poniedziałek, 23 stycznia 2017

JAK UKRAŚĆ SAMORZĄDY ?










       Wiadomym było, że Jarosław Kaczyński /zawsze dziewica/ będzie chciał zamordować samorządność tzn. obsadzić swoimi wyznawcami zgodnie z regułą „teraz kurwa my” bo co nie jest nasze trzeba zniszczyć.




         Projekt łajdacki, zgodny z logiką PIS ale także trudny do przeprowadzenia bo lud w swojej większości wie kogo wybrać prezydentem miasta, burmistrzem czy wójtem. Tam na dole o wiele mniej liczą się barwy partyjne a znajomość ludzi i autentyczna praca dla lokalnej społeczności. W ostatnich wyborach samorządowych ludzie ostro przetrzepali skórę PIS-owcom i wiedzą, że bez łajdackich zabiegów sytuacja się powtórzy.
       Głównym zabiegiem PIS-u pozostaje więc obrzydzenie tego co w sumie jest największymi wartościami. Dla swojego elektoratu trzeba zabawić się w absurdalia samorządowe.
       Projekt przeźroczystych urn wyborczych został wprowadzony w noweli do kodeksu wyborczego i jest obowiązujący od 1 lipca 2016 roku.
       Podejrzewam, że elektorat PIS-u jest tak ograniczony, że ten fakt przypisze Jarosławowi Kaczyńskiego /cholernej dziewicy/. Nie wiem jak w tym momencie czują się tzw. mężowie zaufania PIS, których Naczelnik Państwa przy okazji opluł wykazując się do nich zupełnym brakiem zaufania. Kamerki w lokalach wyborczych..............a pies ich trącał.



       W spisie absurdaliów na tytułowym miejscu należy wymienić:

1. Projekt ograniczenia kadencji prezydentów miast, burmistrzów i wójtów do dwóch kadencji. Ten projekt bazuje na tym, iż wielu samorządowców będzie musiało zrezygnować z ponownego kandydowania i pomimo przychylności „lokalnego podwórka” znajdzie się miejsce dla innych – czytaj PIS-owców.

2. Ingerencje przy granicach poszczególnych okręgów będą także powodowały zwiększenie szans grupy przestępczej sprawującej władzę przy aktywnej pomocy organów administracji rządowej w terenie.

3. Wszystko to doprowadzi do osłabienia władzy samorządowej i pokazanie obywatelom kto tu rządzi i będzie ustawiał władzę samorządową w terenie.


       Uwaga: teza tak jasna, że może być nieprawdziwa !!!.

       W tych absurdaliach można sformułować pytanie następujące:
       Po jaka cholerę kraść samorządy skoro można je sparaliżować /przykład TK/. Przy obecnej wiedzy na temat zmian w wyborach samorządowych ograniczenie wyboru do dwóch kadencji może jedynie wściec wyborców i odnieść skutek odwrotny.


       Przykład samorządności mamy pod nosem Opola. Ponad 10-cio tysięczna gmina miejsko-wiejska Prószków w której od lat rządzi pani Róża Malik – Burmistrz.


video


       Wynik tej samorządności - cała gmina jest już podłączona do sieci i oczyszczalni.

       Przykład o tyle charakterystyczny, że takie przedsięwzięcia planuje i przygotowuje się przez lata i przez lata realizuje nie wspominając o gromadzeniu środków. Dziś w planach gminy Prószków budowa obwodnicy.
       Po pierwsze - Ten przykład pokazuje także, że na niższych szczeblach stabilna władza samorządowa może być nader cenna np. w planowaniu inwestycji, zwracania się o środki, bilansowanie finansowe i współpraca z bankami itd. Przy ograniczeniach w kadencyjności skraca się perspektywa gospodarcza.
Po drugie – dobry i znany gospodarz samorządowy, który został pozbawiony biernego prawa wyborczego wskaże swojego kontynuatora i twierdzę, że zostanie on wybrany.

       Podejrzewam Jarosława Kaczyńskiego /zawsze dziewica/ o wiele większe łajdactwo.

SAMORZĄDY POSIADAJĄ SZMAL



       Marzeniem żoliborskiego gnoma jest zawłaszczenie pieniędzy samorządowych przy pomocy funkcjonariuszy PIS-owskich w organach administracji państwowej, którzy mogą poprzez swoje działania paraliżować pracę samorządów lokalnych.
       Uważam, że do tych zadań PIS chce wprowadzić swoich akolitów i poprzez nich realizować swoje zadania aż do wyczerpania środków /w tym także unijnych/. Pamiętać należy, że zbliżamy się do końca dopłat unijnych a z zawłaszczaniem innych dochodów samorządów nie będzie kłopotów.
Warto poczytać !

       W kilka lat może się ziścić marzenie Kaczora o centralizacji państwa. Samorządy zostaną zredukowane do dwóch podstawowych zadań:
1. dyskusyjne kółko samorządowe,
2. żebranie o środki u władzy państwowej

       Dziś nasz geniusz ekonomiczny Morawiecki, ni z gruszki ni z pietruszki stwierdził, że po latach w samorządach utworzyły się kliki.
       To oświadczenie potwierdza, że PIS ostrzy sobie ząbki na pieniądze samorządowe i kradnie w koło ile się da a my dziwimy się, że ceny wyraźnie ruszyły w górę.

Bandyterka państwowa trwa !!


Zdjęcia: demotywatory, youtube, money.pl






32 komentarze:

  1. PiS już wielokrotnie manipulowało, zmieniało ordynację wyborczą do samorządów, żeby te wybory wygrywać. Nigdy im to na korzyść nie wychodziło
    W 2006 r. wprowadzono możliwość blokownia list przez różne partie i zawierania przez komitety wyborcze umów o wspólnym podziale mandatów.
    To miało dać zwycięstwo PiS-owi i rządzenie w całym kraju. Przegrali prawie we wszystkich województwach.
    Bo blokowali się z Samoobroną i LPR
    PS
    Co sadzić o idiocie który fikcje serialu telewizyjnego wydumaną przez scenarzystów i celowo przedstawioną komediowo i do tego w krzywym zwierciadle, bierze za rzeczywistość.
    Choć się nie dziwie bo biuletynie PIS co odpowiadać dziennikarzom tkwi takie właśnie "uzasadnienie zmian"
    Bo w "Ranczo" Słyszalem to "u Olejnik" i "W tak jest" z ust tych prominentnych z PIS
    Buc jesteś adamie i bucem umrzesz w samozadowoleniu i przekonani ze w około pełno głupców.Ty jeden nie Frajerze

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry

    Ja trochę nie na temat:
    Jak to jest, że piękna, zielona dzielnica Warszawy jaką jest Żoliborz wkrótce zacznie się Polakom kojarzyć WYŁĄCZNIE z pewnym "bucem" (nie bójmy się tego słowa), który chce zniszczyć Polskę dla swoich chorych ambicji?
    Podobnie jak Norymberga nie kojarzy się już z katedrą, drukarstwem, Witem Stwoszem tylko z wiadomym trybunałem, rozliczającym zbrodnie nazistów...
    Być może, po NIEUCHRONNYM upadku rządów pis mieszkańcy (aby uniknąć skojarzeń z miejscem zamieszkania antypolskiego satrapy) zdecydują się na zmianę nazwy swojej dzielnicy na mniej pisokojarzącą (np. "Zajączkowo")? ;)
    A wracają co Norymbergi, to warto aby "pisolubni" komentatorzy pamiętali o niej, bo po NIEUCHRONNYM upadku rządów pis taki trybunał powstanie również w Polsce (tego bowiem wymaga prawo i sprawiedliwość - taka prawdziwa - bez cudzysłowu).

    Krzysztof z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Panie Krzysztofie !!! Skoro Pan prorokuje, że Żoliborz przemianują kiedyś na "Zajączkowo", to widocznie ma Pan jakieś przesłanki aby tak mniemać, chociaż nijak mi się "zajączek" nie kojarzy z "kaczką". Ale żyjemy w dziwnych czasach - powiedział bym - bardzo dziwnych, tedy wszystko jest możliwe. Całkiem niedawno pan Antoni M. z cała powagą, jak przysługuje ministrowi wojny i obrony terytorialnej oświadczył był publicznie, że "....dla Piłsudskiego - Powstanie Warszawskie było symbolem i źródłem odbudowy Wojska Polskiego - i niech no tylko jakiś generał temu zaprzeczy, to wnet odeślą go do cywila. Bo na "historii" pan Antoś się zna - w 1971 roku ukończył studia historyczne a nawet obronił "magistrat". Pan Antoś upewnia nas w tym swoim poglądzie bo w tym samym swoim przemówieniu przypisuje Romanowi Dmowskiemu, że "...dziedzictwo Powstania Warszawskiego było symbolem konieczności odbudowy patriotyzmu Narodu Polskiego..." No i niech ktoś "kuźwa" temu zaprzeczy - zaraz stanie się wrogiem publicznym nr 1 dla pisowskiego reżimu i pana Antosia osobiście. W "prawdzie" jest tyle "prawdy" ile w osobie, która ją głosi. Dlatego "tysiącletnia III Rzesza trwała tylko 12 lat" a "Sojuz nieruszimyj" okazał się "ruszimyj". No to w końcu - co będzie z tym "Żoliborzem" - ???. WARSZAWA po angielsku nazywa się WARSAW - są to jak gdyby dwa słowa WAR i SAW. To pierwsze słowo znaczy "wojna", to drugie "piła" - może jakoś odetną ten "Żoliborz".

      Usuń
    2. Sobiepan24 stycznia 2017 11:46
      Niektórzy PiS dziennikarze usiłują tłumaczyć, że Antonio miał na myśli warszawską część powstania kościuszkowskiego .Tacy to oni "polityczni historycy" Bo zapomnieli lub nie chcą "suwerenowi" przypominać
      Bo wtedy właśnie:
      9 maja 1794 w Warszawie powieszeni zostali publicznie przywódcy Targowicy skazani na karę śmierci przez sąd kryminalny: biskup inflancki Józef Kazimierz Kossakowski, hetman wielki koronny Piotr Ożarowski, marszałek Rady Nieustającej Józef Ankwicz, hetman polny litewski Józef Zabiełło.
      A tego by chyba Antonio nie przywoływał, bo jeszcze lud by się dowiedział, że biskupa też można powiesić. A paru to nawet by trzeba!

      Usuń
    3. Wiesiek - ciekawe rzeczy opisujesz. Więc powiadasz, że aż dwóch hetmanów obwiesili, biskupów nie licząc. Niebezpieczny to proceder "hetmanić" w wojsku !!! A ten nasz "hejtman" to jaki on jest - "wielki" czy tylko "polny" ??? Ja tam na "szarżach" wojskowych się zbytnio nie znam, ale widzi mi się, ze "on" będzie "polny", bo to durch ugania się po tym "terytorium".

      Usuń
    4. Armie to my juz mieliśmy.Teraz to nawet nie pospolite ruszenie.
      Suweren cie cieszy Przybyli Amerykanie A tu
      "Podczas przejazdu z Niemiec do Polski, w trakcie przejazdu pod mostami, kilka amerykańskich pojazdów pancernych zostało uszkodzonych; mosty okazały się niższe, niż pierwotnie zakładano - powiedzieli "WSJ" amerykańscy żołnierze. Pięć pojazdów wojskowych jest nadal w Niemczech, a Amerykanie zastanawiają się, jak przetransportować je na wschód -
      Bo wiadukty okazały sie za niskie" A któż to prowadzi kolumny wojska rozpoznaje i zabezpiecza jej przejazd robiąc rozpoznanie,wyznaczając marszruty.Ano nasza Żandarmeria Wojskowa która nie zna wysokości wiaduktów i parametrów sprzętu prowadzonego
      A zwarci silni o gotowi to oni sa
      "oddziały wysłane do Europy osiągnęły gotowość bojową w ciągu dwóch tygodniu od wylądowania na Starym Kontynencie. Zwrócił jednak uwagę, że niektóre czołgi przyjechały z niesprawnymi akumulatorami, ponieważ personel wojskowy ......zapomniał wdrożyć procedurę ich prawidłowego wyłączenia. Pojazdy nie były też w pełni zatankowane."
      Cieszysz cie To się nie ciesz
      Bo ci "elitarni" ilekroć zawitali do nas na zawody zawsze dostawali w d..na naszych torach przeszkód i to od zwykłych poborowych nie licząc podchorążych.A wielu z nich w ogóle nie dawało rady zaliczyć/czyli przejść/całego toru przeszkód.
      Jeden taki elitarny jak wyszedł na "ćwiczenia bojowe" na poligonie w Drawsku Pomorskim to go tydzień szukali Bo biedaki zaginęli poruszając sie wg GPS a map czytać nie potrafili.
      Oni sa dobrzy w propagandzie i filmach.A jak przyjdzie co do czego to nawet elitarni z elitarnych operacje spieprza
      Tak było gdy chcieli odbijać zakładników w Iraku a nawet "super przygotowaną" operacje pochwycenia Bin Ladena, potrafili spieprzyć.Tracąc jeden z naj,naj tajniejszych helikopterów.
      Kiedyś sensacje budziła jedna ich porucznik co to broniła kolumny z zaopatrzeniem podczas wojny w Iraku
      I nikt nie powiedział ze kolumna zgubiła się w terenie bo "jechali na GPS".a broniła jedna Bo tylko jej pistolet w całej kolumnie był sprawny.Reszta broni oddała jeden strzał/w tym karabiny maszynowe eskorty/bo zaciela się z powodu zapiaszczenia.Nikt broni nie czyścił bo mieli mieć cudowny smar dostarczony przez prywatnego wytwórce,co to go się kurz nie imał.
      Jak czytasz to i nasze drogi okazuja sie nie takie Juz 3 wypadek spowodowali a w jednym zgubili pociski.
      Jedno tylko pocieszające ze gdyby co to oni front utrzymają na Łabie.Byle tylko nasza strefę nie chcieli zamienić w bufor, przy pomocy atomówek.

      Usuń
    5. Krzysiu - żadne Zajączkowo!
      Nie jestem pewien, ale "Żoliborz" znaczy "Zielony Bór" (to chyba w jakimś staropolskim, czy słowiańskim języku).

      Usuń
    6. Leszku - :-))))) Nazwa "Żoliborz" ma jednak francuskie pochodzenie - Joli Bord (czyt. Żoli Bor) = Piękny Brzeg. Podobnie inne dzielnice Warszawy np.Marymont od Marie Mont, Wilanów - Willa Nova = Nowy Dwór. Te francusko języczne nazwy zawdzięczamy podobno Marysieńce Sobieskiej - Francuzicy.

      Usuń
    7. Sobiepanie - jak mówi siostra Basen: "można i tak"!!!
      Dzięki za wzbogacenie mojej wiedzy.

      Usuń
    8. Leszku - ????????

      Usuń
  3. Trol powtórzył to za Morawieckim
    " który to w programie "Jeden na jeden" w TVN24 mówił o zaletach planowanych przez PiS zmian w ordynacji wyborczej. Minister rozwoju i finansów przekonywał, że zbyt długie utrzymywanie władzy prowadzi do powstawania "lokalnych klik". W programie przedstawił dowód szkodliwości wielokrotnych kadencji władz samorządowych. Znalazł go w... popularnym serialu obyczajowo-komediowym "Ranczo"
    Nie zauważa zaś filmu "Kariera Nikodema Dyzmy,PIS reaktywacja" i "pomysłów PISowcow zaczerpniętych z filmów Barei

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - władza jednak wyjaławia mózgownice. Co to będzie jak Pankaczyński wytnie pisowskie samorządy na "ścianie wschodniej" i Podkarpaciu - przecież "gniazdują" tam od kilku kadencji. Do dzieła - niech wycinają !!!!

      Usuń
    2. Sobiepan24 stycznia 2017 12:07
      I tym to pytaniem podpadłeś pod paragraf "destabilizacji i dezinformacji|
      Albowiem to będzie lub byc może będzie kiedyś.A jeszcze nie jest!
      Czyli dezinformując...destabilizujesz i uderzasz "w lud pracujący miast i wsi" zwany modnie "suwerenem"dając temu wyraz na piśmie.No!Poniał? Ty,Ty...puczysto jeden.

      ochranianiu społeczności lokalnej „przed skutkami destabilizacji i dezinformacji”.

      Usuń
    3. Wieśku - dekonspirujesz mnie - jako "puczystę", no i co ja teraz "pucznę" ????

      Usuń
    4. Gorzej bo my obaj cwaj możemy usłyszeć zarzut "uczestnictwa w grupie przestępczej" co to chciała przemocą obalić "dobra zmianę" i godzimy w sojusze i dobre imię prezesa, uniemożliwiając mu sprawowanie "funkcji publicznych".
      Jeśli prokuratura tak na poważnie, prowadzi śledztwo,a śledztwo dotyczy wydarzeń z 18 grudnia, kiedy kilkadziesiąt osób próbowało zablokować wjazd polityków PiS, m.in. prezesa Jarosława Kaczyńskiego i premier Beaty Szydło, na Wzgórze Wawelskie. / prezes PiS w miesięcznicę pogrzebu swojego brata i bratowej przyjechał złożyć kwiaty na ich sarkofagu. /
      Ci "zbrodniarze" skandowali m.in. "Wolność, równość, demokracja", "Solidarni z opozycją".
      Na murze otaczającym Wawel wyświetlano m.in. hasła: "Idź pan do diabła", "Mamy smoka i nie zawahamy się go użyć". Kilkanaście osób usiadło na podjeździe, potem niektórzy z nich się położyli;
      Jak powiedział prok. Hnatko, śledztwo dotyczy trzech wątków. - Pierwszy dotyczy publicznego znieważenia funkcjonariuszy publicznych, czyli Ryszarda Terleckiego, Jarosława Kaczyńskiego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, przez wykrzykiwanie i wyświetlanie
      Drugi wątek śledztwa dotyczy zmuszania przemocą lub groźbą bezprawną .... do zaniechania wjazdu na Wzgórze Wawelskie i uniemożliwiania wyjazdu.
      Trzeci badany wątek śledztwa dotyczy pomówienia i znieważenia wicemarszałka Terleckiego i posła Jarosława Kaczyńskiego ...jako osób prywatnych przez publiczne wykrzykiwanie i wyświetlanie przy pomocy rzutnika obraźliwych haseł na murach Zamku Wawelskiego.
      Wszystkiego sie można spodziewać
      Raz sa to znieważane osoby prywatne i uznane za takie dwa "sa to funkcjonariusze publiczni Pełniuścy obowiązki służbowe"........ przy trumnie Lecha
      Kupy dupy to się nie trzyma Jedno zaprzecza drugiemu ale "powiastkę"/wezwanie/ otrzymasz i jako świadek musisz sie zgłosić bo inaczej doprowadzą, wpierw potrzymawszy na dołku.
      Rozumiem ze za kilka miesięcy czy lat prokurator będzie o sobie mówił per Konrad Walenrod i ze jak przesłuchiwał robił to delikatnie z przymrużeniem oka no i podawał herbatkę czy kawę przesłuchiwanym
      Co napisawszy chciałem Cie tylko poinformować bys wszedł w szeregi opozycji z cala świadomością.

      Usuń
  4. Sobiepan24 stycznia 2017 12:07
    Wytnie I co mu zrobisz ?Zaprotestujesz gdy ci co protestowali pod Wawelem
    ...Według śledczych ,protestujący mogli dopuścić się tych przestępstw poprzez
    ..... wyświetlanie przy pomocy rzutnika na murach zamku wawelskiego napisu "Idź pan do diabła" jak i przez okrzyki "tchórz".
    Na razie nie postawiono nikomu zarzutów, przesłuchiwani są świadkowie - m.in policjanci.
    Prokuratura wszczęła to śledztwo z urzędu./a powinna na wniosek pokrzywdzonych/
    PS
    Mam Ci przypomnieć jaka role szykują dla "wojsk"OT

    OdpowiedzUsuń
  5. Właściwie mało jest już sfer naszego życia społeczno - politycznego, gdzie Catcha Nostra nie położyłaby łapy. Po samorządach pewnie przyjdzie kolej na organizacje pozarządowe, bo to też łakomy kąsek!
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  6. Panie Andrzeju - tym to bym się zbytnio nie martwił - gdzie kucharek sześć - tam nie ma co jeść. A z "kadrami" u Panakaczyńskiego bardzo skromnie - wręcz ubogo.Nie da się w przeciągu zaledwie 4 lat (jednej kadencji) naprodukować tych kadr tyle, aby kierować państwem. Już jeden rok z tych czterech minął i co ????
    PiS może wygrać ponownie wybory, jeżeli Polacy ponownie oleją wybory - innej alternatywy tutaj nie ma. No to jak - oleją ?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobiepanie, obym w złą godzinę tego nie wypowiedział, ale tak mi "cóś" podszeptuje, że oleją.
      Podejrzewają bowiem, że wielkiej ich części wystarczy 500+, inni zadowolą się obniżeniem wieku emerytalnego, zwiększonego zasiłku dla bezrobotnych, powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym bez potrzeby płacenia składek.
      A wszystko to kierując się zasadą - jest dobrze, więc lepiej tego nie ruszać.
      A co będzie za 5 lat ..... - "a kogo to gówno obchodzi", jak mawia klasyk.

      Usuń
    2. Leszku !!!! Odpowiedź na Twoje obawy otrzymaliśmy wczoraj wieczorem w Lubiczu Dolnym - przy wjeździe na autostradę A1. Jak doniosły "mendia" - dwa samochody rządowe, należące do Żandarmerii Wojskowej przygrzmociły z szybkością 130 km/godz w kolumnę samochodów cywilnych. W jednym z tych samochodów był pan minister wojny i obrony terytorialnej - pan Antoni M. Jak wynika z fotografii z miejsca wypadku (wczorajszych) - obydwa samochody nadają się już tylko do kasacji, co obciąży budżet państwa kwotą - jakichś tam 600 tys. złotych - bagatela !!! Jak wyglądały samochody cywilne - nie pokazano. Pan minister ponoć wyszedł z karambolu - bez szwanku. Przesiadł się do innej limuzyny i popędził do Warszawy - spieszył się na galę i popijawę w redakcji gazety "w Sieci", bo tam właśnie obwołano Panakaczyńskiego - "Człowiekiem Wolności" roku 2016 - czy jakoś tak. No cóż - zdarza się taki karambol, ale mnie uczono - jako kierowce z 41 letnim stażem, ze WSZYSCY UCZESTNICY wypadku drogowego - bez względu na immunitety i "zasługi" - pozostają na miejscu wypadku, aż Policja Drogowa rozpocznie i zakończy tzw. "czynności" a w tym zbada czy uczestnicy wypadku nie byli przypadkiem "pod wpływem" i zabezpieczy wszystkie ślady zdarzenia. Przepisy przewidują, ze ucieczka z miejsca wypadku jest przestępstwem. Pan minister ma jakąś dziwna skłonność do uciekania z miejsca wypadku - już mu się to zdarzało - ale w tamtej sprawie toczy się jeszcze śledztwo i działają różniste "komisje" i "podkomisje" - to może w końcu coś ustalą. Zupełnie nie wiem, czy w tym przypadku tez powołana zostanie jakaś "podkomisja" - przypuszczam, że wątpię, bo dzisiaj "zapodano", że śledztwo w tej sprawie przejmuje "Żandarmeria Wojskowa". Brzmi to trochę śmiesznie a nawet zakrawa na kpinę, ale od wczorajszego wieczoru podano już tyle "informacji", że zupełnie się pogubiłem. Otóż najpierw podano, ze doszło do "kolizji" kilku samochodów, potem, że do karambolu a dzisiaj zapodają, ze do potężnego karambolu - opancerzone samochody rządowe wbiły się w kolumnę cywilnych samochodów stojących na CZERWONYM świetle. Winne jest zapewne te CZERWONE światło, bo wszystko co jest czerwone - jest niedozwolone. Cholera go tam wie. Tych samochodów to tez było różniście - raz "zapodają", że było ich 7, innym razem piszą o 8 a w najnowszych newsach, że było ich 10. Liczby "ofiar" wypadku też się zmieniają a już w jakim są stanie nie pisze nikt. Widocznie to nie jest takie ważne. Mnie zastanowiło, ze w "potężnym karambolu" brało udział aż dwa samochody francuskiej marki Renault. Od razu widać, że to jakieś francuskie badziewie. Dobrze, że przynajmniej tych helikopterów nie kupili - była by masakra, gdyby coś, czy coś. Pankaczyński nie odezwał się w tej sprawie ani słowem - czyżby zamierzał kogoś zdymisjonować jak już ta Żandarmeria zakończy śledztwo ??? Dziwne rzeczy się dzieją w sławnej republice San Escobar. Aha .... nie podano komunikatu, czy zabezpieczono wraki samochodów, bo a nóż - jakiś zamach, czy co ??? A tak w ogóle, to te pancerne BMW są wytrzymałe, bo to i pan prezydent wyszedł bez szwanku i teraz pan minister wojny - nawet nie zadraśnięty. Co by tam nie gadać - co technologia, to technologia. Jak masz Leszku jakieś nowiny w tej sprawie, to napisz, bo w całym internecie aż wre a ludziska wypisują..... no przeczytaj sobie sam, bo nie chce aby mi ktoś zarzucił, ze nie potrafię liczyć do 10 - ciu.

      Usuń
    3. P.S. - a pan minister wracał podobno z Torunia gdzie brał udział w sympozjum pt. "OBLICZA DUMY POLSKI". Organizatorem owego "sympozjuma" był pewien znany zakonnik, czy też "dyrektor". Pewnie i to wyjaśnią, po jaka cholerę tam pojechał minister wojny i po kiego czorta się tak spieszyl !!!

      Usuń
    4. Sobiepanie,
      Ni cholery nie mogę się połapać jakim algorytmem posługują się mózgi pisowców. Co do karambolu, moje spojrzenie na ten fakt możesz ocenić w moim kolejnym felietonie (119).

      Usuń
  7. Sobiepan26 stycznia 2017 11:50
    Nie podobno ale wracał "z sympozjum"On tam ma takie cykliczne wykłady na antenie Radia Maryjan gdzie "edukuje" słuchaczy RM
    /no i woza go w tej kolumnie co najmniej raz w tygodniu/
    "minister ma jakąś dziwna skłonność do uciekania z miejsca wypadku"
    To jest chroniczne.Parę lat temu w Warszawie przygrzmocił swoim Daewoo Espero w ekran p hałasowy
    Co zrobił nasz bohater ?. Wysiadł i dostojnie się oddalił
    Potem o ile wiem był Smoleńsk gdy wiał do ojczyzny, nie zapomniawszy wraz z innymi bohaterami z PIS zjeść zamówionego obiadu.Dzis pierwszy żałobnik i twórca "apelu pamięci" /to sie nazywa tupet/
    W tym przypadku tez dał nogę przesiadłszy się do ocalałej z karambolu Skody i dostojnie zwiał,nie zainteresowawszy sie nawet losami tych co ucierpieli w karambolu, spowodowanego przez jego"uprzywilejowaną"kolumnę.
    Takiego oto mamy reprezentanta "Oblicza dumy Polaków"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - ja do Ciebie - jak w dym, bo Ty się tam znasz na wojskowości. To jak to teraz będzie - kto zapłaci koszty - ARMIA, a jak ARMIA, to znaczy budżet, a jak budżet, to znaczy my wszyscy. A może zapłaci DYSPONENT tych pancernych limuzyn, bo to w internecie piszą, ze to była prywatna wycieczka pana Antoniego - żeby to przynajmniej do Częstochowy pędził bronić tamtejszych murów a on walnął na prostej drodze - w dodatku oświetlonej. Dzisiaj coś łgają, ze winna była pogoda z czym bym się nie zgodził - jezdnia była czarna a widoczność, że hoooo...hoooo....hooo.... - dużo lepsza niż na
      Siewiernym. A jak pogoda winna, to kierowca nie dostosował szybkości jazdy do warunków pogodowych - za to też są paragrafy - przynajmniej dla obywateli II sortu. Co bardziej krewcy internauci powiadają - DYMISJA, ale ja tam w bajki nie wierzę.

      Usuń
  8. A gdzie tam- wojskowość.Dupki którym"waadza"odbiła i delektują się nią jak tylko mogą.Idę o zadał ze w sposob jeszcze większy niz tak potępiani przez nich"komuniści"
    Wojska już nie ma a jego siła zbrojna zerowa.Sprawdź jak masowo odeszli z wojska generałowie i oficerowie wyżsi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam za brak aktywności ale powolutku wychodzę z przeziębienia. Najgorsze jest to, że nie mam zupełnie smaku a dzis mnie wzięło na flaki, których kupiłem solidny płat - ok. 1,7 kg. Niestety wobec braku smaku po ugotowaniu wpakowałem jako polprodukt do słoja. Czekają na lepsze czasy. Kapucha kiszona tez dochodzi i nie wiem co dalej zrobić..........może odpuści w najbliższych dniach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze !!!! Grypa nieleczona trwa 7 dni - leczona, tylko tydzień. Zalecam - moczyć nogi w misce z wrzątkiem i przekładać je do drugiej michy z z woda zimną. W międzyczasie zażywać jakąś nalewkę w ilościach raczej obfitych - rozgrzewa "od wewnątrz" a wirusy padają pokotem. Gdyby to nie pomogło, zawsze jeszcze masz pigułki - chociaż diabli wiedzą, które są skuteczne. Każdy lekarz przepisuje inne. Aby dobrze Ci się kaszlało - używaj syropu zrobionego z pędów młodej sosny - ja taki syrop robię sobie każdej wiosny - kiedy młode pędy kwitną takim żółtym pyłkiem. Zalać je pół litrem dobrej wódeczności i masz medycynę na cały rok.Zdrowiej - bo w kraju jakoś niespokojnie - w internecie piszą, że szkoda, mogła być taka piękna katastrofa !!!! Ja zaś mówię - do trzech razy sztuka, bo tak powiadali moi dziadkowie.

      Usuń
  10. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu ze Macierewicz to przypadek psychiatryczny
    Czy ktoś normalny na wieść iz niedaleko od niego zdarzyła sie katastrofa lotnicza w której uczestniczyli jego bliscy,nie zainteresowałby się nie biegł z pomocą Mimo, iż nie mógłby już pomóc.Dzis wciska kit "o współczuciu" każąc wszędzie wygłaszać "apel smoleński"
    Czy ktoś z nas uczestnicząc w wypadku drogowym /pomijając obowiązek prawny/nie zainteresowałby się losem i stanem reszty współuczestników wypadku
    A on tam był, za jego przyczyną i jego kolumna spowodowała ten wypadek.
    I co się dzieje Najwyższy przedstawiciel państwa w tym momencie zamiast zachować sie jak człowiek z odrobina nawet empatii,nie czekając nawet na służby ratownicze przesiada sie do samochodu i oddala się.
    Bo spieszy na uroczystość.
    Co jest dla niego,dla was ważniejsze, uroczystości, nawet huczne czy zdrowie i życie ludzkie.Ludzi, którym trzeba i należy w tym momencie, pomoc.
    A teraz pytanie Jak myślicie w przypadku zagrożenia Polski ten minister od wojny" jak szybko zbiegnie w jaka schowa sie dziurę.By po tem czcić i ogłaszać kolejne apele pod pomnikami.Jak szybko?Powie mi ktos?
    I dziwie sie iz tego przypadku jakoś tak nikt nie chce zauważyć.Przypadek to czy powszechna już znieczulica?

    OdpowiedzUsuń
  11. Wieśku - napisałeś tu piękny tekst (czytałem go także na innym blogu i w nieco innym kontekście - ale w obydwu przypadkach zgadzam się z Tobą i z tamtym kontekstem także). Zapomniałeś jednak, że nasz świat - tu nad Wisłą i Wszechświat zbudowany jest z 92 pierwiastków. Pani Natura ma to do siebie, że miesza te pierwiastki ze sobą w różnych proporcjach, co daje swoistą różnorodność w ramach tego samego gatunku. Czasami Pani Natura gdzieś czegoś poskąpi, innym razem sypnie zbyt obficie i powstają w ten sposób różne jej dziwy - niektórzy powiadają - wybryki natury. Deficyt niektórych pierwiastków a także ich nadmiar powoduje, że coś tu curva nie gra. No bo przeczytaj sobie "laudacje" na temat Panakaczyńskiego, wygłoszone na zbiegowisku zorganizowanym przez pewną redakcje z okazji jego wyboru na "Człowieka Wolności - 2016". Wynika z nich, że Korea Północna, została za nami daleko w tyle - jesteśmy w absolutnej czołówce. Co nie - jak tak !!!. Starożytni Rzymianie powiadali -" festina lente" - wszystko przemija. Chce Cie "natchnąć" tą nadzieją - ten amok minie, i wydaje mi się, że szybciej niż byś pomyślał. To MUSI "pierdyknąć", bo takie są reguły natury. Tak więc jestem spokojny i z "filozoficznym spokojem" czekam - niech się stanie, niech się stanie NORMALNOŚĆ. Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. P.S. - festina lente - spiesz się powoli - wszystko przemija. Tak ja to rozumiem, aby nie bylo niedomówień w interpretacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. nr 2 - przepraszam za użycie słów uznawanych jeszcze czasami za wulgarne, ale jak tu inaczej podkreślić rzeczywistość.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>