wtorek, 1 września 2015

Dudusiów dwóch









                 Chyba mamy pecha na Kamińskich i Dudów. O Kamińskich będzie jeszcze czas napisać ale dziś z okazji 35 rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich zabłysnęło dwóch Dudusiów – Duduś One /czytaj „łan” - to dla innych elektoratów/ i Duduś Cham. Pierwszy to nasz nowy Pan Prezydent i właściwie co powie to było wiadomym. Kogo trza obrzygać to obrzygać – Polska nie jest krajem sprawiedliwości. Zapomniał dodać, że będzie Prawa i Sprawiedliwości.
                Drugi Duduś wymyślił, że on jest jedynym depozytariuszem Solidarności co pozwala mu na dowolne postępowanie, łganie i chamstwo. Zełgał że premier Kopacz jest przeciw związkom zawodowym. NIE !!!, premier jest przeciw działaczom Solidarności a to jest zasadnicza różnica. Chamstwo zaś polegało na mówieniu o premier RP per „ona” i w ogóle wysyłaniu kogoś do lekarza.
                Zebrały się oba Dudusie i świętowały. W Szczecinie zapomniano o Jurczyku a w Gdańsku o Wałęsie. Stali w jednym szeregu „nowi” solidarnościowcy niewiele rozumiejący z dzisiejszych czasów i dni. Za nimi wygrana wataha osób w sutannach od generała zaczynając.

                Żaden z szanujących się członków opozycji nie zaszczycił swoją obecnością tej imprezy o której Duduś Cham tak spuentował – jak sobie chcą urządzić obchody to mogą sobie sami zrobić.

Z dala rozległ się nawet głos premier in spe Beata !, Beata, !, Beata ! , która nie wiadomo po co otwiera twarz bo tak nie ma nic do powiedzenia.

               Opolska Solidarność na tyle stanęła na wysokości zadania, że zaprosiła wszystkich byłych przewodniczących Zarządu Regionu i razem obchodzono rocznicę.

Jako były solidarnościowiec złożyłem sam sobie jubileuszowe życzenia. Wartało pomimo tych rozterek jakie dziś przeżywamy. Dziś są Dudusie a jutro ich nie będzie ale co wywalczyła Solidarność pozostanie nie tylko w historii Polski, nie tylko w historii Europy ale także w historii świata.
Sam sobie dałem buziora.

              Dla przypomnienia podam kilka nazwisk o tych o których na pewno będą się uczyły nasze wnuki /kolejność przypadkowa/:
Paweł Janas, Adam Michnik, Bronisław Geremek,  Marian Piłka, Lech Wałęsa, Marian Jurczyk, Stefan Niesiołowski, Henryk Wujec, Bronisław Komorowski, Bogdan Borusewicz, Tadeusz Mazowiecki, Karol Modzelewski, Jacek Kuroń, Bogdan Lis, Ryszard Bugaj................etc, etc, etc. nazwisk można dodawać w nieskończoność.

ps.
Nie mogłem tego nie napisać: Duduś One powiedział w sali bhp Stoczni Gdańskiej /.../ Chciałbym pogratulować Solidarności zwycięstwa nad komunizmem /może jeszcze ktoś żyje i pamięta hasło; socjalizm tak - wypaczenia nie !/.
Przyznaję, że mam pewne nadzieje z Dudusiem One ale jak odstawi budyń z soczkiem malinowym, który wyraźnie Mu nie służy.

Zdjęcia:
slideplayer.pl
scont-fra3-1.xx.fbcn.net







95 komentarzy:

  1. Piotrze - co się dziwisz ? Dzisiejsi "bohaterowie" mieli wtedy po kilka lat i dopiero co przestali brudzić w pampersach lub pieluchach marki "tetra". Dzisiaj są "DUDAMI NARODU". Historia też czasami bywa złośliwa i lubi robić kabaret.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po chamskim zachowaniu Andrzeja Dudy na Westerplatte /niepodanie ręki premier Kopacz/ ostatnie zdanie notki "Przyznaję, że mam pewne nadzieje z Dudusiem One ale...../.../ jest nieaktualne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkurza mnie , kiedy z szamba próbuje się zrobić perfumerię !
      Już nawet młody rzecznik rządu zaczyna w tym celować , komentując sytuację na Westerplatte :
      " Premier witała się czy żegnała się z poszczególnymi ministrami. Prezydent w tym momencie odszedł. Myślę, że to był kontekst sytuacyjny. Nie sądzą, by ani pani premier, ani prezydent mieli problem z podaniem sobie dłoni."

      Z kogo robi idiotów ? Dlaczego , kiedy zdarzają się rzeczy chamskie nie nazywa się ich po imieniu ? Ta "dyplomacja" naszych polityków doprowadza mnie do szału.
      Rzecznik rządu Cezary Tomczyk dodał : "każdy widział, jak to było".

      Ano właśnie ... każdy widział ...

      Usuń
    2. Dzień dobry

      Piotrze. znakiem czasów, naszych czasów, jest to, że o Solidarności (tej przez duże S) wypowiada się obecnie Duda (Piotr), który w grudniu 1981 roku był w Ludowym Wojsku Polskim i brał udział w NISZCZENIU SOLIDARNOŚCI*!
      Oto jakich wodzów i wzorów doczekaliśmy!

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      * żeby było jasne! Nie mam nic do poborowych, wcielonych do służby wojskowej, wysłanych w 1981 roku na nie swoją wojnę.
      Ale będąc trybikiem aparatu ucisku z lat 80-tych należy mieć choć trochę umiaru w podpinaniu się pod dokonania Solidarności (tej przez duże S). jak mówił poeta: "znaj proporcje mocium panie"

      Usuń
    3. Panie Krzysztofie - :-))))) zgadzam się z Panem !! Tej Dudzie po prostu NIE WYPADA utożsamiać się z "Solidarnością" tamtych lat. Brzmi to jak kpina z historii. To jest profanowanie historii. Ale cóż - dzisiaj nawet na cmentarzach "buczą" różni "działacze", po kilkunastu latach uzyskają papiery kombatanckie - ONI też "walczyli". Pozdrawiam !!!

      Usuń
  3. Sobiepanie - czas pędzi naprzód i zwykle następuje zmiana pokoleń na stanowiskach : starsi , już zmęczeni siadają w ławach obserwatorów ... pech jednak w tym , że następcy historycznych ikon - są jacyś tacy przypadkowi , to tu to tam wyskakują tacy , jak filip z konopi ! Im większy krzykacz ( i im większy cham - jak zauważa Piotr ) zostaje okrzyknięty nowym przywódcą i zasiada na stolcu .Jednak nie oznacza to , że będzie kontynuatorem idei. Jak w przypadku Piotra Dudy - on pojmuje SOLIDARNOŚĆ po swojemu. I to jest smutne . I to jest niewłaściwe. Logo SOLIDARNOŚĆ powinno być zastrzeżone . A Duda i jego obecni wyznawcy - niechby sobie inną nazwę obrali i przestali szargać i wypaczać SOLIDARNOŚĆ , którą my zapamiętaliśmy !

    A Piotrowi i innym "starym" solidarnościowcom kłaniam się , z okazji jubileuszu !

    PS. ja , skromnie , też "zaznaczyłam swój udział" w historii - mój syn ma datę urodzin 4 czerwca 1989 ! :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję !!! - Ty uczyniłaś, że na moment zrobiło sie przyjemnie.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Lidko - wielkie ruchy społeczne, rewolucje, przewroty polityczne, zamachy itp. zjawiska - powodują także zawirowania w mentalności ludzkiej - nie zawsze pozytywne. Czasami budzą się demony. Są tacy, co oddają życie dla idei, ale i są tacy, co zaczynają z życia korzystać w negatywnym pojęciu tego słowa. Jeżeli w dodatku trafią na równych sobie - rodzą się "koalicje zła", które bezwzględnie łupią pozostałych. Trwa to tym dłużej, im społeczeństwo jest bardziej niedorozwinięte społecznie i kulturalnie, oraz im mniej jest wykształcone. Lubię oglądać i słuchać red.Jacka Pałasińskiego w jego porannej audycji w TVN-ie. Jest to dziennikarz a właściwie DZIENNIKARZ, który wie co mówi i o czym mówi. Inaczej widzisz świat i ludzi, kiedy on o tym opowiada. Gdyby tak inni , gdyby w ten sam sposób - może miało by to wpływ na naszą mentalność i widzenie świata, lub choćby naszych spraw polskich. Kto z kim przestaje - takim się staje, powiada przysłowie. A tak w ogóle to za dużo "celebry" w naszym światku, dętej i tępej celebry. Już wiesz co chwilę się stanie - "polityk" musi, ale to MUSI poprawić kokardkę na wieńcu, musi być orkiestra dęta i dymana, musi być "na ramię broń" i takie tam pampasy i lampasy. Wieje nudą i stereotypem. Jest Bóg, Humor i Ojczyzna. Widać inaczej nie potrafimy !!!! Taki kraj, taki klimat i taki obyczaj !!!

      Usuń
    3. P.S. a ta Duda na Westerplatte ponownie pokazała, że jest "duda" i kukiełka w reku jednego starszego pana !! Nie dziwi nic - jak śpiewała Edyta Geppert !!!

      Usuń
    4. Sobiepanie ! , tłumaczysz mi to wszystko - za przeproszeniem - jak chłop krowie przy rowie ;-))))))
      Co do 6. pierwszych akapitów - całkowicie się zgadzam !
      Trzy następne ( te o Pałasińskim ) - ok , też go lubię !
      Co do reszty : ... to co ? mam włączyć dyżurny kanał meteo , historyczny czy inny z serialowymi hitami i udawać , że nic się w kraju nie dzieje?
      Może i masz rację ... pewnie byłabym mniej nerwowa . ale ... nie miałabym okazji spotkać się z Wami !!! ;-)

      Usuń
    5. Lidko - a feee...walnęłaś mnie tą krową przy rowie. Jakże bym śmiał !!! Jesteś jak te żywe sreberko - aktywna przy wielu tematach o których tu sobie gawędzimy, co świadczy o wykształceniu i wszechstronnym oczytaniu. Ale jak mam budować narrację bez "fundamentów" - musiałem poprzedzić takim "wstępem". Brzmi dostojniej - a ja nie lubię używać "nowomowy". Starsi ludzie tak mają !!!!!

      Usuń
    6. ;-)))))))) no , już lepiej !!!! ;-)))))))

      Piszesz :"Jest Bóg, Humor i Ojczyzna " ... a ja w tym wszystkim próbuję jeszcze znaleźć .... HONOR , ale jakoś marnie wychodzi mi to szukanie ....( tylko nie mów mi znowu : sorry , taki mamy klimat ! ) ;-)

      Usuń
    7. Lidko - pokorne dzięki, że jednak dostrzegłaś, że mam duszę. A co do "klimatów" - nawet ta amerykańska Obama zauważyła, że coś się pokićkało w klimatach. Obecnie czyni larum na Alasce, ale i tak za 4-5 lat ocean zatopi mu Florydę. Poziom wod w oceanach ma się podnieść o 1 metr. WOW !!!!

      Usuń
    8. Lidko - :-)))))))))))))) to ten Twój syn "grzeczny był i usłuchliwy". Co ja się mojemu natłumaczyłem - jak jeszcze był "tam", aby wybrał się na ten świat o cztery dni wcześniej. Urodził się 10 czerwca 1966 roku. Chodziło mi o tą jeszcze jedną "szóstkę"- bo gdyby się urodził 6 czerwca - miał by ładną datę urodzenia 6.06.1966. Ale smarkacz się uparł i nic z tego nie wyszło.

      Usuń
    9. no , tak ... wtedy jeszcze słuchał , później było coraz gorzej ;-))) zaplątał się w... historię kultury politycznej i nie rozumie stawianego codziennie i z coraz większą furią - przez swą mamuśkę - pytania :
      - Synu , WTF IS... KULTURA POLITYCZNA ???

      Usuń
    10. Lidko - O BOŻE !!!! Kultura polityczna !!!! Powiedz jeszcze, że w Polsce !!!!! Ratuj dziecko !!!!

      Usuń
    11. spokooojnie !
      ... HISTORIA kultury politycznej ... ergo : kultura polityczna - to już historia (widać takie cosik drzewiej istniało ... )
      a dziecko ... niech sobie o tym trochę poczyta ;)) , tym bardziej że kierunek techniczny już skonsumował był ;))

      Usuń
  4. Gdyby to zrobił były Prezydent czy Premier Kopacz, darliby ryj od morza do Tatr !!
    Kto żyw przypominałby
    " Pięć prawd Polaka", /które stanowiły ideową podstawę działalności Związku.Polaków w Niemczech/
    # Jesteśmy Polakami
    # Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci
    # Polak Polakowi Bratem!
    # Co dzień Polak Narodowi służy
    # Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!.
    Boc to przecież "polityka historyczna" "testament Lecha"
    A tak naprawdę "z testamentu" ostał się jeno "foch" gdy Duda na Westerplatte za wszelka cenę unikał kontaktu z Premier Kopacz a "na pożegnanie" nawet reki nie podał.Zaiste wielkiego polityka nam mniejszość wybrała
    A pozostało
    "Wiara Ojców naszych jest wiara naszych dzieci " Naturalnie !Szczególnie gdy ci "co krzewią" popierają nas z ambon, a na każdym wystąpieniu podkreślają NASZ patriotyzm i NASZE oddanie Ojczyźnie No to MY IM w zamian !!
    "Polak Polakowi Bratem!" szczególnie gdy wyznaje te same wartości jak ja,i głosuje na jedynie słuszna jak ja,no i "ma tak samo co ja" i narzeka.
    "Co dzień Polak Narodowi służy"
    No jak nie jak tak.Ale jak się da coś urwać dla siebie dorobić na boku orżnąć na dietach ect to nawet prezydent się skusi i to bez prowokacji CBA
    "Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!."
    No tak ale "dobrym sąsiadom" czy zaprzyjaźnionym ? urzędnikom z Unii /na których za chwile będziemy"wieszać psy/ zwierzyć się można i należy
    A to ze wiara u nas prześladowana,a to ze nam prezydenta w samolocie utłukli i fałszują dochodzenia, a to ze u nas bieda i nierówności a to ze głodne dzieci ./potrzebne dodać niepotrzebne skreślić.
    Czas jeszcze pokaże co przyniesie dalsza realizacja "polityki histerycznej"Zapewniam ze że nie pozbieramy się ze śmiechu i nie tylko


    OdpowiedzUsuń
  5. CHAMSTWO, HIPOKRYZJA, GŁUPOTA, ZAKŁAMANIE, ŁGARSTWO, OPLUWANIE ......itp., itd.
    Nagromadzenie tych cech w pisowskich umysłach osiągnęło takie stężenie, że po to by dać upust swej nienawiści do PO, gotowi są oni zrezygnować nawet z pewnych profitów w kampanii wyborczej.

    Przykład:
    Gdybym był na miejscu Dudusia (chociaż ja wolę jego przydomek artystyczny - Maliniak) to dzisiaj zwołałbym Radę Bezpieczeństwa Narodowego w związku z klęską suszy. Na radzie tej ZAŻĄDAŁ bym dwukrotnie wyższej pomocy niż da - bo tylko tyle budżet udźwignie - premier Kopacz.
    Oczywiście, żądanie to nie mogło by być spełnione. Wtedy Maliniak jedzie do poszkodowanych rolników i dramatycznym głosem wraz z odpowiednimi gestami opowiada o swej heroicznej walce z tą wstrętną Kopacz.
    Wzrost poparcia w sondażach jak w banku.
    Ale tego nie może zrobić - wyszłoby może wtedy, że zwołując RBN wykonał polecenie premier z PO!!!
    A tego Kaczor już by mu nie darował!

    Tak więc z tego widać, że panprezes to żaden polityk. To zwykły mały nienawistnik, dla którego zemsta jest sensem życia.
    A skoro - jaki pan taki kram - więc mamy na najwyższym stolcu Maliniaka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leszku
      "Maliniak" tego nie zrobi!
      Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej spowodowało by przesunięcie wyborów a tego PIS unika jak ognia. Jeszcze by wyszły nowe machloje tej "prawie sprawiedliwej" partii i nadzieje na zwycięstwo poszły by się "gonić". Dlatego wszyscy robią teraz ekwilibrystykę słowną, żeby tylko nie pojawiło się gdzieś słowo na "k".

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    2. Leszku - dokładnie tak , jak pisze Krzysztof ... !
      a swoją drogą : żal mi i Dudusia , i Maliniaka ( w oryginałach ) ... to były takie poczciwe chłopaki ... ;))

      Usuń
    3. Krzysiu, Lidko - macie rację. Stanu klęski na pewno nie ogłosi. Ale przecież fakt zwołania RBN nie oznacza automatycznego wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.
      Nie o to mi zresztą chodziło. Chodziło o wykazanie, że nienawiść jest dla tych ludzi nieraz ważniejsza niż głosy elektoratu.

      Usuń
    4. Leszku - i to mnie napawa pewnym optymizmem, co do dalszych losów panaprezesa. On uwierzył, że jest "mesjaszem" polskiej polityki. I to go zgubi, jeżeli już nie zgubiło (sic !!!) . Potrzebny jest tylko jakiś impuls lub ta przysłowiowa kula śniegowa, która czyni lawinę. Nie znam w historii takiego przypadku, aby obstał się na dłużej cynizm, fałsz i obłuda . Czasami długo zbiera się na burzę, grzmi i błyska sobie i "dudni" gdzieś tam w oddali a po tym nagle - jak lunie - wszystko "popłynie". Niektórych ludzi zastanawiał fakt - dlaczego z takim oślim uporem budował legendę o "wielkim Lechu" - wbrew oczywistym faktom i świadectwu żyjących przecież ludzi. Ta legenda miała ukryć maliznę i nicość brata-bliźniaka. To była taka "maskirowka" - jak mawiają "amierikańcy". Dzisiaj obejrzałem sobie audycję "Czarno na białym" o szczegółach malwersacji finansowych " zięcia" panaprezydenta i męża "Martusi". Trzeba być wyjątkowym ss...synem aby imać się takiego "geszeftu". A to się działo "w rodzinie" - bo przecież nikt nie zaprzeczy, że obydwaj braciszkowie nie wiedzieli czym się zajmuje "zięciu". A jest przecież także umaczany w inne przekręty bezpośrednio powiązane z Kancelarią Prezydenta Lechity. Nasz neo-prezydent także tam działał spolegliwie. To wynoszenie na "piedestały" miało zniechęcić do tego aby sprawie przyjrzeć się przez "szkiełko". Trzeba sobie to wszystko poukładać na "kupki" a wtedy wychodzi wielka "kupa". Leszku - mam juz swoje lata i wiele w zyciu widziałem, ale takiego matactwa - nigdy !!!!!

      Usuń
  6. Gospodarkę rozmontowano wyprzedając dobra narodowe za przysłowiowe grosze.
    Zniszczono struktury społeczne antagonizując naród na pokolenia.
    Idee ,,Solidarności'' przehandlowano za samochody i biura poselskie lub emerytury kombatanckie.
    Cała Polska na kolanach; dosłownie-zniewolona totalitaryzmem katolickim i, w przenośni-skolonizowana przez Watykan.
    Itd., itp.
    Piotrze. To powód do dumy? Przerobienie ,,21 postulatów'' i żądań ,,Socjalizmu z ludzka twarzą'' w dobrostan dla nielicznych, życia reszty w pustostanie a nadwiślańskiego kraju w bantustan. Nie godniej uczcić minutą ciszy?
    Wnosisz przy tym jakieś pretensje o złe obyczaje polityków. Przecież Dudusie i Kopaczowe to postsolidarnościowy chów. Pokolenia wychodowane na klasowym oborniku solidarnościowych mas.
    Może jakaś refleksja, retrospektywny ogląd zdarzeń. Płacz z powodu wytrącenia Ci zabawek czy ujęcia konfitur, a zwłaszcza wyeliminowania z gry politycznej konia, którego obstawiałeś-staje się jeremiadą. Dowodzi słabości. Albo choroby.

    PrzeHera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...........no już piszesz trochę bardziej zrozumiale. Poglądy to takie ogólnikowe ple-ple i nawet nie ma o czym podyskutować.
      Cytat - Idee ,,Solidarności'' przehandlowano za samochody i biura poselskie lub emerytury kombatanckie. Masz cos wspólnego z PIS-em, obsrać co tylko się da. Kita w dół !.

      Usuń
  7. Ja z przykrością, ale jednak częściowo identyfikuję się z tekstem Big Cyca. Tekst tutaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst sugeruje dość dobrze rozpropagowane ostatnio przekonanie, że WSZYSCY, którzy "dorwali się" do władzy to dokładnie jednakowe sk..syny. I że nie ma między nimi żadnych różnic różnic, nie istnieje mniejsze zło.
      Z refleksji, że nie można nikomu zaufać na tyle, by go dopuścić do władzy, wynika prosty wniosek, że na władzę zasługuje tylko ktoś, komu mogę zaufać, czyli JA. I nie jest to mój wynalazek - łatwo wskazać faceta, który tę ideę propaguje i wciela w życie od wielu lat.
      Westernowy opis świata, którym wspieraliśmy się w 89-tym należy już na stałe odstawić do lamusa.

      Usuń
    2. Zaznaczyłem, że z tekstem identyfikuję się częściowo, ale nie uważam, że powody do napisania go, minęły. Ci "ONI" jednak istnieją i oddalają się coraz bardziej. Ale kiedyś będą musieli usłyszeć nie tylko STOP. Nie wiem tylko kiedy, ale nastąpi to z pewnością. Balcerowiczowski neoliberalny pomysł na Polskę już się wypalił. Dla większości młodych ludzi nie stwarza on żadnych nadziei. A wbrew obrońcom tego systemu, państwo ma obowiązki wobec swych obywateli. Wszystkich. Czy się to podoba, czy nie.

      Usuń
  8. >"Dla przypomnienia podam kilka nazwisk o tych o których na pewno będą się uczyły nasze wnuki /kolejność przypadkowa/:
    Paweł Janas, Adam Michnik, Bronisław Geremek, Marian Piłka, Lech Wałęsa, Marian Jurczyk, Stefan Niesiołowski, Henryk Wujec, Bronisław Komorowski, Bogdan Borusewicz, Tadeusz Mazowiecki, Karol Modzelewski, Jacek Kuroń, Bogdan Lis, Ryszard Bugaj................etc, etc, etc." - Piotrek, przyznaj się co piłeś, albo czego się napaliłeś? Bo piszesz takie bzdury, że aż głowa boli.
    Nasze wnuki będą się uczyły nazwisk, dla przypomnienia podam: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński i jego córka Marta, Antoni Macierewicz, Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, Piotr Duda, Andrzej Duda, Beata Szydło, itd., itd., itd., nazwisk można dodawać. Bęą się też uczyły o zdrajcach: Komoruskim i Tusku - mordercach prezydenta-patrioty, Bolku, o zdradzie Okrągłego Stołu kondominium niemiecko-rosyjskim, itd.
    Założymy się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...to zależy ,andy_lighter , KTO będzie wówczas pisał podręczniki do historii ...
      zresztą cytując Nietzschego : " poznanie nie jest obiektywne. ... jest tylko interpretacją pewnego zdarzenia " , ergo nie ma obiektywnej historii , jest tylko jej interpretacja ...
      ... a my i tak wiemy swoje ...

      Usuń
    2. Lidko - historię najnowszą napiszą nam te "uczone profesory" z IPN-u. Samą prawdę, czysta prawdę i tylko prawdę. No jak nie - jak tak !!!

      Usuń
    3. @LB,
      dlatego najnowsze propozycje pisania podręczników do historii europejskiej proponują ograniczenie tylko do faktów: bez interpretacji tych faktów!

      Usuń
    4. Więc i tak jeszcze pozostanie kwestia nauczycieli i wykładowców ! W zależności , jakiemu będą sprzyjać "obozowi" - tak będą prowadzić wykłady i lekcje . Jeszcze większa wolnoamerykanka i rozmywanie młodych umysłów !

      Usuń
    5. zenjk - bardzo proszę o informacje KTO TAKIE PROPOZYCJE SKŁADA I KOMU. Nie da się pisać podręczników historii bez jej interpretacji. Historia to nie tylko "kalendarz wydarzeń".

      Usuń
    6. to było w radiu jakiś czas temu, chodziło o wspólne komisje historyków, bodajże polsko-niemieckie (lub polsko-rosyjskie), które chciały uzgodnić nauczanie historii w naszych krajach albo w całej UE - ja też uważam, podobnie: trzeba historii bez interpretacji.

      Usuń
    7. zenjk - czyli po "staremu" - ble-ble-ble i nic konkretnego.

      Usuń
  9. Wczoraj media doniosły:
    K. Bosak ("Młodzież Wszechpolska") zrezygnował z kandydowania u kukizowców motywując to następująco:
    - ja się spodziewałem, że Kukiz zamierza utworzyć szeroką formację "antysystemową", a tego nie ma, są kontrowersyjne osoby;
    Co ja na to:
    bardzo dobrze - jednego kretyna mniej!;
    - on oczekiwał, że Kukiz dąży do rozpierduchy i chce wywołać chaos w kraju, a Kukiz jest czlek poważny, mąż żonie i ojciec dzieciom, i jedyne czego chce to przywrócenie demokracji w Polsce: demokracji na wzór angielski, a tak naprawdę na wzór I Rzeczpospolitej szlacheckiej, przypominam na czym ta demokracja polegała:
    - każdy szlachcic miał prawo wybrać posła na sejm;
    - każdy szlachcic miał prawo wybierać króla;
    - każdy szlachcic miał prawo zostać wybrany posłem;
    - każdy szlachcic miał prawo zostać wybrany królem;
    - dokładniej: każdy szlachcic byl równy innemu szlachcicowi i nikt poza sądem nie miał prawa ograniczać szlachcicowi jego praw;
    Obecne prawa - które ustanowiła hołota, która dorwała się do władzy - ograniczają partyjniactwem prawa wolnych ludzi - to już nie jest demokracja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego w Rzeczpospolitej szlacheckiej panował totalny rozp ****aj , co doprowadziło do III rozbioru w 1795 roku ...
      chciałbyś cofnąć nas do wieku XVI -XVII ? ... ładne kwiatki ...!!! przydało by się Tobie , na otrzeźwienie , pożyć jakiś czas w Rzeczpospolitej babskiej ... może to by pomogło ? :-))))

      Usuń
    2. mylisz się, do zaborów - a w szczególności III zaboru z 1795 roku - doprowadziło to, że wszystkie kraje ościenne (niemieckie, austriackie, rosyjskie) przestraszyły się naszej wolności, bo one już absolutystycznie chwyciły swoich obywateli za pysk, a w Polsce kwitła wolność szlachecka (szlachty: posiadaczy ziemskich i jednocześnie obrońców ojczyzny): przecież USA tworząc swoje państwo i konstytucję wzorowały się na Polsce starając się jedynie uniknąć polskich błędów (liberum veto). Wtedy w XVIII wieku padliśmy jako państwo, bo nie chcieliśmy: "jeśli padłeś między wrony musisz krakać jak i one", ale teraz trzeba do tego wrócić.

      Usuń
    3. zenjk - no dobrze - napisałeś coś tam, coś tam o prawach szlacheckich w Polsce. Może uzupełnisz swój komentarzyk i napiszesz coś o prawach chłopów i mieszczan w tejże Polsce (Szlacheckiej) - wszak stanowili oni około 94-95% ogółu ludności Rzeczypospolitej Obojga Narodów ( by nie sięgać dalej). Mieli oni jakiekolwiek prawa obywatelskie, albo nie ????? Taka Polska ci się marzy ??? A może napiszesz coś o prawach kobiet w tej twojej Polsce ????
      Ja wiem, że upały negatywnie wpływają na myślenie, ale, że aż tak - ciebie !!!!

      Usuń
    4. errata - "u ciebie !!!"

      Usuń
    5. zenjk - a ten Bosak-kretyn to kto to jest ??? A ten muzykant Kukiz - to kto to jest ??? Spotkał goły nagiego i powiedział - pożycz mi stówę !!!!!

      Usuń
    6. zenjk - historii Polski to uczyła cię katechetka - czy co ???? Pier....dzielisz takie androny, że aż mój pies zaczął szczekać !!!!

      Usuń
    7. 1) nie jestem panią poseł Kruk, więc coś tam, coś tam nie wchodzi w grę;
      2) wygląda na to, że chodzi Ci o rozrzedzenie faktów, które przytoczyłem:
      - tu nie miejsce na długaśne rozprawy historyczne;
      - stan szlachecki był otwarty na szlachetnych obywateli: podobno z koncem XIX wieku do szlachty należało 25% obywateli (nie pamiętam, czy dotyczyło to szacunku dla całej Polski, czy tylko zaboru austriackiego);
      3) obecnie umownie szlachta to ci, którzy np. chodzą na wybory, a chamy to ci, co nie chodzą, bo nie interesują się tym, co się w ojczyznie dzieje;
      4) zachowaj proporcje proszę, nie chodzi o powrót do tamtych stosunków społecznych, lecz przeniesienie w obecne czasy idei tamtej szlachetności i obywatelskości.
      ;-)

      Usuń
    8. @Jerzy S.
      A. Schopenhauer - Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów;
      sprawdz pod hasłem: argument ad personam, i nie bredz proszę!

      Usuń
    9. @Anonimowy,
      Kukiz jest otwarty na wszystkich aktywnych obywateli, a kretyn prędzej, czy pózniej wyskoczy z głupawymi pretensjami (jak pretensjonalna panienka, panienka w pretensjach) ;-)

      Usuń
    10. zenjk - ale walnąłeś z tą erystyką. Dla ciebie ważne jest tylko prowadzenie sporu - ad personam. Zgubiłeś po drodze pozostałych 31 zasad prowadzenia sporów. Poczytaj sobie jednak chłopcze trochę na ten temat.Moja prawda jest mojsza - to cała twoja "erystyka".

      Usuń
    11. napisałem Ci poprzednio: "nie bredz", ale powinienem był napisać" "wstydż się za argument ad personam!"

      Usuń
    12. A wiecie , Panowie ? zdarzyło mi się ostatnio przebywać w grupie " dość międzynarodowej" . Byli i Australijczycy , i Norwegowie , i Portugalczycy ...
      ...wszyscy raczej stonowani , w sile wieku ...
      Po ogólnych zachwytach nad polskim krajobrazem , nad urodą Polek padło stwierdzenie :
      " - Polacy zdają się bardzo , ale to bardzo nawzajem nie lubić ... dokuczliwi tacy , czepialscy ( niggling , snippy ,pettifogging - różnie to określali ) .. żeby wywyższyć siebie - poniżają drugich ... "

      ... nie umiałam im tego wytłumaczyć , zresztą nie próbowałam nawet ...

      Usuń
    13. Lidko - dużo by o tym mówić, dlaczego niektórzy Polacy mają takie wredne charaktery. Może przy tym słowo "niektórzy"należało by zamienić na "wielu". To kwestia kultury i wiedzy - a to niestety kosztuje. Polacy - per saldo - od wieków byli ubogim narodem - mówię tu o 95% populacji. Panowie szlachta też do szkól nie miała "popędu"- hulanki i swawole były jej bliższe. Także i dzisiaj nie wiele się zmieniło. Ponad połowa Polaków nie bierze książek do ręki i nie mają z tego powodu żadnych "wyrzutów sumienia". W rezultacie - Polak jest zawistny" wobec tych co coś potrafią lub mają, nie bacząc, ze jest to wynik żmudnej pracy i cierpliwego uczenia się. Taki nawyk u nas się nie wykształcił. Rezultaty jakie są - każdy widzi. Masz zresztą przykład awantury o rozpoczęcie nauki przez 6-latków. KOMU TO DO CHOLERY PRZESZKADZA ??? Ciemnocie !!!!
      A teraz inna sprawa. Od ponad pól wieku mam zwyczaj, że dawniej przy każdej wypłacie pensji, a obecnie emerytury - ZAWSZE - kupowałem kilka książek - i z beletrystyki i o podłożu naukowym. Mam dość duży księgozbiór. I powiem Ci - dawniej było łatwiej i taniej. Dzisiaj książki są piekielnie drogie. To prawda, że są ładniej wydane, drukowane na lepszym papierze i lepiej oprawione - ale zbyt drogie. Wiedza w nich zawarta - nie dociera do ludzi biednych. I tak kółko się zamyka. Internet - mimo wielu zalet i wygody w użytkowaniu - książki nie zastąpi. No i musiał by być powszechnie dostępny. Sprzęt komputerowy, abonamenty itp. też jeszcze są zbyt drogie - jak na zwykłą polską kieszeń. Rządzącym też zbytnio nie zależy na edukacji społeczeństwa - ciemnym narodem łatwiej się rządzi. Taki kraj......

      Usuń
    14. Protestuję stanowczo , Sobiepanie !
      Żeby się nie rozpisywać , odniosę się tylko do Twoich słów - czyli , w skrócie , widzę to tak :
      * cech przyzwoitego człowieka , a więc kindersztuby , szacunku do drugiego , tolerancji , empatii nie nabiera się li tylko z wiedzy książkowej
      * ubóstwo także nie jest barierą do bycia "ludzkim" człowiekiem ( wprost przeciwnie - znam wiele przykładów ! )
      * swawole i hulanki nie muszą przeszkadzać w zdobywaniu nauki i czytelnictwie - można podzielić czas i na jedno , i na drugie
      * książki są rzeczywiście drogie , ale dostępne również w licznych bibliotekach ,czytelniach , wypożyczalniach ; jest też kilka sieci księgarń z "tanią książką" ( zdziwiłbyś się ,jakie cudeńka tam ostatnio nabyłam ! )
      * poziom wykształcenia nie musi być równoznaczny z nabyciem kultury i ogłady - znamy wielu wykształconych i utytułowanych chamów
      Ponadto ( znów rzucam w nieładzie ... ) :
      * ceny biletów do opery , teatru , muzeum czy na wystawę zniechęcają - ale w przybytkach Sztuki też nie nabiera się tych cech , o których pisałam na wstępie
      * z tymi "sześciolatkami w szkole" - to taka czysta przekora ;( też zaczynałam w tym wieku i jakoś mi to nie zaszkodziło ! )po drugie - był wybór : rodzice , psycholog , pedagog określali stopień możliwości psychoruchowych dzieci . Pisał już o tym Piotr - są dzieci gotowe do szkoły w wieku 5. lat , są i takie , które jako 7 - 8 latki mają kłopoty przystosowawcze.
      Na marginesie : to dziwne małżeństwo Elbanowskich żyje z fundacji , stąd ich "bohaterska walka" pt. "Ratuj maluchy". Żenada!

      Podsumowując : zdobycie dostępu do kultury i wiedzy - nie jest takie drogie , jak piszesz ... ale zastosowanie ich w życiu codziennym - to już inna bajka . "Taki kraj" - piszesz . Nie ! TACY ludzie !
      I znów wracam do punktu wyjścia ,bo przecież w tych moich przemyśleniach nie znalazłam odpowiedzi na pytania , jakie nurtowały moich zagranicznych rozmówców .

      Usuń
    15. Lidko - :-))))))))) A ja "stanowczo" odrzucam Twój protest - zwłaszcza, że jak sama piszesz "rzucony jest w nieładzie" - czyli impulsywnie !!!! Człowiek nie rodzi się z "kondersztubą" - nabywa ją w otoczeniu w jakim rośnie. Musi mieć jakieś wzorce do naśladowania - a więc na początku "kindersztubę" własnych rodziców. Ta też nie bierze się znikąd. To szkoła i książka stanowią zaczyn rozwoju intelektualnego człowieka. KTO Z KIM PRZESTAJE - TAKIM SIĘ STAJE. Rodzina i szkoła kształtują zatem przyszłego obywatela i wiedza zawarta w książkach. Czego się Jasiu nie nauczy - JAN nie będzie umiał. Ubóstwo jest istotną barierą w rozwoju człowieka. BYŁO I JEST !!!! Oczywiście - zdarzają się chwalebne wyjątki i "samorodki umysłowe", ale to są tylko wyjątki. A w życiu - ćwiczenie i praca, ćwiczenie i praca. Sławni pianiści lub wirtuozi innych instrumentów latami i godzinami ćwiczą aby zagrać na koncercie kilka utworów innych znanych kompozytorów. Uczeni w laboratoriach latami czynią doświadczenia i eksperymenty - aby osiągnąć (lub nie) zadany sobie cel. TO KOSZTUJE CZĘSTO LUB PRAWIE ZAWSZE - koszmarne pieniądze. Sportowiec przez kilka lat trenuje się i katuje w wybranej dziedzinie sportu - aby zabłysnąć - choćby tylko ten jeden raz. A więc praca i ćwiczenie, ćwiczenie i praca i.....pieniądze i sponsorzy żądni przyszłych zysków. TAKI KRAJ - piszę, a Ty mi odpowiadasz. Nie. TACY ludzie. No to zawrzyjmy ugodę - TAKI KRAJ I TACY LUDZIE w tym kraju. Bez "kindersztuby" !!!! :-)))))))))))))
      Lidko - historia, to zaledwie moje hobby uprawiane od pół wieku - całkowicie bezinteresownie, dla własnej przyjemności i satysfakcji. Mam mnóstwo mądrych ksiąg w tej dziedzinie i stale się uczę, bo tu nie ma końca. I nie dlatego, że musiałem, po prostu chciałem. Bez książek w tej dziedzinie byłbym niczym a na książki wydałem sporo kasy. Ktoś mógłby mi zarzucić, że wyrzuciłem pieniądze za okno, bo z mojego hobby rodzina nie ma żadnego pożytku. Ale ja mam - sporą wiedzę. Bez tej wiedzy, trudniej by mi było wykonywać mój zasadniczy zawód wyuczony. Zabrakło by tej "kindersztuby" o której piszesz. Ale to też dzięki książkom, bo w bliskiej rodzinie nie mam prawnika aby służył mi za wzorzec do naśladowania. Prawo studiowałem, nie po to aby chodzić w todze. Wiedza prawnicza potrzebna mi była do wykonywania "cywilnego zawodu".
      Mam nadzieję, ze wytłumaczyłem się dość jasno z mojego protestu - wobec Twojego protestu. Na dobranockę przeczytaj sobie "Księgę dżungli" R.Kiplinga - Mowgli - czy jak się tam zwał,został wychowany przez wilki. Kto z kim przestaje - takim się staje.

      Usuń
    16. P.S. errata - drugi wiersz od góry - ma być "kindersztubą"

      Usuń
    17. wiesz , co ? przyznaję : jestem paskuda - specjalnie Cię trochę sprowokowałam ! ;) Bo pewnie Ty masz rację i ja jej trochę mam , zawrzyjmy więc umowę... jeśli skumulujemy Twoje wnioski i choć część moich ... może stworzymy "suplement diety" na życie;-)))
      A Mowgli ... popatrz : taki dzikus , a ile miał w sobie dobroci i empatii ... ! i - gwarantuję Ci , że wpuszczony do Sejmu - nie ugryzłby marszałka !!!
      ... wobec tego , gdzie wychowywali się "nasi' posłowie ... ? wiem , że jeden z nich, na pewno, na Żoliborzu ... czy tam jest busz ?

      Usuń
  10. zenjk - Szanowny Panie !!! Zauważyłem, że nie jest Pan - panią Kruk i wcale nie sugerowałem, że jest Pan w stanie "wskazującym" na takie powinowactwo. Pisząc do Pana, że "coś tam, coś tam" napisał Pan o prawach szlacheckich - miałem raczej na myśli, ze słyszał Pan dzwon, tylko nie bardzo wie, w którym kościele dzwonią.Ale po kolei :
    Co do ilości szlachty polskiej w stosunku do ogółu ludności - historycy podają różne liczby oscylujące pomiędzy 5% i 8%. Jest jeszcze przy tym problem - szlachty rdzennie polskiej oraz szlachty litewskiej, białoruskiej, ukraińskiej, czeskiej lub niemieckiej - taka tez zamieszkiwała terytoria Rzeczypospolitej. Z tą "równością" szlachty też było różnie a nawet bardzo różnie. Dziejopisarze dzielą bowiem szlachtę na : arystokrację, szlachtę średnią i szlachtę szaraczkową (lub zagonową). Niektórzy historycy dodają do tego szlachtę "brukową"- zamieszkałą w miastach i będącą na usługach arystokracji. Zapewniam Pana, że nie byli oni "równi wobec prawa". Summa summarum - tej szlachty korzystającej w pełni z dobrodziejstw i praw szlacheckich było w Polsce nie więcej jak około 4% w stosunku do ogółu ludności. Proszę sobie zajrzeć do podręczników historii lub poczytać Kromera.Istniał jeszcze inny problem - do stanu duchownego rekrutowano także ludzi z tzw.plebsu nie będącego szlachtą. Ale duchownym przyznawano prawa szlacheckie. W rezultacie panowała samowola szlachecka, gwałty i rozboje, bowiem już wtedy byli "równi i równiejsi". Nie będę się tu rozpisywał - ale radzę zapoznać się z pięcio- księgiem "Traktatu o poprawie Rzeczypospolitej" autorstwa Andrzeja Frycza Modrzewskiego (Commentariorum de Republica emendanda - libri qinque) wydanej w Krakowie w roku 1551. Traktat ów składał się z 5 tomów (ksiąg) zatytulowanych:
    1. O Obyczajach
    2, O Prawach
    3. O Wojnie
    4. O Kościele
    5. O Szkole
    Ostatnich dwóch tomów nie pozwolono wydrukować na mocy zakazu cenzury kościelnej. Dopiero 3-4 lata później wydrukowano całość w Bazylei. Traktat ten był przez szereg lat bardzo głośny w ówczesnej Europie, bo takie bezprawie szlacheckie jak w Polsce panowało także w państwach ościennych. Niechże więc Pan nie idealizuje "Polski szlacheckiej", bo doprawdy nie ma czego.Byliśmy też JEDYNYM państwem w Europie - gdzie arystokracja szlachecka uchwaliła sobie "konstytucję szlachecką" słynną "NIHIL NOVI" i również słynne "liberum veto", co przez następne wieki stało się przyczyną zguby Polski. Jeden pijany lub przekupiony szlachciura miał prawo zerwać obrady Sejmu Koronnego aby utrzymać nienaruszony "dobrostan szlachecki". TO SĄ FAKTY a nie jakieś tam gdybanie.
    I wreszcie - pisze Pan, że "podobno" w zaborze austriackim było aż 25% szlachty w stosunku do ogółu ludności a nawet sugeruje Pan, że tak mogło być w całej Polsce. Powiem "po męsku" - pisze Pan banialuki. Proszę się zapoznać z książką Waleriana Nekandy Trepki -"Liber generationis plebanorum" - bardziej znanej pod tytułem "Liber chamorum". Opisuje on tam - operując konkretnymi nazwiskami, jak właśnie w zaborze austriackim zdobywało się "indygenat" czyli "papiery szlacheckie" Autor zdołał ustalić ponad 2.000 "szlachetnie urodzonych z lewymi papierami". Kwitł też proceder kupowania sobie tytułów hrabiowskich i innych "baronów" uprzednio w Polsce nieznanych. W ten sposób "błękitniała" polska krew i rosły statystki na które Pan się powołuje. Jak Pan chce dalszych szczegółów - mogę Panu napisać. Moż jednak lepiej będzie jak Pan sam przysiądzie nad tematem a wtedy pogadamy. Powodzenia !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobiepanie - czapka z głowy !!!! Dobre !!!!!!

      Usuń
    2. wszystko to prawda, ale mi nie o to chodzi, JESZCZE RAZ: NIE O TO CHODZI!;
      a o co chodzi: O SZLACHETNOŚĆ!
      jeśli w dawnej Polsce szlachta uważała (błędnie i myląco), że pochodzi od starożytnego rodu Sarmatów, i stąd wywodziła swoją dumę narodową i honor w postępowaniu, to ta błędna podstawa jest dla mnie nieistotna, bo liczy się efekt końcowy, a w końcowym rezultacie prowadziło to do zachowywania pewnej przyzwoitości w życiu, do szlachetności, bo "nie wypada" - i stąd bierze się ta wielka "danina krwi" dana w obronie ojczyzny, bo z jakiego innego źródła?

      Usuń
    3. .. oczywiście, że praktyka szlachty bywała inna, o tym mnie nie musisz przekonywać,
      ale nawet ten wielki snobizm na szlachectwo, o którym piszesz Sobiepanie: dawny i obecny też, jeśli prowadzi do stosowania pewnej szlachetności w postępowaniu: według mnie jest do zaakceptowania!
      ...obawiam się Sobiepanie, że widzisz szczegóły (wiele różnych drzew), ale nie dostrzegasz syntez (lasu).

      Usuń
    4. znjk - to co piszesz, to takie ble-ble-ble. Liczą się fakty a te są dla "szlachty" bezlitosne.Podobnie jak dzisiaj dla partii i jakichś tam "ugrupowań Kukiza". Kukiz tonie, bo nie ma pojęcia o tych sprawach, których się podjął. Pilnuj szewcze kopyta - nie kazdy moąe być prorokiem !!!!

      Usuń
    5. errata - Może !

      Usuń
    6. zenjk - o jakiej "szlachetności" tu mówisz. O bezwzględnym wyzysku chłopa polskiego i traktowaniu go jak niewolnika ??? Zacznij myśleć !!!!

      Usuń
    7. a ja Cię odeślę do Broniewskiego: "Są w ojczyźnie rachunki krzywd..." - a ciąg dalszy to szlachetność!

      Usuń
    8. znjk - do Twojego wpisu z godziny 11.29 - ręce opadają. Kończę dyskusje z Tobą. Lepiej kamienie tłuc. A nie zabłądź w tym twoim lesie !!!!

      Usuń
    9. @LB, no tani nie jestem, tanio mojego szlachectwa nie sprzedam: wszystko, co Sobiepan pisze to prawda, tylko jest jeden szkopuł: jak wytłumaczyć Stefana Starzyńskiego, jak wytłumaczyć wspólne kopanie rowów przeciwczołgowych przez mieszkańców Warszawy, dlaczego On nie uciekł, nie schował się po tych swoich słynnych przemówieniach, przecież wiedział, że będzie pierwszy do odstrzału - tego Sobiepan przy całej swojej wiedzy wyjaśnić nie potrafi i potrafił nie będzie, bo to przekracza granice wiedzy, a wchodzi w obszar uczuć i emocji!

      Usuń
    10. @zenjk ! teraz mnie już całkiem zmyliłeś :

      1. nie chcesz być "drogi" ( rozumiem , boisz się pomówienia na blogu - ok ! )
      2."niedrogi" - też Ci nie pasuje ( nie mówiłam , przecież, żeś "tani" ! )
      3. ale ... skoro się upierasz , to na podsumowanie Ci powiem słowami J.I. Sztaudyngera :
      NAWET NAJDROŻSZA JEST TANIA ... W CHWILI ROZSTANIA
      4. to tyle ...

      Usuń
    11. Tania? - skąd ja znam to imię? ;-)

      Usuń
    12. zenjk - ha....ha....ha... - wspólne kopanie rowów. Tyś jest głupszy niż przewiduje ustawa.Ha.... ha.....ha.... współne kopanie rowów jako dowód szlachetności. Ty cymbale - podczas waszego "szlacheckiego" powstania warszawskiego też kopaliście rowy a Niemcy rozstrzeliwali w nich mieszkańców Warszawy. Kompletny idiota !!!!

      Usuń
    13. ...naszego, naszego...polskiego...powstania;
      popatrz do "Karty Praw Podstawowych UE": na pierwszym miejscu wśród wartości UE jest godność człowieka (ważniejsza nawet od jego życia);
      poza tym akurat ja jestem za świętowaniem upadku powstania - trzeba im jednak oddać, że polegli z honorem - prościej: zrobili, co mogli - nie udało się!

      Usuń
    14. zenjk - kosmos i twoja głupota nie maja granic !!! TO JEST PEWNE !!

      Usuń
    15. zenjk - toś ty "ślachcic" ??????? Herbu "zerwipludry" albo "krzyż-topór" ??? Miernota umysłowa !!!!!

      Usuń
  11. acha, i dzięki wielkie Piotrowi: uświadomił mi, że to co próbuje robić Kukiz: ten wielki ruch społeczny (obywatelski) - to kontynuacja dawnej "Solidarności" Wałęsowskiej - tamta skupiała się na solidarności społecznej, a obecna na prawach obywatelskich. Jest tu jeszcze jedna analogia: tak jak oczerniano i pomawiano Wałęsę, tak teraz oczernia się i pomawia Kukiza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeeeesssssuuuuu !!! trzymaj mnie , Piotrze , bo nie wytrzymam .... !!!!
      KUKIZA PORÓWNYWAĆ DO WAŁĘSY ( z okresu Solidarności ..) !!!!

      Usuń
    2. Lidko - prawda !!!! Kukiz nie ma w klapie marynarki wizerunku. Błąd !!!!

      Usuń
    3. Sobiepanie , dobrze wiesz , że nie o to mi szło ! nie jestem "nachalnie religijna" ;-)) Kukiz nie ma też wąsów , ale o to również mi nie idzie !

      *) napisałam :
      Wałęsa z okresu "Solidarności" ...
      ==========================

      Usuń
    4. Lidko - :-))))))))))))))) - no tak - chłop bez wąsów, to tylko pól chłopa. Ten Kukiz to zupełny "gołowąs" w polityce. Zresztą -już go "pożerają" niedawni poplecznicy. A może zmienimy temat dyskusji - mdło mi !!!!

      Usuń
    5. ano , zmieńmy ... tylko jeszcze mi powiedz ... : masz wąsy ????? :-)))))))))))))))))

      Usuń
    6. No dobrze, zmieniamy temat ;-),
      Petru z "Nowoczesna" postawił na podział społeczeństwa polskiego na: "wykształciuchów" i "nieuczonych głupków",
      a Kukiz postawił na podział na: obywateli (szlachetnych), i chamów (bandytów, złodziei, oszustów, etc.) + durniów (chorych: kretynów, debili i idiotów),
      obywatelem (szlachetnym) można być w każdym zawodzie;
      zobaczymy kto wygra, zdobędzie więcej głosów?!

      Usuń
    7. Lidko - żadnych wąsów !!!! Tak mi powiedziała moja Pani, kiedy "zolyciliśmy". Twierdziła, że to tak jak by się całować z pędzlem.
      A w polityce - przeważnie ci z wąsami okazywali się draniami. A propos drani - zauważyłaś, że porzucony i odrzucony Jacek Kurski został zakolczykowany w prawe ucho. Nie wiem, czy to wśród drani jakiś znak rozpoznawczy, czy też wszystkich europosłów kolczykują - bo podobno tak nakazują normy unijne.

      Usuń
    8. hmmm ... widzę kilka możliwości :
      - albo to chip ( mój golden też nosi , a Kurski ostatnio się skundlił okropnie )
      - albo skutecznie wybito mu już PiS z głowy i zaciągnął ł się do zespołu pana K****a ;( tam taki szpan i się nosi kolczyki )

      ... ale w prawym uchu , powiadasz ??? po tylu przejściach z prawicą - powinien lewe sobie przekłuć , na przekór !

      Usuń
  12. acha, i żeby nie było wątpliwości: referendum:
    1) JOW-y - TAK;
    2) finansowanie partii z budżetu - NIE;
    3) na rzecz podatnika - TAK (na wszelki wypadek).

    OdpowiedzUsuń
  13. zenjk - dosyć mam bełkotu na temat Kukiza. Od tej chwili będę kasował każdy Twój komentarz, który choćby sie tylko "ocierał" o tego muzykanta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)
      z góry dziękuję, ale o Paderewskim mogę?

      Usuń
    2. ja i jeszcze sześciu ze mną3 września 2015 17:52

      Leszek Kowalikowski3 września 2015 17:14

      D Z I Ę K U J E M Y ! ........... D Z I Ę K U J E M Y !...........D Z I Ę K U J E M Y !

      Usuń
    3. zenjk - Zabraniam ci pisać cokolwiek o Paderewskim. Jesteś do tego za głupi !!!!!

      Usuń
    4. zenjk
      Nie przeciągaj struny. Jestem alergikiem szczególnie uczulonym na głupotę. W przypadku bloga - na głupotę wypowiedzi. O tej szerzej rozumianej - zamilczę. Nie jestem psychiatrą.

      Usuń
  14. Widzę, że zdanie na temat Zenjka jest jednoznaczne. Ja tez nie lubie ludzi ograniczonych ale każdy ma prawo pisać.
    Pod moimi notkami już go nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze - dobra decyzja ! Głupotę trzeba tępić !

      Usuń
  15. .......................................................................................................................................................................................................
    4 września 2015
    Senat odrzucił wniosek prezydenta o zarządzenie referendum 25 października równocześnie z wyborami parlamentarnymi.
    jeden z ulubieńców Piotra ... a co tam ... wstawię ....! ㋡
    .....................................................................................................................................................................................................

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja - uwielbiam wszystkich Dudusiuf i wszystkie straszydła !.

      Usuń
    2. oj , to mnie też byś polubił ... !
      pozdrawiam !

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Nie mają prawa opaść - i Ty i ja mamy ten sam cel i nie wolno nam zrezygnować wbrew wszystkiemu i wszystkim. Może brzmi patetycznie........ .
      Myślę że naszym zadaniem jest nie dac tej sprawie zdechnąc.
      Sytuacja przypomina mi mroczne lata PRL w których dygnitarze w obronie klasy pracujcej miast i wsi demaskowali wrogów ludu po czym jechali do swych rezydencji chlać i zyc ja ci których zwalczali. Duda jest ich potomkiem.
      Pozdrawiam

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>