niedziela, 6 września 2015

Tak głosowałem !.








              Onegdaj toczyłem z sąsiadem zażarte dysputy na tematy polityczne a w szczególności partyj politycznych oraz naszych przedstawicieli w parlamencie. Dyskurs był dość ubogi gdyż toczył się pod hasłem; oni nic nie robią, oni wszyscy dbają tylko o siebie, oni wszyscy kradną, ten jest głupi, ten jeszcze głupszy a o tych szkoda gadać. Cały merytoryczny wywód poparty odpowiednią gestykulacją zakończony wyznaniem, iż głosował na jedynych na jakich można. Kilka dni później jadąc razem w windzie jego własna małżonka wyznała – nie byliśmy na wyborach, bo nie ma po co, byliśmy na działce. Nie żałuję, że straciłem dyskutanta.


              Kilka dni temu szanowany przeze mnie bloger, z którym „za Chiny” nie zgadzam się w poglądach politycznych sprowadził mnie do parteru. W odpowiedzi na jego tezę, że się z nim zgadzam odpisał - Cieszę się Piotrze, że się ze mną zgadzasz. Co prawda podejrzewam, że jest to spowodowane czystym koniunkturalizmem, ale co mi tam....


              Zabił mi ćwieka – czy możliwe jest, że na blogu i w komentarzach do nich papla się i o wyborach i o uczestnictwie w nich lub nie a w rzeczywistości postępuje się zupełnie inaczej czyli jest się skończona kanalią.

Mam swoje poglądy i jednym mogą się podobać a innym nie ale są moje i będę ich bronił jak socjalizmu. Na dowód przedkładam zdjęcie swojej karty referendalnej ze skreśleniami /nie wiem czy legalnie wykonałem zdjęcie ?/.




JOWY – byłem na NIE !

W żadnym większym kraju się nie sprawdziły i jest tendencja odchodzenia od tego typu okręgów jednomandatowych. Parlamentarzysta nie powinien odpowiadać przed wyborcami ze swojego okręgu tylko winien byś posłem sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.



FINANSOWANIE PARTII POLITYCZNYCH – byłem na NIE !.

Zakreśliłem nieuczciwie bo myślę odwrotnie.
Transparentniejsze jest finansowanie przez budżet.

Za mój stress, moje nerwy i kłótnie z innymi kombinujcie sobie sami jak się utrzymać.



ROZSTRZYGANIE SPORÓW PRAWA PODATKOWEGO .........
Przekreśliłem całe pytanie referendalne, gdyż kwestie zostały zawarte w uchwalonej ustawie.

Samą ustawę uważam za złą. Żadna ze stron nie powinna mieć przywileju „mojszej” prawdy.






22 komentarze:

  1. Nie nie byłem !! Bo Miałem i mam obawy ze
    Jak wprowadza JOWY to w Sejmie i Senacie pojawi się kolejna setka takich Stokłosów na których głos oddali ich pracownicy rodziny i ci "co za głos" otrzymywali paczki wędlin. /Stokłosa to tylko przykład/
    Pytanie dwa
    Co to znaczy zmianę? Przyjdzie PiS i powie: "Ooo, ludzie chcą zmiany!!! Zwiększamy o 300%!!!"
    Wolałbym aby "dawcy" czyli ja i Ty mieli większy wgląd w to co partie wyszarpują i w to jak wydaja.Dzis wiem, iż "z naszych" finansowana jest bezsensowna ochrona Jarosława zawsze dziewicy i wiem iż "dawcy" jakoś nie protestują oraz uznali, iż to nie stanowi naruszenie prawa..
    Finansowanie pod stołem to dopiero "hulaj dusza piekła nie ma" I już to raz przerabialiśmy gdy szlachta przekupiona zrywała Sejmy
    Dla mnie zasadne pytanie to Czy chcesz zaostrzenia kontroli wydatków partii politycznych Bo to twoje pieniądze.

    Pytanie trzecie
    Tez bym skreślił Bo to jakaś paranoja Od rozstrzygania są "amty" a o ile wiem polskie prawo nakazuje rozstrzyganie wszelkich spraw na korzyść obywatela gdy sprawa jest, lub staje się wątpliwa.
    I tak niepostrzeżenie stałem się jednym z "bohaterów" "felietonu.
    http://www.liiil.pl/1441553505,Referenda.htm
    Zagłosowałem nogami, przeciw.!! Wydawaniu 100 milionów na bzdety wydumane "w noc bezsenną" po wyborach bez konsultacji z fachowcami.
    Celowo i z premedytacja bo Dudy "oba cwaj" szykują nam następne, by potem oświadczyć "tego się naród domagał,tego chciał!
    No to naród q-wa dostał .A ze nie wyszło?"Wicie rozumicie z próżnego to nawet Salomon nie naleje" To nie my a ONI, A MY "zawsze z suwerenem"
    .I to jest moje wyznanie grzechów za które to przepraszam.Ale nie żałuję, dlatego tez nie oczekuje na rozgrzeszenie Amen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - żałować nie ma czego, To jest Twoje stanowisko do którego masz prawo.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dzień dobry

    Uważam, że referendum było pierwszym w wolnej Polsce przypadkiem gdy NIE PÓJŚCIE na referendum było aktem odpowiedzialności obywatelskiej!
    Politycy wykazali się SKRAJNĄ nieodpowiedzialnością ogłaszając z d... wzięte referendum z pytaniami na które NIE DAŁO SIĘ sensownie odpowiedzieć. Całe szczęście, że wyborcy nie są tak durni jak politycy sobie wyobrażali!
    Podobna sytuacja miała miejsce w 1987 roku i pamiętam komentarze Jerzego Urbana na ten temat po klapie TAMTEGO referendum. Słuchając OBECNYCH komentarzy władz miałem NIEODPARTE wrażenie "deja vu".
    Oto jakich czasów dożyliśmy!

    Krzysztof z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Krzysztofie - ma Pan rację - obydwa "referenda" miały stanowić tratwę polityczną dla obydwu panów prezydentów. Przygotowano je typowo po polsku - byle jak. Już samo to stanowi obrazę dla wyborców. A same pytania referendalne - groch z kapusta. No i ta ilość pytań - absurd ! Referenda to w ogóle kiepski sposób uprawiania polityki - poprzez emocje. Przejechał się na tym nawet taki wytrawny polityk i mąż stanu, jakim był gen.Ch.de Gaulle. Był niewątpliwie mistrzem w polityce zagranicznej, ale na polityce wewnętrznej nie znał się w ogóle. Była dla niego za nudna (jak rządzić krajem, który produkuje 300 gatunków sera).
      Tymczasem słupki pana Kukiza opadły samoczynnie lub dzięki jego własnym wysiłkom. Jeszcze opadną bardziej - bo facet brnie w pokrzywy. Nasz neo-prezydent też pokazuje kim jest - codziennie - pełna żenada, jak mówią młodzi. Mamy jeszcze coś ponad 6 tygodni aby to i owo sobie przemyśleć nim zaczniemy stawiać krzyże i krzyżyki wyborcze. Czas się opamiętać z amoku i zacząć liczyć. Matematyka to dobra rzecz. Wczoraj widziałem w telewizorze, że gdański Duda się okropnie zdenerwował i "wyrażał" się na temat pewnego redaktora tygodnika, który podał jakieś tam "szczegóła" na temat spędzania wolnego czasu przez pana przewodniczącego w Kołobrzegu. Nie rozumiem dlaczego tak się zapienił - jeżeli to nieprawda. Szydło zawsze wylezie z worka o czym pan przewodniczący powinien pamiętać. Tak między nami mówiąc - dał bym się namówić na jeden turnus w tym ichnim "Bałtyku". Olał bym te SPA i inne takie maczanie się w leczniczym błocie, ale wędzone ryby uwielbiam.Kropelki czegoś na dobre trawienie też bym chyba nie odmówił. Siecher ist siecher - jak mawiają sąsiedzi. Pozdrawiam !

      Usuń
    2. no i cóż się dziwić Dudzie ... w "komandosach" był - to i narowisty :)
      a z tym szydłem , co zawsze wylezie ... obyś nie wykrakał , Sobiepanie ! (tfu ,tfu - przez lewe ramię ! )

      Usuń
    3. Lidko - podobnież w Lublińcu ostrogi zdobywał i uczył się jak zza węgła można komuś przywalić. Opodal jest też Szpital bez klamek - ta na wsiakij słuczaj.

      Usuń
    4. Taaaa ... na wszelki wypadek ( myślę o wyniku jesiennych wyborów ) rozejrzałam się po placówce , którą wymieniłeś . Dewizą Szpitala jest : "leczymy i pomagamy wrócić do ról społecznych" , hmm...
      Kłopot tylko w tym , że tam zdarzają się często dziwne przypadki : a to pożary , masowe samobójstwa , podduszenia , polewanie wrzątkiem , pobicia a nawet zgwałcenia !
      Więc - jakby co - czy warto mi będzie zamieniać "jedno wariatkowo" na drugie ?
      ... nawet przy zapewnieniu mi szansy powrotu ( dewiza Szpitala ) do "roli społecznej" ?
      ale dzięki za namiary :-))))))))))

      Usuń
  3. Anonimowy7 września 2015 07:25 No co Ty Nie ma porównania
    Po pierwsze pytania nie były tak lakoniczne.Byc może mało precyzyjne,ale uwzględniając dawny "zamordyzm" nowatorskie /nowe idzie/ i wymagały większej świadomości czy wiedzy
    Np Znajomość programu uzdrowienia gospodarki
    1,Czy jesteś za pełną realizacją przedstawionego Sejmowi programu radykalnego uzdrowienia gospodarki, zmierzającego do wyraźnego poprawienia warunków życia, wiedząc, że wymaga to przejścia przez trudny dwu-trzyletni okres szybkich zmian?
    2. Czy opowiadasz się za polskim modelem głębokiej demokratyzacji życia politycznego, której celem jest umocnienie samorządności, rozszerzenie praw obywateli i zwiększenie ich uczestnictwa w rządzeniu krajem?
    Według oficjalnych danych w referendum wzięło udział 67,3 proc. uprawnionych do głosowania - była to najniższa frekwencja w historii PRL.
    Na pierwsze pytanie "tak" odpowiedziało 66,04 proc. głosujących, a na drugie - 69,03 proc.
    Ustawa o referendum przyjęła wymóg uzyskania ponad 50 proc. poparcia wszystkich osób uprawnionych do głosowania. Uwzględniając takie przeliczenie okazało się, że na pierwsze pytanie "tak" odpowiedziało 44,28 proc. uprawnionych, a na drugie - 46,29 proc.
    Porównując z "teraźniejszą frekwencja" to to, teraz, jest klęską


    OdpowiedzUsuń
  4. Piotrze, zawsze różniliśmy się co do oceny JOW-ów.
    Ja byłem zwolennikiem (nadal jestem - ale mądrze zorganizowanych, o czym może w osobnej notce) - a mimo to na referendum nie poszedłem.
    Podstawowym powodem było to, że nie lubię służyć jako "mięso armatnie" w wojenkach politycznych. Pomimo dotychczasowej sympatii do PO i prezydenta Komorowskiego uważałem i uważam, że to referendum było manewrem taktycznym w walce o reelekcję.
    Tak samo oceniałem Dudusiowe, jednak dzięki Bogu senat naprawił swój błąd z pierwszego referendum.
    Piszesz, że każdy ma prawo mieć swoje stanowisko. Więc moje stanowisko jest takie, by nabijać frekwencji idiotycznym zagrywkom partyjnym. Obojętnie która partia się tego dopuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję Piotrze, że głosowałeś - byłem pewien, że będziesz głosował - jakkolwiek, ale będziesz, bo taka jest Twoja śląska natura, bo wiesz, że jeśli tym razem nie zagłosujesz to następnego razu może nie być - bo ta hołota u władzy powie: po co wam referendum, jeśli nie chcecie się wyrazić, hańba tym, co nie wykorzystali swojego prawa do głosu, bo to jest pierwsze prawdziwe referendum - i będzie wymówką dla rządzących!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że gdybyś sie podpisał to bym Cie wywalił ale ja trzymasz poziom ............

      Usuń
  6. Przyznaję się, że nie byłem głosować i to z kilku powodów - moim zdaniem ważnych.
    1. Glosowanie referendalne na temat obowiązujących ustaw sejmowych wydaje mi się i śmieszne i idiotyczne, bo przecież "REFERENDUM" nie może ich ani cofnąć ani unieważnić. To po co ludziom robić sieczkę z mózgu ??? Takie pytanie należało zadać Polakom PRZED uchwaleniem przez Sejm ustawy o dotacjach budżetowych dla partii politycznych, wtedy by to miało jakiś sens. Obecna ustawa NA PEWNO nie pozwala wydawać pieniędzy budżetowych na osobistą ochronę Panakaczyńskiego, bo to nie jest statutowy obowiązek partii, ani ustawowy obowiązek Sejmu. No to luuuu..... Panakaczyńskiego w kuper i albo niech w te pędy zwraca z odsetkami, albo wniosek do Sądu Rejestrowego o delegalizację partii z powodu naruszenia prawa materialnego. No jak nie - jak tak !!! Wszyscy czynownicy RP a także nasz Sejm "najwyższy" ustawowo i konstytucyjnie obowiązani są do przestrzegania prawa. Nadto składali "ślubowanie" i życzyli sobie "tak mi dopomóż Bóg". Najwyższemu dał bym spokój, bo młyny niebieskie zbyt wolno mielą, ale Prokurator Generalny niech się od zaraz bierze do roboty. Marszałkini Sejmu - też !!!! TU JESTEM NA TAK - ale nie było takiego pytania !!!
    2.Polskie prawo przewiduje od dawna, że w razie wątpliwości w interpretacji prawa, każdy sąd orzeka na korzyść oskarżonego lub obwinionego. Niech tak się stanie, jeżeli dotąd się nie stało. A czynowników, którzy nie przestrzegają prawa - wypier.... z roboty bez prawa wykonywania zawodu - dożywotnio !!!! Na co tu "REFERENDUM" - należy stosować obowiązujące prawo i tyle !!!! Glosować na ten temat można podczas wyborów do Sejmu - SKREŚLIĆ Z LISTY WYBORCZEJ KAŻDEGO SS...YNA !!!! To jest skuteczne wyrażenie woli przez suwerena - Naród !!!
    3. Sposób i tryb przeprowadzania wyborów do sejmu i Senatu powinna określać Konstytucja i ustawa wykonawcza - Prawo Wyborcze, aby żaden palant lub inny muzykant nie majstrował przy tym najwyższym akcie prawnym państwa. Treść obecnej Konstytucja poparło już onegdaj REFERENDUM ogólnonarodowe. No to nie gadać po próżnicy - stosować prawo !!!! TU UWAGA !!!! - Pankaczyński chce się "zamachnąć" na Konstytucję - jak donoszą wiewiórki. W obecnej nie ma stanowiska Naczelnika Państwa - wicie, rozumicie !!!! No to nie glosować w najbliższych wyborach na Panakaczyńskiego - PROSTE JAK STYLISKO CEPA !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. P.S. Na "REFERENDUM" pana neo-prezydenta tez bym nie poszedł głosować. Pytania jeszcze głupsze niż obecnie. A o lasach państwowych i ich zawłaszczaniu - jak będzie okazja, to coś tu napisze. Póki co - zapytajcie pana J.Kurskiego - jak za frico nabył leśniczówkę - mienie tychże Lasów Państwowych. Inne "kury" też dziobały przy tym interesie. Kilka tysięcy leśniczówek zmienilo w ten sposób właściciela. Któż to jest - ach któż ?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za friko a za 20.000 tys. zł.

      Usuń
    2. Piotr - no to za frico - kup sobie leśniczówkę i kawał działki leśnej za 20.000 zł !

      Usuń
  8. Byłam na referendum. Przyznaję, że przekonał mnie Kneź.
    Po raz pierwszy w komisji wyborczej byłam sama, bez T., męża znaczy, który kategorycznie odmówił uczestnictwa, argumentując jak Leszek, że nie jest mięsem armatnim.
    Wielokrotnie mówiłam, co myślę o obu referendach i pytaniach w nich. Przez obu pomysłodawców zostałam, jako obywatel, potraktowana jak debil, którego można przestawiać do woli, bo i tak nic nie rozumie. Niemniej przekonało mnie, że nie pójście może być argumentem dla rządzących (jacy by nie byli), że dla Polaków instrumentu demokracji jakim jest referendum nie warto ogłaszać, bo i tak zlekceważą.
    Mam czyste sumienie oraz poczucie, że uczestniczyłam w jakiejś, bardzo drogiej, zabawie społeczeństwem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Newsweek dowalił tej Dudzie z Gdańska. Darmowe wywczasy w luksusowym :Bałtyku" w Kołobrzegu. Koszt jednego "noclegu" - 1.000 zl nie licząc żarcia i napitków. Właściwie to dla kogo NSZZ "Solidarność " prowadzi taki "lokal". Ilu tam było zwyczajnych związkowców aby "poratować sobie zdrowie". To jest ten fałsz, obłuda i hipokryzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a obsługa tego SPA w połowie na umowach śmieciowych. To się panduda wykopyrtnął - na tej "borowinie" w gabinecie odnowy. Błoto bywa śliskie !!!!

      Usuń
  10. Wieśku - wywaliłem Twój komentarz: Piekny sowiecki życiorys o Tomaszu Lisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heee....heee....heee "lisy" to są bardzo mądre zwierzątka i chytre. A jak taki wpadnie do kurnika - żadnej kaczce nie przepuści.

      Usuń
    2. Piotr Opolski8 września 2015 07:18
      Informuje Ja nic na temat red.Lisa nie pisałem
      /Jak widzę "V ta kolumna działa"Ciekawym na co tacy ludzie liczą ? Na posadki jak PIS dojdzie do władzy czy "codzienną wierszówkę"/
      Dla mnie LIs /jego redaktorzy/zrobili dobra robotę.Co jeszcze trzeba, by zobaczyć ze, " te dwie Dudy "strasznie kochają życie na cudzy koszt. Już udowodnili nam dlaczego pchali się do władzy.
      "Sprawa ma charakter rozwojowy" a śmierdzi pod niebiosy, coraz bardziej

      Usuń
    3. Wiesiek................... co oznacza, że masz tu sobowtóra.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>