poniedziałek, 25 stycznia 2016

Boże coś Polskę... (2)











.... chroń ją - ponownie proszę - przed głupotą rządzących!


     W tytule zamierzałem zamiast - (2) - napisać - c.d.


     Jednak doszedłem do wniosku, że to nie koniec. Że głupotą rządzących będę musiał zajmować się jeszcze nie raz. Głupio więc wyglądałoby - c.d., c.d. - czyli - ciąg dalszy ciągu dalszego. Potem kolejne c.d.. To zupełnie jak w starym wojskowym dowcipie - z czego się składa dzida bojowa? Znacie? Nie?.... to na zakończenie notki przytoczę go. W ten sposób ci z czytelników, którzy znają ten dosyć kiepski dowcip nie będą zmuszani do czytania go.

     W poprzedniej notce tego cyklu pisałem o pani administratorce Szydło. Dziś kolej na jej ministranta - Szyszkę.



     W jego gestii leży ochrona środowiska. Do tej pory mianem tym nazywaliśmy przyrodę nas otaczającą, wliczając w to "krakowskiego smoga". Pan Szyszka postanowił rozszerzyć swe uprawnienia. Od tej pory może on zająć się moimi upierdliwymi sąsiadami, gdyż oni stanowią środowisko w którym ja się obracam. Od razu wyjaśnienie - mam przemiłych sąsiadów, to tylko taki przykład.

     Na razie swoją "opieką" objął on Macieja Nowaka i Wojciecha Modesta Amaro. Panowie ci występowali w zacnym i potrzebnym spocie o segregacji odpadów. Wszyscy to oglądali, więc nie będę opisywał tych spotów.

     Oficjalnym powodem zainteresowania Szyszki tymi panami jest "miękkie wprowadzanie gender". Obaj panowie są znanymi kucharzami, więc dla pana Szyszki to już wystarczy. Kuchnia bowiem zgodnie z polską, narodową tradycją jak i nauczaniem naszego, polskiego kościoła powszechnego - to miejsce dla baby. Pokazywanie tam chłopa - to jest to "miękkie dżender". Na dodatek w którymś spocie w kuchni kręciło się dwóch facetów!!! I ani jednej baby!!!! Na dodatek tych dwóch facetów uczyło (pouczało, nauczało......?) dzieciaka. A przecież zgodnie z ........ wychowanie bachorów to również obowiązek baby.

     No to pan Szyszka się wkurzył, całkiem słusznie i zakazał emitowania tych spotów w tv (nie wiem, czy jeszcze TVP, czy już w TVN(arodowej)).

     Jednak i do jego głowy (wahałem się czy mogę napisać mózgu) musiało dotrzeć podejrzenie, że to chyba trochę głupio wygląda. Więc dodał dodatkowe uzasadnienie. Na serię tych spotów dotychczasowe (słusznie minione) ministerstwo wydało ok. 4 milionów zł. Pan Szyszka stwierdził, że to stanowczo za drogo. Trzeba wycofać te drogie spoty i nakręcić tańsze. W ten sposób uda się zaoszczędzić milion, może dwa.

     Że ja też wcześniej na ten pomysł nie wpadłem. Kupiłem żonie nowe garnki (zgodnie z.....). Ludzie, jak ona mnie skrzyczała. Że za drogo, że .......

     Miesiącami się gryzłem w poczuciu popełnienia grzechu niegospodarności. A wystarczyło na drugi dzień pójść i kupić tańsze!!! Jakie to proste!!! To trzeba na prawdę mieć łeb nie od parady, by coś takiego wymyślić!

     Drodzy czytelnicy - to wierzchołek góry lod.. sorry, szczytu głupoty w rządzie.

     Dlatego dzisiaj kupiłem sobie nową klawiaturę. Oj dużo jeszcze, dużo roboty przed nią, zanim uda mi się opisać pozostałe szczyty rządowej głupoty. Szczyty, bowiem całej głupoty, to ta klawiatura by nie przeżyła

     Teraz zapowiedziany dowcip.
     Dzida bojowa składa się z:
-części przedniej dzidy bojowej
-części środkowej dzidy bojowej
-części tylnej dzidy bojowej.
     Część przednia dzidy bojowej składa się z:
-części przedniej, części przedniej dzidy bojowej
-części środkowej, części przedniej dzidy bojowej
-części tylnej części przedniej dzidy bojowej.
     Część środkowa dzidy bojowej składa się z:
-części przedniej, części środkowej dzidy bojowej
-części środkowej, części środkowej dzidy bojowej 
....
....
....





40 komentarzy:

  1. Głupota ?Czyzby?
    To premedytacja rządzących Przecież to kolejny skompromitowany /osadzony/jak Kamiński ,czy Ziobro /o włos/ o których pisała prasa.Pankaczynski ma to gdzieś,Pogadają,popiszą a my swoje.
    Kto dziś pamięta dlaczego to minister "przesuwał " drogi ? No to sobie przypomnijmy
    http://wyborcza.pl/1,79163,3940438.html
    Kto dziś pamięta skuteczną kampanią dezinformacyjną, prowadzoną przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz ministerstwo środowiska,z Szyszko na czele
    http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-archiwalne,2155,article,2956
    Przecież to ten"specjalista" dbający o nasze zdrowie" bo jednym pociągnięciem piorą nakazał jako jedyny w Europie stawianie ekranów akustycznych w szczerych polach.Koledzy z PIS krzyczeli wtedy "o wysokich kosztach autostrad"
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19162732,przyszly-minister-srodowiska-pytal-rzad-o-chemtrails-i-wyssal.html.
    Fachura całą gęba!
    Szkoda ze ostatnio wycofał z procedowania "Prawo łowieckie" bo wtedy każdy myśliwy miałby prawo do dodatkowej"broni krótkiej"
    Ach ten internet "spisujący czyny i rozmowy"

    OdpowiedzUsuń
  2. gender, jak gender... ale Maciej Nowak jest gejem...
    A te wszystkie ministry pisowskie nie będą finansować lub tolerować niechrześcijańskiej ideologii, ani in vitro, ani gejów, ani INNYCH ŚWIŃSTW !!! O !

    ...jest już gorszy sort , trzeba jeszcze rozszerzyć segregację innych odpadów !klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Lidko. Wszyscy znamy Macieja Nowaka. Był dyrektorem Teatru Wybrzeże w latach 2002-06. Za pisu został zwolniony między innymi za swe preferencje seksualne. Gej dyrektorem teatru?!!!! to się w pisowskich pałach nie mieściło. Wymyślili więc zadłużenie teatru, co było mocno naciągane.
    Od tego czasu minęło już 10 lat i "oficjalny" gej na stanowisku już nikogo (poza pisem) nie bulwersuje.
    Jednak Szyszka wiedział doskonale, że nie może zdjąć spotów z powodu udziału w nich geja. Geja, który nawet jednym słowem czy gestem nie odnosi się do swojej orientacji. Dlatego nacisk położył na dżender. To takie szambo, które pomieści każde gówno, którym pisowcy obrzucają wszystkich dookoła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...szkoda, że nie ma obowiązkowej segregacji karłów moralnych i kurduplowatych mizerot!
      ...tylko kto by wtedy nadążył z wywozem i utylizacją ?

      Usuń
    2. Lidko, do takiej roboty to ja, stary emeryt zgłosiłbym się jako wolontariusz!!

      Usuń
    3. Witaj Leszku !!! Już na samym wstępie - protestuję i podskakuję. No bo nieopacznie piszesz o sobie - "ja, stary emeryt...." Coś Ty za emeryt - w dodatku "stary". Jesteś dopiero na stażu emerytalnym a już nosa zadzierasz. Ja w "tym fachu" robię już prawie ćwierć wieku i skromnie milczę. Gdybyśmy tak - jak Piotr - pojechali obydwaj "do wód", to niestety, ale Ty biegał byś po piwo, mając szacunek dla seniorów. Ale ja nie o tym chciałem pisać ! Idzie mi o rozliczenia majątkowe, bo to wiesz - na stare late człowiek coś tam zawsze odłoży aby było z czego recepty wykupić i tych naszych jabłek - co to ratują gospodarkę. Wścibscy "dziennikarze" doszukali się, że pewien minister a nawet wice premier w rządzie pani Szydłowej zarobił przez ostatnich prawie 10 lat, coś tam, coś tam około 40 milionów w krajowej walucie i w zeznaniu majątkowym zapodaje, że z tego zainwestował około 3,5 miliona złotych w nieruchomości a resztę za przeproszeniem przeżarł. Liczę ja ci i liczę i ani rusz nie idzie mi do przodu - co on takiego żarł, ze przeżarł. Już tam odrzuciłem ośmiorniczki - bo to takie morskie badziewie dla ubogich imigrantów, ale nawet jak policzysz homary, ostrygi, wołowe i wieprzowe "policzki", a nawet na deser "Astrachańskij kaviar (rybnaja ikra) - to i tak portfela nie opróżnisz. Wyobrażasz sobie, że można przeżreć taką kwotę. Coś tu qrwa nie gra - czyli występuje związek kobiet lekkich obyczajów z muzyką. I takiemu powierzyli największy resort w rządzie - gospodarkę narodową. Przepraszam, że się "wyrażam" z samego rana, ale ja wczoraj do późnej nocy liczyłem i nic mi się tu nie zgadza. A jak mi się nie zgadza - staję się z lekka nerwowym, bo lubię porządek.
      A co do pana Szyszko - on ma ministerstwo ochrony środowiska PiS - czy to dla Ciebie jasne, albo mam wyłożyć kawę na ławę.

      Usuń
    4. Sobiepan! Nie Ty jeden nie umiesz się doliczyć, ale dla PiSu jest wszystko jasne, oni stosują inny, qrwa,system liczbowy pozycyjny (może w binarnym operują?)
      http://elizadumoulin.blogspot.com/2016/01/gdzie-jest-35-milionow.html

      Usuń
    5. Sobiepanie - co do wstępu, to staruszek Piotr jest tylko o dwa lata starszy. Nie wiem więc czy taka mikra różnica wieku upoważniałaby go do wysyłania mnie po piwo. Gdyby jednak się odważył, to zawsze wzorem pisu mogę podjąć uchwałę "o służbach cywilnych bloga" i zaproponować mu zmianę statusu. Myślę więc, że jednak powiedziałby - Leszko chodź, skoczymy po piwo.

      Co do Twojej końcowej uwagi zdaje mi się, że taki wniosek wyciągnąłem w mojej notce. Może nie tak dosadnie, jak krowie na rowie, ale: "Pan Szyszka postanowił rozszerzyć swe uprawnienia. Od tej pory może on zająć się moimi upierdliwymi sąsiadami, gdyż oni stanowią środowisko w którym ja się obracam.". nie wyobrażasz chyba sobie, że pan Szyszka będzie przykładał szczególną uwagę "moim" sąsiadom, zaniedbując sąsiadów Prezesa Polski i pisu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    6. Leszku - "puenty Ty nie poniał" - jak mawiają "amerykanie". Ja napisałem, że jak byśmy OBYDWAJ - znaczy się TY I JA - wyjechali "do wód" - to biegał byś po piwo, jako emeryt - stażysta. Piotra nie ruszałem - do tych celów, bo on tam już coś pija - zamieścił nawet fotkę z napisem "PIJALNIA", tylko wykasował napis - czego. Niech mu tam kapie z kranu i byle się nie pieniło za mocno. Chociaż - są takie wody, które noszą nazwę "Pieniawa" - może to "od tego".
      Jak już jestem "przy glosie" - muszę Ci powiedzieć, ze rechoczę ze śmiechu. Oto z samego rana - telewizor pana Kurskiego podał do wiadomości, ze Pankaczyński znacząco podniósł wynagrodzenia dyrektorów najwyższych państwowych urzędów oraz osobników zatrudnianych na stanowiskach "podsekretarzy stanu" - bo aż o 30%. Taki dyrektor - za czasów PO dostawał zaledwie 12 tysięcy zeta - teraz ponad 20 tysięcy, nie licząc "trzynastki" i nagród sezonowo-okolicznościowych. Per saldo - do skasowania jest co miesiąc ponad 23 tysiaki. Nieźle - coooo ??? A nabijali się z pani Bieńkowskiej, która twierdziła, że pensja 5-6 tysięcy zeta na takich stanowiskach - to kpina. Pan Kurski - w imieniu rządu tlumaczy "ciemnemu ludowi", ze za takie "psie pieniądze" nie było chętnych. No to teraz się przyssają, jak te mszyce albo inne kleszcze. Ciekawym wobec tego ile dostanie od szefa pani Szydłowa - de nomine - szefowa tych podsekretarzy ???

      Usuń
    7. elizadumoulin ! Ja tam prosty chłop jestem i nijak nie rozumiem co to jest "system binarny". Gdzieś tam kiedyś obiło mi się o uszy, że to taki system "0" i "1". Taka "dwójka" potrafi obliczyć wszystko - jak zapodają. Gdyby przyjąć, że zerem jest pan Zero a jedynka (a jakże !!!)- Pankaczyński, to sprawa staje się trochę jaśniejsza. Czy ja dobrze rozumiem ????

      Usuń
    8. Parchu Kowalikowski nie przekręcaj nazwisk ludzi, parchu z gminu.

      Usuń
    9. tępić parcha
      W jednym masz rację - nie zaliczam się do "żoliborskiej inteligencji z wyższej półki" i jestem Polakiem "gorszego sortu".
      I wcale nie dlatego, że tak chce jeden kurdupel z Żoliborza, ale nie upadłem jeszcze tak nisko, by mi zależało na zaliczaniu się do tej grupy dewiantów.
      Co do reszty - Szyszka ... Szyszko, cóż - kto lepiej może się znać na ochronie środowiska jak szyszka, element tego środowiska?
      Czy z równą energią protestowałeś przeciwko "Komoruski"? To też przekręcanie nazwiska. Jeżeli nie protestowałeś, to jesteś takim samym parchem jak ja.
      Tylko, że ja mam nazwisko. Piszę nie ukrywając go. Jednak rozumiem twoją frustrację - całe życie bez nazwiska, tylko jakiś przydomek - "tępić parcha"!!! Już się śmieję, jak wyobrażę sobie jak skrótowo zwracają się do ciebie znajomi - TĘPARCH!!!!

      Usuń
    10. Leszku! Szkoda Twojej nowej klawiatury na rozmowę z tym przyjemniaczkiem - tępe toto i tak do niego nic nie dotrze.
      ... i wszystko na ten temat
      Takich dowodów w sieci jest bardzo wiele ...
      Żałośni hejterzy.

      Usuń
    11. Leszku - po co tracisz czas na udzielenie odpowiedzi temu "parchatemu". Po prostu WYGAŚ FRAJERA !!!

      Usuń
  4. Min. Szyszka uświadomił mojemu T., mężowi znaczy, że jak sobie sam zrobi herbatę to propaguje gender. Na nic się zdało moje tłumaczenie, że propaganda jest wtedy, gdy do kogoś dociera, a my sami mieszkamy. To wywołało wielkie oburzenie, że jestem złym człowiekiem, bo skoro mamy psa to jesteśmy odpowiedzialni za jego wychowanie. A on patrzy i się uczy.
    Oraz poza służbą cywilną i prezesami spółek skarbu państwa na bruk pójdą szefowie kuchni. Facet w kuchni? A feee!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a baba premierem ...? Oooooo...! To nie gender...?!? I to prawie prosto ze świetlicy Kółka Gospodyń Brzeskich ? A nie mogła raczej już pozostać przy tych swoich wycinankach...
      No i masz teraz...

      Usuń
    2. LB - Lidko !!! A feeee....wyrażasz się !!! Jaka "baba premierem" ??? Po pierwsze - nie "baba" ale kobieta - no...żeby było ładniej, kobieta z broszką. Po drugie - nie premierem, ale administratorem. Po trzecie - ona jest z Brzeszczy, to coś takiego, jak Brzęczyszczykiewicz (ten z filmu - "Jak wywołałem II-gą wojnę światową") - a ona, znaczy się "ta kobieta" wojuje z całą Europą.Znaczy się - jest "czempionem" tej walki. Reszta się zgadza - jest z zawodu etnografem (cokolwiek miało by to znaczyć). Ja rozumiem, że zna się na ludowych wycinankach, haftowaniu koronek, malowaniu PiS-anek i takich tam obrzędach i tradycjach narodowych. Nie bylo by tak źle, gdyby zajmowała się tym malowaniem jajek wielkanocnych, bo to teraz wszystko dzieje się nocami - chociaż nie wiem czy aż "wielkimi". Ale na malowaniu "pisanek" idzie podobno nieźle zarobić. Hej !!!

      Usuń
    3. no, masz rację, Sobiepanie ...źle odmieniłam! Koło Gospodyń Brzeszczeckich, powinno zdaje się być :)))
      Zresztą, tam w PiSie - większość nazwisk takich ..."szczszcz"(brzęczyszczykiewiczowskich):
      Szydło, Szyszko, Szymański,Szałamacha ,Szczerski, Błaszczak, Waszczykowski ...

      ...gdybym sepleniła - ładne by z tego wyszły kwiatki ! :))))

      Usuń
    4. Lidko - :-))))) DOKŁADNIE TAK !!!! Pan Naczelnik też sepleni, to i dobiera sobie podobnych i "szeleszczących". Nie bez kozery "amerykańcy" mówią, że nasz język jest "oczeń szypiaszczyj" - bardzo szeleszczący. Swój do swego zawsze ciągnie !!!

      Usuń
    5. P.S. - a co do tego Koła Gospodyń - jak Ci się podoba - Koło Gospodyń Brzeszczańskich ????

      Usuń
    6. ...może być! Byle już więcej szydeł nie wypuszczało w obieg! Żadnych!

      Usuń
    7. LB - kiedy bo widzisz - Szydlo tez się czasami przydaje - jak nakłujesz balonik ro "puknie".

      Usuń
    8. JAcku! Ostatnio taki nadęty balon można było zaobserwować w Parlamencie Europejskim! Nadęty i kłamliwy do granic możliwości! Wtedy trzeba było nakłuć. No, ale jak szydło miałoby "puknąć" Wielkie Szydło? Toż to by był samogwałt!

      Usuń
    9. LB - a w gazetach podali, że tam była Beata Wielka a nie żadne Szydło. Hee...hee... teraz się cieszy, ze Parlament EU nie zrobi dalszego ciągu debaty. Naiwna ta nasza "wójtowa". Bedzie miała pełna debatę z rezolucjami - już w kwietniu. Ale będzie kwil !!!!

      Usuń
  5. Co do Dzidy bojowej to składała się ona z przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia, przeddzidzie składało się z przeddzidzia przeddzidzia, śróddzidzia przeddzidzia i zadzidzia przeddzidzia..... itd :))))
    PozdrawiaM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbyście zaczynali się zbroić, zaczynając od teorii? Może to i niegłupi pomysł? Dzidy, kosy, widły - i naaaa Sejm !!!!! Hurrrrraaaaaa!

      Usuń
    2. @wam - masz rację. Dokładnie tak to brzmi w regulaminach wojskowych. Ponieważ jednak nie wszyscy byli w wojsku a nawet duża część tych co była nijak regulaminów wojskowych pojąć nie była w stanie (włącznie z piszącym te słowa) więc próbowałem to jakoś "spolszczyć" (kurcze - znowu te "szcz").

      Usuń
    3. To o co biega z tymi dzidami ??? Nic nie kumam ???

      Usuń
    4. Anonimowy (też)26 stycznia 2016 18:21

      Anonimie! Ciężkie czasy nastali- powtórka więc z wojskowości:

      Konstrukcja Dzidy Bojowej: dzida bojowa składa się z:
      - przeddzidzia dzidy bojowej,
      - śróddzidzia dzidy bojowej,
      - zadzidzia dzidy bojowej.
      Przeddzidzie dzidy bojowej składa się z:
      - przeddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej,
      - śróddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej,
      - zadzidzia przeddzidzia dzidy bojowej.
      Śróddzidzie dzidy bojowej skład się z:
      - przeddzidzia śróddzidzia dzidy bojowej,
      - śróddzidzia śróddzidzi dzidy bojowej,
      - zadzidzia śróddzidzia dzidy bojowej,
      Zadzidzie dzidy bojowej składa się z:
      - przeddzidzia zadzidzia dzidy bojowej,
      - śróddzidzia zadzidzia dzidy bojowej,
      - zadzidzia zadzidzia dzidy bojowej.
      Przeddzidzie przeddzidzia dzidy bojowej składa się z....

      I jeszcze procedura walki z czołgami przy użyciu Dzidy Bojowej:

      1) Dzidę Bojową wbijamy w ziemie zadzidziem zadzidzia ... zadzidzia dzidy bojowej, a przeddzidzie przeddzidzia ... przeddzidzia dzidy bojowej kierujemy w kierunku Atakującego Czołgu pod katem 45 stopni od ziemi.

      2) Gdy Atakujący Czołg zbliży się, wyjmujemy Dzidę Bojową z ziemi i oddalamy się na z góry upatrzone pozycje. Tam powtarzamy punkt 1).

      3) Punkty 1) i 2) powtarzamy tak długo, aż w Atakującym Czołgu skończy się paliwo. Wówczas pod Atakującym Czołgiem należy rozpalić ognisko, a wychodząca załogę wyeliminować przy użyciu Dzidy.

      Być może i to ważne:

      Z czego składa się dziwka pułkowa?
      Dziwka pułkowa składa się z:
      - dziwki właściwej
      - otworu ogólnowojskowego

      Usuń
    5. Brednia, brednię brednią pogania. To dlatego Polsce obniżono rating do BBB+

      Usuń
  6. Anonimowy - poczytaj Wańkowicza - może ci się rozjaśni...

    OdpowiedzUsuń
  7. Z poczucia odpowiedzialności przed Historią, prostuję: przeddzidzie dzidy bojowej składało się z przedprzeddzidzia dzidy bojowej, śródprzeddzidzia dzidy bojowej oraz zaprzeddzidzia dzidy bojowej; pozostałe moduły budowane były analogicznie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Panowie sobie jaja i kawały,pisujecie, "wytwarzane" przez studentów na zajęciach SW a sprawa jest prosta "jak konstrukcja cepa"
    Spytajmy zatem "z jaka szybkością porusza się kolumna pojazdów wojskowych ?"
    Ano z szybkością,najwolniejszego w niej pojazdu !Dlaczego ? A to już sprawa na obszerniejsze tłumaczenie.
    Jak pisane był i jest "Regulamin wojskowy ?" Wszelkie "regulaminy wojskowe"
    Ano pod "najwolniejszych umysłowo osobników" by pojęli i nauczyli się na pamięć.Często i nic, nie rozumiejąc
    Czyli pod "największego buca" w armii jak to pięknie wyłuszczył w "Fabryce Oficerów"Hans Helmut Kirst.
    To samo dotyczy i "drylu wojskowego" stosowanego po to by złamać psychikę wprowadzić do działań "automatyzm" a nade-wszystko wyrugować z myślenia "instynkt samozachowawczy"
    Wyobrazicie sobie żołnierza ,któremu dowódca, wydaje komendę ,w stylu
    "Przed nami karabin maszynowy weź granaty i go zniszcz. Ja wiem ze to i niewykonalne ale jak zginiesz, to medal i piękny list do rodziny,wyślemy"
    .Pójdzie taki, czy zacznie myśleć.
    A gdy usłyszy, "dozór taki a taki, odległość tyle i tyle, cel, karabin maszynowy.Zniszczyć" "granatami !!.To się podczołga /zajdzie bokiem/ect i zniszczy Zastanawiać się będzie po.
    Jak się to wie i zna, kto i kiedy zatrudniał psychologów by "ubezwłasnowolnić człowieka" to i wojsko, nie jest ani głupie ani straszne.A i ludzie którzy do niego się pakują często wręcz kochają, by myślał za nich ktoś inny, a codzienne kłopoty życiowe, załatwiała armia.
    Dawno dawno temu Pan gen Spychalski uznał, iż "ze względu na szczególne potrzeby państwa" /było coś takiego było/ należy mnie po ukończeniu/przydatnych dla WP/ studiów, wcielić mnie "w kamasze"
    /nie, ani jako polityczny, ani tym bardziej, jako kapelana.Takich wtedy /kapelanów/ w WP wtedy nie uświadczysz/
    Pozostało zrozumieć,zaakceptować albo "zgiń" No i tak, w oficerskich pagonach, męczyłem się przez parę lat "potrzebnych ojczyźnie"
    Oj poznało się ludzi,poznało charaktery i nauczyło pić wódkę.
    O kadrze nie napiszę, bo to dla tych ludzi była praca.Często to jedno umieli i robili "wszystko?" byle utrzymać się na powierzchni.
    Z poborowych wyniosłem taki wniosek Przeważnie ci co się znęcali"nad żołnierzem"okazywali mu wyższość szarzy, lub pogardę, lub jak się to mówi "dawali w d..żołnierzowi" w cywilu "pracowali w usługach"
    Najczęściej to byli. kelnerzy,barmani,czy fryzjerzy. płaszczący się,łaszący do klienta w oczekiwaniu na napiwki itp Dla żołnierzy kaci, kadrze wchodzący w d...
    Dlaczego ?Jak i tak wychodzili z takim samym stopniem jaki uzyskali na promocji.Oto tajemnica wojskowa.
    I nie byli to bynajmniej psychopaci.
    Czy mam za złe gen,Spychalskiemu "ze mnie wcielił ?"
    Nie, bo to była "szkoła życia" i wiele z niej wyniosłem, stosując w późniejszym cywilnym "dowodzeniu"
    PS
    A tzw "włócznia Aleksandra" używana w jego kawalerii miała na obu końcach ostrza.
    Jak ja określicie "regulaminowo ?"



    OdpowiedzUsuń
  9. Leszku ! Nie będę się wypowiadał na temat "przeddźidźia i zadźidźia" ani zadupia i przeddupia - bo to co najmniej głupie i mam to w .....Aliści - nie mam nic naprzeciwko - aby przepołowić owa "dzidę" i poddźidźiem wytłumaczyć tym i owym aby nie mieszali ludziom w głowach. A sprawy są poważne !!! Oto wczoraj wysłuchałem prawie wszystkiego - co tam w Platformie Obywatelskiej kombinują aby opozycja się przeciwstawiła Panukaczyńskiemu. Muszę powiedzieć, że jestem rozczarowany. Do wierchuszki PO jeszcze nie dotarło, że sromotnie przegrali ostatnie wybory - tak prezydenckie jak i parlamentarne. Roztkliwiali się wczoraj - jak oni to pięknie rządzili i jak pięknie chcieli ..... i nastąpiła "piękna katastrofa" - jak na filmie o Greku Zorbie. Pan Grzegorz i Schetyna - w jednej osobie, oświadczył był, ze NOWE władze PO gdzieś tam we wrześniu tego roku, przygotują "gabinet cieni" - tak jak gdyby to było najważniejsze. PO drodze- gdzieś tam w miesiącach letnich - przygotują "nowy program PO - dla Polski". Jak wszyscy będą się byczyć na plażach - oni - nie bacząc na upał i zaduch - będą pracowali. No ... myślałem, że dostanę apopleksji. Nic bardziej śmiesznego nie dało się wypichcić. Przyznam się, że do pana Schetyny nigdy nie czułem jakiejś specjalnej empatii, ale to co powiedział - w moich oczach dyskwalifikuje go jako polityka. Być może się mylę, bo przecież mój ogląd świata jest tylko moim. Być może inni widzą to w bardziej różowych kolorach. Chciałbym podyskutować, boś przecież o nasza przyszłość tu chodzi. JAK WY SZANOWNI KOMENTATORZY TO WIDZICIE ????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzegorz Schetyna - dla mnie - jest postacią bardzo antypatyczną. Twierdzę, że rozpad w Platformie rozpoczął się właśnie od niego, od jego mieszania, jeszcze na długo przed wyborami.
      Spróbuję wytłumaczyć mój osąd i oczywiście będzie to ogromny skrót myślowy.
      Otóż - od razu muszę zaznaczyć,iż wcale nie twierdzę, że Tusk był łatwym przywódcą Platformy. Był despotą,prowadził partię autokratycznie - ale prawdopodobnie u nas tak trzeba, by uzyskać względną jedność.

      Mimo wszystko, jeśli kojarzyło się tandem Tusk-Schetyna, jako "dwaj przyjaciele z boiska", to trudno mi pojąć, jak po wspólnym meczu, wspólnie wypitym piwie można płynnie przejść, jakby nigdy nic, podgryzania stanowiska partyjnego kumpla, do knowania i intrygowania za jego plecami.
      Dla mnie to jest równoznaczne ze zdradą.
      Tusk też to wyłapał i odsunął Schetynę od pełnionych funkcji. Wtedy wszystkim było żal Schetyny, mówiło się, że Tusk go nieźle przeczołgał.
      Ale również wtedy - dopiero się zaczęło dziać. W swoim nowym gabinecie, w piwnicach Sejmu, Schetyna zaczął skupiać wokół siebie swoich zwolenników. Było jasne,że ma apetyt na wysadzenie Tuska z przywództwa. Nastąpił cichy rozłam w Platformie. Partia się podzieliła - i do dziś nie umie się odnaleźć.
      Tusk wyjechał do Europarlamentu, mianował Kopacz na swego następcę, a Schetyna nadal intrygował i drążył.
      Wreszcie - niedawno - osiągnął swoje wymarzone stanowisko w partii, ale co z tego, skoro Platforma jest dzisiaj zupełnie inną formacją : poróżnioną, zagubioną, słabą, nijaką.
      Schetyna nie będzie politykiem ani skutecznym, ani błyskotliwym - to nie jest typ przywódcy.
      Tym sposobem Platforma się całkiem rozmyje, może nawet wkrótce rozsypie.
      Piotrze! To była też "moja" kiedyś partia ...

      Usuń
    2. Lidko !!!! :-)))))) Twoje ostatnie zdanie trochę mnie zdeprymowało, bo nie wiem, czy komentarz na temat Schetyny adresujesz do mnie, czy do Piotra. Daj znak !!!
      A tak "w ogólności" to prawie w 100% się zgadzamy - Schetyna nie jest takim politykiem, który mógł by "porwać masy". Były o nim opinie, że jest dobry i skuteczny "na zapleczu" i "za kulisami" - ale przecież w zaistniałej sytuacji, częściej będzie musiał działać w świetle reflektorów i pod okiem wścibskich "dziennikarzy" niż za kulisami. Nadto - polityk tego szczebla "musi mieć gadane" i znać zasady retoryki - a tego u Schetyny nie dostrzegam. Pankaczyński też nie jest "mówcą", ale przynajmniej zaciekłym dogmatykiem i lubi sobie po ujadać "językiem" zrozumiałym przez "ciemny lud". Stąd i moje obawy, że w "starciu" z Panemkaczyńskim - Schetyna "polegnie" na mównicy. Aliści - nie ma tego złego, co na dobre nie mogło by wyjść. Gdyby tak Schetyna zebrał wokół siebie kilku lub kilkunastu naprawdę dobrych prawników i zdecydował się na wystąpienie do Trybunału o delegalizację partii Panakaczyńskiego. Bo tu wtedy pójdzie na ostro i w powietrzu latać będą sztachety, kołki i orczyki - tu Schetyna miał by szansę aby popędzić kota Panukaczyńskiemu. Ma ułatwione zadanie, bo dowodów jest bez liku a i jak sądzę Komisja Wenecka dostarczy ostatnią garść "pieprzu". Tusk do takiej "roboty" był zbyt miękki i "ciamciaramcia" - jak to nazwał kiedyś Giertych, ale nasz "Gżegżółka" może być w sam raz. No i hmmm..... Giertych - mógł by się przydać - zna niektóre numery Panakaczyńskiego "od podszewki" - jako były koalicjant i "sojuznik" byłego "panapremiera". Jeden taki, stale gadał "w politikie sentimientow niet". A co..... kro mieczem wojuje....

      Usuń
    3. errata - trzeci wyraz od końca - ma być "kto".

      Usuń
    4. Lidko - jeszcze słówko o sztuce dyplomacji !!! Na niedawne molestowania Rosjan przez pana Waszczykowskiego - kiedy oddadzą wrak po TU154M - ichni minister spraw zagranicznych odpowiedział - "Kiedy rosyjska i polska prokuratura ustalą zgodnie przyczyny katastrofy". Co by tam nie powiedzieć o "ruskich", to jednak dyplomatów oni mają. Jedno zdanie i pan Waszczykowski został odesłany do kąta.

      Usuń
    5. Po prostu - ichni minister jest dyplomatą, czego o Waszczykowskim powiedzieć nie można. Pojechał, pogadał, wrócił z dokładnie takim samym stanem spraw nic nie osiągnąwszy, i ogłosił sukces polegający na "zbliżeniu stanowisk"...

      Usuń
    6. jak to leciało...? Gdybyśmy byli przy władzy - tupolew byłby już dawno nasz!
      szast-prast ... i po wszystkim...!
      No, nie wiem , obatelu Waszczykowski...no, nie wiem...

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>