wtorek, 19 kwietnia 2016

Notki nie będzie !!.








Notki nie będzie !!.
                     Przy rozpisywaniu się na blogu staram się mieć w stopniu co najmniej dostatecznym opanowany temat w którym piszę.
Katalog pn. projekty do bloga zaczyna mi się rozrastać do rozmiarów niemożliwych do opanowania. Stan ów czyni to tzw. bieżączka czyli wydarzenia polityczne, społeczne, gospodarcze następujące po sobie w błyskawicznym tempie.



Oto przykład z ostatniej chwili. Senator Pęk w mundurze leśnika gaworzył o Puszczy Białowieskiej mimochodem określając drzewo grab mianem chwasta. Reakcja członka partii zielonych była natychmiastowa i kładąca Pęka na łopatki – mówi pan chwast i ja to rozumiem bo grab nie nadaje się na deski, jest poskręcany i trudno się go pozyskuje i dlatego jest dla was chwastem!.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Przed kilkoma dniami jeden z poważnych analityków finansowych stwierdził, że wg delikatnych szacunków Polska już mogła stracić przez genialne rządy PIS ok. 200 mld. zł.
Sprawa super-poważna i grożąca całej polskiej gospodarce.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Ujawniono oczyszczone taśmy z kokpitu TU 154M z feralnego lotu do Smoleńska na podstawie których komisja Macierewicza winna zakończyć żywot. Sprawa jednak jest zbyt poważna aby skwitować ją kilkoma zdaniami.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Zaangażowałem się w pewnym stopniu w rozpoznanie ustawy o obrocie ziemią.
Jako przykład idiotycznego prawa podam przykład zamieszczony jako komentarz w gazecie bardzo nie lubianej przez PIS: Pisze rolnik/skrót mój/ Mam 63 lata, syn wykształcony pracuje w UK, córka prawnik pracuje w stolicy. Jestem wdowcem i uprawiam 35 ha pola a spora część to borówka amerykańska.


Siły opuszczają i miałem nadzieje na sprzedaż całego, dobrze funkcjonującego gospodarstwa. Wg nowego prawa nie mogę sprzedać ziemi a agencja rynku rolnego nie kupi całego gospodarstwa tylko ziemię. Sprzedam więc ziemię i zostaną maszyny na które wyłożyłem gotówkę, UE dała dotację a bank kredyt. Gdybym wszystko sprzedał co jest wyłącznie moja własnością pozostanie do spłacenia kredyt ok. 1,2 mln zł,
Gdzie się zgubili obrońcy rolników; Kłopotki, Jankowskie, Izdebskie, Pawlaki.
Do tej gorzkiej ustawy PIS wrzucił łyżeczkę cukru i Kociniak-Kamysz jest uszczęśliwiony. !
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Uchwała PE w sprawie łamania prawa w Polsce.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Wizyty mniej lub bardzie oficjalne urzędników Brukseli w Polsce.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Papież Franciszek grozi palcem w sprawie abp Paetza
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............



Msza ONR w Białymstoku odprawiana przez faszystowskiego księdza Międlara. Wyrzucony z jednaj parafii do drugiej nie przejmuje się zakazami.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
W Parlamencie Europejskim tamtejsze zrzeszenie kobiet zbiera się do wspólnego wystąpienia w sprawie projektu o całkowitym zakazie aborcji.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Kto wierzy w dobrego i złego policjanta niech za dobra monetę bierze ochłodzenie stosunków pomiędzy Jarosławem Kaczyński /zawsze dziewica/ a Dudusiem Łan.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Bardzo ciekawa sprawa głosowania nad nowym sędzią do TK. Prawdopodobnie wielu innych posłów nie było na sali ale sprawdzić nie bardzo się da bo właśnie w tym momencie nawalił monitoring. Prawie jawne oszustwo.
Wartałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej...............
Kornel Morawiecki – przykład zeszmacenia a może starczego otępienia. Pisząc o otępieniu myślę zaraz o sobie gdyż ten pożyteczny idiota jest tylko o niecałe 4 lata starszy ode mnie. Nie ma wątpliwości że jak taki stan będzie moim udziałem to uprzejmi komentatorzy dadzą mi znać co będzie przyczynkiem do zakończenia blogowania.

           Można znaleźć jeszcze wiele spraw wymagających szerszego omówienia jednak polska polityka pędzi do przodu i dziś napisana notka po kilku dniach jest nieświeża.
Będę więc wracał do spraw starych np. co się stało z łupkami, dlaczego zginęła była premier Ewa Kopacz, która miała lepsze notowania niż straszydło. Dlaczego już nas nie kocha Ukraina i jak wychodzimy na 500 + ?.

/wg moich, prowizorycznych i szacunkowych obliczeń, gdyby zlikwidować jeszcze nierentowne kopalnie to państwo stać by było na ogólną ustawowo zagwarantowanie płatnych urlopów macierzyńskich i bezpłatnych żłobków i przedszkoli – to byłaby sprawa na rzecz dzietności !!/
           Z przyjemnością powiadamiam, że jesteśmy z żoną w środku przygotowań do wizyty u naszej córki i naszej jedynej, niepowtarzalnej, fantastycznej, kochanej wnusi. Suveniry /czytaj pierdółki/ pokupowane.
Życzcie nam tyle samo lądowań co startów.







61 komentarzy:

  1. A ja stawiam dolary przeciwko orzechom iż jak dotąd nie dałeś się nabrać na to, co nazywa się oszustwem
    Na zagrałeś nigdy " w trzy karty"lub"gdzie jest kulka"
    Nie lokowałeś marności w "Amber Gold"
    Nie uczestniczyłeś w darmowych "prelekcjach zdrowotnych" gdzie "za darmo" oferowano cudowne lekarstwa i garnki co to same gotują.
    Nie uczestniczysz, w tak często wpychanym nam zewsząd "promocjach"
    I nie należysz do tych co powiadają iż "całe życie, uczą się na błędach"
    Stawiam, bo widzę, iż widzisz to, czego wielu nie widzi Lub nie chce widzieć.
    Nie chcą widzieć nie chcą słyszeć ważne dla nich, iż wszystko to robione jest w majestacie i poparciu tych którzy głoszą /bo oni głoszą nigdy nie mówią/ "PRAWDA WAS WYZWOLI"
    A jeśli tak to dla nich "Wartowałoby się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej"nie istnieje.
    Bo to wymaga myślenia,bo to wymaga logiki,bo to wymaga /odrobinę choć/,wiedzy.Bo to wymaga odrobinę wysiłku,
    A po co kiedy "narodowa" wraz z "właściwa religijnie" podają do oczu lekkostrawną umysłowo, papkę i najprawdziwsze z prawd " damy rade" "chcemy lepiej" Tylko nie myśl "na Boga" I tak to się nam tworzy społeczeństwo, idiotów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś uczestniczyłem w promocji i kupiłem sobie paczke skrzydełek po 3.- paczucha za o,650 kg.
      Obżarłem sie jak bąk.
      Reszta sie zgadza.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Po takiej porcji skrzydeł - musisz wzlecieć nad poziomy !!! Pewne !!!

      Usuń
    3. Anonimowy - były też w przecenie flaki !?.

      Usuń
    4. Nie kupuj żarcia z przeceny. Wydasz majątek na stoperan!!!

      Usuń
  2. Dzień dobry
    Znana mi rodzina meneli zaczęła dyskontować już drugą ratę 500+ (pomimo,ze jeszcze nawet pierwszej nie dostali). Piją na poczet zasiłku już drugi miesiąc.
    Jak tak dalej pójdzie, to dzieci zobaczą pieniądze z 500+, jak sobie sprzedadzą puste butelki po alkoholu walające się po domu :(
    TO BY MOŻE BYŁO ZABAWNE, GDYBY NIE BYŁO PRAWDZIWE!

    Krzysztof z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
  3. Moze mi wyjaśnicie dlaczego to "500 + "nie zostało załatwione rozliczeniami ,przy składaniu PIT- u
    Tzn Każdy rodak mający dziecko może sobie, rozliczając PIT, odliczyć /lub doliczyć do podatku/ 500 zł na każde dziecko.
    Jak zwykle "sprawdzenia dokonuje US" Koniec kropka./Nie wiem jaki system należałoby zastosować dla tych co się nie rozliczają z US ale to mniejsza ilość problemów do rozwiązania/
    Wprowadzono zaś system wymagający: dodatkowego systemu komputerowego /zakupienia dodatkowych/ i programu,zwiększenia ilości urzędników,wypełnienia koszmarnej ilości druków/naliczyłem 29 stron A4/,zużycia hektarów lasu i osobistego stawiennictwa się przed urzędnikami by złożyć "papiery"
    Czy tu zadziałał mający się dobrze "trynd urzędniczy" Po co robić coś prosto,jeśli można w sposób skomplikowany, czy zwyczajna głupota połączona z odwiecznym brakiem wiary w "uczciwość" wnioskodawców
    Sami kłamiemy w rządzie /przecież mówiono w czas kampanii, 500 na każde dziecko/ no to obywatel zrobi to jeszcze lepiej
    Moze warto się przyjrzeć i pociągnąć temat dalej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku ! Ta cała biurokracja związana z "programem 500+" to efekt mentalności wodza i jego ferajny. Oni wszędzie dopatrują się "układów, sitw, spisków,mafii, złodziejstwa" i czego byś tam sobie życzył. Nadto - sporządzenie takiego kilkunastostronicowego wniosku to "wyższa szkoła jazdy" - niejeden półanalfabeta-dzieciorób da sobie spokój z jego wypełnieniem, bo przekracza to możliwości jego "szarej komórki". Przez kilka kolejnych lat wypełniałem sąsiadowi PIT 36 - bo nie dawał rady, lub co bardziej prawdopodobne - był zbyt leniwy aby się tego nauczyć - mimo, że miał do tego pisemną instrukcję. A nadto - jest więcej jak pewne, ze niektórzy będą kombinowali - "jak koń pod górkę" jak wysępić dodatkowe 500+. To tez w tym kraju "normalne".

      Usuń
    2. Piotrze! Niezależnie od wniosków Sobiepana (z którymi nie sposób się nie zgodzić!), 500 należy się także dzieciom których rodzice nie odprowadzają żadnych lub mniejsze od 500 podatki. Już poprzednie ulgi podatkowe krytykowano słusznie za to, że najbiedniejsi nie mogą z nich korzystać - bo nie mają z czego odliczać.

      Usuń
  4. Wiesku - /.../.....z odwiecznym brakiem wiary w "uczciwość" wnioskodawców.
    Wczoraj byłem u lekarza rodzinnego który narzekał na ilośc "papierów" jakie ma do wypełnienia. To jest ten sam brak wiary...... Ja, Ty, wy, my jestesmy złodziejami i dlatego czeka tak nas obstawic papierami aby nam to uniemożliwić. Ten sposób rodzi nowe przestepstwo zwane łaPÓWKARSTWEM I PRZESTĘPSTWA URZĘDNICZEGO POLEGAJĄCEGO NA POTWIERDZANIU NIEPRAWDY ITD, włączył mi się Caps Lock i drugi raz pisał nie będe oooooooooo!!!!!!!!.
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotr Opolski20 kwietnia 2016 09:35,Sobiepan20 kwietnia 2016 17:44
      Szanowni to w języku urzędników nazywa się /wyrażone w prostych żołnierskich/ DUPOCHRON
      Dotychczas miał za zadanie chronić przed nieufnymi kontrolerami, czasami prokuratura lub CBA
      Przy "dobrej zmianie" całkowicie bezużyteczny.Choćbyś nie wiem jak był fachowy" czy dobry, w tym co robisz.Przynosił zyski i sukcesy państwu, to i tak przy "dobrej zmianie" wylecisz na zbity pysk.jeśli "znajomi królika"zechcą zająć twoje stanowisko A mamy tego setki, o ile nie tysiące, przykładów Ta druga liczba jest dla mnie sensowniejsza albowiem media opisują tylko "grubsze" przypadki.

      Usuń
  5. Miłego wyjazdu,udanego pobytu i szczęśliwego powrotu! :)) BBM

    OdpowiedzUsuń
  6. O wygląda na to,że będziesz uczestniczył w Koningstag. Witamy w Holandii. !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście !!>
      Juz mamy zarezerwowane miejsce na plazy.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dzień dobry Pani Renato !!! Myślę, że my wszyscy tu w Polsce chętnie przeczytali byśmy opis święta narodowego w Holandii - Koningstag (także Koninginnetag). Jak to się odbywa, co tam - oprócz "matjesów" Holendrzy sobie podjadają - jakieś narodowe przysmaki. No i oczywiście - czym piją zdrowie Króla i Królowej. Rozumiem, że "Pilsje" leje się strumieniami, ale na pewno są jakieś typowo holenderskie "napitki". Podobno wszędzie są organizowane "Vrijmarkt" - wolny rynek i targi staroci. Podobno w tym dniu handel wolny jest od płacenia podatków. Podobno...podobno....lepiej by o tym usłyszeć od bezpośrednich obserwatorów, bo i Piotr podobno wybiera się wypić swój kufelek piwa. Od lat szlag chce mnie trafić, jak "święto narodowe" obchodzone jest w Polsce. Wielka nadęta pompa państwowa, msze w intencji - żeby naszym wrogom się pogorszyło, defilady i parady,salut armatni, składanie wieńców. Tak jak gdyby nie było Święta Dnia Zmarłych. Może to ktoś przeczyta - ten Wasz opis, może skoczy po rozum do głowy, może przeniesie święto z 11 listopada (brrr zimno...) na dni majowe - kiedy wszystko budzi się do życia z zimowego snu !!! Dość mam tej naszej "narodowej" martyrologii - świat należy do żywych.

      Usuń
    3. Sobiepan - na pewno Piotr to zrobi o wiele lepiej ode mnie jako,że bystry obserwator jest. Ja też spróbuje tu z mojego podwórka bo zaznaczam,że Limburg to nie cała Holandia.Pozdrawiam!!

      Usuń
    4. Pani Renato !!! Hmmm.... Limburg.....Limburg ???? Znam "serki limburskie" - te co to tak "woniają", że muchy w locie padają. U nas reklamują, że dobre, jako "zagryzka" do piwa. Czy to te same serki i z tego Pani - Limburga ???? Pozdrawiam !

      Usuń
    5. Pani Renato - i jeszcze jedna "szczegóła" - gdzie w tej Limburgii Pani mieszka, bo to tylko nazwa prowincji (dawniejszego Księstwa Limburgskiego (Limburskiego - ???)

      Usuń
    6. Sobiepan - "szczyro prowda" z tymi serkami. Jak sobie człowiek kilka zje - moze wypalić dziure w spodniach. Uuuuchh - a jak grzmi!!!

      Usuń
    7. SObiepan - mieszkam w Roermond. 45 tys. mieszkańców, 16 km do granicy niemieckiej,30 km do Belgijskiej, 40 km do Venlo i chyba z 70 do Dusseldorfu.W takim kątku to jest,że wszędzie mam blisko tylko do Polski coraz dalej...

      Usuń
    8. Pani Renato - :-))))) Noooo.....ładne miasto - obejrzałem sobie u Wujcia Google kilka fotografii. Gdybym tam mieszkał, było by mi blisko "na ryby", bo rzeka Moza prezentuje się też okazale. A co z tym "serem limburskim" - co tak oszałamiająco "wonieje"?????

      Usuń
    9. A wie Pan - jako,że specjalnie miłośniczką serów nie jestem to go nie wącham,nie kupuje i niev spożywam. Kupuje kozie serki i nimi zakaszam piwko. O przysmakach jeszcze napisze u siebie .

      Usuń
  7. dwie sprawy:
    1) PiS to niedouczona hołota u władzy, więc nie można spodziewać się po nich inteligencji, logiki, rozumu, drobiazgowej uczciwości i trzymania się prawa, a raczej już chłopskiego rozsądku i sprytu, społecznej sprawiedliwości;
    2) rządy PiS-u to odpowiedź pariasów na złodziejstwo dotychczasowych polityków, np. Petru, przy tym złodziejstwo należy tu rozumieć jako uzyskiwanie dochodów (zarobków) zupełnie nieproporcjonalnych do społecznego znaczenia wykonywanej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. /.../ (zarobków) zupełnie nieproporcjonalnych do społecznego znaczenia wykonywanej pracy.
      Mam odmienne zdanie.

      Usuń
  8. Piotrze - piszesz, ze Polska już mogła stracić około 200 miliardów złotych w wyniku "polityki" gospodarczej PiS-u i Panakaczyńskiego. Jeszcze nie tyle - ale traci codziennie. Uważnie śledziłem temat - kiedy na tapecie był tzw. "Plan Morawieckiego" (bajki z 1000 i jednej nocy). Wynika mi - a tez opierałem się na prognozach kilku znanych ekonomistów, że na koniec 2016 roku budżet państwa może być przerżnięty o około 140 miliardów tj. planowany deficyt budżetowy zwiększy się z około 50 miliardów do 140 miliardów. Wystarczyło by to aż nadto do upadku tego rządu. W prognozach na 2017 rok - rzeczywiście może dojść do przekroczenia deficytu budżetowego o 200 miliardów. Już same wydatki "prokreacyjne" - 500+ wzrosną z 17 miliardów planowanych na ten rok do 25-26 miliardów i będą stale rosły, jeżeli ten program "zaskoczy" - to znaczy, jeżeli populacja "pisiątek" będzie rzeczywiście rosnąć. Nikt w Europie takiego durnego obciążenia budżetu jeszcze nie wymyślił. Populacja stale rośnie jeżeli spełnione są dwa podstawowe warunki - gwarantowana praca i łatwość dostępu do mieszkania. Popatrz tylko na powojenne statystyki polskie - od 1945 roku populacja wzrastała od początkowych 23 milionów Polaków do ponad 38 milionów pod koniec lat 1980 - tych. Rocznie w Polsce przybywało około 250-300 mieszkań (nie licząc tzw.budownictwa indywidualnego). NIE BYŁO W POLSCE BEZROBOCIA. Od 1990 roku populacja Polaków zaczęła maleć a bezrobocie gwałtownie rosnąć. No i mamy, to co mamy. Dzisiaj nikomu nie są potrzebne "apartamenty" za niebotyczne ceny. Są potrzebne w miarę wygodne mieszkania i praca,praca,praca z choćby "średnią europejską" płacą. TEGO NIE MA W PLANIE MORAWIECKIEGO ani w planie "wodza narodu", bo tam jest "chciejstwo" i pusty portfel skarbu państwa.Ten plan w zasadzie oparty jest tylko na dotacjach unijnych, które w skrajnym przypadku możemy stracić w części lub całości z powodu "polityki" Panakaczyńskiego wobec Unii - przy czym horyzont dotacji sięga do roku 2020. A po tym "próżnia kosmiczna", bo przecież do 2020 roku Polska nie spłaci swoich gigantycznych długów, aby zrównoważyć budżet i posiadać własne środki finansowe na dalszy rozwój gospodarczy. Rozwój gospodarczy nie polega na rozdawnictwie pieniędzy budżetowych, ale na takim ich inwestowaniu aby wytwarzać więcej towarów na eksport i rynek wewnętrzny. Towar to pieniądz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Errata : ma być - Rocznie w Polsce przybywało około 250-300 TYSIĘCY mieszkań. Szczyt nastąpił bodaj w 1976 roku 380 tysięcy mieszkań.

      Usuń
  9. Anonimowy20 kwietnia 2016 16:09
    "PiS to niedouczona hołota u władzy, więc nie można spodziewać się po nich inteligencji, logiki, rozumu, drobiazgowej uczciwości i trzymania się prawa, a raczej już chłopskiego rozsądku i sprytu, społecznej sprawiedliwości;"
    I tu pełna zgoda, bo jak nikt, oni wiedzą co w/w wkurza.I wkurza podobnego do nich"rodaka"
    A rodaka wkurza, cudzy sukces ,jego pozycja zawodowa ,zarobki,a czasami, dom, samochod, czy ładna zona .których to on nie ma A nie ma bo albo"mu się nie chciało,albo gapa .lub zwyczajny tuman
    Zauważ. tylko na jednym przykładzie gdy mówiono o Trybunale Konstytucyjny każdy z PIS wymieniał zarobki sędziów i porównywał /kłamliwie zresztą z wynikami ich pracy/Mówił to to samo i tak samo Duda,Kaczyński,Ziobro Kępa,Jaki i reszta "akolitów"
    Patrz robotniku złota rączko i ty kmieciu wraz z emerytem czy emerytką. ile oni zarabiają ,ile biorą na rękę.A ty ? A ile piw oni za to mogą kupić ,a ty ?.Wiec się nie martw damy ci pincet na każde "tez se kupisz".
    A skąd maja ?Pewno kradną i złodzieje .Bo jak ma skądś musi mieć? Nieprawdaż?
    Punkt 2 świadczy o jednym Ich propaganda przemówiła do twego rozumu,serca i sumienia'
    No jak nie jak tak
    "uzyskiwanie dochodów (zarobków) zupełnie nieproporcjonalnych do społecznego znaczenia wykonywanej prac"
    Przecież tak sędzia TK/co widziałem na własne oczy/ siedzi se w ciepełku w todze i du....da grzeje krzesło.Czasami pierdzi w stołek.A zarabia ?Matko moja Nie to co ja przy łopacie,na zamiatarce czy nawet "na tokarce" A przecie kształconym jest 7 klas + zawodówka zapieprzający od świtu do zmierzchu A żołądki mamy jednakowe A potrzeby tożsame.
    A to co oni robią dla ciebie i jak ich w tym rola "jakie społeczne znaczenie wykonywanych prac" tego nie wiesz Bos jeszcze na własnej du...dzie tego nie doświadczył.No bo skąd
    A jak doświadczysz zakrzykniesz gromkim głosem"nie o take my walczyli"
    I dlatego KOD a i my, walczymy o właściwą role w państwie TK oszczędzając ci krzyku "nie o take"
    Poniał czy trzeba "apiac od nowa ?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku !!! Od pewnego czasu obserwuję sobie jak coś zaczyna skrzypieć i trzeszczeć w "maszynce do rządzenia" Panakaczyńskiego. A to zaledwie nie całe pół roku od zagarnięcia "całkiej władzy". Rzecz jasna, ekipa rządząca robi wszystko aby stwarzać pozory, że wszystko dobrze idzie, ale słoma ma to do siebie, że zawsze z łapci wyłazi - a wyłazi!!! Popis tego - widoczny gołym okiem, mieliśmy w dniach "uroczystej żałoby smoleńskiej", kiedy to rankiem pan A.Duda nawoływał do zgody narodowej a w godzinach wieczornych Pankaczyński grzmiał, że nie będzie żadnego wybaczenia, zaś pan A.Duda został odpowiednio zrugany. Gniew panaprezesa był tak ogromny, że ostentacyjnie lekceważył swoja marionetkę na kolejnych uroczystościach "niby państwowych" - związanych z rocznicą chrztu Polski, zaś pan.A.Duda pokornie wyjaśniał kogo to on miał na myśli , mówiąc publicznie o wybaczeniu. ŻAŁOSNE widowisko. Od razu też pojawiły się komentarze o rozdźwiękach pomiędzy I-szą Damą i jej mężem, oraz pomiędzy "dworem" na Nowogrodzkiej i na Krakowskim Przedmieściu. Nie ma dymu bez ognia, bo od jakiegoś czasu I-sza Dama unika jak ognia brylowania w mediach lub podczas wojaży dyplomatycznych swego męża. Zorganizowano na prędce imprezkę z "sadzeniem dęba" w ogrodach pałacowych - gdzie kamera natretnie pokazywała jak to panprezydent kurczowo trzyma za rękę swoją wybrankę - ale ich miny były przy tym nie bardzo "uroczyste". Coś się tam dzieje i zgrzyta. Pismaki zawsze wywęszą !
      Dzisiaj czytam w tygodniku "Angora", którzy ministrowie rządu pójdą wkrótce do "odstrzału" - imiennej już liście - przynajmniej trzech, a może do jesieni przybędzie jeszcze dwóch. Klęska, zaledwie po kilku miesiącach "rządzenia". Zauważ też - bo to dobry barometr" - jak niektórzy "dworacy" usuwani są spod jupiterów kamer i nie gardłują już w telewizorni pana Kurskiego. To też jest sygnał - tuż, tuż a dostaną kopa. Najbardziej zaś dziwi, że oto "pan Zbyszek" zniknął nam z ekranów - a jeszcze kilka tygodni temu wywracał do góry nogami całą czwartą władzę - czyli "aparat" ciotki Temidy.
      I na zakończenie - wczoraj, późnym wieczorem - TVN-24 nadała pełne nagranie tego co się działo w Sejmie, podczas "wyboru" ostatniego sędziego do TK - popieranego przez PiS. Kto nie oglądał - niech żałuje. Po obejrzeniu - było mi wstyd, wstyd jak cholera, ze mamy oto takich "posłów" i taki Sejm. Teraz wystarczy, ze ktoś te "obrady" Sejmu wyświetli w Parlamencie Unii Europejskiej. Tu już nie potrzeba żadnych tam Komisji Weneckich. Takiej "szopy" to ja nie widziałem nigdy w życiu, a żyję już sporo lat. Summa summarum - widzę nowe wybory. Ta gangrena nie może przetrwać całej kadencji. Prędzej widzę siebie w I-szej misji kosmicznej na Marsa.

      Usuń
  10. Sobiepan21 kwietnia 2016 08:18
    "I na zakończenie - wczoraj, późnym wieczorem - TVN-24 nadała pełne nagranie tego co się działo w Sejmie, podczas "wyboru" ostatniego sędziego do TK - "
    "takiej "szopy" to ja nie widziałem nigdy w życiu"
    No i dlatego właśnie potrzebna jest"suwerenowi"TV Narodowa/za którą to suweren, przymusowo będzie płacił,a jak nie to mu prąd wyłączą /by suweren zobaczył, to co ma zobaczyć.
    Tylko ta "obco narodowa TVN " psuje szyki,bo Polsat jak gdyby "popuścił" Mam nadzieje ze tylko w portki.Niemniej smród już jest

    OdpowiedzUsuń
  11. Na początku, Piotrze, trochę pomarudzę... Wyraz "wartałoby" egzystuje w potocznej polszczyźnie prowincjonalnej jako kolokwializm. W oficjalnej polszczyźnie, a za taką uważa się słowo pisane, jest traktowany jako ewidentny błąd. Polecane są tu zwroty: warto by było lub warto byłoby. Jak widzisz potwierdza się, ze każdy polonista to upierdliwiec i zbok!
    Co zaś do meritum i "adremu", to wszystko mi się zgadza! Twój serwis prasowy bije na głowy te oficjalne jak i te napasztliwe np. w gazecie "Fakt".
    pozdrowióm bez kupa szokolady (z przewagą szokolady!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłbym zapomniał: jako bonus dowcip o Uniwersalnym Policmajstrze Na Kraj i Zagranicę:

      "Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu.
      Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy.
      Sędzia się zastanowił i odpowiada:
      - Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za
      uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odlecial w krzaki - 8 lat za
      próbę ucieczki."!
      (skopiowano ze strony: http://potworek.com/dowcipy - potwornie dobre dowcipy!)

      Usuń
    2. ............ale piszę wziąć a nie wziąść !!!.

      Usuń
    3. Andrzej - Art Klater ! :-)))))) Ja bym to nazwał "polszczyzną regionalną" a nie "prowincjonalną" - to ostatnie brzmi mi jakoś tak bardziej pogardliwie. Od ponad stu lat trwają spory - jak pisać "wartałoby" i czy w ogóle pisać. Twierdzi się, że wyraz ten używany jest w Małopolsce lub raczej w południowych regionach kraju (czyli regionalnie). Nawet taki "purysta językowy" jak Jan Maria Rokita, ale i inne krakowskie "sławy" używają tego "zakazanego" słowa. Zakazanego z kolei przez "warszawkę". Ja bym się tam nie czepiał - lubię wyrażenia regionalne, lubię gwary, bo oddają one swoisty koloryt językowy danego regionu.Rozbiory Polski spowodowały, ze do języka powszechnego zakradło się także wiele germanizmów i rusycyzmów. I przyznam się, że łatwiej mi się wymawia wyraz "niewypał" (typowy rusycyzm) od lansowanego słowa "niewybuch". Obecnie - niemal codziennie, do naszego języka wkradają się słowa pochodzenia angielskiego (:-))))))) - spolonizowane), co dopiero brzmi dziwacznie - ale jest "trendy" !!!! Pozdrawiam !

      Usuń
    4. Piotr > WARTAŁOBY napisać jakiś nowy komentarz lub felieton.Wieje już nudą !!!!

      Usuń
  12. Jak ci co dostali "po pincet na drugie" i zachwyceni "dobra zmianą" oddali głos na PIS, ochłoną i pomyślą, ze im zgotowali "opłatę TV, za każdy licznik prądu" 50 zł na kartę rowerową dla każdego dziecka,zamontują liczniki wody i opłatę za nią wyegzekwują, a do tego prowadza podwyżki, za paliwo,piwo i alkohole, oraz inne używki.Podniosą haracze, na armie Macierewicza,to dopiero zacznie się zbiorowy płacz "Nie o take my"
    Wtedy z satysfakcja napisze "chcieliście to macie skumbrie w tomacie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A benzyna "podskoczyła" w ciągu jednego miesiąca na "mojej stacji BP" aż o 31 groszy na litrze, mimo, ze arabskie szejki uchwalili kilka dni temu, ze cena za baryłkę ropy = 40 $ utrzymają do końca roku. Następuje teraz pompowanie naszych kieszeni - Światowe Dni Młodych będą kosztować setki milionów zeta. Kuścielni nie dadzą ani grosza.

      Usuń
  13. Anonimowy22 kwietnia 2016 08:15
    Oj tam. Byczo jest i będzie bardziej !
    Ustawa Prawo wodne wprowadzi dodatkowe opłaty dla firm i rolników
    2. Ministerstwo Środowiska szacuje, że koszty poniosą gospodarstwa domowe
    3. Pieniądze posłużą do utrzymania nowe spółki państwowej "Wody Polskie"
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19949545,ceny-pradu-i-ogrzewania-moga-wzrosnac-przez-nowe-oplaty-dla.html#BoxNewsLink

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - wszelkie wody podobno "odchodzą" i zaczynają się "bóle porodowe". Widzę pewne kłopoty z egzekwowaniem tych zapowiadanych "podatków", bo każda podstawa wymiaru podatku musi być mierzalna. Czym i jak zmierzysz ilość opadów atmosferycznych, albo czym i jak zmierzysz pobór wody ze studni. Wzorem pana Kononowicza - który marzy aby nie było niczego, należy wprowadzić "podatek od wszystkiego", albo podatek od dobrych zmian. Należało by zacząć na gwałt budować w Polsce "szpitale bez klamek" - obecne nie pomieszczą pisowskich "reformatołów". Chyba, ze rząd Norwegii coś nam wydzierżawi, oni tam mają luksusy a mimo tego taki Breivik się procesuje, że mu krzywda się dzieje. Jak widzisz - głupota - jak ta dżuma, szaleje nie tylko u nas.

      Usuń
  14. Pisałem kiedyś ze Pis pod pozorem "walki z terroryzmem" zabroni np"marszów KOD" i tak rozprawi się z opozycja.
    Posłuchajcie sobie "wolnego Kamińskiego"jak tłumaczy "potrzeby"
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ustawa-antyterrorystyczna-najwazniejsze-punkty,629947.html
    "Wraz z ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych zostałem zobowiązany do przygotowania projektu ustawy antyterrorystycznej... – poinformował w czwartek szef MSW Mariusz Błaszczak. Szczegółów nie ujawnił i dodał tylko, że z Mariuszem Kamińskim mają stworzyć akt, który udowodni, że "bezpieczeństwo Polski i Polaków jest priorytetem rządu". Tajemniczość tego projektu, oraz nazwiska jego autorów każą jednak zapytać, czy to nowe prawo nie będzie służyło tylko zapewnieniu bezpieczeństwa rządowi..."
    Podobno na stronach MSWiA jest już zamieszczony projekt Ustawy.
    Czyli Wiemy juz po co paraliżowano Trybunał Konstytucyjny a "ciemnemu ludowi" wmawiano "bo by się nie zgodził na "pincet plus"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry.

      Wieśku, to było jasne od początku!
      Ja do tego przewidywałem, że "nieznani sprawcy" podłożą gdzieś bombę, po której "wystraszony naród" poprosi ministra Kamińskiego o szybkie wprowadzenie ustawy pozbawiającej go wolności obywatelskich!
      Nadal się spodziewam wybuchającej bomby ale, być może wcale nie trzeba jej będzie podkładać, bo "sama do nas dotrze". Obstawiam, że będzie to miało miejsce podczas ŚDM, co by tłumaczyło totalną nieudolność władz w organizacji w/w imprezy.
      No cóż, "ciemny lud to kupi"

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    2. Witam Panie Krzysztofie !!! No tak - ma Pan rację pisząc: "....to było jasne od początku!...", ale kończy Pan swój komentarz słowami: "....No cóż "ciemny lud to kupi"..." Hmmm...kupi albo nie kupi !!! Oto jest pytanie ( to już jak gdyby coś z Szekspira). A skoro już jesteśmy przy poetach pamięta Pan z lektur szkolnych Jana Brzechwę ??? Frywolny ci to był poeta - pisząc:
      ................"i stała się rzecz niesłychana,
      ................ kaczka zgwałciła bociana....
      Tu trochę nałgałem, bo u Brzechwy był szpak a nie kaczka. Ale o kaczkach też pisał wierszyki i bajki np. "Kaczka dziwaczka" , "O brzydkim kaczątku". Napisał też poemat o "LENIU" - zaczynający się od słów: "Na tapczanie siedzi leń - nic nie robi cały dzień...." (tylko w nocy knuje, kogo z posady wyzuje)- to w nawiasie, to już moja nadinterpretacja wierszyka Brzechwy. Te wierszyki i bajki o kaczkach - stały się powodem, że wycofano z obowiązkowych lektur szkolnych całą twórczość Jana Brzechwy. A szkoda - edukacja młodzieży powinna być oparta na tradycjach. Ale my seniorowie, to i owo jeszcze pamiętamy, to się wnukom przekaże.
      A co do tego "ciemnego luda"... ubywa Panie Krzysztofie...ubywa. Najłatwiej się zapamiętuje, jak ktoś dostanie po łapach - własnych łapach. Podatkiem od śniegu i deszczu jeszcze całkiem nie zniewolą Polaków, ale w szufladzie jest już od dawna przygotowana ustawa o podatku katastralnym. To dopiero będzie "bodziec" do działania, dla "ciemnego luda". A tak się ludziska nabijali z Tuska, jak mówił o ciepłej wodzie w kranie. Prorok on ci był - czy co ??? Pozdrawiam !!!

      Usuń
  15. Bedzie lepiej !!
    Według planów Ministerstwa Obrony Narodowej osoby z organizacji proobronnych będą mogły wstępować do tworzonych wojsk obrony terytorialnej kraju.
    ONR chce, by zaliczono ich do formacji na rzecz bezpieczeństwa kraju.
    Faszyści ONR chcą być pod bronią w Obronie Terytorialnej Antoniego Macierewicza. Chcą i będą, PiS-owi to nie przeszkadza.
    Już kupują sprzęt, m.in. broń maszynową. W ten sposób PiS chce wykorzystać tych facetów od kija bejsbolowego do rozpędzania protestów Polaków.
    Czyli będzie nowe "bijące serce partii" tyle ze narodowo -katolickie Z kapelanem a jakże /ten młody już przestępuje z nogi na nogę/
    Tak to "pouczeni" wrogowie narodu będą mieć pociechę duchowa z ostatnim namaszczeniem włącznie.Bo tak ma być spowiedź i odpuszczenie grzechów.Piękne lato nam się szykuje.
    Piotrowi tez nie zazdroszczę.
    Radze zaś byś przed powrotem,wracając z tej "hedonistycznej Holandii" gdzie pełno cyklistów,narkomanów i pewno wegetarian,śledził "nasza narodową"prasę.Bo przetrzepią na granicach a sam kolor cebulek tulipanów może im się już wydawać podejrzany.A sprawdzać mogą przez 14 dni.
    PS
    Czy nam, w krajach Unii, przysługuje azyl ? Polityczny, a jak !!

    OdpowiedzUsuń
  16. https://3.bp.blogspot.com/-ROGs2QdLGEM/Vxq35e9YimI/AAAAAAAAS_c/mcU8Z5mdRqwErRB-yiMPZHhsnmk5v_kRwCLcB/s400/niedz.jpg
    Pogadajcie lepiej z zonami

    OdpowiedzUsuń
  17. http://bragiel.blox.pl/2016/03/Dzien-w-ktorym-wybilo-szambo-a-my-stalismy-z-boku.html
    A moze warto przeczytać a może warto zastosować się do rady.Gdy jest jeszcze czas ku temu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku !!! Może zauważyłeś - teraz mnożą się "komputerowi patrioci", co to "walczą" z reżimem i doradzają - jak opróżnić nasze narodowe szambo. Oni wiedzą jak, tylko nikt ich nie słucha. Nie chce się "wyrażać", bo nie ma o czym i szkoda mi nerwów. Już to tutaj pisałem - jakoś nigdzie nie mogę spotkać tych co głosowali na Panakaczyńskiego i jego ferajnę. Wszyscy byli przeciwni, wszyscy są obecnie przeciw reżimowi. I jak oni mogli z Polski zrobić pośmiewisko. Znałem takiego jednego (chwała Bogu - już go nie ma), co to po każdej "odwilży" pluł i jazgotał na "poprzedników", tworzył "komitety poszkodowanych" i różne tam "kombatanckie" stowarzyszenia. Wreszcie ktoś go zdemaskował - ile zarabiał jako informator - służb, każdorazowo oczywiście tych patriotycznych służb i jedynie słusznych. I popatrz....,popatrz...... ten specjalista od opróżniania szamb wcale się nie obawia, że mu załomocą o 6 rano, że jako "dowód" skonfiskują komputer. Wali otwartym tekstem.
      To trochę tak jak z tym młodym księdzem z Białegostoku, co to mszę odprawował dla "narodowych" i słowem "bożym" zachęcał do boju. Zauważ - zawsze przy takich okazjach pojawia się "młody ksiądz", co to wyrwał się przed "szeregi" (by zbadać - jak tam "naród" - zaakceptuje, czy potępi) - jeszcze pewnie o nim usłyszymy. A pan Zbyszek - zaspał i siedzi cicho. Ja bym przynasjmniej ustalił, kto to drukował te flagi "narodowe" i te z tym "znakiem". Sztuka w sztukę, równiutkie ci one były, drzewce równo przycięte i pomalowane na czarno, i te transparenty - prosto z drukarni lub innej malarni. Ktoś to zamówił, ktoś za to zapłacił, ktoś zawiózł gdzie trzeba. I ta dorodna młodzież "narodowa", błyszczące "glany", czarne "prawie mundury" i jak "równo" skandowali - jak gdyby gdzieś w zaciszu sobie poćwiczyli. Nikt nic nie wie - jak w czeskim filmie !!!!

      Usuń
    2. P.S. - Wieśku - -))))))) - a jeszcze dodam: - jakoś tak "paralelnie", znów działa jakaś firma "podsłuchowa" - tak jak gdyby od tego Stonogi,znów podsłuchują - tym razem niejakiego Kukiza, zapanował rozłam - jedni chcą uciekać od Kukiza inni zastanawiają się, gdzie by tu przysiąść i kto wyciągnie "pomocną dłoń". Trzeba brać przykład z Panakaczyńskiego - jego firmy nikt jakoś nie podsłuchuje.

      Usuń
  18. Sobiepan24 kwietnia 2016 19:09
    Ty lepiej się zastanów co z sobą zabrać "na tamta stronę"Ze obaj będziemy w piekle ucztować to pewne.
    Sojusz "ołtarz z tronem" jest tak wielki, ze mamy jak w banku
    " Pani premier, tak chciałbym powiedzieć, to już jest poza liturgią, jak bardzo panią wszyscy kochamy (…). Otrzymaliśmy pana prezydenta, to jest dar od Pana Boga – mówił do premier Szydło biskup elbląski Józef Wysocki podczas mszy dla amerykańskiej Polonii.
    Podczas mszy w Doylestown w stanie Pensylwania bp Wysocki porównał zwycięstwo PiS do cudu zmartwychwstania i skierował słowa podziękowania do obecnej w sanktuarium premier Beaty Szydło – pisze Polsat News."
    Czyli my + jeszcze tu kilku jesteśmy bluźniercami i grzeszymy ciągle.I to "w piśmie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jesteśmy! I to w większości świadomymi i zdecydowanymi!
      Ale niekoniecznie przeciwko Bogu (bogom?), raczej przeciwko Sinekefalicznemu Kościołowi Polskiemu!

      Usuń
    2. Tetryk56 !!!! :-))))))) Od godziny łamie sobie głowę nad Twoim sformułowaniem "Sinekefaliczny Kościół Polski". Chodzi mi o ten wyraz "sinekefaliczny". Ponieważ odrobinę znam łacinę, próbowałem różnych podstawień -od - "conditio sine qua non", po- "Sine venia Sancta" i "sine macula". Wychodzi mi na to, że stworzyłeś jakiś nowy wyraz - coś w rodzaju "jedynie słuszny". Bardzo proszę o informację - czym się to je. Informuję, że wiem co to znaczy "autokefaliczny" !!!

      Usuń
    3. Trop prawidłowy, Sobiepanie! Sugeruję, że ów SKP jest głowy pozbawiony i toczy się od ekscesu do ekscesu...

      Usuń
    4. Tetryku !!!Cieszę się ogromnie, że jestem "na tropie" - jak to określiłeś. A co do tej "głowy" - widzisz - czasy są jakieś takie niepewne = po co od razu jeden łeb wysuwać do przodu, albo wkładać go pod gilotynę. Radzieccy wymyślili na taka okoliczność "kolektywy" - znaczy się - takie zbiorowe zarządzanie. Jeszcze by w samym Watykanie takiego "jednego" wysłali gdzieś na "misje". Całego "kolektywu" (czytaj: "episkopatu")nie rozwalą za "polską schizmę". Chytre to i "sprawiedliwe".

      Usuń
    5. Wieśku !!! Pytasz co zabrać "na tamta stronę" - oczywiście wędki - bez tego ani rusz i bez rybki. Grille to oni tam mają w obfitości, to się upiecze. A nadto w mętnych wodach piekielnych też idzie coś "ucapić" na hak. Ty się pomartw o jakieś "napitki" bo klimat tam mają raczej ciepły.

      Usuń
    6. Sobiepan26 kwietnia 2016 00:28
      No co Ty .Jesli juz to "na początek" biorę cukier i drożdże./Recepturę z bitwy pod Grunwaldem pamiętam
      /Wode to chyba oni maja.Bo jak życie,nawet piekielne,bez wody/.A potem sie poszuka, ichnie frukta, by na zacier przerobić.
      I spokojnie bez nerwów czekamy na tych ssynów co dojdą za nami.wpierw dokopawszy "do życi" tym co już tam są /nazwiska mam już na liście/
      I będzie tak
      http://www.bez-cenzury24.pl/upload/images/medium/2016/03/w_poszukiwaniu_2016-03-19_00-19-40.jpg
      Nie boj żaby !!

      Usuń
    7. Wieśku - jeżeli powiadasz, że drożdże są początkiem wszystkiego, to widocznie tak jest. Mój znajomy, który zajmował się działalnością "duchową" - czyli spirytualną, w czasie ostatniej "wojny" - robił to znakomicie. Po dwukrotnym przepędzeniu (destylacji - dla niewtajemniczonych)"fuzli" drożdżowych, moczył spirytualność w zrąbkach dębowych - czymś w rodzaju drobnych wiórków dębowych, albo w młodej korze dębowej. Nabierało to wybitnie "szkockiego" smaku ichniej "whisky", bo te Szkoty trzymają to latami w dębowych beczkach. Zupełnie nie wiadomo - dlaczego. Taka polska odmiana "whisky" nadaje się do spożycia już po 2-3 tygodniach i za Chiny Ludowe, nie odróżnisz od tej Szkockiej. A jeszcze jak przybarwisz kropelką esencji z chińskiej herbaty "Yunan"- hoooo....hoooo!! "Trzebaby" napisać receptę na wytwarzanie, bo dzisiejsza młodzież nie ma pojęcia - co jest co i do czego.Rekapitulując - kupuj te drożdże - co się ma, to się ma !!!

      Usuń
    8. P.S. - A co do sporu - o prawników w niebie !!! No mój ty Boże, nie po to się studiowało prawo, aby w "niebie" śpiewać dożywotnio "Alleluja"

      Usuń
    9. prawnicy....
      SĄD NAJWYŻSZY niejaka rzeczniczka klubu PiS, Beata Mazurek, raczyła nazwać zespołem kolesi!
      Czy zna ktoś jakąś normalną Beatę ?

      Usuń
    10. Lidko - wszystko przez to, że panprezes poczuł się "papieżem" polskiej polityki - takim JP II w trochę mniejszym rozmiarze. A jak "papież" to musi być koniecznie "BEATYfikacja" - dlatego obrodziło tymi "beatami". Inni zaś mówią, że Pankaczyński jest uparcie systematyczny i działa według alfabetu. Najpierw na literę "A" był "ADAM", co to wiesz - miał w sobie coś "nadprzyrodzonego". Nie wyszło, a właściwie - jak "wyszło" to się okazało, że to przesada. Teraz padło na kobiety - same "beaty". Niebawem - po wakacjach okaże się, ze WSZYSTKIE "beaty" są.......no wiesz czym , to nie będę pisał.
      A tak w ogóle to ci wszyscy "rzecznicy" Panakaczyńskiego to tacy jacyś - jak by spod jednej sztancy. No i wreszcie - zaczynasz swój komentarz od słowa "prawnicy.....". Prawników to u Panakaczyńskiego - jak na lekarstwo. Jedna z BEAT zatrudnia tylko taka co to mówi o sobie, że jest "prawnica". Co z tego wychodzi - sama widzisz. Pozdrawiam przy okazji !!!!

      Usuń
    11. P.S. - Lidko,jeżeli te "sędzie" to są "kolesie", to żeńską odmianą "kolesi"są podobno "kolegówny" - tak tu pisze jeden taki w internecie.Czy miał na myśli te "beaty" to nie wiem.

      Usuń
  19. Sine eclesiae Polonorum est ! Czy to brzmi "poprawnie" ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerzy S. -))))) Poszczególne wyrazy napisane są dość poprawnie, ale złożone "do kupy" - bez sensu. No pomyśl sobie sam !!!

      Usuń
  20. Notki nie będzie przeczytać trzeba
    "Nie dacie rady
    27.04.2016 only-avianca

    Premier Szydło powtarza często: "damy radę". Otóż nie, nie dacie rady. W każdym razie nie, jeśli o dobrą zmianę idzie. Bo o cóż tak naprawdę w tej zmianie chodzi? Przecież nie o dobro obywateli. Ono jest nierozerwalnie związane z dobrem państwa, a to niszczycie w tempie zastraszającym.

    Nie dacie rady, bo kłamiecie, a kłamstwo, jak wiadomo, ma krótkie nóżki.

    Nie dacie rady, bo lekceważycie INTELIGENCJĘ. Ta jest kulturalna, nienawykła do okazywania pogardy dla słabszych, ale to wcale nie oznacza, że jest słaba i bezradna. To dzięki inteligencji, wiedzy, oczytaniu i kreatywności powstało to, co ludzkość stworzyła najlepszego. Inteligencja ma moc, której wy nie macie. I na nic się zda wykpiwanie wykształciuchów. Autor tego terminu już dawno się do was nie przyznaje. I wstyd mu za was. Za siebie pewnie też. Mylenie kultury, dobroci, empatii i zrozumienia ze słabością, to duży błąd. "Bój się gniewu człowieka poczciwego", powiedział ktoś i miał rację.

    Nie dacie rady, bo nie ma możliwości dla powstania PRLu Bis. A raczej PRL PiS. Nie pomogą wam żadne bojówki, jeśli nie pomogło kiedyś wojsko rosyjskie.

    Nie dacie rady, bo Polacy, także ci z "lepszego sortu", kochają WOLNOŚĆ. I mają swoją dumę. Chcą być szanowani. Także poza Polską. Wasz guru nie jest bywały w świecie, ale wielu z jego ostatnich wyborców już tak. Choćby przez swoje dzieci, wnuki, które dotkliwie odczują, jaką siarą jest być teraz Polakiem za granicą.

    Nie dacie rady, bo jesteście sami. A będziecie jeszcze bardziej samotni. Obrażacie ludzi w kraju, odmawiacie im patriotyzmu i uczciwości. Dzielicie na sorty i opcje, także te "ukryte". Korzystacie w walce z nimi z ordynarnych, chamskich podsłuchów i haków. I to nie od dziś. Nie od wczoraj. Obrażacie dotychczasowych naszych zagranicznych przyjaciół, którzy nie raz nas wspierali. Nas, znaczy Polskę, a to dla was to ogromna różnica, prawda? Bo nie wspierali WAS. Jakoś im się nie dziwię...

    Nie dacie rady, jeśli staniecie tam, gdzie stało ZOMO, a gdzie, aż świerzbi was, żeby stanąć. Ale wszystkich nas nie zamknięcie. Nie jesteśmy już za żelazną kurtyną, ale w Unii Europejskiej.

    Nie dacie rady, bo nie macie dobrych intencji. Nie potraficie współpracować, żeby budować. Umiecie tylko spiskować, żeby niszczyć.

    Nie jestem związana, nawet emocjonalnie, z żadną partią. Głosuję na tych, którzy w danym momencie, dają mi nadzieję na realizację ważnych dla mnie wartości. Ale jest są wartości nadrzędne: chcę być wolna i czuć się bezpiecznie. Wy mi tego nie gwarantujecie. Nikomu tego nie gwarantujecie. I dlatego

    NIE DACIE RADY!!!!!

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>