych na których bywasz np. u @starszego ale dyskurs na nich i towarzystwo coraz mniej mi odpowiada - przepraszam

      Usuń
  3. Piotr, wygląda więc na to, że powinniśmy wpierw zdefiniować co rozumiemy pod pojęciem państwa. W świetle Twojego ostatniego komentarza jednak mam opory.Spory polityczne mogą być ostre, choć jakoś nie zauważyłam u siebie żadnego przekraczania norm. Jeżeli tak to odbierasz - to przepraszam. Lubię Cię czytać, rozumiem jednak że w ramach interakcji oczekujesz zupełnie innych komentarzy. Nie jesteś pierwszy - na liście mam już jeden blog, który czytuję, ale od dłuższego czasu nie komentuję, gdyż moje komentarze jakoś mało wpisywały się w klimat "ślitaśnych komci".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzatelo - nie od dzis mamy rózne zdania co dla mnie jest tylko pozytywne gdyz nie lubie byc zagłaskiwany. Moje zdanie jest tak samo dobre jak kazde inne.
      Byc może przesadziłerm z Twoim blogiem ale na innych brakuje dyskusji czy porzemyślen a obrażanie tych z którymi sie nie zgadzamy. Ja tez obrażam ale tylko jednego faceta i Ty wiesz kogo mam na mysli.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Podstawowe założenie reformy emerytalnej było dość sensowne. Zamiast solidaryzmu społecznego i finansowania emerytur "rodziców" ze składek "dzieci" przejść na system, w którym emerytura jest zależna od tego co SAM sobie odłożyłeś. Żeby było zabawniej, założenia do tej reformy opracował rząd (dla żartu) nazwany "lewicowym" (SLD) a realizował rząd (dla żartu) nazwany "solidarnościowym" (AWS i UW). Dodatkowym plusem reformy miało być lokowanie uzyskanych środków emerytalnych na polskiej giełdzie, dzięki czemu giełda miała stały dopływ kapitału i jest obecnie "tygrysem" giełd Europy Środkowej (kapitały zaangażowane na GPW wyprzedziły nawet "starą" giełdę w Wiedniu, o Pradze, Budapeszcie nie wspomnę).

    Miało być dobrze... a wyszło jak zawsze :-(

    Po pierwsze z powodu kosztów zarządzania. OFE pobierały kosmiczne opłaty za lokowanie i zarządzanie powierzonymi kapitałami, na co, w ustawie, pozwolili rządzący (dla żartu nazwani rządem solidarnościowym). W efekcie bardzo szybko okazało się, że zyski uzyskane przez OFE są "przejadane" przez same OFE a dochody przyszłych emerytów są o wiele niższe, niż "zwykła" lokata bankowa lub stopa indeksacji zapewniana przez ZUS.
    Po drugie, w momencie, gdy to (patrz wyżej) stało się wiadomym, nowy rząd (dla żartu nazwany lewicowym, oraz następny, również dla żartu, prawym i sprawiedliwym) nie "rozpirzył" tego towarzystwa lub nie wpłynął na znaczące obniżenie marży pobieranej przez OFE. Zamiast tego udawał, że nic się nie stało.
    A teraz mamy już tylko jedno rozwiązanie: Pogonić tą całą bandę zwaną OFE i powołać niezależną instytucję finansową (coś na kształt prokuratorii generalnej) zarządzającą pieniędzmi uzyskanymi w II filarze. Tylko fachowców od takiego zarządzania BRAK!

    A co do "zapisów księgowych", to KAŻDE pieniądze nie wymienialne na towar(złoto, ropa, zboże itp.) to de facto "zapis księgowy". Większość tych zapisów jest zresztą zapisana w wersji elektronicznej i ich związek z rzeczywistością jest czysto wirtualny. Ale nawet, jesli pieniądz mamy w formie papierowej, to i tak jego wartość jest zależna głównie od decyzji polityków i w wypadku jakichkolwiek wahnięć wrtość "zapisu księgowego" zwanego pieniądzem może zostać zmieniona.

    Pozdrawiam

    Krzysztof z Gdańska (w przeszłości krótko pracujący w OFE)

    p.s. przykładem całkowicie wirtualnych zapisów księgowych jest pieniądz internetowy zwany "coin", który, pomimo, że nie istnieje w rzeczywistości ma swoją wartość i jest przyjmowany przez wiele instytucji jako środek płatniczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że masz rację. Ja starałem się,w może nieporadny sposób zakreślić cos bardzo ogólnego co winno być podstawą do dalszej dyskusji ale nie na blogu bo rozrósł by się do niebotycznych rozmiarów. Wiemy że pieniądze z prywatyzacji nie poszły tam gdzie miały pojść i juz wtedy należało myslec o korekcie. Przy "płaceniu" pierwszymi obligacjami należało pomysleć o korekcie itd.
      Najbardziej mam żal do Balcerowicza, który zaangazował swój autorytet w bezwględna i głupawą obrone OFE dla /jak mi się wydaje/ własnych materialnych korzyści.
      Dyskusja będzie trwała ale dla mnie jest jeden pewnik - co by sie nie stało z innymi to państwo musi dać !!.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Co do Balcerowicza - zgoda
      Co do "dawania" przez państwo - niestety - też zgoda, choć "krew mnie zalewa" , że państwo robi za "dobrego wujka" dając tym ,co nie odłożyli pieniędzy na swoją przyszłość, pobierając środki z obowiązkowych składek od tych, którzy na swoją przyszłość zarobili.

      Wychowawczo niewychowawcze!

      Krzysztof z Gdańska (kiedyś również nauczyciel, z powołania)

      Usuń
  5. Piotrze, opisałeś różne "draństwa", które na przestrzeni lat działy się wokół naszych składek (czy raczej haraczu) emerytalnego. Jednak największe draństwo to wymyślone przez "prawych i sprawiedliwych" - KRADNĄ NASZE PIENIĄDZE!!!
    Na prawdę to wygląda tak, że bezprawnie, wbrew naszej woli rząd dysponuje naszymi składkami, zapewniając nam - również bezprawnie - ich większe bezpieczeństwo i rentowność.
    Faktycznie, rząd jest za dobry. Jeżeli ktoś się upiera, by ryzykować na starość 400 zł emerytury - rząd powinien wystąpić z ustawą sejmową, w której byłoby jasno powiedziane: masz całkowitą dobrowolność w podejmowaniu decyzji. Jeżeli jednak wybierzesz OFE lub inny Amer Gold - musisz podpisać deklarację, że rezygnujesz z wszelkich roszczeń wobec państwa.
    Bowiem jak napisałeś państwo ma obowiązek - choćby z powodu sytuacji demograficznej. Do niej zaliczam nie tylko mały przyrost, ale też - może i głównie - uporczywe trzymających się przy życiu: Ciebie, mnie i jeszcze wielu innych. Myśmy nie mieli możliwości tworzenia własnego kapitału emerytalnego, a pracowaliśmy uczciwie, niektórzy bardzo ciężko i emerytura nam się należy jak psu micha.
    A z czego? Ano z budżetu. Ale jak budżet będzie musiał dopłacać również do tych, którzy w proteście przeciw "okradaniu" uprą się przy OFE - to ja będę protestował. Bo to może grozić zapaścią budżetu i zmniejszeniem mojej emerytury - jak w Grecji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można napisac dziesiątki ustaw i co ?...............
      Górnicy niektórzy wziali po 60.000 na własne interesy za to że odpieprza się od górnictwa. Forsę przeputali i jak sie /czsto /udawało powrócili do pracy pod ziemia. Dzis znów stoja w pierwszym szeregu obrońców przywilejów górniczych.
      I co dała spec-ustawa ?.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. To emeryture sie jeszcze da zmniejszyc ?? Leszku ty chyba masz jakas przeczarna wizje przyszlosci. Pamietam te programy ,placcie na ofe ,dokonajcie prawidlowego wyboru itp. A teraz d..a blada. Bedziemy znaczy sie w przyszlosci miec bezdomnych,starych ludzi a panstwo powie,ze ci starzy ludzie maja rodziny i te rodziny sa zobligowane dac papu i opierunek swojemu dziadkowi czy babci. Czarno widze..Panstwo zawsze jak klopoty - jaka by wladza nie byla wypnie sie a w szczegolnosci na starych i coraz mniej zaradnych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu droga. Wszystko się da. A emerytury dla byłych milicjantów itp.? A nawet jakby rząd (jakikolwiek) nie chciał wywoływać awantur poprzez ich zmniejszanie, zawsze można zawiesić rewaloryzację. W sytuacji kryzysowej należy się spodziewać dużej inflacji. Zawieszenie rewaloryzacji da więc budżetowi pewne oszczędności a mnie deprecjację moich dochodów.
      To tylko najprostsze i pierwsze z brzegu dolegliwości, które mogą na mnie spaść.

      Usuń
    2. Renato!
      O tym, że emerytura w nowym systemie emerytalnym (I i II filar) będzie dużo niższa niż dotychczasowa było wiadomym od samego początku (1999 rok) przy czym nikt z rządzących o tym nie mówił z obawy o głosy wyborców (woleli odłożyć informowanie społeczeństwa na później). Co więcej (o czym też nie powiedziano społeczeństwu) wybór lub brak wyboru OFE dla osób mających 30 - 50 lat (bo młodsi wchodzili do OFE z automatu) też nie miał istotnego znaczenia dla emerytury, bo WSZYSCY (ci, którzy przystąpili do OFE i ci, którzy nie przystąpili) byli rozliczani na nowych warunkach, czyli "na emeryturze tylko tyle, ile sobie wypracowałaś i za ciebie odłożono". Obecnie dyskusja toczy się tylko o tym, czy pieniądze z części kapitału emerytalnego, zarządzanego dotąd przez OFE przenieść do ZUS, który będzie nimi zarządzał, czy też zostawić w firmach prywatnych (OFE).

      Osobiście nie mam zdania na ten temat, jednak patrząc z perspektywy 14 lat trwania reformy, wydaje się, że ZUS lepiej potrafi pilnować pieniędzy przyszłych emerytów niż OFE (nie wierzę, że mogłem coś takiego napisać, 10 lat temu chyba był pogryzł klawiaturę za taką "herezję").

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    3. Krzysztofie - cholera !!!!- ZUS nie pilnuje niczyich pieniędzy. ZUS to co dostaje to rozdysponowuje na świadczenia emerytalno-rentowe a ile mu brakuje to dostaje od państwa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. No to się Piotrze ciesz. Bandyckie OFE są trupem. Cudowny sukces rządu.
    Mamy rok 2013. Mniej więcej w roku 2023 zacznie się Katastrofa Emerytalna. Fundusze były po to, aby ją choć trochę złagodzić. A teraz funduszy nie ma. Szalupa na dziurawym statku zajmowała za dużo miejsca, więc została wyrzucona. Zaprawdę, radujmy się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam @starszy, ale od jakiegos czasu Cię nie rozumiem ................
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Niestety - na uczciwą dyskusję w mediach nie ma szans, przecież media, szczególnie te opiniotwórcze, mają akcje w ofe - to widać, słychać i czuć

    OdpowiedzUsuń
  9. ZUS to tak naprawdę jeden wielki przekręt. Ta instytucja dzieli ludzi na równych i równiejszych, gdzie jedni świadczeniobiorcy w imię dziwnych przywilejów żerują na innych, słabszych i z mniejszą siłą przebicia. Co ma wspólnego z sprawiedliwością społeczną fakt, że jeden po latach ciężkiej pracy ma głodową kilkusetzłotową emeryturę, a drugi bez wysiłku dostaje jej ponad 10 tys. złotych, bo się załapał na ustawowe przywileje? Dlaczego mamy sponsorować choćby emerytury górników, którzy łomem sobie wywalczyli bardzo korzystny przelicznik emerytalny? Obecne pokolenie ma bulić na ZUS ogromne składki, by w przyszłości zostać samemu z emeryturą nie dającej żadnych szans na przeżycie? To ma być ta pokoleniowa solidarność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..........................i to ma być wina ZUS ?.................."Ta instytucja dzieli ludzi na równych i równiejszych /.../ ?????.

      Usuń
    2. A co dla pana nie jest jasne? W sytuacji pogwałcenia wszelkich zasad sprawiedliwości społecznej, a także gdy nie mamy żadnego wpływu na to, co się dzieje z naszymi przymusowo tam wpłacanymi składkami, sens istnienia tej instytucji w jej obecnym kształcie stoi pod znakiem zapytania. Nie można się z niej wypisać ani zabrać swoich uskładanych tam pieniędzy.

      Usuń
    3. @Autum - a znasz jakiś fundusz emerytalny w Polsce z którego możesz się wypisać i zabrać swoje "pieniądze"?
      Co do sprawiedliwości społecznej - to dla mnie każdy rzeczownik opatrzony przymiotnikiem jest podejrzany. Właśnie w czasach "demokracji ludowej" mieliśmy do czynienia ze "sprawiedliwością społeczną".
      Dziś gdy aspirujemy do bycia demokracją, normalną, bez przymiotników - to ja wolałbym mieć do czynienia ze sprawiedliwością, też bez przymiotników.
      O ile można jeszcze zmieścić w ramach tej sprawiedliwości zasady wypłacania emerytur dla ludzi, którzy nie przepracowali jeszcze połowy założonego czasu pracy, to już nie bardzo pasuje do sprawiedliwości zmienianie tych zasad 5 minut przed emeryturą. A odbieranie nabytych legalnie praw do emerytury już po przejściu na emeryturę to jest zaprzeczeniem sprawiedliwości.
      I choćbym nie wiem jak się zżymał na różne przywileje, na fakt, że przesłuchujący mnie milicjant (nawiasem mówiąc bardzo grzecznie, bez przemocy) ma teraz dwa razy większą emeryturę niż ja po ponad 40 latach pracy - to nie będę się domagał by mu zabrać a mnie dołożyć. To byłoby zaprzeczenie sprawiedliwości. Może byłoby i zgodne ze "sprawiedliwością społeczną", ale nawet tej ostatniej nie można budować z pogwałceniem prawa.

      Usuń
    4. @Autumn
      Po pierwsze - każdego kto klika uważam za mądrzejszego od przeciętnej krajowej.
      Po drugie - jeżeli pisze bzdury to zawsze mam wrażenie, że nie jest głupi tylko chce mi dopiec albo normalnie wku...ć.
      Tym razem to sie nie uda.
      Cytat "Nie można się z niej wypisać ani zabrać swoich uskładanych tam pieniędzy".
      Zła wiadomość - tam /w ZUS-ie/ nie ma żadnych uskładanych pieniędzy a jeżeli Szanowny Pan raczy pracować to mam fatalną wiadomość:
      - Szanownemu Panu zabierają składke emerytalną i via ZUS przekazuja na moje emeryckie konto.... dzięki !!
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Piotrze,
    ponieważ nie chce mi się kopiować swojego komentarza, przeczytaj co napisałem u Starszego: http://starszy.blox.pl/2013/09/Vincent-i-Donald.html

    Pasuje do Twojego tekstu. Bo wszystko jest dobrze, kiedy jest dobrze, a kiedy coś się zatnie...
    Czy słyszałeś kiedyś, żeby ktoś skarżył się na rząd, że może sobie inwestować w Amber Gold, kiedy owo Amber Gold jeszcze kwitło, a już wówczas, słychać było jakieś cichutkie piski: "Uważajcie! Nie inwestujcie tam swoich pieniędzy!"? Bo ja nie słyszałem. A czy słyszałeś, żeby ktoś z tych "inwestorów" nie narzekał na rząd, kiedy Amber Gold okazało się zwykłym przekrętem? Bo ja nie słyszałem.

    @Marzatelo, bo to tak jest, że jak coś ma szanse się powieść, to "wara od moich pieniędzy i od mojej suwerennej decyzji". Ale jak to "Wara od moich pieniędzy...", okaże się pomyłką, oszustwem, inwestycją w niewłaściwym czasie, to "Huzia na Józia" - dawajcie nam emeryturę, bo nie nasza wina, że zbankrutowała (nasza emerytura).

    Marzatelo, czy tak wygląda uczciwość? Obywatel może nie zarobić miliona, tylko osiemset tysięcy, bo "państwo położyło łapę", to prawda. Ale obywatel nie może pozostać bez grosza, nawet jeśli ten "milion z OFE" ktoś Ci zwyczajnie ukradnie i się ulotni. Nie pisz mi proszę o rynku, o suwerennej decyzji, o wolności wyboru, bo to jest dobre w czasie hossy, albo przynajmniej w czasie normalności. W czasie bessy, jesteś (będziesz) na łasce tych i na ich garnuszku, którym brakowało środków na emerytury, z powodu Twojego wkładania na OFE, zamiast na ZUS. Tak, tak, moze się zdarzyć, że dzioś Ty nie płacisz mnie (tylko Balcerowiczowi za doradztwo w ING), a jutro ja będę musiał, płacić Tobie.

    Takie tam... moralne dylematy. Ale kto by się dziś moralnością przejmował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając Państwa wywody zastanawiam się dlaczego impulsem do uporządkowania “finansowego pomysłu wszech naszych polskich czasów” zwanego OFE stało się postanowienie EUROSTAT-u o wliczaniu obligacji Skarbu Państwa zapisanych elektronicznie na kontach firm komercyjnych (nie wlicza się zaś zapisów w państwowym ZUS-ie kwot identycznych co do wartości)? Inaczej ujmując powyższą kwestię: „dlaczego UE woli by splajtowały OFE, a nie Polska – natomiast zdania wśród naszych fachowców są podzielone?”.

      Usuń
    2. No właśnie?
      I dlaczego te posunięcia tak zajadle krytykuje "największy patriota"?

      Usuń
    3. "Patriotyzmu" to ja ni w ząb! Być może to wina mojej "apodyktycznej mamy", która nie puściła mnie po Powstaniu Warszawskim na marsz do Stallagu wraz z resztą barykady. Dwu i półrocznego mężczyznę wsadziła do wózka i via Pruszków wywiozła z Warszawy.
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. To i pewnie pomniczka "prezydenta tysiąclecia " przed domem nie masz?

      Usuń
    5. Andy - rzeczywiście, moralność to nagniotek na systemie wartości dla wielu z nas - ludzi.
      A już chyba na pewno większości polityków.
      Jest to temat jak rzeka. Kilka blogów go nie wyczerpie. Dlatego też mam do Ciebie prośbę. Chciałbym z Tobą porozmawiać prywatnie. Może nawet miałbym pewną propozycję. Piszę to tutaj, gdyż na Twoim blogu nie dostrzegłem żadnego formularza kontaktowego.
      Proszę więc - skorzystaj z naszego formularza, bym mógł nawiązać rozmowę.

      Usuń
  11. Ponieważ Piotrze napisałeś notkę dla niezorientowanych (a do takich sie zaliczam), to szczerze polecam też notkę kolegi Vulpiana. O tym, że nic tak dobrze nie przemawia do ludzi jak przypowieść, choćby i kulawa
    A sam zapytam z nadzieją - kiedy wrócą nasi wojownicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ......................a niby dlaczego mieli by wracać ?. O to samo może zapytać ojciec rumunki która świadczy usługi lub matka handlarza wietnamskiego.
      Taki jest dzisiejszy świat.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Źle postawiłem pytanie? To może inaczej, kiedy nasi wojownicy będę mieli do czego wracać? :P

      Usuń
    3. Nie wiem czy kiedykolwiek !!.
      Zapóźnienia są wielkie a zapóźnienia mentalne są niewyobrażalnie duże a w kieszenie skromnie. Należy mieć nadzieję ża naszych wojów coraz częściej będzie stać nie tylko na używaną kolczugę al;e także na dobra zbroję a może i giermka. Na razie mamy tylko pióro w dupci i udajemy husarię.
      Nie przejmuj się - to nie bedzie ani za moich ani za Twoich czasów, może wnuki jak będą w wieku emerytalnym.....
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. I wszystko bardzo fajnie, w sumie racja, ale... Obecny przymusowy model emerytalny zakończy się finansową katastrofą. W końcu w państwie zabraknie pieniędzy, zabraknie głównego gwaranta i wszystko się rypnie.
    Tutaj potrzeba dogłębnej, dokładnej reformy nie tylko systemu emerytalnego ale całych publicznych funduszy. Cała sprawa z OFE tego sedna nie dotyka...

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>