środa, 14 czerwca 2017

OKIEM EMERYTA (133)



- Flesz (11)





Odcinek 133 - czyli -  faszyzm ante portas


       Zamiar napisania tej notki "chodził za mną" już kilka dni. Ale dzisiejsze jej wystąpienie w Auschwitz było kroplą, która przelała czarę. Czarę obłudy, chamstwa i pełzającego faszyzmu. Ale od początku.


       Ostatnia miesiączka na Krakowskim przedmieściu już ostatecznie pokazała, że te spędy (jakby coraz mniej liczne) nigdy nie służyły czczeniu pamięci ofiar katastrofy. Służyły jedynie dla "ewangelizacji" członków sekty smoleńskiej. Słowa guru tej sekty o ataku na zgromadzenie modlitewne, jakoś dziwnie brzmią w kontekście modlitw odmawianych przez samego guru i jego wypranych z rozumu akolitów - przy akompaniamencie oczadziałej, bezrozumnej tłuszczy.

       Jeszcze gdy gnom z Żoliborza swoich przeciwników wyzywał od ubeków, zdrajców i złodziei - miało to jakiś(co prawda czysto kaczy) sens. Jednak kiedy zaczął w nich widzieć agentów obcych państw - to natychmiast na Krakowskie Przedmieście na sygnale powinna zajechać karetka pogotowia.



       W kontekście tych słów to mój ulubieniec - suseł Katarzyny W. - staje się wzorem prawdomówności. On przecież z rozbrajającą szczerością stwierdził, że w radach nadzorczych spółek skarbu państwa powinni zasiadać ludzie doskonale znający program Polskiej Zjednoczonej Partii PiS. On też na pytanie, czy ustawa o zgromadzeniach jest dobra, z ujmującym uśmiechem odpowiedział - "dla opozycji na pewno nie".

       Nie wiem, czy słowo faszyzm użyte w tytule jest adekwatne do wniosków jakie wyciągnę z postępowania pisowców. Ma ono bowiem chyba jednak więcej cech rewolucji bolszewickiej. Ni bądźmy jednak drobiazgowi - i faszyzm i komunizm uznajemy za systemy zbrodnicze.

       Wódz bolszewików powiedział, że rewolucja nigdy nie może się zakończyć. Pamiętał chyba losy przywódców Rewolucji Francuskiej. Wszyscy stracili głowę pod gilotyną. Dlatego rewolucja musi ciągle mieć jakiegoś wroga z którym może walczyć - a raczej walkę z którym może wmówić ciemnemu ludowi.

       Pierwszym wrogiem w totalnej rewolucji byli "zamachowcy smoleńscy". Ciągnięto ta zabawę tak długo jak się dało. Jednak gdy Berczyński wziął dudę w troki i dał nogę do USA, ta idea stała się mocno nieświeża, po prostu cuchnąca. Trzeba było ją zastąpić inną. Teraz wrogiem są uchodźcy - a głównie ci, którzy czują imperatyw pomocy ludziom skrzywdzonym.

       Wszystko to rozgrywa się na tle podjętych działań politycznych - przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, zamach na sądy - w tym na Sąd Najwyższy (aż w końcu i na Sąd Ostateczny). Opanowanie tych instytucji ułatwi przejęcie władzy absolutnej przez Dyktatora na kaczych nóżkach.

       Zdaje o sobie jednak sprawę, że te instytucje jeszcze nie zagwarantują mu władzy absolutnej. Trzeba tą władzę na trwałe wpisać w Konstytucję. Na to nie wystarczy jednej kadencji sejmu. Trzeba sobie zagwarantować wygrane absolutnie następne wybory.

       Stąd i działania rodem z bolszewizmu i faszyzmu. Wskazywanie ciemnemu ludowi wroga. W jednym z tych systemów był to wróg klasowy w drugim wszystko co nie aryjskie. Co dla naszych rodzimych rewolucjonistów będzie wrogiem gdy "kwestia uchodźców" zbytnio się zgra i wytrze?

       Nie wiem. Może zapowiedź ukryta jest w słowach Broszki?


"Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić swoich obywateli"

       Przy pomocy Auschwitz i jemu podobnych obozów śmierci Hitler chronił swych obywateli przed klasą podludzi , czyli - jakbyśmy dzisiaj powiedzieli - klasą 2 sortu.

     






46 komentarzy:

  1. Wiesz co tak najbardziej mnie w..q to głupota suwerena którego straszą wymieniając jednoczesne taksatywnie zagrożenia jakie ich przyjście za sobą niesie.
    A jeśli wymieniają ..to znaczy ze wiedzą.To znaczy ze je znają,że zagrożenie zostało rozpoznane i tylko ich lenistwo lub głupota nie pozwala znanemu zapobiec..
    A "suweren"słucha przytakuje i się trzęsie jak dziecko, któremu o zmroku opowiada się horrory.I zachowuje sie jak dziecko powiadając bez zastanowienia, mają racje.
    Powiedz sam jak można w XXI wieku przestraszyć,postraszyć, czymś co zostało rozpoznane,zdefiniowane lub czymś co już inni przerabiali.I teraz potomni już wiedza jak zwalczać czy zapobiegać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - straszenie ludzi jest mniej więcej od 2.000 lat podstawą ideologii katolickiej. Dlatego wymyślono piekło, diabły i takie tam różności. Kto nie był strachliwy to go na stosik prowadzano a przedtem to i owo mu połamano. I tak od samego początku Biblii straszą nas. Bo czymże było owo słynne jabłuszko - straszeniem. Gdyby Adam był adwokatem - proces eksmisji z Raju trwał by przynajmniej kilka tysięcy lat. A tu Adam dał się eksmitować "na bruk" od reki i z dnia na dzień. Z tego wynika morał - na każdy "sposób" musi być "sposób". Na "episkopalnych też jest, tylko ludzie muszą zebrać się na odwagę.

      Usuń
    2. Sobiepan15 czerwca 2017 07:45
      Bo to jest dobry sposób na leni Bo to jest dobre działanie na zachowanie swego "status quo" nie ruszając tyłka od stołka.Barany przychodzą i dają,utrzymują,łeb z pokora zginają,to po co nam zmiana.
      Przyjdzie taki z Koranem i nie daj boże swoim życiem zacznie zaświadczać, iż zasady jego wiary zmuszają do postępowania odmiennego a co gorsza lepszego od "naszego narodowego katolika"
      No bo taki muzułmanin nie dość ze modli się pięc razy dziennie to jeszcze dokonuje rytualnego obmycia/często całego ciała/ gdy nasz uważa to za zbyteczne,kosztowne a nawet i grzeszne.A skarpetki zmienia gdy zaczynają pękać.
      Abo taki post.Ramadanem zwanym. Gdy tamci głodują aż ich skręca a nasz griluje odmawiając zaklęcie nad kiełbasa./co często mi się zdarzało biesiadując w piątki i inne posty ustawowe,razem z sutannowymi.
      Piwa taki ne kupi kielicha nie trzepnie, bo mu religia zakazuje a on przestrzega No na cholerę mi taki sąsiad gdy do tego dojdzie stare przekonanie "kto nie pije to donosi|" i ani chyba terrorysta co to knuje
      W jednym się tylko mentalnie zgadzamy.W podejściu do kobiet.Co prawda nie pakujemy je w burki bo sie nie dają bezbożnice ale cichaczem im zabronimy i to "sejmowo" dostępu do antykoncepcji,aborcji,czy pigułki po.
      I tak lenistwo Policjanta,Słuzb,ministra premier, i księży ,/Bo po co sobie brać na łeb kłopoty/ zamienia się w straszenie suwerena a potem wmawianie mu ze "on tak chciał"
      I 50 cio milionowy naród zaczyna trząść portkami przed nieznanym/jak im wmawiają/
      Najlepszy mieliśmy dowód gdy wystraszeni postanowiliśmy nie wpuścić do kraju 100 motocyklistów zwanych "Czarnymi Wilkami"I to ze byli witani przez naszych motocyklistów i to serdecznie mimo iz nasi zapewniali im swoja opiekę i eskortę,nie pomogło Nie i juz.
      /Za to podniósłby się krzyk gdyby tak Rosjanie powiedzieli "niet" gdy nasi motocykliści urządzają pielgrzymki do Katynia/

      Usuń
  2. Wieśku, Cały myk leży w tym, że oni jednocześnie podają lekarstwo na te strachy - tylko pis was przed ty uchroni!
    A głupi suweren wierzy. Wierzy coraz bardziej, tak bardzo,że kościół musiał zwiększyć liczbę egzorcystów w Polsce z 40 na 140!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leszku - :-))))) nooo..... w końcu "zamach" na ten Sąd Ostateczny to bym Panukaczyńskiemu odpuścił - już od dość długiego czasu nikt tam "sędziów" nie wybierał. Szkopuł w tym, że "kościelni" się nie zgodzą - "zasiedzieli" się na tych posadach.

      Usuń
  3. To jest po prostu głupia Cipa. /Napisałem z dużej litery bo "z małej" jest inna kandydatka/.
    Teraz będa na siłe szukali aby udowodnic jak to dziadowie tej tej durnej premierowej pomagali więźniom.
    Jej się już we łbie wszystko pozajączkowało.
    Nie chce mi sie tego wątku rozwijać choć jako Górnoslazak dośc dobrze go znam /Oświęcim to nie Górny Śląsk/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotr - a feee....nie "wyrażaj" się tak o ....... kobietach !!!

      Usuń
    2. A teraz słowa święte na dzień dzisiejszy przeznaczone,a które po przeczytaniu niosą pytanie
      Jak daleko mentalnie zmieniliśmy się od roku 1898 czyli prze 120 lat
      „PATRYOTA”
      Kazimierz Przerwa-Tetmajer (1898):
      […]
      Rozum, wiedza, talent, praca
      U nas, bratku, nie popłaca!
      Postęp i cywilizacja
      W kąt, gdy wchodzi do gry nacya!
      […]
      Możesz kpem być i cymbałem,
      Możesz dureń być siarczysty,
      Byleś z mocą i zapałem
      Kraj miłował macierzysty!
      […]
      Huha! Hopsa! Każdą nową
      Myśl witamy krzyżem pańskim
      Precz z geniuszem Europy
      Farmazońskim i szatańskim!

      My o jedno tylko modły
      Szlemy k niebu z naszej chaty:
      By nam buty śmierdzieć mogły,
      Jak śmierdziały przed stu laty!
      […]
      Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,
      Zdrowa dusza - zdrowe ciało!
      Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,
      Byle tylko narodowo!
      Wolę polskie gówno w polu
      Niźli fiołki w Neapolu!
      Swojsko, polsko, po naszemu,
      Hoc! Hoc! Hopsa! Tak jak wtedy,
      Gdy nas naprzód tłukły Szwedy,
      Potem Niemcy i Moskale
      – Hoc! Hoc! Hopsa! Doskonale!
      Po swojemu! Po staremu!
      […]
      Niechaj żyje stara cnota!
      Daj nam dalej kisnąć Boże!
      Jedno, drugie, trzecie morze
      – Vivat "prawy patryota"!...

      Usuń
    3. B R A W O WIESIEK !!!!! Jesteś "kopalnią" wiedzy o naszych przywarach narodowych !!!! I ta znajomość poezji - na każdą "okazje" - wspaniale !!!! Czapka z głowy !!!!!

      Usuń
    4. Kiedyś usłyszałem a potem przeczytałem raz i raz jeszcze wiersz Juliana Tuwima "Nauka" i tak mi pozostało do dziś
      Nauczali mnie mnóstwa mądrości,
      Logarytmów, wzorów formułek,
      Z kwadracików, trójkącików i kółek
      Nauczali mnie - nieskończoności.

      Rozprawiali o cudach przyrody,
      Poznawałem różne tajemnice:
      W jednym szkiełku - życie w kropli wody,
      W drugim zaś - kanały na księżycu.

      Mam tej wiedzy zapas nieskończony:
      2(pi)r, H2SO4,
      Jabłka, lampy Crookesy, Newtony,
      Azot, wodór, zmiany atmosfery...

      Wiem o kuli napełnionej lodem,
      O bursztynie, gdy się go pociera,
      Wiem, że cialo zanurzone w wodzie
      Traci tyle, ile ... et cethera.

      Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
      Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno.
      Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
      Tumanili nauką daremną.

      I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
      I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
      Że ci ludzie na drugiej półkuli
      Muszą chodzić do góry nogami.

      I do dziś mam taką szkolną trwogę.
      Bóg mnie wyrwie, a stanę bez słowa.
      Panie Boże - odpowiadać nie mogę,
      Ja - wymawiam się, mnie boli głowa.

      Trudna lekcja, nie mogłem od razu,
      Lecz nauczę się, po pewnym czasie.
      Proszę, zostaw mnie na drugie życie,
      Jak na drugi rok w tej samej klasie."

      Usuń
    5. :-))))) Wieśku - mnie też "tumanili" w szkołach, ze niby ta nasza Ziemia jest okrągła - jak ten globus w gabinecie panaprezesa (Ucho prezesa) i że Polska jest od morza do morza a nawet jedno morze więcej. Mam tu skryte wątpliwości !!! Ziemia musi być wklęsła a nie wypukła. Chcesz dowodów - proszę bardzo. Obejrzyj no uważnie własne buciki - i cooo.....???? Zelówki i obcasy zdzierają się na czubkach a nie pośrodku. Tak się dzieje, jak chodzisz po wklęsłym gruncie. No co nieee - jak tak !!! I te....nooooo......cosinusy "tyż som", bo skąd by się wzięły kosy.

      Usuń
    6. Piotrze ! Kuba Wojewódzki zadał pani Szydłowej publiczne pytanie - opublikowane w Onecie - "Czy Pani jest tak słabo wykształcona, czy tak podła..." Wszystko zaś w kontekście jej wystąpienia w KL Auschwitz. Moim zdaniem zazwyczaj jedno idzie w parze z drugim, bo trudno to sobie inaczej wytłumaczyć. Nie przypuszczam też, ze pani Szydłowa sama sobie napisała tekst tego "przemówienia" - bo czytała z kartki. Potwierdzało by to powiedzenie - "jaki pan, taki kram".

      Usuń
  4. @Wiesiek,
    co za zbieg okoliczności, ja też udostępniłam wczoraj na Fb ten wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera (u nas poeci się nie starzeją, jak widać, bo suweren zawsze jest taki sam). Ja już nie mam zdrowia i ochoty komentować "tego czegoś", co nam się przytrafiło, ale cieszę aię, że jeszcze się spotykacie i mogę do Was tu zajrzeć. Pozdrawiam wszystkich Panów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EVA 70 !!! Pani Evo :-))))) jeżeli ta 70-tka przy Pani Imieniu, to wiek rzeczywisty, to hoooo....hoooo - gdzie tam Pani do lat prawdziwie senioralnych. Ja - gdy miałem "te lata" to tak jak śpiewali "Starsi Panowie" w swoim kabarecie - "tu biuścik zachwycił - tam nóżka". Jak to mawiał już dawno temu - lekarz i pisarz w jednej osobie - Sebastian Patrycy (1554-1620) - "na frasunek - dobry trunek". Od niejakiego czasu testuję, co mi lepiej służy - czy gorzka jak piołun "piguła", czy też słuszny kielich "porto" na "dobranockę". Wychodzi mi, że "porto" jest lepsze. Trzeba się ratować domowymi sposobami, bo książę pan - Radziwiłł, wymyślił nowa "deformę" służby zdrowia - odpłatność pacjentów za leczenie. Znaczy się - ci co mają odłożone trochę grosza "na czarną godzinę" będą mogli się leczyć a pozostali będą mogli sobie poleżeć na łóżku szpitalnym - bo na tyle jeszcze stać księcia pana. Kpina ???? A i owszem - kpią z nas w żywe oczy. ALE DO CZASU - przyjdzie taki czas, ze książę pan będzie się "salwował" ucieczką w rodzinne strony - na Litwę !!! Tupet i bezczelność "rządzących" osiągnęła apogeum - teraz będzie już tylko dla nich "z górki" !!!! Proszę o uśmiech - zdaje mi się, że w tym gronie jestem najbardziej "senioralny" - nie wypada odmówic "starszemu" - jeszcze raz : proszę o uśmiech !!!!! Nooooo - zaraz lepiej !!!!

      Usuń
    2. P.S. Myślę, że jednak Wiesiek jest "bardziej senioralny" - tyle "wierszów" zna i ze "starodawnymi góralami" jest w komitywie. Chętnie mu "palmę pierwszeństwa" odstąpię. :-))))))

      Usuń
    3. Brawo Wiesku!
      "Naukę" Tuwima niedawno wykorzystałem jako motto do mojego felietonu, ale z Tetmajerem to zrobiłeś mi frajdę.
      Dzięki.

      Usuń
    4. Ba gdybyśmy znali poetów? Gdybyśmy znali nasza historie tę prawdziwa a i niekiedy zbrodniczą czy wstydliwą,nie musielibyśmy wstawać z kolan ale przytuliwszy sąsiada z płaczem wyznawali winy, własne.
      Nigdy nie byłem na kolanach chociaż mnie zmuszano a i nigdy nie wierzyłem w to co piszą tzw "historycy". Niekiedy przekupne błazny czy zbrodniarze.
      Co mam powiedzieć o "łączkach" o strzałach w kark w lochach Bezpieki gdy wiem /a niedawno zostało to opisane/iz i w II RP nasze laboratoria testowały na więźniach,środki osłabiające wole przesłuchiwanych szpiegów,zatrute papierosy do celów dywersyjnych,czy jad kiełbasiany podawany w kanapkach lub sałatkach.lub badaniami nad wojna bakteriologiczna itp itd.
      A wszystko to "lege artis" testowano na więźniach w Samodzielnym Referacie Technicznym Polskiego wywiadu/tak tak tego przedwojennego/
      Co ja powiem o chowaniu przez UB cichaczem gdy ci/w II RP/ do usuwania zwłok używali kwasu gdzie zwłoki zamordowanych więźniów rozpuszczano a resztki spuszczano do kanalizacji.
      A wszystko to w pięknych budynkach Twierdzy Brzeskiej.
      Wszystko to znajdziecie w Materiałach IPN Tylko kto zechce to "suwerenowi"powiedzieć, gdy my tacy cacy i nam sie należy.

      Usuń
    5. Sobiepan15 czerwca 2017 19:32
      A pamiętasz to epitafium wygłaszane ku przestrodze, na zajęciach/ćwiczeniach z chemii/
      "Tu lezy chemik Dezydery
      Ktory wypił aż po samo dno
      Wiadro H2SO4 myśląc, iż to zwyczajne H2O"

      Usuń
    6. Wieśku - a oto puenta jest taka:
      "Bo myślał ów Dezydery,
      że woda to H2O bez tego SO4.
      A w studni woda jest czysta,
      jak woda święcona - rzecz oczywista.
      Tymczasem sąsiad - wielka przechera,
      do studni wrzucił - co nocnik zawiera.
      Nie tykaj się wody - morał stąd taki,
      od dawna już wiedzą wszystkie rodaki.

      Usuń
  5. Sobiepan + Wiesiek - dobraliście się obydwaj, jak w korcu maku, dlatego chętnie zaglądam na ten blog. Duzoi zdrowia Panowie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerzy S. - cóż zdarza się, ze ludzie maja zbliżone poglądy na wiele spraw - gdyby tak Polacy !!!

      Usuń
  6. Leszku - co tam u Ciebie "w Kolebce" słychać ?? Odnoszę wrażenie, ze "jego fluorescencji" Głódziowi jak gdyby lekko się pogorszyło na zdrowiu. Wczoraj wygłosił "homilię" mówiąc do ludu bożego - w te słowa:
    [....] demon postępu i nowoczesności czyni spustoszenie w zachodniej Europie.... i dalej prawił [.....]znikają krzyże z budynków publicznych a w cenie jest chrystusofobia, swoista alergia na chrześcijan i ich wiarę, etos, kulturę i obyczaje...." Znaczy się "postęp i nowoczesność" to w umyśle "generała kapelanów" zamach na "wartości chrześcijańskie". I niech teraz ktoś mi zaprzeczy, że Polska ponownie nie stała się "przedmurzem chrześcijaństwa", co od 1000 lat było marzeniem Watykanu. Zawsze wychodziliśmy na tym jak ów przysłowiowy "Zabłocki na mydle".
    A tak w "ogólności" to Gdańsk jakoś traci - ze "stolicy S" stał się zaściankiem, Panduda nr 2 gdzieś się zawieruszył, Stocznia ponoć po raz kolejny plajtuje, potęgę morską Najjaśniejszej RP stawiać będziemy w Elblągu - niech jeno kanał przekopią. Co Ty na to Leszku - rzeknij coś - "ku pokrzepieniu serc" !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobiepanie - cóż Ci ku pokrzepieniu rzec?
      W Gdańsku jestem "elementem napływowym", który w 1972 roku zamienił rodzinną Bydgoszcz na niepokorny Gdańsk. Powiem Ci jednak, że miasto to posiada "takie cóś" jak genius loci.
      Nawet Jego Generalska Świątobliwość tego nie zniszczy. Robimy swoje.
      Samorząd Gdański z prezydentem Pawłem Adamowiczem na czele został niedawno uznany za najlepszy samorząd w Polsce. Parę dni temu Gdańsk został uznany za europejskie miasto rowerów.
      Co do Stolicy 'S' - nie kojarzmy tego tytułu z dzisiejszymi dudowymi związkami. Dobrze, że znikają.
      A Elbląg stanie się centrum naszej "potęgi morskiej" dopiero wtedy jak pis wykopie kanał łączący Bałtyk, Adriatyk i Morze Czarne.
      Co do naszych "pasterzy w czarnych sukienkach", to niedługo coś napiszę.

      Usuń
    2. Leszku - :-))))))) o tych "pasterzach w czarnych sukienkach" - NASZYCH pasterzach - tematów Ci nie zbraknie - jest wiele historii, o których filozofom się nie śniło. Na "ten na przykład" warto by przybliżyć "suwerenowi" historię powstania i działalności Zakonu Redemptorystów w Polsce. Mało kto coś o nich wie a historie maja ciekawą, bo już onegdaj zakazano ich działalności w kraju nad Wisłą. Najnowsza zaś "historia" tego Zakonu - związana z ojcaszkiem Dyrektorem też nadzwyczaj jest ciekawa.Przeczytaj sobie opowieść byłego redemptorysty ks.Jerzego Galińskiego opisującego "dzieje" tego "pasterza". Włos na głowie staje dęba !!! Tak na marginesie - słowo łacińskie "redemptor" znaczy tyle co "odkupiciel" lub "przedsiębiorca" - hmmmm.....pasuje jak ulał !!!!
      Albo o innych "pasterzach" - dominikanami zwanych. Niektórzy historycy twierdza, że nazwa się wzięła od łacińskich słów "domini canes" -co w polskim tłumaczeniu brzmi "pana psy" zaś w polskiej poprawnej składni językowej "psy pana". Też zajmująca historia i z dreszczykiem. Ciekawą historie maja także "paulini", których pełna nazwa brzmi Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Co jak co, ale "pustelnikami" to oni nie są. Jak to pan Sienkiewicz pisał w "Potopie" - już do przeorskich skrzyni sam król szwedzki chciał zajrzeć (ale się wykupili). Można by tak ciągnąć tą opowieść, ale "odebrał" bym Ci temat zamierzanego felietonu - zatem Leszku PISZ, a my komentatorzy tu i owdzie Cię wesprzemy !!!!!

      Usuń
  7. Sobiepan16 czerwca 2017 17:58
    A Ty byś inaczej powiedział niż
    "demon postępu i nowoczesności czyni spustoszenie"
    Gdy to przez ten postęp wiesz tu i teraz
    Kogo zwą "Flaszka", co nawywijał z Kwaśniewskim, czy jaką pobiera emeryturę lub jak orznął władze Gdańska wyłudzając do celów, ponoś sakralnych, niezgorsza działkę, gdzie prowadzi hodowle, danieli.
    I wszyscy to wiedza,słyszą i to w tempie ekspresowym Tu i teraz natychmiast i od reki poznają jego "tajemnice wiary" co mu się w resztkach szarych komórek zniszczonych alkoholem natychmiast kojarzy z szatanem,demonami.
    A resza..Reszta, to już jego przypisy.Ot pieprzy jak wszyscy sutannowi.
    A jeszcze w nim strach siedzi iż podrzucona kamera czy zainstalowany "w siedzibie"mikrofon na żywo retransmituje jego wyczyny.Tak jak te z knajpy.Sam powiedz czy nie ma się czego bać.
    A mnie krew zalewa iz sukinsyny głoszące "słowo boże" pełne usta frazesów o miłości,miłosierdziu zapomnieli piękny wiersz Słonimskiego
    I to ten wiersz zamiast Homilii powinien być czytany od ołtarzy
    "Ten jest z ojczyzny mojej

    Ten, co o własnym kraju zapomina
    Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
    Bratem się czuje Jugosłowianina,
    Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,

    Z matką żydowską nad pobite syny
    Schyla się, ręce załamując z żalem,
    Gdy Moskal pada czuje się Moskalem,
    Z Ukraińcami płacze Ukrainy.

    Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
    Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem,
    Gdy naród grecki z głodu obumiera.
    Ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem."
    1943

    OdpowiedzUsuń
  8. A juz myśleliśmy iz słowa Poety "staną się ciałem" To sie musiały Q-wa znaleźć psuje
    O Polsce słabej

    Mówią o Polsce silnej. Już dziś liczą sztaby,
    Jak ją ziemią okopać, oprzeć na bagnecie.
    Lecz ja, wybaczcie, bracia, pragnę Polski słabej,
    Ja pragnę Polski słabej, lecz na takim świecie,
    Gdzie słabość nie jest winą, gdzie już nie ma warty,
    Ryglów u bram i nocą dom bywa otwarty,
    gdzie dłoń nieutrudzona okrutnym żelazem
    I gdzie granica wita tylko drogowskazem.
    1941

    OdpowiedzUsuń
  9. Sobiepan16 czerwca 2017 17:58
    Albo z innej beczki
    Sam powiedz kto inny jak nie demon potrafił wkraść się do Nuncjatury Papieskiej na Dominikanie i w świętych wielokrotnie konsekrowanych pomieszczeniach ,gdzie umieszczono stalowy sejf a w nim osobisty laptop Arcy.Wesołowskiego zamieścić w nim tysiące zdjęć jego "zabaw z młodzieżą"
    A drugi nasz kościelny "produkt eksportowy"O Gil"misjonarz". którego spotkało to samo i tak samo, z jego osobistym komputerem, zamkniętym w sejfie plebani.Tez mu Szatani zdjęcia podrzucili.
    I to nie zrobił zwyczajny kasiarz jak niejaki "Szpicbródka" czy Tata Tasiemka"Bo to tu juz wchodzi nowoczesność elektronika ect.
    Ani chybi musiał to byc demon i to nowoczesny obeznany z elektroniką, nie bojący się święconej wody ani wyświeconych pomieszczeń.I uczynił braciom naszym spustoszenie.
    No demon.Demon i to supernowoczesny.
    Albo taki demon zamieszcza zdjęcie wesolutkiego jak szczygiełek wypasionego byka arcy Wesołowskiego co to miał byc "w areszcie domowym" jak przemierza Rzymskie ulice,a on na drugi dzień jest juz "w domu Ojca swego" taki to był ciężko schorowany
    I byc może to mający na uwadze, brat nasz biskup, rzekł to co rzekł.
    Demony, tylko demony i to nowoczesne Albowiem jak powiada mój ulubiony Ferdek Kiepski
    "są takie sprawy na ziemi o ktorych się nawet fizjologom nie śniło"
    Enter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - :-))))))) Heee.....heeee - chyba "niechcący" otwarłem "puszkę z tą Pandorą" - czy jak jej tam było. Jak chcesz mieć "nocne koszmary" i z krzykiem grozy po nocach się budzić - wystarczy przeczytać "historię papiestwa" - nawet w wersji okrojonej z Wikipedii. Cokolwiek ludzie złego czynili w historii ostatnich 2.000 lat - miało to początek w Watykanie. Tam pod przykrywką "świętości" działy się rzeczy straszne i nadzwyczaj okropne.Może kiedyś ludzkość zdobędzie się na jakiś Międzynarodowy Trybunał, który to osądzi, bo nie powinno być zbrodni bez kary. Najbardziej zaś dziwi, że "lud boży" nadal wierzy w "zbawienie wieczne" oferowane przez......."namiestników bożych"

      Usuń
    2. Sobiepan17 czerwca 2017 11:42
      A mnie zawsze dziwiła i śmieszyło jak "lud boży"pod przewodnictwem swych "pasterzy i przewodników duchowych" powtarzał co niedziele i to na kolanach.
      "Jak było na początku, teraz zawsze i na wieki wieków"
      Nie zastanawiając sie nawet "jak było na początku" nie wiedząc i nie zadając pytania"
      A jak było na początku, o którego utrzymanie usilnie błagamy ?.
      Teraz sie dziwią, iz ich pasterze usilnie do tego dążą aby było tak "jak na początku".
      Gorzej bo w każdej chwili mogą powiedzieć przecież to wy wznosiliście modły aby było "tak jak na początku"
      My tylko realizujemy prośby "suwerena"Bo my fachowcy i wiemy "jako było na początku"

      Usuń
  10. Wieśku - jeżeli wierzyć Ewangeliście - św.Janowi......." na początku było Słowo" - "in principio erat verbum...", tak "stoi" w Biblii. Gdyby na "gadaniu" się skończyło, może źle by nie było, ale Seneka niejako złośliwie dodaje...."a verbis ad verbera" - "od słów do rękoczynów". I tutaj czar tej "mitologii" pryska, bo czyny były okrutne. Sam często używasz zwrotu "po czynach ich poznacie..." - to wiesz o co chodzi. Jak już jesteśmy przy łacinie i Biblii, to warto przypomnieć i taka sentencję - "Ab alio expectes alteri quod faceris" - "Od innego oczekuj tego, co robisz drugiemu" - zaś w języku naszego "suwerena" brzmi to dość swojsko - "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Reasumując tedy owe mądrości trzeba by powiedzieć - każdy początek ma swój koniec, o czy "wielebni" często zapominają. I oni w proch się obrócą - acta est fabula - sztuka jest skończona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. errata: ma być O CZYM "wielebni".....

      Usuń
  11. Leszku !!!! Czytam w Onecie i oczom nie wierzę !!!!! Oto w Jedlinie Zdroju "miłośnicy historii" zbudowali replikę wagonu Adolfa Hitlera, z którego dowodził atakiem na Polskę w 1939 roku. KOMU i do czego to potrzebne??? Kto dał na to pieniądze ??? Chyba, że ..... no nawet nie chce kończyć tego zdania. Powiem tak : - widocznie ktoś chce udawać wodza, bo zamierza zrobić "rekonstrukcje historyczną" w Polsce. Dziwny to jest kraj - Polska , oj dziwny !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady Sobiepanie
      Świadczy to tylko o ciekawości ludzi i pieniądzach,wolnych pieniądzach, jakie pewnie zarobią na zwiedzaniu czy wypożyczeniu wagonów do filmu.
      Rekonstruuje się do celów muzealnych i /do pokazów/cały sprzęt niemiecki od czołgów po motocykle i samoloty.Bośmy to co mieli złomowali zamiast oddać do muzeum.
      Ludzie sa ciekawi jak to wtedy wyglądało i działała/gdy my w oryginałach urządzali sobie dziecięce zabawy/
      A z ta replika gdzie Hitler dowodził to taka podpucha marketingowa
      Poczytaj sobie to http://wilhelm-knocke.pl/index.php/amerika-pociag-sztabowy-adolfa-hitlera/ a zrozumiesz.
      Jedno jest pewne jesteśmy coraz zamożniejszym społeczeństwem jeśli możemy swoje wolne środki finansowe przeznaczyć na hobby a nie na przejedzenie

      Usuń
    2. Wiesiek - może masz rację, ale i tak mi się to nie podoba i już !!!!! Mam prawo czegoś nie lubić - mam !!!!

      Usuń
    3. Sobiepan18 czerwca 2017 20:27 To Ci jeszcze dopowiem, iz często samorządy które nie chcą by im "apel smoleński" wygłaszano.A w odwecie Macierewicz nie zgadza się na asystę wojska,posługują się "rekonstruktorami"w mundurach "z epoki"i z replikami broni by ci pełnili warte honorowa.Często zobaczysz jeszcze harcerzy i strażaków Bo już Policja to Błaszczaka.
      Czyli przydają się A oni to z własnej woli i za darmo.
      PS
      A da to ludzie w miarę bogaci Nie wierzysz to poszukaj ile takie "oporządzenie żołnierskie" /kopia/ stoi "na rynku"

      Usuń
    4. Wieśku - nie da się zrobić "rekonstrukcji" bitwy pod Grunwaldem - a jednak robią. To tak jak gdyby bardzo prowincjonalny teatrzyk porwał się na zagranie "Hamleta" - też się nie da.Więc po co to robić ??? Z tą rekonstrukcją wagonu Hitlera jest to samo.Nie jest to rekonstrukcja "sensu stricte", ale budowa atrapy udającej "oryginał" - po co to komu ??? Albo - Pankaczyński chce "rekonstruować" mityczne "trójmorze" - w zasadzie nic takiego nigdy nie istniało - to jest mit, tak jak cała ta polityka Panakaczynskiego oparta jest na mitach o "legendarnej" mądrości jego brata, której nie było. Żyją jeszcze przecież ludzie, którzy byli świadkami. No więc wchodzimy w śmieszność, a tam gdzie mamy do czynienia z komedią - nie zamienisz tego w tragedię.Staram się zrozumieć "traumę" bliźniaka - bo de facto on był autorem tego pomysłu z "peregrynacją" do Katynia i Smoleńska, ale sam przyznasz, że z tragedii uczyniono tragikomedię. I smuci, że kilka tysięcy Polaków bierze udział w tym spektaklu. Zaćma umysłowa ???? Aberacja???? Chęć zrobienia kariery za wszelka cenę ???? Dla mnie jest to obrzydliwe !!!!

      Usuń
  12. Sobiepanie Miły - dziękuję za to gorące przywitanie. Wiedliśmy niegdyś gorące spory, które - jak widać - pozostawiły gorący ślad - bardzo mnie on ucieszyło.:):) :) Jeszcze raz serdecznie Was pozdrawiam.
    Widzę, że Wiesiek nadal w świetnej formie, a że swoje "środki wyrazu" wzbogacił o poezję to i ja zakończę wierszem jednego z przypomnianych przez Niego poetów:
    GENIUSZE
    Kazimierz Przerwa-Tetmajer
    Bezduszna, ciemna, bezmyślna ludzkości,
    czym byś ty była, gdyby nie geniusze,
    co blaskiem swojej świecą ci jasności,
    myśl ci swą dają i dają ci duszę?
    Jak oceany tyś jest nieprzejrzane,
    martwe pustkowie wodne we wszechbycie -
    oni jak wyspy po wodach rozsiane,
    martwym pustkowiom nadające życie.
    Was ja jedynie wielbię, mocne duchy,
    co ujarzmiacie miliony swą siłą,
    świat okuwacie w woli swej łańcuchy
    i sterujecie nędzną ziemską bryłą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eva70! :-))))) Lubie z zapałem dyskutować - ale nie zapalczywie, ponadto - jak się do "zupki" wsypie szczyptę pieprzu, jest pikantniejsza. Czasami trzeba kogoś lekko uszczypnąć aby wyzwolić w nim energie do dyskusji.
      Dziękuję za wiersz - kliknąłem go sobie do "zakładek" - pewnie jeszcze mi się przyda. Pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
    2. Jerzy S. - optymista jesteś ! Na pijawki najlepsza jest sól - jak POsolisz - zaraz odpadnie !

      Usuń
  13. Prezes PiS-lamu skończył 68 lat - pewnie odejdzie na emeryturę - tak się bidula "na pracował" na dobrej zmianie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerzy S. - naiwny jesteś czy sobie kpisz ??

      Usuń
    2. JAcek - od czasu do czasu sobie kpię, a co ??? Nie wolno ????

      Usuń
  14. No przestańcie - prezio na emeryturze??? Chyba się Wam pokiełbasiło... kpić czy nie kpić - moim zdanie należy się bać. Z tego bagna się tak łatwo nie wyjdzie. Dzisiaj jakiś komentarz czytałąm na onecie - Unia nas wystawiła do wiatru... Powiedzcie , kto kogo wystawił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata Kłosowska !!! Chciał "wodzu" skrócenia wieku emerytalnego, to niech idzie w pierony. Już ma po terminie !

      Usuń
  15. Leszku + Piotrze ! Odmeldowuję się na kilka dni - działka czeka ! Pokazały się już pierwsze grzyby - kanie. A ponadto mam planowane od dawna spotkanie z "grubą rybą". W pobliskim jeziorku jest kilka "grubaśnych" karpi, od dawna spekuluję jak się do nich dobrać, bo byle czym takiego nie namówisz do "brania". Mój przyjaciel przywiózł mi z Czech jakiś SUPER atraktor zapachowy - podobno nie ma mocnych na niego. Tedy zobaczymy - kto, kogo przechytrzy. No i czas najwyższy aby na drzewkach poobcinać "dzikie pędy". Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sobiepanie !!! Musisz mieć porządnego "haka" inaczej "grubej ryby" nie chwycisz. Połamania kijów życze. A karp - najlepszy w galarecie !!!!!

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>