poniedziałek, 4 listopada 2019

CZEKAJĄC NA DONALDA !!

GDAŃSK-OPOLE  -  Rok VIII  -  Nr 79 (1159)










              
Warto odpocząć od bieżącej polityki i zrobić sobie urlop w miejscu do którego nie sięga polska telewizja – żadna. Laptop powoduje jednak, że do końca się nie ucieknie od spraw bieżących.

Frapuje mnie mechanizm czy wręcz kombinacje pod wspólnym tytułem:
WRÓCI CZY NIE WRÓCI ??
Całe tabuny komentatorów dyskutują zapominając i nie licząc się z zapewnieniem, ON 2 grudnia ogłosi swoją decyzję.
Całe tabuny polityków wszelkiej maści dyskutują, Schetyna już czy nie wie, Schetyna zrobi miejsce Tuskowi na fotelu kandydata na prezydenta czy nie, pani Małgorzata Kidawa-Błońska jest lepszym czy gorszym kandydatem i czy ma lepsze czy gorsze notowania. Oczywiście w tym kociokwiku prym wiodą gadacze Jarosława Kaczyńskiego /zawsze dziewica/ wykazując z lubością, że Adrian, przestępca konstytucyjny i „długopis PISu” jest wyżej notowany od Donalda Tuska.




Bzdura tego typu porównań jest widoczna. Adrian ma do dyspozycji administrację całego państwa i w każdej chwili może pojechać/polecieć w miejsce dowolnie wybrane pod pełną ochroną i wykonującą jego polecenia władze administracji terenowej. Całości anturażu dopełnia Kurwizja, /której trucia doznałem będą tydzień poza krajem/, armia klakierów, „spontanicznej” zebranej publiczności i działającą w tle armia trolli. Ochrona służb specjalnych, policji i wojska zapewnia pełny komfort w czasie publicznych występów kiedy i gdzie chce.
A czym dysponuje Donald Tusk ?

Jak zjawia się w Polsce to z urzędu jest mu przydzielana ochrona wielokrotnie mniejsza niż np. Jarosławowi Kaczyńskiemu /zawsze dziewica/ a mimo to rozmawia z ludźmi nie ustawionymi w szereg i starannie wyselekcjonowanymi.
Nie potrzeba wielkiej wyobraźni jak sytuacja uległa by zmianie, gdyby Donald Tusk otrzymał te same możliwości w ramach kampanii wyborczej.
Bóg litościwy i dopuści do konfrontacji pomiędzy trzeciorzędnym urzędnikiem, podnóżkiem prezesa a politykiem co najmniej europejskiej klasy.
Poczekajmy cierpliwie do 2 grudnia i słuchajmy tej paplaniny, która tylko świadczy strachu przed Donaldem Tuskiem.



Świat wyborczy na jednak swoją dynamikę i zawsze coś się w niej dzieje.
Władysław Kociniak-Kamysz zgłosił swoją kandydaturę na prezydenta RP głosząc jednocześnie o potrzebie rozmów i prawyborów /co jest w sobie wewnętrznie sprzeczne/.





Zawsze twierdziłem i twierdzę, że PSL to polityczna prostytutka i jak cieszę się umiarkowanie z powrotu lewicy na scenę polityczną tak radocha byłaby większa gdyby z tej sceny wyleciało PSL.
To są ludzie i bezideowi i jako partia III sortu.
Kandydatura PSL-owskiego krzykacza kojarzy mi się ze znanym porzekadłem – gdzie konia kują tam i żaba nogę podstawia.

Z ostatniej chwili:
























1 komentarz:

  1. Sytuacja jak w życiu.
    Ukochana zona poleciała do USA /z naszym przyzwoleniem oczywiście/ bo
    a/chciała pomoc córce której urodziło się dziecko
    b/przy "okazji"zarobić licząc na"przelicznik"
    Pierwsze dni
    Odetchnęliśmy śpiewając "niech żyje wolność wolność i swoboda I dość już tej"ciepłej wody w kranie"
    No i zaczęło się Kumple ktorych to "zona nie cierpiała"wreszcie do nas wrócili
    Bo "odzyskali godność"Przy okazji dobrali się do naszego "zapasu" nalewek.Biżuteria zony i co cenniejsze bibeloty jakoś tak zaczęły znikać z domu.
    /Sam rozumiesz koszty a i dziewczynom sprowadzanym w nieograniczonej ilości i popularnej profesji coś się przecież należało/
    Zlew, wanna zawalone naczyniami Bo nikt nie wie jak uruchomić zmywarkę a i komu by się chciało ja uruchamiać gdy z butelki tez smakuje.Odzienie na wszystkich sprzętach Nie dość ze nie wiadomo "czyja jest czyja"to trochę "nieświeża"Jak to się pierze gdy zabrakło tabletek do pralki.
    Tapety i ściany pobazgrane firanki i zasłony jakoś tak smętnie zwisają bo oberwane tu i owdzie.A dywany to raczej na śmietnik bo od niezliczonych pawi zmienił nie tylko kolor ale i zapach.
    Koszul już nie mamy a skarpetki trafił szlag.
    A nas
    "Frapuje mechanizm czy wręcz kombinacje pod wspólnym tytułem:WRÓCI CZY NIE WRÓCI ?? "
    Bo my nie wiemy jak ten burdel, jaki sobie na łeb sami dobrowolnie/ a niektórzy z entuzjazmem i "godnosciom osobistom" ogarnąć /i od czego zacząć/Naprawiać czyścic i usuwać.
    Gdybym był Tuskiem z jego pozycją znajomościami i w ostateczności b.wysoka emerytura odpowiedziałbym wszem i wobec i każdemu z osobna.
    A walcie się na ryj !!
    Sami sobie i to dobrowolnie, celowo lub z głupoty, zafundowaliście ten los.
    To go własnoręcznie naprawiajcie!!
    To ja teraz te 8 milionów /co to odzyskali podobno godność wstali z kolan,zostali wyprowadzeni z biedy.Dorwali się do posad gazy i apanaży a przede wszystkim do władzy/mam przekonywać ?
    Aby dla ojczyzny z tego zrezygnowali?
    I sam, bo z kim ?
    Jeśli dalsze 8 milionów samo nie wie na kogo oddać głosy a reszta milcząca ma tę ojczyznę głeboko w dupie w myśl powiedzenia "moja chata z kraja"
    Ja mam ro robić i organizować?
    Bo wam się nie chce!!
    Bo potrafić to wy potraficie!
    Nie ze mną te numery!!Sami się bawcie !
    Uśmiałem się po pachy czytając Twoje
    "Bóg litościwy i dopuści do konfrontacji pomiędzy trzeciorzędnym urzędnikiem, podnóżkiem prezesa a politykiem co najmniej europejskiej klasy."
    Tak jakbyś nie wiedział a i historia Ci tego nie przekonała
    "Bog jest i był zawsze "po stronie silniejszych batalionów"
    Choc może i wiesz pisząc
    "Kurwizja, /której trucia doznałem będą tydzień poza krajem/, armia klakierów, „spontanicznej” zebranej publiczności i działającą w tle armia trolli. Ochrona służb specjalnych, policji i wojska zapewnia pełny komfort w czasie publicznych występów kiedy i gdzie chce.
    A czym dysponuje Donald Tusk ?"

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian. Linkiem może być adres strony tego lub innego bloga, adres jakichś treści (zdjęcie, film, wiadomość) z internetu. Może to być też adres komentarza do którego chcesz się odnieść. Znajdziesz go wtedy klikając prawym przyciskiem myszy na datę interesującego cię komentarza.

<a href="XXX" rel="nofollow"> <b>KLIK</b></a>