czwartek, 26 czerwca 2014

Cyrk z Danii (czy aby na pewno?)







Nie mam pewności czy z Danii, chyba, że w Kopenhadze też jest ulica Wiejska.



    Jak inaczej niż cyrkiem nazwać pomysł, by po udzieleniu przez sejm wotum zaufania rządowi, dwie godziny później stawiać wniosek o wotum nieufności tego samego sejmu wobec tego samego rządu?


    Mowa oczywiście o prezesie Jarosławie Polskęzbawie. On to bowiem z uporem maniaka forsuje ten idiotyczny pomysł.

    Dlaczego idiotyczny? Po pierwsze dlatego, że ponownie wymyślił funkcję premiera technicznego i ponownie w tej roli obsadził żałosnego profesora Glińskiego. Już to samo powinno uzmysłowić wszystkim, nie tylko posłom, że prezes z wotum nieufności robi sobie jaja. Przecież z tym "premierem technicznym", nie może liczyć na niczyje - poza własne - poparcie. Nawet jak sam nie potrafi liczyć, to przecież ktoś z jego otoczenia na pewno posiadł tą sztukę. A ze zwykłej arytmetyki, nawet bez ułamków jasno wynika, że powinien się gonić z tym pomysłem.



    Po drugie - chociaż nie przepadam za Palikotem, zgadzam się z nim całkowicie, że jeżeli szuka się poparcia pozostałych partii opozycyjnych, to nie demonstruje się oficjalnie w sejmie nienawiści do nich. Po demonstracyjnym wyjściu z sali plenarnej w czasie przemawiania Palikota też wyraźnie widać, że preziowi absolutnie nie zależy na wotum nieufności.

    Dlaczego więc z takim uporem do tego wraca? Można to skwitować krótko - maniak. Ale nachylmy ucho w stronę prezia i posłuchajmy jego wyjaśnień. Otóż wobec niego, przed wyborami do sejmu trzeba zmienić rząd. Bowiem rząd ma zbyt wiele możliwości, by wybory sfałszować. Tak więc bez wcześniejszego obalenia Tuska, nie da się go obalić!! Nie wygramy wyborów, dopóki rządzić będzie Tusk! Co innego jak rządzić będziemy my - wtedy wygraną mamy w kieszeni.




    Jednak według mnie, to chodzi zupełnie o coś innego. PiS nie ma absolutnie żadnej zdolności koalicyjnej. Jego pierwsze rządy posypały się właśnie z tego powodu. Powstała koalicja - jednak prezio nie mógł strawić, że musi jeszcze z kimś dzielić się władzą. Dlatego rozwalił koalicję i się poddał. Teraz chce uniknąć tego kłopotu dogadywania się z kimś i ustępowania komuś. Nawet gdyby to było tylko pół kroczku. Kaczyński po takim "pół kroczku w tył" znowu by się rozchorował. Jego organizm po prostu takich rzeczy nie toleruje.

    Dlatego też będzie co dwa tygodnie stawiał wniosek o wotum nieufności powtarzając za każdym razem, że ten rząd powinien trafić do kryminału, że fakt iż nawet porządnej powodzi nie było i prezes nie mógł błysnąć współczuciem i obietnicami - to też wina Tuska. Liczy na to, że jeszcze rok takiego powtarzania, a zniechęci do Tuska dużą część elektoratu oraz zniechęci również dużą ich część do samych wyborów. A wtedy może otrzymać 51% mandatów.

    Mógłbym jeszcze długo dywagować, że może nawet w ogóle preziowi nie w głowie rządzenie. Ale jak się nie rządzi przez wiele lat, można w ogóle zniknąć ze sceny politycznej. Chyba, że cały czas robi się wielki harmider i wiele wrzasku wokół siebie. I chyba bycie największą partią opozycyjną to szczyt możliwości intelektualnej prezesa i jego ludzi.



    Tylko pomników trochę żal.

    Jeżeli pozostał jeszcze ktoś, kto nie rozumie tytułu notki - patrz niżej.






10 komentarzy:

  1. MATRIX, mania wielkości, szajba, korba, bzikus protoplastum recydywa....
    W różnych rejonach Polski różnie to zwą, ale powiem Ci, Leszek, po co to jest. Mały został uprzedzony przez Tuska, a przecież Mały chciał, by to wniosek PiS był głosowany. Po prostu on sobie robi iluzję władzy, że niby coś tu od niego zależy. Już nawet media nie zainteresowały się wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności dla rządu- to świadczy, jakiego błazna zrobił z siebie Jarek. Zazwyczaj takie głosowanie, to najważniejsze (oprócz głosowania ustawy budżetowej) wydarzenie polityczne między wyborami, ale nie w tym przypadku- gdy przekroczyło wszelkie dopuszczalne ramy śmieszności i głupoty. Prezes naprawdę jest głupszy, niż ustawa przewiduje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ale z doświadczenia wiem, nikt nie narobi takiego bałaganu i szkód jak głupiec. Człowiek rozumny, nawet jak chce komuś zrobić krzywdę zawsze jest ograniczony wiedzą o niemożliwości pewnych rzeczy. Głupiec tego nie wie i dlatego może robić rzeczy niewyobrażalne. Stąd i szkody niewyobrażalne.
      Trzeba by wymyślić jakiś sposób, by takich idiotów jak on i Macierewicz nie dopuszczać do polityki.
      Może obowiązkowe badania psychiatryczne co dwa lata?

      Usuń
    2. Tylko kto taki przepis o badaniach przegłosuje? Od 1995 roku (przypadek?), chory psychicznie musi wyrazić zgodę na leczenie. Ale była niedawno okazja (sławetny immunitet). Służby różne tajne, zdejmowały kamery, mikrofony itp., to mogły przy okazji zdjąć klamki od środka. :) I chyba coś w tym jest, że niektórzy przewidzieli (chyba?) i taki scenariusz, bo pogadali, pozachęcali i truchcikiem opuścili Sejm. A może udali się doglądnąć cyrkowej "baby z brodą", za jaką od jakiegoś czasu (z aprobatą?!) uchodzi prof. Gliński? :) Bycie największą partią opozycyjną, to wielka wygoda. Żadnej odpowiedzialności, nawet za słowo, a można brylować, wygodnie żyć i niby się przejmować. Dla PO taki straszak i taka sytuacja, również są przydatne. Szanse na pozbycie się idiotów z życia politycznego, były i są. Przypadkowo przegapiane i niewykorzystywane? Ale komu na tym zależy? Jak długo jeszcze będziemy się kręcić wokół prezesa jak bąk w kobylej dupie, tracąc czas? Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Oj tam, zrozumienie przychodzi gdy pomyślisz, iż Prezes, ma wschodnie korzenie A tam na wschodzie, mądrze twierdzą
    " Wszystkich kobiet nie przelecisz, wszystkich książek nie przeczytasz, całej wódki nie wypijesz, ale starać się trzeba".
    Tak i z błędami: wszystkich nie unikniesz, ale starać się trzeba. W ten sposób unikniesz przynajmniej niektórych, a to już coś".
    I to jest drodzy Leszku i dr Woland klucz do zrozumienia niektórych szaleństw.Prezesa.Bo on "normalny" chyba nie jest.Oczywiście wg naszej skali pojmowania. Za ch...chińskiego boga nie potrafię zrozumieć tej "formacji" by się z nią utożsamiać.
    I wybaczcie mnie grzesznemu to ze ich/gdziekolwiek/ słysząc zawsze mi w wyobraźni brzmi i prześladuje
    http://www.filmweb.pl/film/Dzie%C5%84+%C5%9Bwira-2002-31413/discussion/Modlitwa+Polaka+z+filmu+%22Dzie%C5%84+%C5%9Awira%22%3A,1356725
    A przecież oni zawsze z krzyżem,kościołem "wiara ojców" i obrona wartości i "wiara przodków",
    Totalna kpina z rodaków,wiary wartości i zrozumienia nawet Dekalogu.A jednak 20 do 30 % "rodaków' daje się nabierać.
    Sorry taki to "ich klimat"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację i całe następne pokolenia bedą się doktoryzowały na temacie - jak ciemny lud robić w ......... /wpiszcie sobie co chcecie/, chyba że - "Ale z doświadczenia wiem, nikt nie narobi takiego bałaganu i szkód jak głupiec". Może to za proste wytłumaczenie bo na skali głupoty zakrakło..... skali .
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. z Dani , klimat ortografi

      Usuń
    3. Dzięki Wieśku za czujność!!!
      Już poprawiłem.

      Usuń
    4. Nieprawda - Danii !!!!.
      http://so.pwn.pl/lista.php?co=Dania

      Usuń
  3. "Cusik mi sie widzi" ze wyrastasz na proroka !!
    Otoz Janina Paradowska po przesłuchaniu całości jej dostępnych nagrań napisała
    "Rozmowy są zmanipulowane, bo powycinano fragmenty z wyraźną tendencją, aby polityczna zadyma była większa, błędów co niemiara, czego najlepszym przykładem słynny deal prokuratora Seremeta z Tuskiem, który po przesłuchaniu taśm okazał się dealem między Seremetem a PiS. Generalnie zaś okazał się jeszcze jednym mitem."
    Co jeszcze się pokaże?Gdzie i jak starano sie zrobić NAS w konia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku - rozumiem, że to komentarz do poprzedniej mej notki "Taśmy.... - suplement"
      Co do proroka - wiesz przecież ,że najtrudniej jest być prorokiem we własnym kraju. Twoja nominacja skazuje mnie automatycznie na wpisanie na listę "zdrajców, wrogów Polski i kościoła" i pozbawia mnie honorowego tytułu "prawdziwego Polaka i patrioty".
      Ale tak bez jaj - jeżeli chodzi o naszą opozycję, tą spod znaku krzyża, to nietrudno jest prorokować. Nawet gdyby mieli jakieś zawiłe plany, skomplikowaną strategię - nienawiść do wszystkiego co jest inne niż oni tak ich zaślepia, że zachowują się jak psy Pawłowa.
      Tak więc wybacz, ale tytułu "proroka" nie przyjmę.

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>