wtorek, 18 lipca 2017

DZIWNY TEN ŚWIAT !!!!!.






Motto – dalej ambasadorem Polski w Niemczech jest TW Wolfgang



Piszę, komentuję, jestem za a nawet przeciw, przyjmuję prawdy objawione lub nie a tylko czasami pod wpływem jakiegoś pozaziemskiego impulsu w mój światopogląd wkradają się myśli nieuczesane.

TRÓJPODZIAŁ WŁADZY !?.
Pewien facet niejaki Charles Louis de Secondat baron de la Brede et de Montesquieu wymyślił coś co w tłumaczeniu nazywamy trójpodziałem władzy. Może jestem zbyt mało rozgarnięty ale jakoś nie zauważyłem w żadnym kraju cywilizowanym takiego zjawiska.
Być może najbliższym ideałowi trójpodziału władzy jest federalny system amerykański z rządzącym prezydentem, ustawodawczym i trzymającym kasę kongresem /dwuizbowym/, i sądem, który może wszystko dopuścić lub wszystkiego zakazać.
Oczywiście system jest o wiele bardziej złożony ale nie on jest tematem notki.


 Śmiem twierdzić iż w Polsce nigdy nie było władzy. Za PRL-u i dziś do systemu do którego dąży PIS trójpodział jest mrzonką. W PRL-u był teoretycznie trójpodział władzy ale jak się coś zacięło to udawano się do Genseka i on arbitralnie decydował. Wczoraj Jarosław Kaczyński /zawsze dziewica/ ogłosił że podwyżki cen benzyny nie będzie stawiając się w roli decydenta jak ongiś Gomułka, Gierek czy Jaruzelski olewając sejm i tych 49 posłów-dzięciołów którzy złożyli projekt.
Wreszcie ostatnia sprawa – jak to jest że w trakcie posiedzenia sejmu członek rządu będący posłem głosuje za ustawą X a następnego dnia w ramach rządu zabiera się za jej wykonanie.
Czy to nie jest jaskrawe połączenie władzy ustawodawczej z wykonawczą ?.

Dziś na naszych oczach dogorywa niedoskonały ale jednak jakiś podział władz z oczywistym uzasadnieniem, że PIS oddaje sądy społeczeństwu – czy można wymyślić głupszy slogan ?.
Wydaje mi się, że zabawa w trójpodział władzy ma uzasadnienie jeżeli nad nią stoi np. monarcha, król, królica, emir, cesarz /co ma klawe życie/ bo w najważniejszych sprawach mogą powiedzieć STOP !.




ATOMIZACJA SPOŁECZEŃSTWA

Spotkało się dwóch osobników /płci obojętnej/ i na początek wymienili komplementy wobec siebie;
Precz z Kaczorem-dyktatorem oraz komuniści i złodzieje. Rzeczowości w tym zero a sporo nienawiści. Ja jestem na pozycji precz z Kaczorem-dyktatorem. Ten od komunistów i złodziei nie ma pojęcia kim jestem, gdzie mieszkam czy jaką mam rodzinę. Ja także nie wiem kim jest mój adwersarz ale i on i ja wiemy, że stoimy naprzeciw siebie jako nienawidzący się wrogowie. Polska została przepołowiona na tych co za i tych co przeciw. Powodów zawsze znajdzie się mnóstwo jak i uzasadnienie swojego postępowania.
Uznając ten podział za fakt zastanawiam się co stało się z ludźmi pogodnymi, uśmiechniętymi, spolegliwymi, uprzejmymi i pomocnymi wobec siebie ?.

Cytat Wojciecha Pszoniaka – po każdej stronie są ludzie uczciwi – ktoś to tak zrobił.

Komuś zależało aby skutecznie podzielić społeczeństwo a ja nie mam wątpliwości kto się walnie do tego przyczynił. Nie wystarczy wskazywać na przeciwnika i oskarżać go o dzielenie społeczeństwa.
Nie widzę zbyt wiele wypowiedzi dzielących społeczeństwo /nie mylić z dzielących polityków/. Takim stygmatyzowaniem popisał się także Donald Tusk mówiąc o „moherowej koalicji”. Niezbyt mądra wypowiedź ale naprzeciw obelg typu .......tam gdzie stało ZOMO, ......wiadomo – opcja niemiecka, gorszy sort czy ...tak my jesteśmy panowie w przeciwieństwie do was etc, etc.

Pytanie niemal filozoficzne – czy jest sposób aby z rąk łajdaków wyłuskać ludzi uczciwych. Czy jest sposób aby zrównoważyć gebelsowską propagandę i zmobilizować tych zawstydzonych którzy dziś tęsknią za ciepłą wodą w kranie co już urasta do rangi stabilizacji życiowej.

Sytuacja robi się nie tylko smutna ale i niebezpieczna. Jak ktoś dzwoni do drzwi to już nie otwieram machinalnie ale sprawdzam przez wizjer kto zacz się pcha z wizytą.
Może trzeba zwolnić, pisać łagodniej i nie narażać się różnego typu Adaśkom.





Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.
Stefan Kisielewski.


Z ostatniej chwili /PAP/

Zdjęcia:
Facebook - Joanna Mucha
Demotywatory



31 komentarzy:

  1. A mnie ciekawi Piotrze czy to "kanikuła" czy Twoje "przestrogi"
    "Jak ktoś dzwoni do drzwi to już nie otwieram machinalnie ale sprawdzam przez wizjer kto zacz się pcha z wizytą.Może trzeba zwolnić, pisać łagodniej i nie narażać się różnego typu Adaśkom"
    Spowodowały dramatyczny "brak dyskutantów".
    Czyli co "zaczynamy się urządzać w czarnej d..pie?"
    Ty się dziwisz i ja się dziwie jak to łatwo robić w buca cały ten ludzki zład suwerenem zwanym
    Nikt się nie dziwi gdy różne Jakie- takie czy Ziobry łącznie z broszka opowiadają "o niezadowoleniu z pracy sadów"
    Gdy z z założenia, z samej pracy sadów wiadomym jest, iż wychodzi z nich więcej niezadowolonych z rozstrzygnięć niz zadowolonych Bo nawet ci co do ktorych zapadły werdykty korzystne tez sa niezadowoleni "bo ich zdaniem należałoby sie więcej lub "sprawca"powinien ponieść surowszą karę.
    My niby o tym wiemy ale "sondaże"łykamy jak ciepłe kluski, potakując ze zrozumieniem
    I śmiesznym i strasznym ,to to iz większość nas miała styczność z Sądami Powszechnymi a dajemy przyzwolenie pod tym pretekstem na rozwalenie sadów z którymi przez całe swoje życie nie mieliśmy styczności lub styczność w sposób pośredni.Rozwalać nie naprawiać bo o naprawie i jej sposobie nie padło ani jedno słowo.Ot rozwalimy obsadzimy/swoimi/ a potem sie zobaczy suwerenie.
    To ja ci "suwerenie" twoim językiem powiadam byś zrozumiał.
    To jest tak jakby w twojej ukochanej budce z piwem znaleziono brudne kufle i muchy w nich pływające i tegoż to powodu postanowiono zamknąć..... browary w Polsce.
    Leonardo Da Vinci kiedyś powiadał
    Ludzie dzielą sie na tych co widza,tacy którym należy pokazać,a i sa tacy którzy widzieć nie będą.
    Ba nawet nie rozumieją co i kto do nich mówi.
    Bo jak można nie wyrazić oburzenia, na sam fakt iz prokurator stanu wojennego, obdarzony wtedy Złotym Krzyżem Zasługi,urządza nam kraj, sadownictwo i demokracje, wykrzykując "precz z komuną".
    Domu wariatów Polska ciąg dalszy, czy zwyczajne urządzanie sie w czarnej d...pie


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - możesz mi wierzyć lub nie ale ".Może trzeba zwolnić, pisać łagodniej i nie narażać się różnego typu Adaśkom" Spowodowały dramatyczny "brak dyskutantów" Przedyskutowałem z Leszkiem o zupełnym zablokowaniu komentarzy pod moimi notkami - czasowo odwiódł mnie od tej decyzji.

      Przykład z browarem dobry i adekwatny. Ja mam przykład inny - jeżeli rocznie pogryzionych przez psy jest iluś tam ludzi to należy wszystkie psy wytruć.
      Podtrzymuje "Może trzeba zwolnić, pisać łagodnie /.../ chciażby po to aby przeciągnąć w miarę mysłących ludzi z drugiej strony. Odnosze też wrażenie, że spora część siedzi okrakiem na swoich poglądach i nie wiedzą co sie lepiej opłaci. To sa w swojej większości tchórze ale z nich tez składa sie elektorat.

      ""zaczynamy się urządzać w czarnej d..pie?" - realizacji tego powiedzonka Kisiela boję się najbardziej. Znów nasze twarze zszarzeją, znów brak usmiechu, empatii i machnięcie reką i znowu "oni" - 28 lat stracone.

      Usuń
    2. Piotr - głupstwa piszesz. Kto i jak może ci "zablokować" komentarze pod twoimi notkami? Sam się "zablokowałeś" i tyle !!! Myślenie ma kolosalną przyszłość - zacznij myśleć.

      Usuń
    3. Piszesz o facetach /partii/grających z suwerenem "w trzy karty" obiecujących to co obiecywał "Ambere Gold" do i dla ludzi którzy w tym uczestniczą a ciągle nabierani są a to na darmowe leki,garnki które same gotują czy "super promocje"I Ty im chcesz łagodniej.
      Przestrzegasz przed gra w trzy karty a prowadzący Ci coś "o mordzie zdradzieckiej" bo mu interes psujesz.Będziesz łagodnie i widział w tym"plusy dodatnie"jak chce anonimowy?
      A dla "anonimowego "mam "rade" by sam zamiast pisząc w manierze sms-a i nam tu "doradzając" sam
      spróbował swoje notki pisać w dwóch częściach:
      - jedna część jako krytyka tego, co jest wadą;
      - i druga część jako pochwała tego, co jest zaletą!
      Moze wtedy nasze "zdradzieckie mordy i to do tego drugiego sortu"zdoła przekonać

      Usuń
    4. Jacek,
      Jak nisko upadła nasza edukacja, że nawet czytać ze zrozumieniem Cię nie nauczyli!

      Usuń
    5. JAcek19 lipca 2017 13:14
      Ales walnął kula w płot.Przeczytaj ze zrozumieniem.
      Piotr napisał
      "Przedyskutowałem z Leszkiem o zupełnym zablokowaniu komentarzy pod moimi notkami - czasowo odwiódł mnie od tej decyzji".
      Przeczytałeś ? To Ci jeszcze wytłumaczę.
      Mysl o zablokowaniu komentarzy wyszła od Piotra i to miała być Jego suwerenna decyzja/na szczęście przedyskutowana i cofnięta/
      Parafrazując
      Czytanie ze zrozumieniem "ma kolosalną przyszłość - zacznij"czytac"

      Usuń
    6. JAcek - myslę, że Wiesiek sprawę komentowania wyłozył łopatologicznie.
      Niezaleznie do tego zbliżasz sie do poziomu Adaśka.

      Usuń
    7. I to jest twój problem Piotrze ! Jedyne co potrafisz, to obrażać ludzi tu komentujących.Jak ci przeszkadza to co piszę - skasuj, będziesz miał lepsze samopoczucie.

      Usuń
    8. Piotr ! JAcek ma rację - Ty nie znosisz żadnych krytycznych uwag wobec Twoich tekstów i przekonań. Jak ktoś coś napisze krytycznego, zaraz dla ciebie jest "adaśkowaty" - najdelikatniej mówiąc. Przeczytaj choćby dzisiejsze swoje "teksty". Kaczyński ma taki sam charakter jak Ty - nie znosi żadnej krytyki, a jeżeli ktoś się odważy - to "ma mordę" albo....jest "adaśkowaty". Dopoki tego nie zrozumiesz, będzie Ci ubywało komentatorów i to jest "cołko prowda".

      Usuń
    9. wiesiek !!! Ty lepiej poczytaj sobie własne teksty - na lekcjach z "polskiego" obijałeś się, bo piszesz jak piszesz - też trudno zrozumieć o co Ci chodzi.

      Usuń
    10. typowo O-polskie - musi być kłótnia !

      Usuń
    11. JAcek - wal sie od komentujących - nie masz rodziny ?.

      Usuń
    12. Piotr - już się walę ! Pisz na Berdyczów !

      Usuń
  2. Obawiam się, że to są głownie myśli nieuczesane, bo jak widać na zdjęciu nie bardzo jest co czesać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Autorze,
    Narzekasz i zrzędzisz, jesteś do bólu przewidywalny!
    Jesteś sensownym facetem, więc czemu nie jesteś obiektywny?!
    Bardzo by mnie cieszyło, gdybyś spróbował swoje notki pisać w dwóch częściach:
    - jedna część jako krytyka tego, co jest wadą;
    - i druga część jako pochwała tego, co jest zaletą!

    OdpowiedzUsuń
  4. ...zacisnąć zęby i... pochwalić! czy potrafisz?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zacisnąć zęby i....pochwalić ! Trzeba mieć zęby.

      Usuń
  5. szkoda mi czasu na czytanie tych bzdetów - wynoszę się z tego bloga !

    OdpowiedzUsuń
  6. Co się tu do cholery dzieje. Żadnej dyskusji na temat tylko obrzucanie się blotem . Taki fajny blog , z którego sie zwykle bardzo dużo dowiedziałam . a tu takie . I komentatorzy - poza wyjątkami do rzeczy ..
    Weżcie sobie panowie na wstrzymanie i może tej polskiej rzeczywistości się pilniej przyglądajcie... Bo coraz ciekawiej jest,,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renato - kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Nikt nie chce komentować Piotra, bo zaraz nazwie go "adaśkowatym". Rzeczywiście - to był kiedyś dobry blog, ale dzisiaj....klapa.

      Usuń
  7. Oj komentatorzy,o co ten spór?Piotr rzeczywiście wyraził się nieco niedokładnie,ale poco od razu inwektywy w komentarzach.Jak się czegoś niedokładnie zrozumiało można przeczytać jeszcze raz,a potem ewentualnie poprosić w komentarzu o wyjaśnienie,bez niepotrzebnych złośliwości.Jeśli ludzie w zasadzie mający podobne zapatrywania nie potrafią ze sobą uprzejmie rozmawiać to trudno się dziwić,że nasze społeczeństwo podzielone jest na dwa wrogie obozy,a właśnie na tym wygrywają obecnie rządzący.Język polski to jeden z trudniejszych języków.Ma trudną gramatykę,składnię i do tego tyle szeleszczących dźwięków,ale również ma możliwość wyrażać się za pomocą wielokrotnych zdrobnień,ale też i zgrubień.Obecnie nasz język ulega strasznej dewastacji,my Polacy tracimy umiejętność spokojnej rozmowy,dyskusji,coraz częściej używa się obelg względem adwersarza,a do tego
    w mowie potocznej bez przerwy słychać łacinę dawniej zwaną kuchenną.My nie tylko zaczynamy się urządzać w tej czarnej dudzie,ale i coraz gorzej posługujemy się mową ojczystą.Naród,który traci swój język zanika.To dlatego przez ponad dwa stulecia zaborcy walczyli z polską mową,a nasi pra- i dziadowie tak dbali o czystość języka.Czy dzieci z Wrześni i inni cierpieli na darmo?Dbajmy o nasz język,o jego prawidłowy rozwój,nie zaśmiecajmy niepotrzebnymi kalkami z innych języków mając własne adekwatne odpowiedniki.Nie rzucajmy inwektyw,nie używajmy nagminnie wulgaryzmów.Nie traćmy tego co stanowi o naszej narodowości,bo to właśnie język nas łączy jako naród.
    Pozdrawiam,kocica,MK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MK. Tu się wtrącę. Napisałaś:"...to trudno się dziwić,że nasze społeczeństwo podzielone jest na dwa wrogie obozy...". I z tym się nie godzę. I to mnie wnerwia. Najpewniej masz na myśli podział na zwolenników PO i miłośników PiS. A co z pozostałymi kilkoma milionami obywateli? Mają się do kogoś z was przyłączyć bezapelacyjnie? To właśnie jest przyczyna tych waszych (naszych) waśni, tego zacietrzewienia polskiego. Jesteście wszak do siebie podobni w tym. Mało obiektywni, mało tolerancyjni, wyznający podobne wartości, które dla wielu wartościami nie są. Samolubni i krótkowzroczni. A jeżeli chodzi o umiejętność posługiwania się ojczystym językiem, to uważam, że niebanalny wpływ na to mają te prawicowe reformy w oświacie. Stawiające na wpojeniu egoizmu i gloryfikujące przegrane bitwy, wojny i powstania. Nauczające obłudnego patriotyzmu, bo wystarczy założyć koszulkę z napisem "pamiętamy", nakleić na samochód rybę, by zostać uznanym za patriotę i wspaniałego katolika. Czyli "naród wybrany", "przedmurze" itp. pierdoły, które zawarte są w tzw. trzeciej prawdzie Tischnera.

      Usuń
    2. Ja piszę o nas Polakach,nie różnicuję nasi-wasi.Niestety podział na rządzących i opozycję istnieje na prawdę przy biernej postawie tej reszty.Opozycja to nie tylko PO,więc nie rozumiem dlaczego @Jurku O. przypisujesz mnie do konkretnej formacji.Wydaje mi się,że zarówno gospodarze jak i komentujący na tym blogu należą do szeroko pojętej opozycji.Nie każdy będący w opozycji do PiS musi należeć do jakiejś zorganizowanej formacji.Natomiast widząc i słysząc co się dzieje trudno być obojętnym,chyba,że będziemy jak te trzy małpki.
      Pozdrawiam,kocica,MK

      Usuń
    3. Jurku - odnotowuję Twój merytoryczny głos chociaż niekoniecznie muszę się z nim zgadzać. Przypomniał mi się głoś Palikota który jakąś cześć społeczeństwa określił - dupy wołowe. Nasi - wasi to podział częściowy bo reszta siedzi w domku jak te DW.
      Cytat: /Po i PIS - mój dopisek// Mało obiektywni, mało tolerancyjni, wyznający podobne wartości, które dla wielu wartościami nie są. ..........a pogniewaj się... a gdzie do Qurwy nędzy są ci nie "Samolubni i krótkowzroczni".
      Spróbuj ich znaleźć, zdefiniować czy nazwać ?.
      Kocico, Reniu Zastanawiam sie co zrobić z anonimusami oraz komentatorami ktorzy obrażaja innych komentatorów na tym blogu.
      Postaram sie aby w dalszym ciagu było co czytać !.
      Pozdrawiam

      Usuń

    4. Piotrze. Prawie nigdy się nie zgadzałeś ze mną, tak że nie stanowi to dla mnie problemu. ;) Ci niegłosujący, to taka swoista Partia Niegłosujących, czyli może być, że dupy wołowe. Twoja próba wpisania mnie do nich nie powiodła się. Zaręczam, że oprócz miłośników POPiS i dup wołowych, jest kilka milionów jeszcze innych. Egoizm jest wpisany w wychowanie młodzieży od czasu wprowadzenia reform i przemian. "MÓJ" sukces jest najważniejszy. Nawet po trupach. "NASZE" wspólne dobro przedstawiane jest im jako komuszy relikt. To tyle o "samolubnych", którzy gdy wejdą kiedyś do polityki, zapomną też o Tobie. O kraju nie wspominam. A miejsca na rozwinięcie tematu, tutaj brak. "Krótkowzroczni"? To wszyscy ci, którzy cieszą się gdy PO dopieprzy PiSowi i odwrotnie. Łapki aż dymią się wtedy od zacierania ich z radości. A przecież to wszystko jedna prawicowa brać, która od lat zajmuje nam, pozostałym kilku milionom, czas swoimi niby walkami. Ile radości było gdy do PO przeniósł się miłośnik Pinocheta? Dla drugiej strony był oczywiście zdrajcą. Dla mnie kolejnym oszołomem. Ile radości było przy tworzeniu młota na komuchów, czyli IPN? Dzisiaj rozlicza także "komuchów" z PO. Ile radości i wspólnych głosowań było przy ustawie dekomunizacyjnej? Dosięgnie ona (zaręczam) wszystkich prawicowych pobratymców. PO ogłaszając, że PRL była czarną dziurą i wyrządziła więcej szkód niż hitlerowcy, też nie wykazała się przezornością, bo przyłożyli rękę do wychowania młodzieży w duchu faszystowskim, pseudo patriotycznym. Zamiast wiedzy historycznej, otrzymują mitologię. Zamiast nauki myślenia, katechezę, która jest zwykłą indoktrynacją. Każda uroczystość rządowa, czy teraz, czy wcześniej za PO, była bardziej religijna niż państwowa. Efekty już mamy. A będzie jeszcze gorzej i głupiej, bo dążymy (dzięki POPiS i przybudówkom) do skrojenia sobie kraju ujednoliconego politycznie,społecznie, kulturowo, ideologicznie. A czy Ty się z tym zgodzisz, czy nie, nie ma żadnego znaczenia dla faktów. Pozdrawiam.

      Usuń
    5. Cholera ! - gdzieś Ty się doczekał że Cie zaliczyłem do DW.
      Cytat "PO ogłaszając, że PRL była czarną dziurą i wyrządziła więcej szkód niż hitlerowcy" - podpucha ?.
      Czy ja sie z tym zgadzam czy nie ? - moim zdaniem przerysowałes ostatnie zdania i gdybym ja je napisał to bym sie zgodził uzywajc innych słów nie zmieniając meritum.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. O to, to kocicoMK .. Co prawda zadzryło mi się ...w poprzednim komentarzzu wyrazić ,bo czasem z mężczyznami się nie da inaczej.
    W większości tu komentyją ludzie o zbliżonych poglądach i coraz bardziej nie rozumie co sie tu dzieje. Może dlatego, że wzięłam sobie pojechałam do normalnego kraju (jak mi kiedyś ktoś wytknął) i się mądrze ale coraz bardziej Polacy jawią mi sie jak plemię z buszu o bardzo dziwnych obyczajach...

    OdpowiedzUsuń
  9. Piotrze!
    Czytuję twoje teksty regularnie. Często (bo przecież nie zawsze) mam poglądy podobne do Twoich. Natomiast wpisuję się rzadko ze zwykłego lenistwa - nie chce mi się z nikim dyskutować. No bo, gdy wywiąże się dyskusja, to nie wypada się od niej uchylać, a mnie przestało zależeć na tym, aby kogoś do moich poglądów przekonywać. Dlatego siedzę cicho. Niemniej jednak masz we mnie dość wiernego czytelnika.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Twoje teksty tez chociaz do niektórych jestem za głupi.
      Niemniej dzięki Tobie odbyłem kilka ciekawych wycieczek i liznąłem historii której bym w "życiu" nie poznał.
      Pozdrawiam

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>