czwartek, 18 maja 2017

DENAZYFIKACJA 3.






            Powoli dotarłem do celu czyli chęci przedstawienia swoich konkluzji ale.........
Życie jest jednak bogatsze i fakty następują szybko, tu i teraz.

Na temat prof. Lecha Morawskiego napisano już chyba wszystko ale mnie męczy coś trochę innego. Taki łajdak uczył się i studiował za nasze pieniądze z podatków aby finalnie nam wszystkim splunąć w twarz. Zaczynam dochodzić do przekonania że w nowej rzeczywistości w której nie będzie miejsca także innych profesorów jak np. Zybertowicz, Pawłowicz, Gliński i tak jak w wojsku można zdegradować żołnierza, tak jakiś organ /np. Rada uczelni macierzystej/ może wnieść o odebranie tytułu profesora.

                 Odnotować należy kolejny wyczyn Adriana wyskakującego z projektem referendum ws. konstytucji. Najtrafniej skomentował ten fakt Bronisław Komorowski pisząc, że to jest tak gdyby kryminalista uczestniczyć chciał w reformie prawa karnego.

Scenariusz owego referendum będzie taki. Odbędzie się narodowe oszustwo i obrzydzanie wszystkiego.
Pytanie - czy jesteś na zmianą konstytucji ?.
Odpowiedź pozytywna oznaczałaby nieograniczone działanie zorganizowanej grupy przestępczej o nazwie PIS i to bez żadnych hamulców, zwracania uwagi na obowiązującą konstytucję z wygodną wymówką – suweren tak chciał !.

Mam nadzieję, że do tego czasu PIS z Jarosławem Kaczyńskim /zawsze dziewica/ będzie złym wspomnieniem i utonie w szambie historii – zniknie jak flaga EU w czasie wizyty wiceministra spraw wewnętrznych.

/U góry – przed wizytą, u dołu w czasie wizyty – publiczność zaczęła sobie dworować więc ściągnięto wszystkie flagi/

             Nie rozumiem tylko tych, którzy próbują wierzyć w jakąkolwiek moc intelektualną lub sprawczą małego i nic nie znaczącego człowieczka o nowej i podobającej mi się ksywce ADrian.

Jesteśmy coraz bliżej celu czyli państwa totalitarnego oraz bliżej słów Laskowika sprzed lat „ło matko co to będzie jak to wszystko dupnie”.
Generalnie z państwa prawa niewiele da się uratować gdyż pogwałcony został w wielu punktach zwierzchni charakter konstytucji.
Platforma Obywatelska zamieściła graficzne zestawie dokonanych przestępstw z których każde może być penalizowane jako zdrada, oszustwo a w najlepszym razie kłamstwo wprowadzające w błąd suwerena.

 
Wiele z przedstawionych przykładów łamie konstytucję. Każde z tych przestępstw może być przeliczone na złotówki łącznie z kłamstwem smoleńskim i wyrzucanymi milionami na komisje z których owocnych obrad nic nie wynika.

Z każdym dniem jesteśmy bliżej wiedzy która pozwoli nam zbudować nowoczesne państwo w oparciu o prawo i demokrację.
Z każdym dniem jestem bliżej przekonania, że kłamstwem i oszustwem nie można zdobyć władzy.

Z każdym dniem jestem bliżej przekonania, że Trybunał Stanu nie jest właściwym miejscem dla dzisiejszej władzy a sądy powszechne.


video 
Przykra końcowa konstatacja. Dziś nie musimy się bronić przed rozbiorami czy wrogiem zewnętrznym ale wewnętrznym który rozsadza nasze państwo !!.



Zdjęcia:
Sok z buraka,
demotywatory

wikipedia.





58 komentarzy:

  1. Witaj piewca PO i poczytaj.

    Panie Schetyna, liderze opozycji,


    NIE jestem członkinią PiS
    NIE chcę żyć w kraju w którym wy, po obaleniu rządu będziecie rządzić nadal
    NIE chcę żyć w kraju, w którym bohater afery cmentarnej staje się obrońcą demokracji
    NIE chcę żyć w kraju, w którym nadal będą królowały korupcja, kłamstwo, manipulowanie opinią publiczną
    NIE chcę żyć w kraju zdrady narodowej, jakiej pańska formacja PO się dopuszcza
    NIE chcę żyć w kraju, w którym tzw. opozycja, czyli współczesna Targowica, wzywa zewnętrzne siły do ingerencji w sprawy mojego kraju
    NIE chcę żyć w kraju, w którym potop nienawiści leje się na zwycięską partię w wyborach, czyli na naród
    NIE chcę żyć w kraju, w którym prawdziwy zamach stanu, dokonany w czerwcu 2015, aby zablokować reformy nowego rządu jest przemilczany
    NIE chcę żyć w kraju, w którym sędzia, prezes Trybunału Konstytucyjnego, jawnie knuje z przegraną partią PO, jak doprowadzić do blokady działań nowe go rządu w ustawie czerwcowej 2015
    NIE chcę żyć w kraju, w którym sędzia!!!, jak prezes TK Rzepliński, jest na usługach j e d n e j, przegranej w wyborach partii
    NIE chcę żyć w kraju , w którym pod pozorem obrony demokracji, demokrację, wolę narodu, jawnie się gwałci
    NIE chcę żyć w kraju, gdzie jedynym paliwem debaty publicznej jest szerzona przez PO et consortes. nienawiść do PiS i Jarosława Kaczyńskiego
    NIE chcę żyć w kraju, w którym byle szmondak, analfabeta nie znający ani historii Polski, ani historii Europy, jak pan Petru, mieni się obrońcą demokracji
    NIE chcę żyć w kraju, w którym zdrajcy interesu narodowego mienią się obrońcami demokracji.
    Przeżyłam wiele „przełomów”. Pierwszym był Październik 1956, drugim Grudzień 1970, Sierpień 1980 i wielka zdrada Okrągłego Stołu.
    Jestem człowiekiem „Solidarności” i pozostanę nim do końca moich dni.
    NIE chcę dożyć powrotu do władzy pospolitych krętaczy własnych interesów, zwykłych targowiczan
    NIE chcę tej chwili dożyć, bo to będzie KONIEC POLSKI.
    NIE chcę dożyć najbliższego roku (mam 76 lat), w którym pańska partia PO, partia zdrady narodowej, zwycięży
    Tak mi dopomóż Bóg!


    dr Elżbieta Morawiec.
    Elżbieta Morawiec – krytyk literacki i teatralny, doktor KUL; wieloletni członek redakcji „Arcanów”, w latach 1970 – 1990 kierownik literacki teatrów (Starego w Krakowie, Studio w Warszawie, Polskiego we Wrocławiu, Ósmego Dnia w Poznaniu), członek kapituły Nagrody im. Józefa Mackiewicza, autorka licznych książek, m. in. „Powidoki teatru”(1991)”Małe lustra albo długi cień PRL-u”(1999), „Jerzy Grzegorzewski- mistrz światła i wizji”(2006), „Nadzieja, świat i krętacze”(2011).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimusie - dlaczego sie nie podpisujesz.
      Anonimusie - najprostrzą forma polemiki jest kopiuj - wklej.
      Anonimusie - nie stac cie na własne przemyslenia.

      pkt. 2 "NIE chcę żyć w kraju w którym wy, po obaleniu rządu będziecie rządzić nadal".
      a/ jak widac po biografii żyje sie pani dr jak pączek w maśle.
      b/ nie dziwią mnie zdania tych którzy juz /jak i ja/ maja za sobą większość zycia i jeszcze by chcieli zaistnieć.
      c/ wg mojej oceny to tej pani sie wiele rzeczy pomieszało a ich tłumaczenie i prostowanie zajęłoby miesiący.
      Anonimusie - jeżeli chcesz wybierz sobie jeden z punktów i może podyskutujemy ?

      Usuń
    2. Anonimowy !!! cytuje:..."Nie chce dożyć najbliższego roku (mam 76 lat), w ktorym pańska partia PO, partia zdrady narodowej, zwycięży. Tak mi dopomóż Bóg ! "
      Niech ci się spełni twoje własne życzenie. Nie wzywaj Boga nadaremno !

      Usuń
    3. adasku - ty jak zwykle - kulą w płot i łbem o ścianę !

      Usuń
    4. Ciekawe, czy pani dr. Elzbieta Morawiec p[rzyjmując w roku 2011 Złoty Krzyz zasługi z rąk prez. Bronisława Komorowskiego juz miała ta wiedzę czy z pełnym rozmysłem odbierała odznaczenie ?.
      Myslę, żę ghdzieś została odstawiona od cycka i wtedy jej sie przewróciło.
      Jacku - nie karmić trolla.
      Nie zawsze jestem w domu i nie zawsze biore iphona aby Adaśka natychmiast wykasować.

      Usuń
    5. 2001 roku startowała z listy PIS do sejmu z takimi "tuzami" jak Ziobro czy Wasserman.

      Usuń
    6. Anonimowy. Powieś się, póki Szyszko nie ściął ostatniego drzewa. Ludzi ucieszysz, Pana Boga rozśmieszysz. Poproś też Morawcową- we dwoje weselej! Więc chyba warto. |Nam [mam 76 lat] pozwól dooczekać innej - lepszej Polski.
      Piję wasze powroźne.

      Usuń
  2. Gratuluje Piotrze dobrego samopoczucia Ja rozumiem, iz widziane to jest Twoimi oczami i do tego"obsadzonymi' w wielkim mieście.A ton jeszcze mało to nie cała Polska powiatowa małomiasteczkowa wiejska.Pozwewolwiec iz Ci słowami Małgorzaty Kalicińskiej wyłuszczę
    Nie możemy nawet marzyć o jakimkolwiek zrozumieniu wśród osób, które są już tak głęboko zindoktrynowane, że ich pierwszym i jedynym odruchem jaki mają na słowa o wolności i demokracji jest krótkie i treściwe „spierdalaj, co ty mi tu!”
    Mamy do czynienia z wielką i niezwykle skuteczną machiną do wprowadzania „zwyczajnego Kowalskiego” w stan totalnej wiary i uniżenia w to, co głosi partia obecnie rządząca, bo ona – owa partia – wie na sto procent, że TYLKO kościół jest w stanie nasączyć Kowalskiego tym na czym im – kościołowi i partii rządzącej – zależy. No i Radio Maryja z telewizją Trwam. Jakieś gazety też, ale one nie trafiają pod strzechę, co najwyżej pod dachówkę.
    Socjotechnika jak z marzeń – co tydzień regularnie słuchacze z własnej woli przychodzą do sali. Zazwyczaj dobrze nagłośnionej. Wykładowca wchodzi na ambonę/mównicę i robi wykład, od którego nie ma wykrętu, trzeba wysłuchać do końca! Nikt nie wychodzi. I tak w każdą niedzielę, jak rok długi. Kropla za kroplą…
    NIKT inny poza uczniami w szkołach nie jest tak fantastycznie sprawnie indoktrynowany i to od pokoleń. Od zawsze w kościele był Bóg, honor, ojczyzna, zmartwychwstanie, grzech, anieli i diabli ale od kilkudziesięciu lat polski kościół, jak wkroczył na drogę polityki, tak już w niej tkwi i rzadko ponoć można w niedzielę usłyszeć wykład/kazanie o tym, że powinniśmy doskonalić w sobie cechy dobrego człowieka, nie bić żony i dzieci, dbać o zdrowie nie nadużywając alkoholu i fajek, być prawdziwie miłosiernym, dobrym i współczującym Człowiekiem. Na takie bajdy nie ma już miejsc.
    Wyborcy partii rządzącej coniedzielnie nasączani wiedzą o tym, co o kim mają myśleć, nie zastanawiają się, dlaczego, nie zadają najprostszych pytań bo i wymyślić ich w większości nie umieją. Myślę też, że w ich domach nie ma książek ani prasy. Bywają kolorowe porady jak ugotować zupę i może tabloid plotkarski. W ostateczności Gazeta Polska albo Gość Niedzielny, ale to z rzadka".
    cdn

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wolność to jest stan umysłu "
    A jaki ma on byc gdy
    "nie czytają, nie szukają odpowiedzi na pytania, mają podane co niedzielę gotowe rozwiązania, kroplówkę z politycznych hasełek, papkę informacyjną i nakaz żyć tak, jak każe kapłan.
    A każe coraz konkretniej już nie tylko zaglądając do sypialń, do kobiecych brzuchów i głów a też ustawiając owieczki politycznie.
    A gdy tak dopytać ludzi nieczytających – co to jest inwigilacja? Co to jest indoktrynacja, wolność, demokracja, po co nam Konstytucja i Trybunał, dlaczego nasza prywatna wolność jest zagrożona podsłuchami, gdy pan Zbyszek i pan prezydent zezwala na włażenie w nasze życie, w każdy jego zakamarek, z butami? Nie rozumieją, o czym mowa. Ich to nie interesuje, nie zagraża w ich mniemaniu. Z netu nie korzystają, a przez telefon albo się użalają że ich strzyka w kolanach albo pytają żonę czy kupiła browca, to co im jakieś podsłuchiwanie?
    Uważają, że nauka religii w szkołach jest ważniejsza od nauki powszechnej, która potrafi tłumaczyć zjawiska na świecie,
    Zamiast tego wiedza o aniołach, diabłach i o świętej której się wyśniło, że trzeba intronizować Jezusa na Króla Polski jakby Bogu za mało było Wszechświata.
    Nie wiem czy jakakolwiek akcja edukacyjna sprawi, że Kowalski, który nie ma w domu książek, bo „tylko kurz zbierajo”, da sobie opowiedzieć, czym jest w istocie zjednoczona Europa, wolność jednostki, dialog, tolerancja, uczciwość, a czym dyktatura, populizm, kiełbasa wyborcza, ekonomia, skąd się biorą pieniądze na 500+.
    I może tak już musi być, że dopóki ludzie sami nie sięgną przysłowiowego dna, nie poczują zapachu szamba – nie da się im wyjaśnić, że MOŻNA żyć odważniej, sensowniej, uczciwiej i sprawiedliwiej. Być Europejczykiem, a nie mieszkańcem jakiegoś państewka na kresach wschodnich Europy pod dyktaturą ludzi, którym Europa i jej idee są wstrętne, choć chętnie biorą od niej pieniądze."
    Jak juz będziesz wprowadzał 'denazyfikacje" to pamiętaj o "nowej sile przewodniej w gustownym czarnym kolorze" co nam to nieszczęście na łeb sprowadziła ,zamąciła "suwerenowi" w głowach i dalej maci.
    Bo inaczej ta "denaz6yfikacji"psu na buty sie zda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszesz tak paskudne rzeczy, że się czytać chce! "Niewybaczalne" jest jednak to, że piszesz prawdę. I nic ponad prawdę.

      Usuń
    2. Aleś mi dojechał chociaz przyznaję, że bardziej rozumiem Twojej wywody niz Sobiepana.
      Wieśku o indokrynacja to wg. mojego zdania to takie zwierzę które gdzies tam posiada przycisk "reset". Pisze to na przykładzie 2 Korei. Nie potrzeba czasu aby północnokoreańczyk połapał się w tym co reprezentuje południowa Korea. Taki przykładzik - 500+. Były ochy-achy a dzis powolutku dociera że to nie tedy droga. Moja prowokujaca nazwa "denazyfikacja" jest podyktowana tym, że część rzeczy trzeba będzie przeciąć nie spoglądając na prawo /lewo tez/. Na tapete musi wrócic konkordat i sankcje za jego łamanie.
      Cytat z Sobiepana:
      Trzeba by dodać rozdział dotyczący członkostwa Polski w Unii Europejskiej oraz wyraźne określenie kiedy prawem nadrzędnym jest prawo krajowe a kiedy nadrzędnym jest prawo unijne.
      Dopóki będziemu uważać że prawo unijne to jest prawo "onych" nic z tego nie będzie. Prawo unijne musi byc naszym prawem bo to pozwala czerpać inne rzeczy z UE.
      Ja siebie moge okreslic Europejczykiem a Ty ?.......

      Usuń
  4. przyznam, że w Konstytucji chętnie bym zmienił tamto, czy owamto, problem w tym, że z pewnością nie są to te zmiany, o które mogło by chodzić chodzi małemu i jego poddupnym...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chcociaż mnie jako chudopachołkowi głębiej wchodzić w temat.
      1. Z pewności Trybunał nie może być wyłaniany przez polityków.
      2. Zapisy o TK muszą być rozumiane wprost a jego interpretacją może sie zająć wyłącznie sam TK /gdzies musi byc ta najwyższa wyrocznia od której nie ma odwołania/.
      3 Może trybunał mógł miec znaczenie orzekające o pogwałceniu prawa np. jeżeli pisze, że orzeczenie sie publikuje i jest ostateczne to odstepstwo powoduje skierowanie o wszczęście śledztwa zgodnie z kpk i skierowania wniosku sądowi powszechnemu do ukarania.
      Temat rzeka a PIS spowodował, że musielismy nabyć wiadomości z Prawa Konstytucyjnego .Mam egz. autorstwa Marka Safiana/.

      Usuń
    2. PKanalia ! Tez bym coś zmienił w konstytucji ! Trzeba by dodać rozdział dotyczący członkostwa Polski w Unii Europejskiej oraz wyraźne określenie kiedy prawem nadrzędnym jest prawo krajowe a kiedy nadrzędnym jest prawo unijne.Sadzę, ze należało by doprecyzować prawo wyborcze z jasnym określeniem, kto NIE MOŻE być posłem lub senatorem, także z określeniem ilości kadencji w pełnieniu funkcji posła. Tu wyjątkowo zgadzam się ze stanowiskiem PiS-u - Pankaczyński nie może być "dożywotnim" w dodatku "szeregowym" posłem. Albo się coś pożytecznego robi, albo fora ze dwora.Sadzę także, ze konstytucja powinna jasno stanowić w sprawie trybu i zasad wnoszenia poprawek do ustawy konstytucyjnej. Powinien powstać jakiś organ np.Rada Konstytucyjna - składający się z wybitnych konstytucjonalistów, który raz na 5 lub 10 lat dokonywał by analizy prawa konstytucyjnego i występował do Zgromadzenia Narodowego ze stosownymi propozycjami. Nie może byle szmendak manipulować przy konstytucji.Sadzę, ze przydał by się tez jakiś zapis w konstytucji o trybie i zasadach obrad posiedzenia plenarnego Sejmu. To nie może być kabaret oraz izba wzajemnych połajanek. Ograniczył bym też tzw.immunitety poselskie - obecnie nagminnie nadużywane dla zwykłej prywaty. W końcu "posłowanie" to jest też tylko rodzaj specyficznej pracy za niezłe wynagrodzenie. Tzw. święte krowy" to są tylko w Indiach. Te moje uwagi to są takie "ad hoc" - trzeba by się poważnie nad tym zastanowić.

      Usuń
  5. Propagandowe kłamstwa w walce z lewicą, tak skumplowały PO z PiSem, że teraz trudno uwierzyć, że coś ich dzieli. Z pewnością łączy ich taka sama wiara w kapitalizm w polskim wydaniu. Jakże inny (choćby wspólna miłość do TTIP i CETA) od tego spodziewanego i oczekiwanego w latach Solidarności. Łączy ich również wstręt do PRL, za czasów której zdobywali darmowe wykształcenie i wielu z ich działaczy spijało śmietankę z tej "wstrętnej komuny", podobnie zresztą jak dzisiaj. Takie przyzwyczajenie. Ta niby walka, to tylko publiczne przekomarzanie się, aby lud głupi nie zauważył tej śmietankowej ustawki. Poddaństwo klerowi katolickiemu jest tak samo wielkie w całym POPiSie. To też jest jedna z głównych przyczyn (oprócz zwykłej głupoty), że jesteśmy jedynym krajem w najbliższym i dalszym sąsiedztwie, bez lewicy w parlamencie. Te dwie takie same prawicowe partie już zaczęły się znowu licytować, która więcej da. Niedługo sięgniemy dna. Na bladze nie da się zbyt długo jechać i manipulować, nawet najgłupszymi. To zresztą, pokazuje polska historia i dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Jurku !!! Mam mniej więcej podobne poglądy, także co do roli "lewicy" wśród innych partii. Kiedy jeszcze PO przewodniczył pan Tusk dawało się rozróżnić obydwie konkurujące ze sobą partie PO i PiS, ale na pewno to była tylko walka o władzę w wersji "soft" lub "hard" o kierunku ściśle prawicowym.Brakowało tu inteligentnej lewicy. To co mamy obecnie - to niech to "ręka Boska broni". Myślę, że pan Tusk - jeżeli będzie chciał wrócić do polityki krajowej, będzie miał kłopot - wprowadzającym do tej polityki musiał by być pan Schetyna a na to się nie zgodzi pan Tusk, który trafnie - niezbyt wysoko cenił Schetynę. Zatem do prezydentury pan Tusk musiał by wystartować jako kandydat niezależny lub coś w tym rodzaju. Czy to się uda ?????? A tak w ogóle - czy pan Tusk zechce do czegoś kandydować. Może przejdzie na "wcześniejszą emeryturę".

      Usuń
    2. Jurku - cos mi sie wydaje, że chcesz być tzw. pryncypialny a może ............asekurancki.
      Nie martw sie lewicą bo znakomicie zastepuje ją PIS. Bardziej martwi mnie mój kościół powszechny, który w swoich pogladach jest rozstrzelony ale niestety z przewagą podejścia PIS-owego.
      Poczekajmy jeszcze troszke.Pozdro

      Usuń
    3. Piotrze.
      Pomieszanie z poplątaniem. PiS nie może niczego, czy nikogo zastępować. A lewicy, to już z całą pewnością. Lewica, to nie jest naklejka na chińskich dropsach, czy innym badziewiu, którą byle ch... może pokolorować, podpicować i sprzedać jako pełnowartościowy towar. To jest idea, wartość, którą albo się czuje, albo nie. Jak muzyka klasyczna, której byle discopolo nie zastąpi. Chociaż próbuje się to tez robić i nawet z efektami. Ale, to w dalszym ciągu jest tylko badziewie, w porównaniu. Problemem jest, że mamy zbyt wielu lubiących przytupywać i pogwizdywać do rytmu. I to im wystarcza, a autorzy tego są w siódmym niebie i inaczej myślących chętnie by powywieszali na ostatnich drzewach.
      A przy okazji, to popatrz i porównaj kapitalistyczne Portoryko (enklawa USA), które taki sam jak nasz, neoliberalny kapitalizm doprowadził do ruiny. Bez mydła i żalu. Bez odszkodowania i odpowiedzialności. Tam zmierzaliśmy, ale chwilowo nastąpiło zatrzymanie destrukcji. Chyba jednak chwilowo, bo parcie do tego jest przeogromne, choćby w jedynej wizji, albo PO albo PiS. Zawsze tak myślałem i nic się nie zmieniło, bo nie mogło. Bo nic się w końcu nie zmieniło. Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Sobiepan.
      Cieszę się, że po pierwszych bojach między nami, następuje jakieś porozumienie. Bo ludzie, którzy widzą poniewieranie zdrowym rozsądkiem przez rozpasaną ideologię, z jej przewagą podpartą siłą, muszą jednak się w jakimś stopniu wspierać. Kaczyński pierdnąwszy kiedyś o tym, że stoi tam gdzie kiedyś ZOMO i jego dzisiejsze stanie, pokazał jak słabo rozumie demokrację i wolność. W zasadzie, to ma gówniane pojęcie o tym. Nowa "edukacja" mu w tym niestety pomogła, szkoląc niestety nowych zomowców. Oczywiście nie mam tu na myśli tych nowych wszystkich, przesiąkniętych (czym?) "patriotów", w postaci np. kiboli. ;) :) Pozdrawiam.

      Usuń
    5. Panie Jurku !!! Trudno to nazwać "bojami" - raczej różnicą zdań na dany temat. Pan (w moich oczach) jest bardziej "radykalny", natomiast ja jestem bardziej "liberalny" - jeżeli można w ogóle użyć takich terminów. Stara wielkopolska zasada ( a pochodzę z Pyrkowa) mówi : "dwa razy przymierz - raz odetnij. Albo : "...jak masz spieprzyć robotę, to nie rób jej wcale - będą mniejsze straty...". Żyję już dość długo na tym świecie i jak dotąd te zasady zawsze mi się sprawdzały. Nawet starożytni Rzymianie gadali : "festina lente" - spiesz się powoli. Czasami tez warto się trochę posprzeczać, bo to działa jak przyprawa do potrawy - staje się pikantniejsza.
      Miłego dnia - nareszcie mamy maj - czas na "majówki".

      Usuń
    6. P.S. - Panie Jurku !!! Tak mi jeszcze coś przyszło na myśl w związku z polską lewicą - dam porównanie. Ostatnio likwiduje swoje interesy w Polsce firma "Stad Oil" handlująca dobrymi paliwami. Nie wiem jaki wpływ na to miała "dobra zmiana", ale sadzę, że oni tam "czuja pismo nosem". Teraz będzie ten interes prowadziła firma "Circle K" ( ??????? ). Polską lewicę "przejęły" też drobne firmy "lewicowe" - "jaki jest koń - każdy widzi". Trzeba by z tej "lewicowej" drobnicy coś ulepić nowego - brakuje im jakiegoś "Waryńskiego".

      Usuń
    7. He...hee...hee... Jak już jestem przy temacie "handel paliwami", to aż dziw bierze, że rodzima firma "Orlen" nie wykupiła stacji benzynowych "Stad Oil" - czyżby "z kasą" było aż tak krucho ??? Do niedawna pchali się na rynek czeski, węgierski, niemiecki. Wystarczyło - choćby za pół ceny - sprzedać "Możejki" na Litwie. Kiedyś (lata 2006- 2007) była to "sztandarowa" transakcja PiS-u, do której od lat dokładamy niewiarygodne pieniądze. I tak się kręci ten kabarecik "dobrej zmiany".

      Usuń
  6. Panowie czy jesteście już tacy starzy, czy już nie pamiętacie starych dobrych "hamerykanskich " westernów?
    A tam "jak byk stojało"Nie siada sie do gry gdy przy stole zasiadają oszuści i to zmówieni.Bo coie puszcza w skarpetkach,bo każdy z nich już na zapas ma przygotowanego "colta" i zanim wyciągniesz swojego juz jesteś "martwy trup".
    No chyba ze nad stolikiem czuwa ktoś nie zblatowany,nieprzekupny,dbający o "czystość gry" i z dubeltówką nabitą kaczym skrótem.
    Gdy do stolika zasiądą PIS z Kukizem, mający juz od dawna przygotowany zestaw fałszywych kart i odpowiednio rozmieszczonych wynik może być tylko jeden.Kogo wiec widzicie i wzięlibyście na rozjemce dbającego "o czystość gry" zważającego na próby oszustw?. Chyba nie hierarchów naszego "ubogiego Kościoła"
    A kto sie zgodzi zewnątrz i czy gracze zgodzą sie dobrowolnie aby nad "czystością gry"czuwał ktoś z zewnątrz?
    Wolne żarty Jak oni tego "zewnątrz nie uznają i nie honorują jego opinii rozstrzygnięć i zastrzeżeń.
    Dlatego uważam ,iz w dzisiejszym czasi9e "majdrowanie" przy Konstytucji/jakiekolwiek/ to samobójstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - :-)))))) - marzy Ci się taki jakiś "brudny Harry" albo inny Clint Eastwood, który miał by za pazuchą jakieś tam Magnum cal.49 z długą lufą. Obawiam się, że ":trup padał by gęsto", bo polscy kowboje (chłopcy od krów) nie nawykli jeszcze do prawa. Wolność Tomku w swoim domku i "szlachcic na zagrodzie - równy wojewodzie" - to są typowe cechy "Polaka". Przez 123 lata trwania rozbioru Polski uczono dzieci w kołyskach jak nie przestrzegać prawa, jak je sabotować, jak zaborcy robić "na złość" aby zostać patriotą.Te 123 lata to kawał czasu - piec pokoleń zapisanych w narodowych genach. Nie wytłumaczysz prawie Żadnemu Polakowi, Że WOLNOŚĆ TO TYLKO MOŻLIWOŚĆ WYBORU pomiędzy co najmniej dwoma nakazami lub zakazami powinnego zachowania - bo tak brzmi prawna definicja słowa WOLNOŚĆ.

      Usuń
    2. Sobiepan19 maja 2017 09:44
      To ci odpowiem słowami Rafała Olbinskiego którego poglądy podzielam i promuję
      "Demokracja jest taka, jakie jest społeczeństwo. Jeżeli społeczeństwo jest liberalne, otwarte, zdolne do kompromisów, tolerancyjne, to mamy liberalną demokrację. Jeżeli to jest społeczeństwo barbarzyńców i prymitywów, to taka też jest demokracja. Nadzieją dla Polski są duże miasta, o których mówił już Arystoteles, że nawet najlepiej skrojone prawa nie będą działać, dopóki społeczeństwo nie jest wychowane w stylu życia miejskiego. Dopóki więcej ludzi nie będzie mieszkało w miastach, sytuacja się nie zmieni. Duże miasta uczą tolerancji i kompromisu. "
      A tak miedzy nami nie wiem czy "te 123 lata"gdzie uczono....to tylko wymówka aby mieć alibi i udowodnić światu to nie nasz francnarodowy charakter tylko wasza wina bo to wy nas tak ukształtowaliście.Zajrzyj wstecz 123 lata gdy jszcze nie było zaborców.Czy nie było tak samo?

      Usuń
    3. Sobiepan19 maja 2017 09:44
      A tak miedzy nami i tylko do Twoich oczu Oto jeden z jego poglądów.Człowieka znającego realia i bywałego w świecie
      "Polacy są najliczniejszą grupą cudzoziemców, przebywającą w brytyjskich więzieniach. „Fantastyczna wizytówka”!
      Oczywiście, jest tam również sporo ludzi, którzy porządnie pracują i robią dużo dobrego. Ale jednak przebywa tam spory procent nieudaczników, taniej siły roboczej ze wschodnich rejonów Polski.
      Sugestie nagłówków prasy brytyjskiej przy Brexicie były dość czytelne: brytyjskie chamstwo miało dosyć chamstwa polskiego i wyszło z Unii Europejskiej.
      Te wszystkie prymitywne brytyjskie doły społeczne czuły się zagrożone przez zalew dołów społecznych z Polski. Przez nich Anglia wyszła z Unii Europejskiej.
      To, co słyszymy tutaj w Polsce, że mieli dosyć biurokracji brukselskiej, jest bzdurą.
      Oni mieli po prostu dosyć napływu obcych, prymitywnych ludzi przede wszystkim z Polski, z Rumunii, a nie z Pakistanu czy z innych krajów."

      Usuń
    4. Wieśku - zgadzam się z Tobą a także z Twoim poglądem dotyczącym warcholstwa z czasów przedrozbiorowych. Rozbiory natomiast "SCEMENTOWAŁY" jeszcze bardziej narodowe przywary Polaków. Powstał z tego taki "coctail", ze nie nadaje się do "wypitki".

      Usuń
    5. Wiesiek.
      A ja jestem jakoś tak przekonany, że to nasze warcholstwo, nasz prymitywizm, nasze "utraty i odzyskiwanie" wolności, wiążą się jak spaw z naszym ukochanym KK.

      Usuń
  7. Jeżeli chodzi o Brexit i jego powody. Zgadzam się w całej rozciągłosci. To co widzę w Holandii jako żywo przypomina mi ANglię. Ja nie wiem właściwie skąd się CI ludzie - mam na myśli Polaków biorą.....
    Osobiście jestem zgorszona i przerażona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Renato !!! Negatywne opinie o "polakach" (celowo z małej litery) panują w większości państw europejskich. Bo obok fachowców emigrowało też wiele zwyczajnych lumpów, którym się wydawało, ze można żyć z nic - nieróbstwa, kradzieży i drobnych szwindli.To tego teraz bardziej boi się Pankaczyński niż przyjęcia syryjskich uchodźców. Ten lumpenproletariat zostanie stopniowo wysiedlony z wielu krajów na czele z Wielką Brytanią i wróci do Polski. Wtedy będzie się działo.

      Usuń
  8. Wieśku - jesteś tam jeszcze ??? Bo tak a propos tych "hamerykańskich" filmów, o których piszesz - u nas tez wkrótce coś nakręcą. Główny "bohater" już jest - Zbig Zerro - teraz tylko kilka "scenariuszy" napiszą i będziemy mieli swoje POLLYWOOD.

    OdpowiedzUsuń
  9. http://zirizarikorumbarizizaremba.blogspot.com/2017/05/san-escobar-dane-ogone.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ło matulu !!! To jakiś porąbany, czy co ??

      Usuń
  10. Jurek O.19 maja 2017 22:01
    No to tu jesteśmy "oba cwaj" przekonani

    OdpowiedzUsuń
  11. Jurek O
    Jak widzisz "nas przybywa"
    http://www.liiil.pl/1495224247,Wladza-PiS-tuczy-naszym-szmalem-kaste-kleru.htm

    OdpowiedzUsuń
  12. W Katowicach obywa się dzisiaj Kongres Prawników Polskich - około 1.400 delegatów na ten Kongres (sędziów, adwokatów, radców prawnych, notariuszy) obraduje nad polskim wymiarem sprawiedliwości. Kongresu nie "zaszczycił" swoja obecnością ani Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny - w jednej osobie, ani też np.Prezydent, który "stoi na straży prawa" i jest "strażnikiem konstytucji". Transmisję z obrad tego ważnego Kongresu prowadzi TYLKO telewizja TVN-24. Telewizja pana Kurskiego całkowicie zignorowała obrady Kongresu i to na wszystkich swoich kanałach. Swego rodzaju "referat polityczny" wygłosił w imieniu resortu pana Ziobry - jego zastępca wiceminister (nomen omen) - Marcin Warchoł. W toku jego "wystąpienia" - połowa delegatów opuściła salę obrad, zaś po zakończeniu - rozległ się tylko jeden "oklask" - delegaci nie klaskali. Przysłuchuję się tym obradom od samego początku i WYRAŹNIE widzę, ze dojdzie wkrótce do ostrego konfliktu pomiędzy "rządem" a środowiskami prawniczymi. Aha.... byłbym zapomniał..... na sali "wybuczano" też niektóre wypowiedzi pana wiceministra Warchoła.Wybuczanie - jak wiemy z niektórych innych wydarzeń oraz pogrzebów, jest formą wyrażania dezaprobaty, wprowadzoną "do życia" w czasach kiedy to PiS był w "totalnej" opozycji. To tyle informacji "bieżącej" - na wnioski przyjdzie czas - po zakończeniu Kongresu.

    OdpowiedzUsuń
  13. No to miałeś "Kliniczny przykład"dwóch elit
    Albowiem
    W Polsce są dwie klasy elit. Pierwsza, to arystokracja talentu i arystokracja osiągnięć, arystokracja intelektu i moralności. To są obecnie ci, którzy nie podobają się rządzącym.I tych ktorych zobaczyłeś w telewizji "Kongresie"
    No i ta druga grupa, to elity z nadania, gdzie nie liczy się merytoryka, tylko jakaś ideologia, bardziej lub mniej fanatyczna. Te elity wywodzą się z tak zwanej bezmiernej miernoty i nie tworzą niczego pozytywnego w życiu narodu. One są wyłącznie destruktywne. Są po to, żeby zaistnieć, na dłuższą metę kompromitują, cofają nasz postęp cywilizacyjny.
    Ekipa, która w tej chwili zdobyła władzę niszczy wszystko, co było dobre dotychczas. Przede wszystkim niszczy elity, które są niezwykle ważne w życiu każdego narodu, ponieważ to elity tworzą kulturę, powodują postęp, są przykładem dla innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bylam lawnikiem 9 lat i tak wspanialych kobiet sedzin juz nigdy potem nie udalo mi sie spotkac !

      Usuń
  14. Wieśku - :-))))) Osobiście nie przepadam za słowem "elita" lub "elity" - zwłaszcza w odniesieniu do polityków, bo często pasuje tam te słowo - jak pięść do nosa. Nie zmusisz mnie w żaden sposób, abym do "elity" zaliczył np. pana Antoniego, pana Misiewicza czy też Panakaczyńskiego. Synonimem słowa "elita" w odniesieniu do polityków może być raczej znane z "cudzoziemskiego" języka słowo "wierchuszka" lub "kolesie".
    Zawód prawnika (sędziego, adwokata, notariusza) znany jest ludzkości od dawien dawna i raczej cieszył się szacunkiem a nie pogardą - tak jak to demonstruje codziennie pan minister od "sprawiedliwości". I owszem - jak w każdym zawodzie i tutaj trafiają się ofermy- ale JAKI rząd takie i jego ministry.Jest jeszcze coś takiego jak zwykle prostactwo umysłowe i "malizna" polityczna oraz zwykły strach. Pan Zero szykuje gigantyczne zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości a zabrakło mu odwagi aby przybyć na Kongres Prawników Polskich i rzeczowo oraz fachowo o tym porozmawiać z fachowcami w zawodzie. Facio nie posiada aplikacji sędziowskiej lub adwokackiej, ale chce dyktować innym - jakie ma być prawo i jak ma być stosowane. Przyjdzie taki czas, że go za to osądzą - sprawiedliwie.Póki co - na Kongres wysłał w swoim imieniu pana Warchoła !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja czekam na poruszenie na blogach,na wyrazy poparcia czy sprzeciwu.Jeśli ten Kongres nie zostanie zauważony i obgadany to znaczy, iż nic nie zrozumieliśmy a wolność nam jest, niepotrzebna.
    Ze nie zdołaliśmy zauważyć tego co sie dzieje już tu i teraz, gdy sadownictwo jeszcze całkowicie nie zostało uzależnione.
    Ze jeszcze nic nam nie mówią takie fakty ze ci co wyrokiem sądu już zostali uniewinnieni/sprawa protestu w Białymstoku gdy pod pozorem dawno już otwartego muzeum otwierano je ponownie bo Anders kandydowała/ .
    Protestujący, postawieni przed sadem przez policje zostali uniewinnieni ale ministerstwo nakazało ponowny proces.No i właśnie jest.
    Przykład drugi Proces dziewczyny z Białegostoku toczący się o "mowę nienawiści" nie będzie prowadzony bo prokuratura wycofała z sadu akt oskarżenia.
    Tego co spalił kukłę Żyda tez prokuratura wnioskowała o obniżenie kary
    Sprawa sędziego Morawskiego co to na autostradzie wjechał w tył jadącego prawidłowo busa.jest wynik ekspertyzy obciążającej sędziego Na wniosek Ziobry powołano kolejnego eksperta/który ocenił tak samo jak pierwszy/
    Sprawa sie ślimaczy a poszkodowany nie może dostać pieniędzy na rehabilitacje bo do czasu "rozstrzygnięcia sprawy" zawieszono wypłatę.
    A sprawa chłopaka z wypadku Szydło Nie dość ze go zatrzymano,ogłoszono jego wine, to nie dopuszczono do niego adwokata ani nie pozwolono adwokatowi na uczestnictwo w zeznaniach Szydło Takie to one tajne.
    Nikogo nie niepokoi fakt iż prokuratura może oskarżyć i posadzić kazdego do czasu wyjaśnienia sprawy i gdy "nie znajdzie zarzutów" fakt zatrzymania prokurator może usprawiedliwić "potrzeba społeczna" I włos mu z głowy nie spadnie
    Nikogo /oprócz prawników/ nie martwi fakt iz chcą nas wpakować w stalinowskie czasy gdy to prokurator "ustalał" z sędzią wysokość wyroku, a adwokat z urzędu, mógł tylko prosić... o łaskę.
    Myle sie ? To dlaczego pan minister od sprawiedliwosci, Błaszczak publicznie, w telewizji, oburzał się na obrońce tego 20 latka z wypadku z Szydło, ze "ośmiela się podważać ustalenia organów"
    A Policja nie dopuszczała adwokata do uczestnictwa w przesłuchaniu świadków
    Przypadek to czy myślenie życzeniowe.Kongres jest potrzebny Bo to jest ostatni krzyk prawników
    Bo rodak dopóki po dupie nie dostanie,dopóki nie zmielą go ustawione "młyny sprawiedliwości" dopóki nie zdarzy mu się analogiczny przypadek jak temu chłopakowi A może być to zetkniecie nawet z jakimś bonza powiatowym.,głuchy jest i słępy.
    Nawet nie zdaje sobie sprawy, iz może to być donos jakiegoś "życzliwego sąsiada" i pójdzie na dołek zatrzymany przez prokuratora,któremu sie zdaje iz sprawa jest rozwojowa a areszt wydobywczy przydatny.Zblatowany sędzia przyklepie i d..zbita.Nawet jak wyjdzie nikomu się nie poskarży bo "zatrzymanie było potrzebne z przyczyn społecznych"
    Wiec śledźcie rozwój a raczej torpedowanie demokratycznego prawa w Polsce. Bo nie znacie dnia ani godziny a jak poznacie nie będzie "zmiłuj się" Za głupotę trzeba będzie zapłacić.





    OdpowiedzUsuń
  16. Byłem pod Kongresem na wiecu dla poparcia obradujących prawników. Było sporo osób, delegacje z różnych miast (nawet z Pomorza); dziwnie mało było miejscowych - poza grupką organizatorów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Biuro Turystyczne DOBRA ZMIANA
    Warszawa ul. Nowogrodzka 14
    oferuje P.T. Obieżyświatom Płci Obojga rejsy na San Escobar.
    CENA ZA 5 DÓB - 500 PLN!!!
    W cenie biletów pełne utrzymanie,
    zakup suwenirów i osobiste wydatki!

    http://zirizarikorumbarizizaremba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze około 4 miesięcy i połowa kadencji PiS-u będzie za nami. Wnet zaczną się podchody wyborcze do samorządów - a to poważnie uszczupli kasę, bo pewnie PiS pójdzie "na ostro" i to za wszelka cenę. Tymczasem - na "froncie samorządowym" idzie im jak po grudzie - jak dotychczas, same porażki. Wstrzymano praktycznie budowę i przebudowę polskich dróg, a to co jest jeszcze "z rozpędu" realizowane - ślimaczy się niemiłosiernie. Wiele terminów zakończenia robot poprzesuwano o kwartał albo dwa, bo brakuje pieniędzy. PiS-owska teoria, że można budować drogi o połowę taniej - niż za rządów PO - wzięła po prostu w łeb. Wzrost produkcji kwiecień 2016 > kwiecień 2015 jest dokładnie o 6% mniejszy - to dużo, nawet bardzo dużo. To już nie jest "chwilowe wahnięcie" w gospodarce ale spore "tąpniecie". Nie wypaliła do końca "polityka" ściągania podatków - zwłaszcza VAT. Pieniądze na jakie tu liczono, po prostu nie wpłynęły do budżetu, ktoś się tu mocno przeliczył. Nie rozpoczęła się żadna "sztandarowa inwestycja" w ramach tak głośno reklamowanego "zrównoważonego programu rozwoju gospodarki" opracowanego przez "super-wicepremiera" Morawskiego. NIC - KOMPLETNIE NIC !!! Nie wypłacono na czas dotacji unijnych dla rolników - na wsi wrze !!! Nie dziwota zatem, ze w publikatorach pro PiS-owskich larum grają i szuka się jakichkolwiek tematów zastępczych - byle nie dyskutować o gospodarce, bo tu nie ma o czym - cyfry i liczby są bezwzględne. No i tak kręci się ten kabarecik - trzeszczy...PiS-szczy, ale jeszcze się kręci. Zobaczymy jak długo ????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. errata: Morawieckiego !

      Usuń
  19. Sobiepan21 maja 2017 08:17
    Jak będziesz u siebie na działce pogadaj z okolicznymi rolnikami Spytaj czy dostali w tym roku "należne" dopłaty
    do kazdego ha, z Unii Europejskiej
    Czy już wiedzą, że ,to PiS sprawił im przykrą niespodziankę.
    Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prawdopodobnie nie będzie w stanie wypłacić zaległych dopłat dla rolników za 2016 rok, ale też za 2017 r. w obiecanym terminie. /A Polsce grozi ze strony Brukseli kara w wysokości nawet 2,5 mld złotych./
    A jak dostali to mogą zwracać.Bo
    Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pomyliła się w wyliczeniach płatności. Niektórzy dostali za dużo, a dla ok. 90 tys. rolników zabrakło pieniędzy. Jest pomysł rozwiązania problemu: ściągnąć nadpłaty od rolników, którzy dostali za dużo, żeby wypłacić dopłaty pozostałym.
    A wszystko to zawdzięczają Wójtowi Pcimia niejakiemu Obajtkowi którego "dobra zmiana"postawiła na czele ARiMIR a pierwszą jego czynnością było rozwalenie systemu informatycznego tejze.
    Teraz Obajtek bedzie "zarządzał Spółką Energa SA.
    Dla Twoich oczu
    Nie sa to tylko dopłaty bezpośrednie ale i dopłaty do zwierząt hodowlanych, dla młodych rolników, do upraw specjalnych,i dla gospodarujących na trudnych terenach itp
    Ja sie cieszę, bo ten bastion PIS, wieś maszerująca karnie, pod wodza swoich proboszczów do urn i glosująca na wskazanych przez nich "Prawdziwych Polaków" może coś wreszcie zrozumie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby wieś coś zrozumiała(drobny rolnik) musi przestać oglądać i słuchać narodowej TV.Więcej czytania też by się przydało.Niestety najczęściej dostępna prasa na wsi jest ta popierająca pis.Kioski Ruchu już dawno opanowało pis,teraz poczta zajęła się kolportażem wydawnictw około kościelnych.Do tego stacje benzynowe Orlenu.Pis od lat jeździł z prezesem na czele na tzw.prowincję i obwieszczał swoją "dobrą nowinę",reszta partii przespała ten czas.Teraz indoktrynacja zaszła tak daleko,że trudno to będzie odkręcić
      Pozdrawiam,kocica,MK

      Usuń
    2. Wieśku - wiem...wiem... tydzień temu gadałem z panem sołtysem w "mojej" wsi i kilkoma innymi rolnikami. Do tego dojdą jeszcze straty "na majowych przymrozkach" w sadach i na plantacjach truskawek. Swój "truskawnik" zdążyłem przykryć włókniną, ale to tylko jedna "grządka". Wiśnie i czereśnie diabli wzięli.Tylko liście z wiśni da się wykorzystać, przy kiszeniu ogórków, ale to żadna pociecha dla rolników.Przy "piwku" rolnicy klną jak "szewce" - hadko słuchać, jak mawiał pan Podbipięta do pana Zagłoby. Cieszyć się nie ma z czego, bo wszyscy to poczujemy w naszych portfelach. Truskawki "ze szklarni" - jako nowalijki osiągają kosmiczne ceny 40 - 45 zł za kilogram.Nawet hiszpańskie i marokańskie "głąby truskawkowe" są w cenach "kosmicznych", bo handlarze wykorzystują okazję aby nabić sobie kabzę. Ziemniaki w tym roku rolnicy sadzili prawie z miesięcznym opóźnieniem , z powodu kiepskiej aury - też nie będzie wesoło. Ale pani premierowa była w Chinach - dostawy ryżu może zrekompensują krajowe niedostatki. Tylko czy tam w ogóle na ten temat gadali - bo z komunikatu wynika, że tylko o "jedwabnym szlaku" i budowie Centralnego Portu Lotniczego." Kartofli" ci u nas nie brakowało - jak dotąd.

      Usuń
    3. Sobiepan21 maja 2017 11:53
      Jesli do tej szarańczy PIS dodasz te wszystkie klęski żywiołowe.A to podtopienia i powodzie a to ulewne deszcze ,czy niespodziewane przymrozki zwiastujące rok nieurodzaju i to w bliskim przedziale czasu, gdy Sejm intronizował Jezusa na Króla Polski, to wychodzi mi jedno Kara za bluźnierstwo
      Widocznie tam na gorze nie lubią zakłamania chucpy i podwójnej moralności,ostentacyjnej religijności.
      I nam dop...Tylko dlaczego nam wszystkich i kara zbiorowa.
      jak jeszcze pierdykną gromem w Rydzyka i "naszych?" purpuratów to sam się "nawrócę"
      Choc kolega mi powtarza, ze te kolejne rozwalane limuzyny rządowe to"palec z nieba"
      Wiec jak juz robisz ta swoja robotę polityczna" nawiązuj do "kar boskich" za grzechy poparcia, tudzież uświadamiaj jak ich władza w konia robi.Ot choćby w przypadku dziedziczenia ziemi.
      Jakis pożytek z Ciebie Ojczyzna ma mieć No jak nie jak tak A kmieć polski zabobonny był i jest nadzwyczaj

      Usuń
    4. Hee..hee.. swego czasu wywołałem w knajpce u sołtysa soczystą dyskusję na temat wizerunku Chrystusa z betonu siatkowanego i żywicy epoksydowej z gipsem, kiedy postawiono Chrystusa Świebodzińskiego.Przeczytałem chłopom z Biblii ks.Wujka (2 Mjż.20.3 - 20.17 )- II Przykazanie Boskie, które brzmi:
      "II.Nie uczynisz sobie obrazu rytego,ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko,ani z tych rzeczy,które są w wodach pod ziemią.Nie będziesz się im kłaniał ani służył.Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia.....". To samo pisze,tylko językiem bardziej archaizowanym w Biblii Jakuba. Każdy chłop sam, osobiście sobie to odczytał i podrapał się za uchem. No jak tu modlić się do kawałka betonu, żeby to przynajmniej ze złota było uczynione albo choćby z marmuru, ale z betonu !!!!
      Albo takie przykazanie X-te, w Biblii ks.Wujka ono brzmi:
      X.Nie będziesz pożądał domu bliźniego Twego, ani będziesz pragnął żony jego, ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest.
      Wszystko jasno wyklarowane.
      Tymczasem - według przekładu ks.A.Cząstki - "Duży katechizm religii katolickiej" - święte X przykazanie z Dekalogu rozdzielono na dwa przykazania, które brzmią:
      IX. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
      X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
      To ja się pytam - gdzie są te woły i osły, gdzie są te sługi i służebnice ??? To dlatego abepe Głodź hoduje daniele ( zamiast osłów). Dekalog w przekładzie ks.Wujka nakazuje - Zmiana Przykazań Bożych jest WIELKIM PRZESTĘPSTWEM. A co my tu mamy - w dodatku na piśmie, w dodatku z tego "Katechizmu" ks.A.Cząstki - nasze dziatki i wnuki religii nauczają !!!!! Schizma jakaś czy co ????
      Wieśku - nie chce mi się dalej "prawić kazania na górze" - jak masz taka potrzebę - przeczytaj sobie sam. A jeszcze by trzeba słówko napisać o "przykazaniach kościelnych". Tu dopiero......(cenzura).

      Usuń
    5. P.S. Podobno ptaki wędrowne uczyniły sobie z "kolosa" przystanek i go dokładnie "upstrzyły" . Tamtejsza gmina nie ma w budżecie środków na czyszczenie, bo do tego potrzeba dźwigu i różnych tam środków piorących, czyszczących i odkażających (ptasia grypa). No i jest jak jest - po polskiemu !!!!

      Usuń
    6. "Nihil novi sub sole". Tłumaczysz facetowi rzeczy mu od dawna znane.O to i o tamto wadziłem ,sie z katabasami na niezliczonych lekcjach "religii" az do czau gdy "wadze" usunęły ten "przedmiot " z programach nauczania.
      Ty wiesz ile się oni ze mną nabiedzili odpowiadając, lub nie, na pytania.
      Dlaczego ?
      Tłumaczy pism biblijnych spotykały surowe kary – poza ekskomuniką mogła to być nawet śmierć. Los taki spotkał Williama Tyndale, angielskiego uczonego, który jako pierwszy podjął się tłumaczenia Biblii na angielski z języków oryginalnych. Więziony przez rok, został następnie uduszony i spalony na stosie...
      Dlaczego to na Indeksie ksiąg zakazanych (łac. "Index librorum prohibitorum") a jest on w zbiorowej świadomości bodajże najbardziej znanym przykładem kościelnej cenzury.znalazła się nawet Biblia.
      Bulla papieska z 5 stycznia 1559 zakazywała wiernym czytania i rozpowszechniania zakazanych ksiąg, jednocześnie nakładała także obowiązek donoszenia odpowiednim władzom o ich pojawieniu się oraz niszczenia niebezpiecznych dzieł.
      A tak miedzy nami powołana 17 lat wcześniej Święte Oficjum, czyli Inkwizycja Rzymska,moim zdaniem do dziś działa
      Wtedy jej obowiązków należała m.in. ocena nowych idei filozoficznych i religijnych, a co za tym idzie - kontrolowanie lektur, po jakie sięgają wierni i strzeżenie ich przed dziełami uznanymi za niezgodne z doktryną katolicką.Dzis wersja poszerzona obejmuje "życie poczęte""in vitro" badania medyczne i ukochana przez nich "antykoncepcja"I parę tam jeszcze nie pozwalamy!!
      Masz przechlapane jadąc tam do siebie na wieś Owieczki doniosły gdzie i komu trzeba i zgrabny stosik może już na Ciebie czekać.Zgodnie z przebogata tradycja.Heretyku !!

      Usuń
  20. Jestem wstrząśnięty sprawą śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie we Wrocławiu. Z opublikowanych danych wynika, że Policja torturowała skutego kajdankami człowieka, używając do tego m.innymi paralizatora. W internecie sa publikowane zdjęcia - jak wyglądał skatowany człowiek - po śmierci !!! STRASZNE !!!
    Pamiętam - ile było szumu i oburzenia, kiedy to policja kanadyjska przy pomocy paralizatora zabiła Polaka- Roberta Dziekańskiego na Lotnisku w Vancouver w dniu 13 października 2007 roku. Człowiek był całkowicie niewinny - robotnik budowlany. Nie jest jasnym - dlaczego Policja aresztowała Igora Stachowiaka na rynku we Wrocławiu a następnie strasznie go pobiła. i na rynku i w komisariacie.Z mętnych informacji pana ministra Blaszczaka i jego zastępcy pana Zielińskiego, wynika, że sprawę usiłowano zamieść pod dywan. Interweniuje w tej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich. Mysle, ze pan Błaszczak zakończy na tym swoją karierę jako minister. TAK NIE WOLNO !!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. "Ad rem" Sobiepanie "Ad rem" bo zaczynamy jeździć po antypodach.Ty piszesz ja odpowiadam/jakoś tak/i podpadamy Właścicielom i co najgorsze jednej z Małżonek.Przeklną nas jak nic "i nasze potomstwo" Co gorsza wyklucza i wymażą!I po co nam to ?
    Poczekajmy aż "Właściciel" właściwy temat znajdzie, opisze i potem "wespół w zespól"damy głos.Poparcia oczywista oczywistość.Teraz jak to mawiano w wojsku i powtarzają w wojskach Macierewicza
    "na duuupeeęsiaaad"i czekać lub "Nie wychodź przed gospodarza"/to chyba z 4 rech pancernych ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha...aha....co racja, to racja. Ide umyć auto !!!!

      Usuń
    2. Jeszcze dziś rano można było usłyszeć w dziennikach, że "policja działała zgodnie z procedurami", a zaraz potem o zwolnieniu policjant z pracy "dla względów wizerunkowych"... Teraz ruszyła karuzela dymisji od możliwie niskiego szczebla, z jedną myślą: żeby na jak najniższym szczeblu dało się ją zatrzymać!

      Usuń
    3. Tetryk56 !! No nie - już wyleciał z posady komendant wojewódzki Policji i jego zastępca. Tylko z prokuratury na razie nikogo nie ruszyli, mimo, ze tam sprawa utknęła na rok czasu !!!

      Usuń
    4. Przecież sam piszesz, Sobiepanie, że widziałbyś na trawce Błaszczaka - trzeba więc poświęcić figury na dostatecznie wysokim poziomie, a równocześnie bezpiecznie odległe...

      Usuń
  22. Jesli "gospodarze" poświęcą tej sprawie choć jedno słowo to ja wam, być może dopowiem resztę
    Jako "materiał do przemyślenia" podrzucam znalezienie odpowiedzi,na następujące pytanie.
    Jak to się stało, że reporter TVN człowiek z zewnątrz,nie fachowiec,uzyskał dostęp do materiałów obciążających Policjantów wszelkich funkcji,opublikował je uderzając w "samo sedno" Czego nie potrafili /lub nie chcieli/dokonać fachowcy Powtarzam fachowcy z nadzoru policyjnego oraz prokuratorzy. I komu za to oprocz TVN należy podziękować
    Pewność mam iż Narodowa TVP gdyby nawet uzyskała takie materiały schowała by je pod kocyk

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>