środa, 12 lutego 2014

... w tym więźniu !!

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


Sprawa Trynkiewicza przejadła się już wszystkim. Nie da się ukryć że nawalił system sprawiedliwości i politycy-posłowie ustanawiajacy prawo wykazując się brakiem wyobraźni poza swoja kadencję.
Współczuję przeciętnemu Kowalskiemu do którego docierają różne i sprzeczne informacje. Czytający może się obruszyć – a co ty Opolski nie jesteś przeciętny Kowalski ?.
Melduję posłusznie, że nie. Z racji pełnionej niedługiej funkcji bibliotekarza więziennego miałem kontakt z wszystkimi skazanymi w trakcie rozwożenia książek Prawie rok wystarczył aby zajrzeć za kulisy zycia skazanych. W tym zakładzie karnym siedzieli skazani po raz pierwszy, recydywiści i tymczasowo aresztowani. Charakterystycznym było. że w tym zakładzie karnym siedzieli różni skazani od skazanych za AK tzn. a kury a kaczki czyli drobnych złodziejaszków po stare „garówy” z dużymi ale kończącymi się wyrokami czyli na wylocie. Całe bractwo było podzielone na grupy tych co pierwszy raz – P i recydywistów – R.
Do tych literek była dodawana ważna cyferka od 1 do 3. Im wyższa cyferka tym lepiej bo tym więcej przywilejów np. więcej korespondencji, widzeń, możliwość większych i lepszych zakupów /wypisek/, możliwość chodzenia we własnej bieliźnie itp. Jedynka oznaczała pełną, więzienną dyscyplinę i rygor.
Piszę to w kontekście Trynkiewicza gdyż nikt z dziennikarzy nie zapytał w jakiej ostatnio był grupie i pod jakim rygorem ?. Odpowiedź wyjaśniła by jak komisja penitencjarna Zakładu Karnego widziała skazanego. Skazany Trynkiewicz przebywał w zamkniętym Zakładzie Karnym Rzeszów-Załęże z wieloma oddziałami w tym z oddziałem dla osadzonych stwarzających poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostki. W tym ZK jest także Ośrodek Diagnostyczny. Nie znamy żadnych danych z czy był osadzony na oddziale dla stwarzających zagrożenie oraz jakie zdanie o skazanym ma ośrodek diagnostyczny tegoż ZK.
Wypowiedzi polityków, urzędników min. sprawiedliwości czy prokuratury uznać należy za bajdurzenie gdyż nie oni winni decydować o dalszym postępowaniu.
Ostatnie „rewelacje” dot. odnalezienia pornografii w celi Trynkiewicza są dla mnie zrozumiałe choć szyte grubymi nićmi. Nie wiem jaki dziś akceptowany jest wygląd celi. W moich czasach wolno było mieć zdjęcia, wycięte z gazet aktorki, modelki itp. co bardziej drastycznie obserwowałem jako wojskowy zawodowy na poligonach wśród żołnierzy.

Wtedy była moda na nie tylko Samantę Fox, czy Marlin Monroe ale także na Teresę Orlowski, której zdjęcia oglądane dziś wywołują już tylko śmiech. Podejrzewam, że tego typu odnalezione „dowody” w celi próbowano nieudolnie wykorzystać. Ostatni „dowód” w sprawie jest także dla mnie nieuzasadniony. Nawet w psychice największego, cynicznego mordercy musi pozostać do końca życia ślad bo jeżeli tego śladu by nie było to należy umieścić skazanego w domu bez klamek bez angażowania wymiaru sprawiedliwości. Osobiście byłbym zaskoczony gdyby Trynkiewicz malował np. ptaszki, widoczki itp. Nie zachowując skali przestępstwa, gdyby złodziej samochodów pod celą malował samochody to nikt by na to uwagi nie zwrócił.
Wiem, że się powtarzam ale napiszę raz jeszcze. Wiedzą znaną ogólnie /acz nie rozpowszechnianą/ jest fakt, że więzień który przesiedział więcej 15-20 lat, na wolności pozostaje bez szans. Szansa rośnie jeżeli jest mocno umocowany w rodzinie.
Z drugiej strony wychodzi zupełnie inny człowiek, właściwiej należałoby nazwać wrak człowieka w ludzkiej skórze i przypisywanie mu jakichkolwiek cech, skłonności i robienie wokół niego całej medialnej hecy jest nieporozumieniem.
ps.
To był mój incydent pracy w pierdlu przed wielu laty i dlatego usilnie poszukiwałem zmian, które od tamtego czasu nastąpiły. Nie stwierdziłem żadnych istotnych zmian poza dwoma, że pod celą są telewizory oraz wszedł system monitoringu. Ówczesny system monitoringu nazywał się „lipo”.












11 komentarzy:

  1. OOooo... siedziałeś w "kiciu"! tak się dawniej mówiło popularnie na więzienie: kić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Klik dobry:)
    Zdumiewająca była pierwsza informacja, że znaleziono w celi szczątki ludzkie. Jakby nie można było normalnie zakomunikować w sposób nie wzbudzający tak wielkich emocji i powiedzieć zwyczajnie: zęby.

    Strach pomyśleć, ile szczątków ludzkich można znaleźć u dentysty. Trzeba prokuratora zawiadomić :)))

    A ja się zastanawiam, czy nie spalić swoich zdjęć z obozów i kolonii letnich. :)))

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..........a przynajmniej dobrze schowaj /i to wcale nie jest śmieszne/.
      Podejrzewam, że o zdjęciach wiedziano o wiele wcześniej ale trzymaano je w odwodzie na "zaś".
      Pozdro

      Usuń
    2. A co zrobić ze swoim pierwszym loczkiem i ząbkiem mlecznym w puzderku?

      Usuń
    3. Do słoika i zakopać w ogródku !!!
      Pozdro

      Usuń
  3. He, he... onegdaj (1976r,), z racji pracy w charakterze sekretarki w szkole wieczorowej, zwiedziłam (po znajomości) więzienie na Kleczkowskiej we Wrocławiu (były tam po dwie klasy siódme i ósme). Kilka lat temu zaś, w ramach działalności społecznej, bywałam w kilku ZK (Wrocław, Wołów, Strzelce Opolskie).
    Trynkiewicz, właśnie w Strzelcach Opolskich spędził większość swojej kary. Jak też wiemy był "więźniem specjalnej troski" (troski nie traktowania), dzięki czemu uniknął częstego w takich wypadkach losu skazanych za przestępstwa wobec dzieci (represji ze strony współwięźniów). W kontekście ostatnich wydarzeń przemknęło mi przez myśl, czy niektórzy z funkcjonariuszy ZK nie żałują, iż tak sumiennie wykonywali swoje obowiązki i tak dobrze zadbali o bezpieczeństwo tego właśnie osadzonego.
    http://gazetabaltycka.pl/promowane/ze-strzelec-opolskich-do-rzeszowa-trynkiewicz-goracym-kartoflem-dla-sluzby-wieziennej http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/450223,8,z-wizyta-u-trynkiewicza-zobacz-wiezienie-w-strzelcach-opolskich-zdjecia-galeria-zdjec-galeria-zdjec.html
    Tabloidy (nie tylko niestety) zaś mają żer.
    http://www.fakt.pl/mariusz-trynkiewicz-nie-chcial-sie-leczyc-a-twierdzi-cos-innego,artykuly,438978,1.html
    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/mariusz-trynkiewicz-we-wroclawiu-jest-gosciem-w-policyjnych-koszarach_380723.html
    Pomyślności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z Tobą. Miał wiele szczęścia że przeżył a dziś będzie miał wiele szczęścia jak go nikt nie rozpozna i sądzę, że on sam długo nie pożyje bo ile można funkcjonować ciągle oglądając się czy ktoś nie chce wbić noża w plecy.
      Odnośnie linków do stron to informuje, że większość Polaków to lenie i woli trawić papkę podana przez łajdaków-dziennikarzy traktujących swój zawód wyłącznie poprzez prymat oglądalności /Nie wiem czym zajmuje sie Rada Etyki Mediów/. Ta notka ma na celu rozwodnienie tej papki a jak ktoś na jej skutek zacznie samodzielnie myśleć w tej sprawie to będę szczęśliwy jak świnia w błocie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Jest gorzej !! Bo jak widać na tym tylko przykładzie
    Religia nie ma żadnego wpływu na wychowanie, na moralność.”
    „Święte słowa !! ”
    Gdy słyszę gadającego bzdury u Olejnik niejakiego Niesiołowskiego dla którego ” pieniądze wydane na kościół to najlepiej wydane pieniądze” i żadnych uzasadnień ” najlepiej i tyle” to aż chce się spytać,o przykłady.
    Co my, społeczeństwo ,z tego mamy.jaka to pozytywna zmiana nastąpiła tam gdzie wprowadzono katechetów,kapelanów i innych „magów” ktorych wzięliśmy sobie na garnuszek.
    Proszę mi podać „stan” przed i „stan” po.
    W liczbach.Jak za kupiony, czy zamówiony towar.
    Nie potraficie, bo nie prowadziliśmy takich statystyk? No to po co, kupujemy „w ciemno”
    Nie potraficie wymienić wszystkich pozytywnych aspektów,będących naturalnym .następstwem wydawanych pieniędzy ?
    To sobie przeanalizujmy tylko jeden przypadek Trynkiewicza
    Facet siedział 25 lat z tego załóżmy „kontakt z kapelanem więziennym” miał przez 20 ostatnich lat !
    No i co ! jajco
    .Jaka nastąpiła w nim poprawa,jaka „przemiana duchowa ?”
    Jakie pod wpływem więziennego „kapelana” nastąpiły w nim zmiany? /oczywiście na lepsze/ No jakie?
    Gdy „cala Polska” zainteresowana prawnicy dywagują w każdej gazecie radio i telewizji Trynkiewicz
    Gdy prawnicy w specjalną ustawą pakują go na dalsze „przetrzymanie” do kolejnego wiezienia o „specjalnym” rygorze.
    Nikt a to nikt nie zapytał więziennego kapelana
    Co ty człowieku zrobiłeś dla tego więźnia.jak z nim i nad nim pracowałeś........ od strony religijnej?
    Przecież tak jak i inni "wychowawcy” brałeś za to pieniądze. Jakie pod twoim wpływem,głoszonych wartości religijnym w tym człowieku nastąpiły zmiany. jak mu przekazywałeś uniwersalne z Dekalogu "Nie zabijaj"
    Zadne, bo trzeba go jeszcze „przetrzymać” do dalsze indoktrynacji i „resocjalizacji”.
    Jak żadne, to po co na ciebie łożymy, wychowawco i kapelanie więzienny.
    Po co ci płacimy jak jesteś nieskuteczny
    Spytał kto? Powiedział to ktoś? Słyszeliście ? Bo ja nie !
    I tu nasuwa sie wniosek
    a/strach to przed klerem,by zapytać?
    b/ sami nie wierzymy w tzw”skuteczność” i potrzebę utrzymywania TAM tzw „kapelanów”
    Sa bo sa Ale lepiej nie pytajmy ,po co Ot, potrzebni tam oni, ".”jak umarłemu kadzidło”..
    I proszę mi nie wciskać ze jestem antyreligijny.Ze chwieje Waszymi zasadami i podstawami.Ja mam tylko oczy szeroko otwarte ,ze zdziwienie, gdy inni z uporem "oczy szeroko zamknięte" trzymają
    Dlaczego "oto prawdy wiary"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym do tego juz kleru nie mieszał.
      Pozdro

      Usuń
  5. Piotr Opolski13 lutego 2014 00:15
    A dlaczegoż to nie "łaskawco ?" Gdyby "to robili" społecznie Nie biorąc od NAS ani jednej złotówki ,miałbym obiekcje.
    Teraz gdy są na etatach państwowych, niczym nie różnią się od innych pracowników więziennictwa/funkcjonariuszy/
    .Od naczelnika po ostatniego "klawisza" Jedyna różnica to ta, iż zamiast chodzić w mundurach ubrani są w sukienki "typu gender"
    Wiec jeśli biorą pieniądze, na które my wszyscy się składamy,pracują.
    Pracują dla nas choć oni by ta pracę pięknie nazywali "posługą".
    Jeśli więc są "etatowymi pracownikami więziennictwa" podlegają tym samych ocenom co inni pracownicy /funkcjonariusze/ Od naczelnika wiezienia po ostatniego "klawisza" Czy chcesz czy nie chcesz,"mieszać"
    I niby dlaczego tej ocenie nie powinni podlegać ?.Dlaczego "ja im płacąc" nie mam prawa nawet zapytać ?.Cos tam robił "za moje ?"
    Mam prawo /i Ty tez/ choćby tylko jeden grosz z mojego podatku,wpłynął do kiesy tego "funkcjonariusza"
    Wypada tez odpowiedzieć "a skąd te moje refleksje"Otoz jestem "przy lekturze" "wiekopomnego "dzieła
    "Resocjalizacyjna rola kapelana więziennego w polskim systemie penitencjarnym,analiza pedagogiczna "niejakiego" Kazimierza Pierzchały
    "http://www.ksiegarnia-europejska.pl/modules.php?name=Sklep&plik=lista&nazwa=opis&nr_katal=9788377802472&spisTR=1&store_id=2
    do kupienia za jedyne 52 zł w księgarni wysyłkowej.Gdzie aż roi się od osiąganych "sukcesów resocjalizacyjnych"
    A tu co 20 lat albo i więcej "resocjalizacji" i "mokry kapiszon" I jakoś nikt nie zapytał,jakoś nikt nie przeprowadził wywiadu.
    Chcesz czy nie chcesz z TWOIM,NASZYM,MOIM pracownikiem więziennictwa"Nic cisza a jak ruszysz czyli zadasz pytanie bo masz wątpliwości natychmiast pada "ja bym do tego kleru nie mieszał"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkania za 60000,00 złotych rozprowadza wiesiek z Elizą hahahaha..... słuszną linię ma ich partia.....

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>