niedziela, 30 sierpnia 2015

Duduś w rozjazdach !!.







Estonia.
Rocznica związana z Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych w 76. rocznicę paktu Mołotow-Ribbentrop . Oczywiście nie mogło obyć się od „takiego sobie” oświadczenia; /.../ Jestem zwolennikiem zacieśnienia współpracy państw tego regionu - od Morza Bałtyckiego w kierunku Adriatyku i Morza Czarnego /.../.


Refleksja - przy okazji odbierzemy Krym i wrócimy do koncepcji Polska od morza do morza.
Zaskoczenie - że po drodze idąc śladami prezydenta tysiąclecia nie zajrzał na Litwę do naszych odwiecznych przyjaciół, którzy od dłuższego już czasu mają nas w głębokim poważaniu.
              Estonia to bardzo ważny dla Polski kraj. Cytat z Dudusia: chcę prowadzić politykę realną, merytoryczną, a nie rytualną. My także jesteśmy bardzo ważni dla Estonii....... http://www.eesti.pl/

Niemcy.
Byłem ciekawy jak zostanie zrealizowana polityka która podnosi z kolan. Najpierw rozmowa jak prezydent z prezydentem i komplementom nie było końca aż mnie zemdliło.
Ogólnie przyjechał do jednego z państw kondominium aby puścić bąka pn. rozszerzenie Formatu Normandzkiego o Polskę a przyrzekał tak - Chcę prowadzić politykę realną, merytoryczną, a nie rytualną.
Oczywiście wszystkie strony Formatu Normandzkiego zatkały nosy.


              Pogadali o wszystkim tylko nie o tym co obiecał Duduś – wycofanie się z pakietu klimatycznego /z kim gadać o tym jak nie z Niemcami ?/.
              Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreśla, że fakt, iż wizyta polskiego prezydenta nie wywołała większej sensacji, należy uznać za znak pomyślny, jednak na innym polu sukces był niezaprzeczalny, cytat: Przez swoje gęste blond włosy i niebieskie oczy przypomina trochę Lady Dianę, z tym że mówi szybciej i bardziej energicznie tak zachwycał się naszą pierwszą damą niemiecki dziennik "Die Welt.

                Z wywiadu Małgorzaty Sadurskiej: Chciałabym, żeby bilans otwarcia powstał jak najszybciej, powinien być gotowy za kilka tygodni. Wtedy będziemy wyciągać z niego wnioski. Będzie oparty na trzech płaszczyznach: finansowej, kadrowo-administracyjnej, merytorycznej, a więc sprawy, które są w toku, ustawy którymi należy się zająć. Bilans pozwoli nam mieć wiedzę, w jakim stanie przejmujemy Kancelarię.
Czytaj - szukamy haków dokąd Bronisław Komorowski jeździł, latał, na co wydawał pieniądze, co jadł i za ile. Trzeba pokazać jaki uczciwy jest nasz Duduś a tymczasem w planach na pierwsze 100 dni: Tallin, Berlin, Londyn, Nowy Jork /3 dni/, Pekin oraz odbyte krajowe do dnia dzisiejszego: Szczytno, Radzymin, Szczecin, Zochcin, Jędrzejów, Sucha Beskidzka, Dąbrowa Tarnowska, Kopanina Kaliszyńska, Kraków.
Chcę prowadzić politykę realną, merytoryczną, a nie rytualną.

Uwaga:
Ok. 2 lata temu zwróciłem się do kancelarii Prezydenta RP czy jako blogowicz mogą korzystać ze zdjęć zamieszczonych na stronie http://www.prezydent.pl/ ?.
Otrzymałem odpowiedź pozytywną pod warunkiem, że zdjęcie nie zostanie poddane żadnej obróbce graficznej oraz, że zostanie podane źródło.
Dziś próbowałem skopiować zdjęcia z wizyty Dudusia w Tallinie i Berlinie – bez skutku.
Nowe idzie !.














19 komentarzy:

  1. @Piotrze,
    Akurat kwestie związane z przedwyborczymi obiecankami prezydenta są łatwe do przewidzenia, a dadzą się streścić krótkim "ja wiedziałem, że tak będzie". On się pozbył całkowicie wstydu i leciał po takich tematach, na które nie tylko prezydent, ale i wszyscy święci nie mają wpływu. I lepiej, żeby się nawet nie próbował zabierać za realizację obietnic, bo większość z nich była albo niemożliwa do spełnienia, albo bezgranicznie głupia. Nawet nie wiedziałem na przykład, że kandydat Andrzej Duda obiecywał zerwanie pakietu klimatycznego, co jest absolutnym kretyństwem, gdyż rząd PO wywalczył 25-letni bodajże okres przejściowy (czytaj: czas na dywersyfikację źródeł energii i przesunięcie środka ciężkości w kierunku energii niskoemisyjnej). Jeżeli już prezydent Duda chciałby zerwać ten pakiet, oznaczałoby to nie tylko powrót do czarnej dupy w negocjacjach z UE, przy zmieniającym się podejściu USA (Przypomnę, że dotychczasowym argumentem za ignorowaniem emisji CO2 było to, że USA to ignorują. W tym roku prezydent Obama ogłosił zmianę tego kursu na rzecz zmian proekologicznych. Nawet USA nie stać na bezkarne zanieczyszczanie atmosfery i szastanie zasobami energii).
    W ogóle prezydent Duda wkrótce się przekona, że pajacowanie i prężenie muskułów daje efekt wyborczy jedynie w polityce polskiej, natomiast na arenie międzynarodowej obowiązują inne zasady i jeśli się ktoś obraża i pokazuje język, to i zostanie obrażony z wywalonym jęzorem, ale Świat będzie robić swoje. Można na niego albo wpływać, współpracując, albo się odizolować i samotnie zmierzać tam, gdzie Korea Północna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz oczywiście rację ale uzupełniając na bruku juz powienien być doradca Dudusia czy /O/Szczerski. Myślę, że doradcy sa po to aby wyperswadować nawet głowie państwa - nie gadaj głupot. Wszyscy dyplomaci juz chyba nawiali...................
      Zanosi sie na kompromitujące czasy.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. pojechał ....
      wypłakał się się Gauckowi w rękaw , że przyszło mu żyć w niesprawiedliwym kraju ...
      z zadowoleniem skonstatował , że: " kanclerz chce być ze mną w stałym kontakcie " ...
      prezydent ...
      pretendent na męża stanu ?
      nie : na razie enfant terrible ...

      Usuń
    3. LB - Lidko !!! Jak już tam był, to mógł "odpatrzyć, że prezydent Niemiec nie wtrąca się do polityki rządu a już najmniej do polityki zagranicznej.

      Usuń
    4. Mając u boku doradcę - wybitnego profesora UJ specjalizującego się w zakresie polityki zagranicznej, integracji europejskiej i administracji publicznej , byłego wiceministra spraw zagranicznych ( w rządzie Jarosława K. ) oraz wiceministra w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej - przecież nie musi podglądać innych prezydentów ( prawdopodobnie nie dorastających A.D. do pięt !).
      Krzysztof Szczerski tłumaczy :
      " prezydent Duda będzie realizował politykę zagraniczną razem z rządem". Mówi: że "jest jedna Polska i jedna polityka zagraniczna”. I dalej : " chcę aby wszyscy zrozumieli, że pewną wartością jest to, że możemy ją prowadzić równolegle przez wszystkie instytucje państwa". A nawet : " Odpowiedni wiceminister z MSZ będzie w każdym kraju, do którego pojedzie prezydent " Bowiem : " polityka zagraniczna wymaga korekty w kierunku aktywności”.

      Prawie , jak szampon i odżywka w jednym ...
      Hmm , a może to mydełko Fa ? ( mogłam pomylić , bo poziom ten sam ... )

      Usuń
    5. Lidko - a może ta wizyta u Niemców ma jakiś związek z tzw. "złotym pociągiem". Wszystkich ogarnęła już "gorączka złota" i dzielą się sztabami złota, komnatami bursztynowymi, drogocennymi "kamuszkami" itp.itp.itp. Do Walbrzycha walą chmary poszukiwaczy pociągów, podpalono okoliczne lasy, aby niepotrzebne krzaki wytrzebić. Po terenie "skarbowym" krążą różni tacy z detektorami, radarami i inną popiskująca aparaturą. Nawet jakaś tam światowa organizacja Żydowska zapowiedziała, że złoto jest "koszerne" i należy do nich. W tyle nie pozostali Ruscy i ogłosili, że to ichnie złoto "trofiejne". Popatrz tylko - jak to ludzie mają "ciąg" do złota. Pęknę ze śmiechu, jak w tych wagonach będą "panzerfausty" aby to sobie wybić z głowy.
      Tak na marginesie - kto dopuścił, aby ta sprawa "wyciekła" do mediów i gdzie się tylko da. Najpierw należało znaleźć ten pociąg i zajrzeć jakie klamoty leżą w tych wagonach. Będzie wielka poruta, jak znajda tam jakiś stary poniemiecki szmelc.
      Chyba, że......chyba, że........ PiS już coś wie, bo pan Antek zbadał sprawę. Ostatnio psiajucha chował się gdzieś po kątach, to może on te "sztaby" wynaszał. Na pewno przechowuje je w spółce "srebrna" czy jakoś tak.No bo po co komu spółka "srebrna" bez srebra.

      Usuń
  2. A któż to chce pamiętać ?" Kto uporczywie łamie "Rozstrzygniecie Trybunału Konstytucyjnego?
    http://www.lex.pl/c/document_library/get_file?uuid=b997307a-5229-4bf2-be42-363c63c8d68d&groupId=2221015
    "Istotne znaczenie ma spostrzeżenie TK, że ustrojowa pozycja Prezydenta jako „najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej Polskiej”
    nie oznacza, iż Prezydent jest najwyższym przedstawicielem władzy RP.
    To najwyższe przedstawicielstwo nie jest bowiem równoznaczne z „najwyższą reprezentacją”. Nie wiedzie wprost do powierzenia Prezydentowi
    funkcji prowadzenia polityki zagranicznej ani też unijnej "
    " Dla rozumowania TK zasadnicze znaczenie ma konstatacja, że
    „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie ma wynikających z przepisów Konstytucji uprawnień do samodzielnego prowadzenia polityki zagranicznej RP. Jej prowadzenie - z mocy art. 146 ust. 1 Konstytucji - należy bowiem do konstytucyjnej właściwości Rady Ministrów"
    Kto wiec stoi na straży Konstytucji ? Kto "przestrzega jej praw ?" I kto z nami "leci w kulki?"

    OdpowiedzUsuń
  3. Obawiam się, że nasz nowy Prezydent będzie chciał prowadzić swoja politykę jak Lech Kaczyński czyli być ważnym jak maggi w mlecznej zupce lub budyniu z soczkiem malinowym. Mam nadzieję, że znajdzie się odważny ktoś kto mu powie NIE !!.
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, więc Duduś zaczyna trwonić naszą dziadowiznę na fanaberie post Jagiellońskie albo inne giedroyciofobie. Mógł to robić gajowy Bronek, ale zmienił się klimat. A właściwie zmienił go wszechmocny Wuj Sam. Przez Ruskich.
    Otóż Amerykanom bardzo leży na sercu uszczęśliwianie świata. Przeto w ramach demokratyzacji lub globalizacji niosą innym wolność i hamburgery z colą. Tej wspaniałości nie docenili Rosjanie z Putinem; nie chcą za chińskiego boga jeść im z ręki. Co więcej, pozbawili turystycznego Krymu, który Wuj Sam chciał kupić dla celów turystycznych (nie na bazę wojskową, jak dowodzą przechery) płacąc wstępnie a konto 5 mld. $ i, zbuntowali część załogi na lotniskowcu USA zwanym ,,Ukraina''. Na dodatek ratlerki z Merkel i Hollandem zaczęli ostrzegawczo powarkiwać z racji ponoszenia zbyt wygórowanych kosztów w obronie doktryn (i interesów) Wielkiego Brata.
    Brat zmienia taktykę. Dzieli (i poróżnia) Europę odcinając Rosję od technologii oraz kapitału Zachodu, a Zachód od surowców Rosji. Sankcjami i murem transatlantyckim od Skandynawii po Turcję. Czyli od morza do morza, ze szczególną rolą Polski (sentymenty pojagiellonowskie) i Ukrainy (dążenia tożsamościowo-wolnościowe). Eskaluje nastroje zimnowojenne (zagrożenie imperializmem Rosji), podrzuca muzułmańskich emigrantów (finansując ich przemyt na Stary kontynent) i usiłuje dobić TTIP. W skrócie; Nie dopuścić do pokojowej koegzystencji Europy i Azji-jak zdefiniował doktrynę Brzeziński.
    Dosyć.
    W klimacie montowania koalicji antyrosyjskiej Komorowski sprawdzał się znakomicie. Dla tej idei godził się nawet na plucie mu w twarz przez ukraiński parlament. Do realizacji koncepcji antyniemieckiej i antyrosyjskiej jednocześnie okazał się mało podatny. Nie dlatego, żeby nie był w stanie jeździć na dwóch podstawianych mu koniach, tylko zbyt zabliźnił się z Niemiaszkami. Jak całe PO z Tuskiem, co nie pozwala warczeć na dwa fronty zgodnie z życzeniem USA. Postawiono więc na Dudę. I zwolenników walki na dwa fronty; pisuarów.
    Chociaż po bytności na dywaniku u Merkel odnosi się wrażenie, że Duduś zdradza Wuja Sama. Co prawda ,,żąda'' amerykańskiego sprzętu i wojsk okupacyjnych w Polsce (bogu świeczkę), to jednak ,,nie widzi przyszłości bez strategicznej więzi z Berlinem'' (diabłu ogarek). Co nie jest walką na dwa fronty tylko cwaniacką podwórkową grą.
    A mógł Bronek dalej trwonić naszą dziadowiznę. Gdyby nie te klimaty.
    PrzeHera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisku - przetłumacz tekst o co Ciebie chodzi !.

      Usuń
  5. Nie udało się skopiować zdjęć? Polecam używanie prostego programu Lightshot. Wystarczy zainstalować, po czym wcisnąć PrtSC, zaznaczyć obszar, który chce się skopiować i gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawle - podaj stronę z której można bezpiecznie zainstalować. Na strony z których próbuję sceptycznie się zapatruje mój antywir, nie będę się z nim kłócił.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Uwaga!
    Coś niedobrego zaczyna się dziać – w sobotę zamieściłem na „salon24” krytyczną notkę na temat PAD: od komentatorów dostałem natychmiast dwa wyrywki z ustaw dotyczące znieważania prezydenta, a następnie moja notka została usunięta przez administrację portalu.
    CZY JUŻ PORA ZACZĄĆ SIĘ BAĆ?
    Tutaj autor notki dość lekceważąco nazywa PAD „Dudusiem” obawiam się, że może spodziewać się wizyty służb i kary według ustawy za znieważenie prezydenta RP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zenjk - salon24 już tak ma. Parę lat temu też tam pisywałem. Po kilku podobnych incydentach porzuciłem to towarzystwo w cholerę.
      Tobie też radzę dać sobie spokój z tym portalem.

      Usuń
    2. 1) nie można odpuszczać - trzeba tam być;
      2) to jakaś "eska" mnie podkablowała do administracji portalu.

      Usuń
  7. A notka była całkiem niewinna:
    Pozwolę sobie wzorem Katona Starszego, który każdą mowę kończył słowami: „A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć.” - wyrazić dwa postulaty względem Polski:
    „Poza tym sądzę, że Andrzej Duda powinien zostać usunięty z Urzędu Prezydenta RP za wyłudzanie pieniędzy publicznych dla własnych korzyści finansowych.”
    "Poza tym sądzę, że Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński powinni ponieść pełną odpowiedzialność polityczną i karną za śmierć Barbary Blidy."

    OdpowiedzUsuń
  8. zenjk31 sierpnia 2015 13:42
    "Poza tym sądzę, że Andrzej Duda powinien zostać usunięty z Urzędu Prezydenta RP za wyłudzanie pieniędzy publicznych dla własnych korzyści finansowych."
    Oj tam zaraz wyrzucenie.Toz to "centus z Krakowa" i musiał sobie jakoś dorobić do marnej pensji poselskiej Z tych głupich 280 tys "za wykłady" miał jeszcze "z własnego"płacić za hotele czy przejazdy.Gdy ojczyzna ukochana, która ukochał nad życie daje takie możliwości
    Po za tym niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto za PRL nie dorabiał sobie na delegacjach A to na własnej d...rozliczając wyższa/droższa / klasę pociągu a to dodając sobie minuty by wyszła "cała dieta" /dziś to niektórzy zaliczają do stażu walki z ustrojem/
    I jemu ten stan walki jakoś tak się przedłużył.
    Jako okoliczność łagodzącą weź pod uwagę iz w wieczornych i rozważaniach i modłach w rodzinie prezydenta,może i padło 7 przykazanie Nie kradnij.!
    Ale to takie jakieś bezosobowe Brak przypisów,komentarzy i gloss Wiec nie kradł ale sobie dorabiał jako jednostka wysoko zaradna/nie powiesz ze nie, jeśli doszedł na sam szczyt/
    Kolejna okoliczność łagodzącą to wypowiedz mentora PIS niejakiego Rydzyka do zgromadzonych "wiernych" gdy rozliczano jednego z biskupów któremu w jeździe przeszkodziła jakoś tak, latarnia.
    Wtedy on /Rydzyk/ zapytał zgromadzonych "Reka do góry niech podniesie ten co "po koniaczku góra dwóch" nie zasiadł za kierownice samochodu.I nikt reki nie podniósł Taka to "solidarność w narodzie"
    I na końcu "uraczę cie "biblijnym ""Nie sadźcie byście nie byli sadzeni!"
    Co w naszym słonecznym kraju zapoczątkowane jest "wywaleniem na zbity pysk z salonu" pukaniem o świcie i w świetle kamer przeszukaniem "bo był donos ze hodujesz ziele"lub "ukrywasz terrorystę" /zaznał już tego jeden znany z SLD
    I przyznasz się do błędu.odszczekasz przeprosisz bo jak wiadomo "nie ma niewinnych są tylko źle przesłuchiwani"
    Jak Pan Prezydent powiedział ze nie wykładał w Poznaniu to nie wykładał a Nowy Tomysl w nawale obowiązków jakoś tak wyleciał mu z głowy.
    I ciesz sie ze podtrzymuje tradycje narodowe
    Mogli juz skarżyć sie w Parlamencie UE posłowie,Rydzyk Kaczyńska Macierewicz i cholera wie kto jeszcze, to czemu i on nie może"podtrzymywać tradycję"
    Ze tak jakoś głupio wyszło? A jak pięknie brzmi i tradycyjnie.Tradycja /nowa świecka" święta rzecz przecież

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wieśku :-)))))) ot przyczepłleś się. Jak panprezydent powiedział, ze nie wykładał niczego i nikomu w Poznaniu - to powiedział "szczyrą" prawdę. Bo nie wykładał i już !!! Nie wykładał także w Białymstoku ani w Rzeszowie - bo nie wykładał. Wprawdzie "NEWSWEEK" w ostatnim numerze pisze, że NIGDZIE nie pisał o wykładach panaprezydenta w Poznaniu, ale w NOWYM TOMYŚLU. Znaczy to, że panprezydent idzie w zaparte, bo istnieją przecież grafiki wykładów panaprezydenta w tej szkółce. Na razie ściśle je utajniono, ale jak znam życie - wkrótce coś tam wycieknie. I tak - z małej " aferki robi się afera całą gębą. Jak zwykle w Polsce.

      Usuń
    2. ha ! obyś się nie przeliczył ...dziwnym trafem dokumenty dotknięte dłońmi prezydenta mają zdolność znikania ...
      grafiki wykładów - to przecież też dokumenty ...

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>