piątek, 18 kwietnia 2014

Jajeczko nieświeże !!

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta



      Nie wiem czy jestem bardziej zniesmaczony czy bardziej zły na nową modę, która jednak nie wzięła się znikąd.

      Minęły czasy krytyki, minęły czasy sceptycyzmu, sarkazmu. Dziś jest moda na walenie jak w bęben a wdzięcznymi obiektami jest Platforma Obywatelska i Kościół Katolicki.

      Donald Tusk i jego rządząca partia w ostatnich miesiącach nie „podpadła” specjalnie w niczym a wręcz odwrotnie /moim zdaniem rządzenie idzie jej coraz sprawniej/. Nic dramatycznego nie dzieje się kraju a na arenie międzynarodowej rośnie prestiż Polski.


.

      Media zeszmacają się dokumentnie /może z wyjątkiem TVP – info/ dołączając do skrajnych tabloidów. Dowodem niech będą zestawy gości w studiach. Coraz mniej jest zapraszanych przedstawicieli PO a tylko przedstawiciele przeciwstawnych im partii. Wyciągane są jakieś polityczne trupy typu Marek Jurek, Paweł Piskorski, Józef Oleksy i miło się im wszystkim pluje. Nie wspomnę bytności w mediach PIS-u która w niczym nie pomaga a bawi się już jawnie w demontaż państwa. Na okrągło przed kamerami jazgocze Obatel, Człowiek z Wazeliny i Płaszczak. Nie warto rozmawiać z ministrami bo to i nudne i tematy niezbyt nośne..

      Czyżbyśmy tracili już instynkt samozachowawczy ?..

      Gratulacje dla min. Kluzik-Rostowskiej za elementarz !!..


tu wisi na stronie MEN


      Przejrzałem i bardzo mi się podoba jednak nie jestem w stanie go ocenić.



      Sprawa ks. Lemańskiego przypomina mi sprawę Madzi Waśniewskiej. W jednym i drugim przypadku mieliśmy na początku sprawę zero – jedynkową która po pewnym czasie zaczęła się zmieniać.

      Przed kilkoma dniami eksplodowała wieść że abp Hoser zamknął kościół w Jasienicy. Tabloidy telewizyjne poleciały tam z kamerami aby z lubością kręcić ; nie damy, nie zgadzamy się, nie zajmujecie się pedofilami tylko zamykaniem kościołów. Ks. Lemański, no może jeszcze nie „santo subito” ale niedługo kto wie. Na forach blogach ogólne plucie na kościół. Po kilku dniach okazuje się że sytuacja nie jest zero - jedynkowa a sama wieś jest podzielona na tych co za ks. Lemańskim i tych którzy przyjmują decyzje Biskupa. Zobaczyliśmy jak „dobrzy katolicy” zachowywali się do nowo przybyłego proboszcza i obrażali go a sam ks. Lemański wbrew zakazowi udzielił wypowiedz w radiu Z. Oczywiście nikt z bezwzględnych krytyków zamknięcia kościoła nie zabierze teraz głosu ani nie napisze, że nie miał do końca racji.

      W samym kościele w zasadzie nic się nie dzieje z wyjątkiem wyciągania starych spraw. Niektórzy przypominają sobie jak to przed 10, 20, 30 laty byli molestowani a ponieważ dziś jest moda w walenie w krk to można się dołączyć.

      Wielu z tych opluwaczy jutro weźmie do koszyczka pokarmy i podrepta do kościółka je poświęcić, mam nadzieję ze Wam nie zaszkodzą!


Z ostatniej chwili:


..........a może to komuś coś przypomina ??.






29 komentarzy:

  1. Dzień dobry

    Tematy są dwa, nie powiązane ze sobą bezpośrednio. Dlatego nie należy omawiać ich łącznie aby nie popełnić błędu łatwych uogólnień.

    Jeden, to bandyterka, z którą (moim zdaniem) należy się bezwzględnie rozprawiać. Jeśli Państwo Polskie nie zrobi tego samo (skuteczność Państwa jest to temat na osobny materiał) to autorzy BANDYCKICH TEKSTÓW i osoby pochwalające BANDYTÓW powinny się spotkać z powszechnym ostracyzmem, nie komentować ich, nie podawać ręki, nie utrzymywać żadnych kontaktów! Dodatkowo, należy upubliczniać IP i nazwiska "hejterów" (wiem, że to niecałkiem prawne, ale inaczej się nie da).

    Osobnym tematem jest sprawa ks. Lemańskiego. Rzeczywiście jest ona niejednoznaczna. Jak większość czytelników w pierwszym odruchu uważałem, że ks. Lemański jest tym "dobrym". Teraz już tak nie uważam, dlatego z wielką ostrożnością zabierałbym się do dyskusji i krytyki zarówno jednej jak i drugiej strony... Poczekajmy i nie "chlapmy jęzorem" bez namysłu.

    Pozdrawiam

    Krzysztof z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba tematy jednak maja wspólny mianownik - media.
      Jest to bardzo groźne gdyz prowadza za rączke bezmyslnych idiotów i nadaja fałszywy ton polityce.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Tak właśnie Piotrze jest z naszymi mediami. Tvn nawet nie stara się zachować pozorów, absolutnie każdą pozytywną sprawę "obśmieje jak norka" a jak już w żaden sposób obśmiać się nie da to wyjedzie, że kampania wyborcza. Dziennikarze jak psy Pawqłowa , klepią jak mantrę - wojna na górze. pis obsmaruje premiera prezydenta. zarzuci zdradę stanu morderswo i co się jeszcze da wymyślić a niech no tylko premier spróbuje jednym zdaniem odpowiedzieć, że to bzdury, już tvnowskie genisze wrzask podnoszą, że wojna popis. a jak premie nie odpowie to wrzask, że jest słaby. Właściwie nie ma co ic słuchać, bo zanim buzię otworzą wiadomo co powiedzą, dlatego daję sobie spokój z tym kanałem, czasem tylko z przyzwyczajenia. Info o niebo lepsze, jak chcę się dowiedzieć co się dzieje to tylko tam. Przynajmniej pokazują fakty i oszczędzają nan "tłumaczenia do rozumu". TVN już chyba tak się nie wiedzie , widzę że ten swój drugi kanał bez przerwy reklamują, widać oglądalność nie taka znów powalająca. Piotrze - donoszę, że już moę piusać. Jeszcze trochę poparzona ze mnie inwalidka ale powoli się goi. No to jestem tu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczekuje kiedy zacznie się obśmiewanie nowego Elementarza. Nowy, darmowy i wydawany przez państwo to poteżny cios dla kombinatorów-wydawców. Koniec z łazikowaniem po dyrektorkach szkół, koniec podarunków, koniec zysków.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Gdzie widzisz Drogi Piotrze te ataki na Kościół? Ja ich nie widzę! To naprawdę marginalne działania. Gdzie widzisz ataki na Platformę? Ja ich nie widzę. Córka premiera to jednak nie cała platforma. Hipokryzja była i będzie, a media? Już dawno zeszmaciły się kompletnie. Ksiądz Lemański? Napisałam dokładnie co o tym myślę w notce "Pycha". Zdania nie zmieniam.
    Pogody ducha i tego wszystkiego o czym marzysz - niech sie spełni :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Opluwacze powiadasz ?. Jak bym dziś słyszał, tych obrońców co to nazywają "opluwacze!!" ujawniających prawdę w "Argentynie, Australii, Austrii, Belgii, Brazylii, Chile, na Filipinach, we Francji, w Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Kanadzie, Kenii, na Malcie, w Meksyku, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Tanzanii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech
    Opluwacze tez skutecznie opluli nasz "towar eksportowy" misjonarza Gila czy arcy Wesołowskiego.czy te dwie "siostry" tfu wychowawczynie
    Opluwacze powiadasz , bo wytykają abp Hoserowi ze w sprawie Lemańskiego zadziałał momentalnie!
    Ale kiedy docierały do niego niepokojące informacje o księdzu pedofilu z Tarchomina, nawet palcem nie kiwnął, nie pozwolił, by włos spadł z głowy jego lojalnemu podwładnemu,zapewniając mu niezła posadkę u swego boku.
    Opluwacze powiadasz a może tak i "prawda nas wyzwoli"
    "Wielu z tych opluwaczy jutro weźmie do koszyczka pokarmy i podrepta do kościółka je poświęcić, mam nadzieję ze Wam nie zaszkodzą" !.
    I mam nadzieje gdy im będzie wkładał w usta ,komunikanty, ręką ubabraną, bo przed chwila właśnie ,molestował ministranta, nikogo niczym ,nie zarazi.
    Czy to przypadki jednostkowe?
    Gdzie tam ! Wystarczy wpisać /ot tak "dla ciekawości" /w Google "lista księży pedofilii" a przerazi Cie "skala wielkości u nas" i nie są to niestety"stare sprawy" lub zajrzeć tu http://pedofile.info/ by zgłosić znany osobiście przypadek
    A dla świątecznego przemyślenia podsyłam '"zapytanie" św Mateusza
    "Czy dobre drzewo ,może rodzic złe owoce ,a złe drzewo owoce dobre?" I czy trzeba te złe owoce usuwać jeśli "ogrodnicy" usiłują je nam sprzedawać jako"owoc extra?"
    Jak trzeba mieć "oczy szeroko zamknięte" by w obliczu faktów, nawet w obliczu przeprosin Papieża Franciszka tych głoszących prawdę i chcących zmian,chcących oczyszczenia tej "instytucji", nazwać "opluwacze" i "atak" Ech !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .....czyli wg ciebie cały kościoł to pedofile czyli cały kościol zaorać.
      Cytat; I mam nadzieje gdy im będzie wkładał w usta ,komunikanty, ręką ubabraną, bo przed chwila właśnie ,molestował ministranta, nikogo niczym ,nie zarazi.
      Nie mam ochoty z Toba dyskutować gdyż na tak wredne przykłady reagowac nie mogę.
      Dla Twojej ciekawości - m,ysle głową a nie przez google.

      Usuń
    2. Dyskutować ? o czym ? O skali "zjawiska" i o jego masowości?
      Masz prawo trzymać" oczy szeroko zamknięte"
      .Całe szczęście ze ma je otwarte Papież Franciszek, bo szybko ustanowił komisję do spraw zwalczania pedofilii w Kościele. To pierwsza taką komisja w historii Watykanu. I ona to będzie zaorywać /mam nadzieje ze przy pomocy "wiernych" i jej się to uda.
      Bo On zna skale tego "zjawiska" Bo On zdaje sobie sprawę ze
      "Wszystkie instytucje mają wrodzoną tendencję do ochrony siebie i ukrywania swoich brudów.
      Musimy nauczyć się, że prawda ma moc wyzwalającą, której nie mają półprawdy”. Ale ,,,prawda boli, prawda oczyszcza nie tak jak eleganckie mydło, ale jak ogień, który pali, rani i przecina”.
      A czy sa "wredne przykłady?" jeśli są prawdziwe.
      Na twoje "Dla Twojej ciekawości - m,ysle głową a nie przez google." Odpowiem
      Nie nie myślisz !! Ty służysz i odganiasz od swej głowy niewygodne prawdy, bojąc się ze ci się zawalą "podstawy wiary"
      Wiec lepiej nie słyszeć,nie widzieć nie reagować.I krzyczeć "atakują,plują,i "łapać złodzieja"
      A te komunikanty przy "skali zjawiska" wynikają z rachunku prawdopodobieństwa"Ze jednak może paść, na mnie

      .

      Usuń
  5. To ja może odniosę się do zawartości tego darmowego elementarza? To jest elementarz??? To nic nie jest, bo wyjaśnianie dzieciakom, które nie umieją czytać nieznanego przez nieznane sensu żadnego nie ma. To jest gniot i jakaś pomyłka. Istnieje od stu lat idealny i najlepszy z możliwych elementarz i dzieci,które maja problemy z nauką czytania świetnie na nim się uczą. To znany wszystkim starszym Elementarz Falskiego. Powinien być absolutnie obowiązkowym podręcznikiem do nauki w zerówce i umiejętność opanowania jego zawartości powinna decydować o zakwalifikowania zerówkowicza do I klasy. A w tejże I klasie sens takiego elementarza jak pokazujesz jest wtedy żaden - to strata czasu. Pani Kluzik po prostu nie nadaje się do roli jaką otrzymała - szkoda nawet rozmawiać o tym, bo to co pokazała tym elementarzem to naprawdę chore! Elementarz Falskiego dla każdego dziecka do nauki czytanie - może ze zmienionymi ilustracjami, ale naprawdę nic lepszego nigdy nie wymyślono. I pani Kluzik tez nie wymyśli!. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba ale go nie oceniłem.
      W zyciu bym sie nie domyslił, że jestes Kneziu taki fachura od elementarza - jesteś chyba wybitnym fachowcem w tej mierze.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. O tak, do tego stopnia że przyszedł taki moment, kiedy uzgodniliśmy z wychowawczynią jednego z naszych dzieci, że na pewien czas odstawiamy te wszystkie bzdurne wynalazki i sam siadam z nim do pracy ale razem z Falskim - dwa tygodnie wystarczyły. Ile razy przechodziłeś ze swoimi dziećmi naukę czytania że próbujesz akurat moje kompetencje podważać? I ile z tych dzieciaków miało problemy z nauczeniem się? Wyważanie otwartych drzwi to specjalność naszych specjalistów od reformowania (który to już raz?) szkoły i programów szkolnych. W efekcie to w metodyce i programach jest totalny burdel i nie ma za grosz spójnej koncepcji nauczania, a zaczyna się to własnie od elementarza. Potem nadchodzą kolejne etapy powtarzania do złudzenia tego samego materiału i zabijania sensu nauki w szkole. Całość trzyma się jeszcze na jako tako sensownej kadrze nauczycielskiej i pracy rodziców, nie mówiąc o korepetycjach i dodatkowych kursach dokształcających.
      Przyjrzyj się koncepcji sześciolatków w szkole - widzisz w tym jakąś sensowną wizję poza upchaniem kolejnego rocznika na rynku pracy? Zapytaj młodych rodziców jak usiłują wysłać swoje pociechy do przedszkola to się dopiero zdziwisz! Ale do szkoły koniecznie trzeba i to bez wcześniejszego wyrównania poziomu. A teraz zamiast sensownej koncepcji mamy w szkołach szarpaninę a nie naukę.

      Usuń
    3. Nie do "złudzenia" a do "znudzenia" - przepraszam za pomyłkę. :)

      Usuń
    4. Jak mniemam Kneziu jesteś z tego pokolenia, które faktycznie jedynie z "Elementarza" Falskiego uczyło się czytać. Rozumiem więc sentyment. Tylko, że przed Falskim i po nim, oraz równolegle w innych krajach, także dzieci uczono czytać i pisać, zazwyczaj z bardzo pozytywnym skutkiem. W tej wypowiedzi jawisz mi się jako taki dziadek beton, który uważa, że tylko on wie najlepiej, a najlepiej było oczywiście za jego czasów. Sam poszedłeś do szkoły w wieku 7 lat, uczono Cię z "Elementarza", więc wszystkie kolejne pokolenia tak muszą. Nie ważne, że świat się zmienia, w dodatku coraz szybciej. Nie ważne osiągnięcia naukowe neuropsychologii, psychologii, czy pedagogiki... Ważne niepodważalne przekonanie Knezia, bo kiedyś wyrobił sobie taka opinię, to tak ma być zawsze.:-)))
      W mojej ocenie (matki, babci, nauczycielki z 32 letnią praktyką i stosownym wykształceniem) podręcznik jest bardzo dobry. Niech się schowają, jego liczne, przez lata sprzedawane, poprzedniki "do wyboru", modyfikowane dla picu, bo nie były to nigdy zmiany istotne, co rok lub co dwa i coraz droższe
      Pomyślności.

      Usuń
    5. Czyżby jednak tamte były nie najlepsze? A wszak recenzje miały świetne! To jeszcze może mi ktoś powie, że ten jest zasługą aktualnej minister oświaty? Ot, kolejny gniot do pokazywania jaki to sukces. Podstawowa wada tego podręcznika jest taka, że dziecko nie może z nim samodzielnie pracować, bo zawiera ledwie po kilka liter, a później słów czytelnych dla poznającego litery dziecka, na stronie. Jeden wielki chaos dla młodego człowieka - nie widzisz tego?
      Natomiast droga Ikko, która jesteś pedagogiem z wielkim doświadczeniem i przygotowaniem zawodowym, i zapewne tak jest, ale czy aby zwykłym przypadkiem jest, że ten staroć, tak wg. Ciebie nieaktualny, ciągle jest popularny i używany? Należałoby go nieco uaktualnić graficznie, ale od strony merytorycznej nie zawiera w zasadzie żadnych niedociągnięć.
      Co do programów nauczania to wg Ciebie wszystko jest w porządku? Jesteś pewna?
      A może po prostu zwyczajnie Ci się nie podoba mój stosunek do kolejnej pani minister, która akurat jest z Twojej opcji?

      Usuń
    6. Oświata (w tym ja) przetrwała już tylu ministrów, że i kolejnym da radę. Jeden zaś podręczni i to za darmo, też nie obecnie wymyślono. Od lat postulują to nauczyciele (oprócz tych, którzy zarabiają na dystrybucji co rok nowych podręczników) i domagają rodzice. Sama uczyłam się z takich przekazywanych kolejnym rocznikom, a zajmowały się tym szkoły (konkretnie biblioteki i pracujące tam osoby, przy współudziale wychowawców klas). To w interesie wydawnictw było, by co roku coś zmieniać i sprzedawać nowy nakład, co nie znaczy, że produkt był zły. Były lepsze i gorsze.
      Nie mam zastrzeżeń do aktualnej podstawy programowej, choć rozwój oświaty polega m.in. na tym, by co jakiś czas weryfikować ją i dostosowywać do aktualnych potrzeb. Przy czym proszę nie mylić podstawy programowej z programem, bo to nie to samo. Program każdy nauczyciel pisze sobie sam, a jak nie umie lub jest leniwy, to korzysta z któregoś gotowców (są ich setki i różnej jakości), a zatwierdza Rada Pedagogiczna danej szkoły. Co zaś do podręczników Kneziu, to nie są samouczki dla ucznia. To jedynie jedna z wielu pomocy naukowych, z których może (nie musi) skorzystać nauczyciel w procesie dydaktycznym. Po to wymyślono szkoły, by fachowcy (nauczyciele) nauczyli. jakimi zrobią to środkami i metodami (nie piszę om patologii), to kwestia ich umiejętności oraz potrzeb konkretnego ucznia. Być może wobec niektórych warto, pomocniczo i "Elementarz" Falskiego wykorzystać.
      Pomyślności.

      Usuń
  6. Piotrze, prawda jest taka. że KK (co najmniej w Polsce - bo innych realów nie znam bezpośrednio), żeby nie wiem ilu przyzwoitych ludzi grupował i wyświęcał, jako całość jest organizacją polityczno-gospodarczą typu mafijnego (mam tu na myśli sposób zarządzania), nastawioną na zysk i pełną pychy - wbrew ideologii, którą jakoby krzewi. Czy kościół w Jasienicy jest prywatną własnością bpa Hosera, czy może jednak należy do wspólnoty parafialnej? I zauważ, że niejakiemu x. Natankowi przełożeni jakoś nie przeszkadzają...
    W naszej młodości w partii było też sporo ludzi przyzwoitych, a jednak całość zgodnie potępiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź na pytanie: Kościół w Jasienicy tak jak cały majątek kościoła nalezy do Watykanu, ścislej do administracji kościelnej.
      Nie poto kościol wprowadzał m.in. celibat aby fruktami sie z kimkolwiek dzielic.
      Co do Natanka /.../ przełożeni jakoś nie przeszkadzają.... Nieprawda - przeszkadzają i jest w takiej samej sytuacji jak ks. Lemański.
      Ludzie kościoła to też Kopernik, Wyszyński...nie traktujmy kościoła z perspektywy ostatnich 2-3 lat.
      Głupio mi bo wybieram sie bronić kośiół choc dzis na to nie zasługuje.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Kłopot w tym Piotrze, że wiara i religia, to stanowczo nie to samo co kościół, a szczególnie krk, który jest hierarchiczną instytucją feudalną. Osobiście do wiary i najrozmaitszych nawet religii (tu pewne wyjątki) nic nie mam. Do samej instytucji i wielu jej przedstawicieli, mam wiele pretensji. Szczególnie gdy bardzo daleko odchodzą od nauczania swego boga.
      Pomyślności.

      Usuń
  7. Piotrze, każdy ma prawo do krytyki. Jest jedno "ALE"- krytyka powinna spełniać następujące zasady:
    1.Powinna wyraźnie wskazywać problem.
    2.Każdy zarzut powinien być poparty FAKTEM (nie własną oceną, nie hipotezą, tym bardziej nie własnym wymysłem).
    3.Ocena dokonana na podstawie FAKTU, winna być SUBIEKTYWNA.
    4.Oceniać należy ZACHOWANIA LUB STANY, A NIE OSOBY.
    5.Krytyka powinna dotyczyć spraw bieżących, a nie spraw z odległej przeszłości. Są od tej reguły wyjątki, jak prawo własności.
    6.Konstruktywna krytyka winna zawierać propozycję rozwiązania problemu poprzez znalezienie jakiegoś kompromisu.
    Ani Rząd (to określenie jest precyzyjne), ani Kościół (tu już nie jestem pewien, czy masz na myśli hierarchów, czy całą wspólnotę wiernych) nie są świętymi krowami. Nie są świętymi krowami, więc możemy poddawać członków tych instytucji krytyce. Są jednak ludźmi, mają więc prawo oczekiwać konstruktywnej krytyki, a nie steku pomówień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ......no własnie !!!!. Krytyka konstruktywna winna opierac sie na przynajmniej szacunkowych danych. Skąd je wziąć ??.
      Pedofilia jest problemem i jest probleme nie tylko kościoła. Krąża plotki i niedomówienia o środowiskach artystycznych i ogólnie tam gdzie jest młodziez np. harcerstwo, kluby sportowe, chory, balety itd.
      ....powinna dotyczyc spraw bieżących. Anegdotycznie rozmawialismy w Katowicach na temat Powstańców Śląskich bo im dalej od Powstań tym szrege powstańców........rosły.
      Propozycji rozwiązań nie mam bo nie jestem od tego.
      Krytykować mozna wszystko i wszystkich ale - znaj proporcjum, Mocium Panie !!.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Przepraszam za literówki ale oczka wysiadaja.

      Usuń
  8. Daruj, Piotrze, ale ile razy usiłuję nabrać do tych spraw dystansu, to jedno wejście na blog Twój wszelkie moje w tej mierze niweczy starania:)
    Świąt życzę Pogodnych i Zdrowych, takoż więcej w Rzeczpospolitą wiary, która przetrwa wszelkich biskupów i żurnalistów, jako już ich przetrwała tysiące...:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...........................i kłaniając równie nisko pozostaję z nadzieją, że w końcu państwo okaże swoją siłę i pogoni wielu łapserdaków !!.

      Usuń
  9. Wesołych świąt panowie dla Was i waszych gości i rodzin, i dla nas pozostałych robaczków! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy komentarz na temat podręcznika:
    http://di.com.pl/news/49780,0,Pierwszy_darmowy_podrecznik_sie_nie_podoba_Mozesz_go_ulepszyc-Marcin_Maj.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Może lepiej aby na temat podręcznika wypowiadali się specjaliści? No bo głos społeczeństwa jest wiadomy: zwolennicy PO pochwalą, a opozycja zgani i opluje. Pomimo tego, dobrze, że jest wystawiony do oglądu dla wszystkich.
    Spokojnych i miłych Świąt dla Sympatycznych Gospodarzy oraz gości tego bloga:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Bet, wypowiadam się jako fachowiec od książek - ten podręcznik nie ma sensu i cała jego koncepcja jest zła - jest nieczytelny dla dziecka. Dla niewprawnych oczu to jest jeden wielki chaos i zamiast skupiać wzrok na najważniejszej rzeczy na stronie, powoduje jedynie oczopląs. Cała grafika, zamiast sugerować związek tekstu z obrazem, rozprasza, a mnogość tekstu, kompletnie niezrozumiałego dla dziecka, poraża i powoduje, że może to jest dobry podręcznik, ale dla nauczyciela i rodzica, z tym że oni go już dawno nie potrzebują.
      Konkludując - jest to dostatecznie dobry podręcznik dla dzieci uzdolnionych, z dobrych rodzin, z rodzicami dysponującymi czasem i cierpliwością, świetnie wykwalifikowanymi nauczycielami, w przyjaznej szkole, z dostosowanym do niego programem wstępnym w oddziałach przedszkolnych. W przypadku jakichkolwiek problemów i specyficznych dysfunkcji wychowawczych czy związanych z nauką, to po prostu nieporozumienie.
      I to by było na tyle o wyrzucaniu pieniędzy na kolejny niewydarzony pomysł, który tylko tym się wyróżnia, że jest podobno darmowy, ale o tej darmowości to już Piotr niedawno napomykał.

      Usuń
    2. Wow! Fachowiec od książek... \Czyżbyś to Ty był tym jednym z wielu, którzy stracą na wprowadzeniu jednego (darmowego dla ucznia) podręcznika? Stąd ta ostra krytyka?:-)))
      Pomyślności i świat wesołych życzę.

      Usuń
    3. A głupszych pomysłów nie masz? :D :D :D

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>