czwartek, 3 października 2013

Księdzem byc /2/

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


  
Pierwsza notka o takim samym tytule spowodowała ożywioną dyskusję i moim zdaniem pozostawia jakiś niedosyt poruszonych tematów i nie odpowiada na wiele pytań.
Nim je zadam stwierdzam, że najbardziej znanym przypadkiem ukarania za pedofilię stał się ks. prałat Wojciech Lipka. Ks. Lipka w czasie słynnej już konferencji prasowej był jedynym duchownym, który został wysłany jako przedstawiciel Kurii Warszawskiej /czytaj bp Hosera/ i nie był upoważniony do artykułowania opinii wyrażającej jego, osobiste stanowisko. Trzeba przyznać, że bp. Hoser ma główkę., znalazł kozła ofiarnego na którego można wszystko zwalić. Nie boję się o los ks. Lipki bo za lojalność dostanie mu się sowita zapłata jak sprawa „przyschnie”.
PEDOFILE
Sprawa pedofilii w kręgach kościelnych jest znana nie od dziś. Na podstawie przedstawiania jej przez władze kościelne uznać te wypadki można za incydentalne a na podstawie doniesień prasowych jako epidemię a ksiądz jest nie rzadko przedstawiany jako pedofil, łasuch na pieniądze i wg Palikota pasibrzuch.
Czy oceny te można zobiektywizować i czy dane można gdziekolwiek znaleźć /oczywiście poza stronniczymi mediami/
Do tej oceny nie przyczynił się kard. Ratzinger, Prefekt kongregacji Nauki i wiary który w 2001 r. wysłał list do wszystkich biskupów katolickich. Stwierdził w nim, że wszystkie wewnętrzne dochodzenia kościelne dotyczące molestowania dzieci podlegają tajemnicy pontyfikalnej.
Oto znalezione dane:
USA – za pedofilię postawiono przed sądami ok. 4% duchownych z czego ok. 15 % zostało uniewinnionych.
Ile to wynosi w liczbach ? - brak danych.
Ilu to dotyczy wyznań ? - brak danych.
/W USA istnieje komisja ekumeniczna o nazwie NCC zrzeszająca 35 organizacji kościołów chrześcijańskich/.
Austria – w roku ubiegłym wykryto 130 przypadków pedofilii wśród księży.
Ilu skazano – brak danych.
W ilu prowadzi się dochodzenie – brak danych
Niemcy.
W roku 2011 skazano za pedofilie 1000 osób w tym także świeckich.
Ilu duchownych, ilu świeckich – brak danych.
Polska - w 2011 roku zgłoszono 404 przypadki podejrzeń o pedofilię wśród księży. Z tej liczby około 240 spraw zakończy się procesami. W 125 przypadkach Kongregacja Nauki Wiary zwróciła się do papieża o przeniesienie sprawców do stanu świeckiego, a w 135 o zwolnienie z obowiązków kapłańskich.
Wg wypowiedzi Konrada Sawickiego tokfm.pl , 22 maja 2013
Proponuję zapoznaniem się z wywiadem jaki udzielił ksiądz zwany „Łowcą pedofilów”
Resume:
Nie potrafię sobie wyrobić zdania i odpowiedzieć na pytanie czy pedofilia wśród duchownych katolickich jest czymś wyjątkowym, utrzymuje się w średniej krajowej czy jest większa ?.

PASIBRZUCHY
Wg dostępnych danych /w tym w nielubianej przeze mnie wikipedii/
W Polsce mamy:
10.177 parafii,
30.481 kapłanów / w tym zakonników /
135 biskupów,

roczne wpływy do kościoła katolickiego wynoszą ok. 1,6 mld. zł. z budżetu państwa a wpływy z „tacy” 1,2 mld. zł.
Czyli razem szacowane wpływy ok. 3.mld. zł.



policzmy:
3 mld podzielić na 12 m-cy daje przychód miesięczny ok. 250 mln. zł.
250 mln. zł podzielić pomiędzy 10.177 parafii to daje przychód 24,5 tys. zł. Miesięcznie.
Jeżeli dane są prawidłowe to jest to suma moim zdaniem pokrywająca ok. 30-40% realnych potrzeb parafii.
Do tego należy doliczyć wiele zakonów w tym klauzurowych do których trzeba dopłacać /jestem zaskoczony ich ilością/:

                             Zakony męskie:
Albertyni, Augustianie, Barnabici, Bazylianie, Benedyktyni, Bernardyni, Bonifratrzy,
Bracia Gabrieliści, Bracia Pocieszyciele, Bracia Serca Jezusowego, Bracia Szkolni,
Chrystusowcy, Cystersi, Doloryści, Dominikanie, Duchacze ,Filipini, Franciszkanie – Zakon
Braci Mniejszych – (OFM),
Franciszkanie – Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych
(OFMConv),
Guanellianie, Jezuici, Józefici, Kameduli, Kamilianie Kanonicy Regularni,
Kapucyni – Bracia Mniejsi Kapucyni (OFMCap), Kapucyni Tercjarze, Karmelici, Karmelici
Bosi,
Klaretyni, Kombonianie, Mali Bracia Jezusa, Marianie, Marianiści, Michalici,
Misjonarze, Misjonarze Krwi Chrystusa, Misjonarze Matki Bożej Pocieszenia, Misjonarze
Oblaci Maryi Niepokalanej,
Misjonarze Świętej Rodziny, Misjonarze z Mariannhill,
Ojcowie Biali, Orioniści, Pallotyni, Pasjoniści, Paulini, Pauliści, Pijarzy,Redemptoryści,
Misji Afrykańskich, Synowie Maryi, Trynitarze, Werbiści, Zmartwychwstańcy.
    Zakony żeńskie:
    Adoratorki Krwi Chrystusa, Albertynki, Antonianki, Antoninki, Anuncjatki, Augustianki, Baptystynki, Bazylianki, Benedyktynki Misjonarki, Benedyktynki Mniszki, Benedyktynki Oblatki, Benedyktynki Obliczanki, Benedyktynki Sakramentki, Benedyktynki Samarytanki, Bernardynki, Betanki, Betlejemitki, Boromeuszki Mikołowskie, Boromeuszki Trzebnickie, Brygidki, Córki Bożej Miłości, Córki Maryi, Córki Maryi Niepokalanej, Córki Najczystszego Serca Maryi, Córki Św. Franciszka, Dominikanki, Dominikanki Klauzurowe, Dominikanki Matki Bożej Różańcowej, Dominikanki Misjonarki, Duchaczki (Kanoniczki), Elżbietanki, Elżbietanki Cieszyńskie, Eremitki św. Brunona, Eucharystki, Felicjanki, Franciszkanki Maryi Nieustającej Pomocy, Franciszkanki Misjonarki Maryi, Franciszkanki od Chrześcijańskiej Miłości, Franciszkanki od Cierpiących, Franciszkanki od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej, Franciszkanki Przemienienia Pańskiego (Córki św. Franciszka z Florencji), Franciszkanki Rodziny Maryi, Franciszkanki Szkolne, Franciszkanki Szpitalne, Franciszkanki Służebnice Krzyża, Honoratki, Jadwiżanki, Jadwiżanki Wawelskie, Józefitki, Kamedułki, Kamilianki, Kanosjanki, Kapucynki Mniszki, Kapucynki Serca Jezusowego, Karmelitanki Bose, Karmelitanki Dzieciątka Jezus, Karmelitanki Misjonarki, Karmelitanki Misjonarki Terezjanki, Katarzynki, Klaryski, Klaryski od Wieczystej Adoracji, Klawerianki, Loretanki, Magdalenki od Pokuty, Marianki, Matki Bożej Miłosierdzia, Matki Bożej z Karmelu, Małe Siostry Jezusa, Michalitki, Misjonarki Chrystusa Króla, Misjonarki Kombonianki, Misjonarki Miłości, Misjonarki Skalabrynianki, Misjonarki św. Antoniego Marii Klareta, Misjonarki Świętej Rodziny, Misjonarki Szkoły, Nativitanki, Nazaretanki, Niepokalanki, Norbertanki, Oblatki Serca Jezusa, Obliczanki, Orionistki, Pallotynki, Pasjonistki, Pasjonistki Św. Pawła od Krzyża, Pasterki, Pasterzanki, Paulistki, Pijarki, Pocieszycielki Najświętszego Serca Jezusa, Prezentki, ,Redemptorystki, Rycerki Niepokalanej, Salezjanin modli się iBreviary, Salezjanki, Salwatorianki, Samarytanki, Serafitki, Sercanki, Siostry Białe, Siostry Bożego Serca Jezusa, Siostry Duszy
    Chrystusowej,
    Siostry Imienia Jezus, Siostry Jezusa Miłosiernego, Siostry Maryi Niepokalanej Misjonarki Klaretynki, Siostry Matki Bożej Syjonu, Siostry Miłosierdzia (Szarytki), Siostry Nauczycielki od św. Doroty Córki Najświętszych Serc , Siostry Niepokalanego Serca Maryi, Siostry Notre Dame, Siostry od Aniołów, Siostry Opatrzności Bożej, Siostry Sacre Coeur, Siostry św. Józefa z Cluny, Siostry św. Pawła – Paulistki, Siostry Świętej Rodziny z Bordeaux, Siostry Szensztackie, Siostry Szensztackie Wieczystej Adoracji, Siostry Szpitalne Miłosierdzia, Siostry Szpitalne od Najśw. Serca Jezusa, Siostry Zgromadzenia „Jedność”, Sługi Jezusa, Służebnice Ducha Świętego (Werbistki), Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji, Służebnice Najświętszej Maryi Panny, Służebniczki Dębickie, Służebniczki Śląskie, Służebniczki Starowiejskie, Służebniczki Wielkopolskie, Służki NMP, Terezjanki, Uczennice Boskiego Mistrza, Uczennice Krzyża, Urszulanki Szare, Urszulanki Unii Rzymskiej, Westiarki Jezusa, Wizytki, Wspólnota Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia, Wspomożycielki Dusz Czyśćcowych, Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana, Zgromadzenie Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi, ZmartwychwstankI

Podejrzewam, że do dotacji budżetowej dołączają się także kościoły nie uznające zwierzchnictwa papieża:

Być może przytoczone liczby i wykazy są dowodem na istnienie cudów bo wg tych pieniędzy kościół w Polsce egzystować by nie mógł. Doliczając do dotacji i dochodów z tacy usługi świadczone na rzecz parafian, sprawy związane z zarządzaniem np. cmentarzami to jest to o wiele za mało na utrzymanie pojedynczej parafii. Nawet minimalne koszty płac dla wikarych, kościelnego, gospodyni, „składka” dla Kurii itp. nie są w stanie zaoszczędzić na opłacanie mediów w tym ogrzewania. Do tego należy doliczyć koszty remontów bo nie każdy kościół jest zabytkiem na utrzymaniu ministerstwa kultury oraz koszty zakupów bieżących jak środki utrzymania czystości, kwiaty, świece, komże sutanny itd.
Jakbym zaczynał rozumieć, że w niejednej parafii księża z proboszczem są po prostu żebrakami i starają się wyrwać każdy grosz na utrzymanie kościoła a czy jest wydatkowany mądrze i zgodnie z przeznaczeniem to temat na osobne opowiadanie..

video





29 komentarzy:

  1. Mogę ci dać przykład mojej ciotecznej babci, która co najmniej od przejścia na emeryturę regularnie świadczyła pracę na rzecz kościoła, oczywiście całkowicie za darmo, często z własnymi środkami. Ponadto miała na wyłączność minikapliczkę jednego z kościelnych świętych, zdobioną własnym przemysłem w tym przez każdy sezon kwiatami z własnego ogródka. Gdy po ok. 20 latach tej posługi zmarła, dobrodziej ani słyszeć nie chciał o jakiejkolwiek obniżce kosztów pogrzebu - wszak służebnica boża miała niegłodujących krewnych! - a prowadząc mszę praktycznie pominął zmarłą, po wśród żałobników pojawił się były - od niedawna - premier, Tadeusz Mazowiecki, który skupił na sobie całą uwagą dobrodzieja...
    Takie są źródła oszczędności w parafiach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm

    Jestem "wstrząśnięty" i "zmieszany" czytając to wyliczenie. Wiedziałem, że z finansowaniem kościoła w Polsce są przekręty, jednak nie myślałem, że AŻ TAK!
    ...

    Chciałem napisać coś jeszcze ale muszę to sobie przemyśleć.

    Piotrze, z tą statystyką, wykonałeś dobrą robotę.

    Pozdrawiam

    Krzysztof z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotrze - z tą statystyką trzeba ostrożnie. Znałem pewnego statystyka, który utonął w stawie, którego statystyczna głębokość nie przekraczała 49 cm.
    Ponadto coś mi się wydaje, że Twoje statystyki są niepełne. Gdzie bowiem są ujęte dochody z majątku kościelnego? A jak wiemy jest on niemały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że niepełna ale skąd to wziąć, jak to policzyc nawet w przybliżeniu.
      Z mojego wyliczenia wychodzi, że bezpośrednio z budżetu kościół bierze skromnie.
      Jak liczyc wynagrodzenia osób świeckich np. katechetów, diakonów ?.
      Ile wynosi Świętopietrze ?.

      Usuń
    2. Ze Świętopietrzem to akurat jest łatwo. Wysokość opłaty można sprawdzić w necie. Z tego co pamiętam, stawka wynosi 2 zł miesięcznie od zaewidencjonowanej w księgach parafialnych "owieczki" (czyli parafianina), niezależnie od tego, czy daje, czy nie daje na tacę. Ale dane podaję z pamięci, więc mogę się mylić.

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
  4. To teraz ja .
    A najpierw się wyspowiadam.Nie wiem dlaczego, nie wiem jak i nie wiem kto, obdarzył mnie łaską/jak powiedział mi pewien znany a znajomy mi ksiądz z którym jako młodzieniec rozmawiałem/ oddzielania/umysłowego/ ziarna od plew."Wyczuwania" czyjegoś kłamstwa,krętactwa,hipokryzji i nabierania ect ect.
    Nie wiem jak, ale ja to wiem.Nie wiem jak Ale wiem.Rozpoznaje.Po czym ?A cholera? Wiem i tyle !
    I gorsze ze na tym jeszcze się nie zawiodłem.A żyje ho ho i jeszcze trochę.
    Aby was uspokoić powiem ,"to nie jest dobre" i tego wam nie życzę. Lepiej na świat patrzeć oczami "niewinnego dziecka"
    Taka naiwność ułatwia znakomicie stosunki miedzy ludzkie i pozwala "przyłączyć sie do gromady" A człek przecież "zwierzęciem stadnym jest"
    Dlatego tez moje "stosunki"z KrK zakończyły się na etapie Pierwszej Komunii i przymusowych /tak takie czasowo wtedy były/lekcjach religii a raczej "katechizacji.Oj mieli ze mną kłopoty odpowiadając na tzw "trudne pytania"Najprościej było wystawić mnie za drzwi.
    Potem "rozumiałem"przywódców politycznych tych z PZPR, Solidarności,PIS,PO ..i nie było mi z nimi, po drodze.
    Ale jak w życiu trzeba wybrać tzw mniejsze zło..
    Teraz wyjaśniając skąd ten krytycyzm /a nie nienawiść jak mi tu niektórzy imputują/ to "uczulenie" na hipokryzje.
    A ta zbyt wielka w "szeregach"KrK i RM i TV Trwam.jak i w szeregach PIS.Oni mi cholera "za jedno"
    To tyle a i może "zbyt dużo"
    Aby Ci pomoc "wyrobić zdanie" podsyłam
    http://chomikuj.pl/ja.fon/Pedagogika/pedofilia/Najnowsza+lista+ksi*c4*99*c5*bcy+pedofil*c3*b3w+w+polskich+parafiach,1645574767.doc
    Nie jest to lista pełna ,kilku/kilkunastu/ jeszcze doszło
    Wystarczy aby założyć odrębny Zakon Świętych Pedofilów" Znacznie a to znacznie większy od innych "zgromadzeń
    Jak żyją jak się panosza przeczytasz tu.A zapewniam iż nie ma tam ani jednego kłamstwa.Kłamstwem powiedzenie "ubogi kościół nasz/
    http://legaba.6te.net/krak.htm
    jakie maja zarobki.A raczej.Jak wygląda
    KASA KOŚCIOŁA RZYMSKO KAPITALISTYCZNEGO W POLSCE.
    Jego nieopodatkowane dochody i przychody, dochody Skarbu Państwa i marnotrawstwo naszych podatków.
    http://uzdrowicielegzorcysta.bblog.pl/tag,pieniadze,1273.html
    Jak na razie wystarczy chyba ........by sprowokować atak??/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę, że raczej nie sprowokujesz żadnego ataku. Ja Ciebie nie podejrzewam o obiektywizm /Ty mnie tez nie podejrzewaj/ Moja notka unaoczniła tylko jak trudno jest poruszać sie w tym temacie i dlatego każdy kto chce to może sobie poużywać. Finanse kościoła zawsze były okryte tajemnicą. Nie przyjmuje Twoich linków bo na każda okoliczność mozna ich znaleźć sporo - chcesz to poszukaj sobie linków np. o wzorcowo p[rowadzonych szpitalach czy domów opieki /w jednym z nich była moja matka/.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. No to "prosto z mostu"
    363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował w Kasynie przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się, jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, siostrzenice, siostrzeńcy, nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą?? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie bo sami ukrywają swoje dochody, udając ubogich wyznawców Chrystusa. Powtarzają się tylko wpisy opodatkować Kościół. Spróbujmy, zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.

    - 1
    Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować, kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom. Według badań opublikowanych w NIE w 28 tyś. parafii i czterech sanktuariach na terenie kraju na tacę w każdą niedziele wierni dają około 500 milionów złotych. Co powaliło Cię wyznawco jedyne słusznej wiary z prochu powstałeś to się otrzep.
    - 2
    Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje. Rady Parafialne to fikcja, bo parafianie łożący na te zbytki nie kontrolują swojego proboszcza.
    - 3
    Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 28.000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym, co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy nasi członkowie i sympatycy brali udział w takich przymusowych spędach, więc wiem, o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków. Stanowią oni konkurencje dla miejscowych przedsiębiorców płacących podatki.
    - 4
    Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12.000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo.
    - 5
    Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach Stella Maris. Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.
    - 6
    Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.
    - 7
    Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny. Ale za to otrzymują milionowe dotacje z UE.

    OdpowiedzUsuń

  6. - 8
    Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.
    - 9
    Zyski z działalności nazwijmy to umownie obszarniczej Przykład gospodarstwo Carol.Kościelny Caritas kazał sobie dać 1.300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma.
    - 10
    Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam wysyłałem kilka razy sympatyków RACJI PL na tak zwane pielgrzymki autokarowe po Europie żeby sprawdzić jak działa ten biznes. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne (częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek, których biur podróży, powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze pielgrzymki. Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie, Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.
    - 11
    Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Państwa. W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Skarbu Państwa dokładnie 57.878.200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.
    - 12
    Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

    OdpowiedzUsuń
  7. - 13
    Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest coś, czego jeszcze nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych, a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu Unieś mnie do góry 300.000 zł. Parafia w Głogowie 450.000 zł. Jankowski ze Świętej Brygidy 450.000 zł. 3 razy po 50.000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8.100 i 5.000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu samochód Audi A 8 za 196.000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7.000 zł. Salezjańska Organizacja Sportowa 150.000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?
    - 14
    Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni, co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki, a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.
    - 15
    Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo wychowawcze Kościoła.
    - 16
    Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez karteczki, najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na nauki przedmałżeńskie
    DRUGA GRUPA OFICJALNE NIEOPODATKOWANE DOCHODY KSIĘŻY
    -17- Śluby ?.
    -18- Pogrzeby ?.
    -19- Chrzty ?.
    -20- Kolędy ?.
    -21- Intencje mszalne ?.

    OdpowiedzUsuń

  8. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli, po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii.
    - 23 -
    Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet ordynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.
    - 24 -
    Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać
    - 25 -
    Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy nieśmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnęli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36.000 fachowców z tego 17.757 profi. i 18.381 amatorów.
    TRZECIA GRUPA ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY
    - 26 -
    Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany numer na księdza, który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądrzyć powiem, o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100.000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz, ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100.000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10.000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą, o co chodzi. Właśnie, dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do oszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie. Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie

    OdpowiedzUsuń
  9. 27 -
    Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodziei z Lublina stuknęło Skarb Państwa na 400.000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał sprzedaj wszystko, co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną. Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojść do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze to dopiero obłuda i zakłamanie.
    Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest to, że my to wszystko nie dla siebie, my prowadzimy działalność charytatywną i to, dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludność myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatrudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odejmują i pomagają potrzebującym.Taki obraz kreują media, które są na ich usługach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym () W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafii i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej po kolędzie. Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją zwymyśla, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150,00 a ona tylko 100,00

    OdpowiedzUsuń
  11. Czwarta grupa z dojenia Skarbu Państwa
    A teraz do rzeczy. Poniżej przedkładam kilka gotowych (nie wszystkich!) źródeł wielomiliardowych oszczędności, które mogą być uruchomione i skierowane na walkę z kryzysem. Nasz Premier sam posiada lub może posiąść odpowiednie rozeznanie i osobiście zweryfikować przedłożone przeze mnie dane.
    Koszty stałe (dane za rok 2008)
    1. Utrzymanie (płace, ZUS, świadczenia urlopowe, dodatki wiejskie i mieszkaniowe) ponad 42 tys. Katechetów w tym ok. 13 tys. księży, 1,5 tys. zakonników, 3,5 tys. sióstr zakonnych, reszta świeckich) 1 miliard 62 mln 229 tys. zł. W 2009 r. państwo ma wydać na katechetów 1,8 miliarda zł.
    2. Subwencje do prowadzonych przez Kościół placówek oświatowych (wyznaniowych) 256 mln 868 tys. zł. Dotacje na kościelne szkolnictwo wyższe, płatne (bez UKSW), wydziały teologiczne włącznie z seminariami duchownymi 190,5 mln zł.
    4. Kapelani Ordynariat Polowy WP 19,7 mln zł (wobec 16,6 mln zł w 2007 roku), z czego15,8 mln zł stanowią płace i inne świadczenia pieniężne (gratyfikacje urlopowe, przejazdy, zasiłki itp.) dla 187 księży;
    - Straż Graniczna (12 kapelanów) 1 mln zł (prawie 700 tys. zł na płace plus ok. 300 tys. zł na logistykę itp.); - Policja (65 kapelanów) ponad 2 mln zł (pensje i logistyka); Kapelani Państwowej Straży Pożarnej 1 mln zł; Służba Więzienna (100 kapelanów) około 2,5 mln zł; placówki opieki zdrowotnej (ok. 500 księży) 11 mln zł; Leśnicy, energetycy, kolejarze, sportowcy, służby komunalne, kopalnie (w sumie ok. 400 kapelanów) ok. 6 mln zł.
    5. Prowadzone przez Kościół zakłady opieki zdrowotnej (przychodnie, szpitale, placówki opiekuńczo-lecznicze, Hospicja itp. w sumie około 200) Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacił im 186 mln 437 tys. 898,47 zł.
    6. Fundusz Kościelny w 2008 r. 97,9 mln zł (w 2009 r. 99,5 mln zł).
    Koszty zmienne
    1. Darowizny instytucji państwowych lub spółek z udziałem Skarbu Państwa ok. 50 mln złrocznie.
    2. Finansowanie i współfinansowanie rozmaitych akcji oraz inwestycji przez PFRON ok.30 mln zł rocznie.
    3. Dotacje ekologiczne (wymiana systemów grzewczych, docieplanie budynków itp.) Narodowy Fundusz
    Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz fundusze wojewódzkie ok. 35 mln złrocznie.
    4. Sprzedaż gruntów i budynków przez samorządy z rutynowymi bonifikatami rzędu 9999,9 proc. ok. 30 mln zł rocznie (uszczuplenie przychodów gmin).
    5. Dotacje do remontów zabytkowych obiektów sakralnych (a przy okazji i po cichu także plebanii) 30 mln zł z budżetu państwa i ok. 25 mln zł z budżetów samorządowych, a ponadto ok. 50 mln zł rocznie (w latach 20072008 w ramach dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego). Powyższe środki o około 3 miliardy zł na każdy rok, a zaoszczędzone przez państwo pozwoliłyby na walkę z kryzysem na wielu frontach choćby na skuteczną ochronę najbiedniejszych Polaków. A przecież są to dla Kościoła pieniądze dodatkowe. Bez nich księża i zakonnicy będą nadal żyć godnie i wygodnie, czerpiąc dochody ze swoich licznych płatnych usług.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kler watykański mógłby utrzymać się wyłącznie z prowadzenia cmentarzy!
    Oto dowód. Kościół posiada 11 tys. nekropolii, głównie na gruntach ofiarowanych mu przez samorządy
    i osoby cywilne. W 2008 r. zmarło ponad 360 tys. osób, z czego ok. 310 tys. miało pochówek katolicki. Średni (uwzględniając wysokie zróżnicowanie między wsią i miastem) koszt pogrzebu wynosi około 800 zł. Daje to razem prawie 250 mln zł! Doliczmy do tego ceny działek pod groby (310 tys. x 1000 zł = 310 mln zł!). Doliczmy haracze za sam wjazd na cmentarz (średnio 50 zł) i haracze za wystawienie nagrobka (od 10 do 20 procent jego wartości), co daje rocznie dodatkowo ok. 40 mln zł. Mamy więc kwotę 600 mln złotych do podziału na 30 tys. duchownych, czyli 20 tys. zł dochodu (jak zawsze bez podatku) rocznie na każdego z nich. Oczywiście, dodatkowo proboszczowie organizują zbiórki na oczyszczanie cmentarzy, budowę alejek itp. A czy Pan słyszał, Panie Premierze, o śmiesznych podatkach dochodowych, które płacą polscy obywatele pracujący na rzecz Watykanu? Czy Pan wie, że proboszcz dużej parafii, liczącej 10 tysięcy tzw. dusz, zarabiający miesięcznie ok. 30 tys. zł, płaci ryczałt w wysokości 370 zł kwartalnie?!Rozumiem, że tylko marzyć mogę, iż gdyby Pan Premier się rozkręciłKonfiskata i sprzedaż majątków przekazanych Kościołowi po 1989 roku naprawdę postawiłaby nasz kraj na nogi. A przecież są to majątki Polaków, wyłudzone przed wiekami pod groźbą kar piekielnych. Może więc warto, Panie Premierze? By żyło się lepiej. Wszystkim.
    Kościół nie gardzi pieniędzmi z Brukseli
    Po unijne pieniądze sięgają nie tylko firmy, samorządy czy rolnicy, mogą to robić także Kościoły, zakony i związki wyznaniowe. Pieniądze dostają głównie na remonty, renowacje, przebudowy i modernizacje kościołów i innych obiektów sakralnych, a także na dopłaty do uprawianej ziemi wylicza Money.pl. Kościoły realizują teraz inwestycje, których wartość przekracza miliard złotych. Około 750 mln zł wyłożyła Bruksela. Blisko 700 mln złotych otrzymał Kościół katolicki. Duchowni pozyskują pieniądze z dwóch źródeł. Pierwsze to program Kapitał Ludzki, drugi to unijne programy regionalne.
    Mówią PRAWDA NAS WYZWOLI !! No to macie prawdę Cała prawdę
    A na "Ja Ciebie nie podejrzewam o obiektywizm" Mogę tylko to są liczby z 2008 r a liczby sa obiektywne.
    Powiedziano "szukajcie a znajdziecie..."
    .No to szukajcie, by to co nie jest obiektywne w liczbach obalić.Bo samo podejrzenie już nie wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Na Twoje
    " poszukaj sobie linków np. o wzorcowo p[rowadzonych szpitalach czy domów opieki /w jednym z nich była moja matka"/.
    Odpowiem.To TY ze swoich podatków zapłaciłeś /o ile jeszcze nie dokładałeś z własnej kieszeni/
    Bo
    Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe.
    Wiec miały zawarty z NFZ kontrakty.
    Co w tym dziwnego ze były wzorcowo prowadzone?
    Cywilne tak samo płacone za nasze powinny tez byc wzorcowe.Nikt tu nikomu łaski nie robił.
    I wybacz ze poszerzyłem Twoja wiedzę,nawet nie chciana "bo Ci się nie chciało sięgnąć do źródeł.A sa i to rożne.
    Trzeba je poznać konfrontować nawet po to "by dać odpór" W liczbach, bo fakty są faktami Choćby nie wiem jak były "bolesne"
    /no to teraz na całego podpadłem/ Enter

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesiek - pomyliłeś się - to nie jest blog antykościelny i nie schlebiaj sobie, że pisząc prawdę podpadasz. Ja chcę znać zdanie i komentarz a nie czytać akt oskarżenia i dlatego zastanawiam się czy Twoich komentarzy nie usunąć /prawdę mówiąc przeczytałem je po łebkach/
    Ponawiam propozycję abyś pisał własnego bloga i tam możesz dać upust swoim emocjom.

    OdpowiedzUsuń
  15. Po przeczytaniu tego wpisu można prawie uwierzyć, że kościół jeszcze dopłaca do swojego interesu. Pogratulować tendencyjności.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piotr Opolski3 października 2013 21:02
    A dzięki ,dzięki Nawet nie przypuszczałem ze "dane statystyczne" mogą być, lub są antykościelne.
    Co za czasy cholera, nam nadeszły, iż napisanie prawdy z góry zasługuje "na orzeczenie"
    To jest nagonka,to jest"antykościelne"
    "Kościelne" natomiast jest ich postępowanie,i "kościelne" chowanie pod dywan
    No i do tego ten krzyk"kościelny"......prawda nas wyzwoli.
    Taka to prawda Gorzka bo gorzka Ale prawda.I nie usuniesz bo ona jak oliwa wypływa.
    A "akt oskarżenia"możesz usuwać.On już istnieje...... w internecie.
    Usuwali usuwali,zamykali usta,wprowadzali cenzurę i chowali pod dywany.
    I zobacz co się dzieje.Co spadło na łeb Papieżowi Franciszkowi ze musi czyścić te stajnie Augiasza.
    On tez już zaczyna być "antykościelny" w swych słowach i działaniach
    O zgrozo ośmielił się powiedzieć" Nie bierzcie, za sakramenty"
    Wstań z kolan,przetrzyj oczy,rozprosz dym kadzideł I działaj, nawet wywalając to co napisałem.Twoja wola.
    Bo to straszna a "antykościelna prawda"I "zgorszy maluczkich"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku. Wszyscy zainteresowani, o tym wiemy (lub, co gorsza nie). Nawet Piotra podejrzewam o to (bez ironii i sarkazmu). Wiem i widzę od dawna, że walczysz z zakłamaniem i obłudą, o prawdę, I w wielu przypadkach masz rację. Bo w wielu przypadkach to niestety się dzieje. Jestem ostatnim, który broniłby niegodziwości katolików, bo działałbym wbrew sobie. Mnie boli to na równi z Tobą. Nie wiem tylko, czy z tych samych powodów. Bo ja chciałbym ich (nas) "nawrócenia". A Ty?

      Usuń
    2. Piotrze
      "Wstrząśnięcie" i "zmieszanie' powoli mi mija. Dlatego coś, na początek, napiszę z własnych doświadczeń.
      Obrazek pierwszy. Jadąc do pracy, codziennie mijam nową, letnią rezydencję Arcybiskupa przy ul. Brzegi w Gdańsku. Piękna, choć niepowołane oko nie zobaczy nic poza, wystającym zza wysokiego płota, fragmentem pomnika "Jezu ufam Tobie" w stylu jarmarczno/odpustowym (oczywiście to moja prywatna opinia, gdyż "o gustach się nie dyskutuje"). Problem z tą rezydencją jest taki, że rezydencja oficjalnie nie jest rezydencją. Budynek z ogrodem, biegającymi po nim danielami i domkiem letniskowym jest własnością pobliskiej parafii. A Arcybiskup jest tu "tylko" gościem. Dlaczego? A dlatego, że Arcybiskup nie może mieć (legalnego) majątku, gdyż KAŻDY (legalny) majątek mógłby być zajęty przez komornika za niezwrócony VAT na rzecz Skarbu Państwa (sprawa kościelnej spółki Stella Maris - zainteresowani wiedzą o co chodzi). Czyli mówiąc wprost - "chodzące dobro" robi przekręty na niekorzyść wierzycieli (w tym wypadku Skarbu Państwa).
      W tym momencie zastanawiam się, czy w kościele katolickim przy dekalogu nie ma przypadkiem małej gwiazdki *) a pod przykazaniami dopisku (małym drukiem) *) nie dotyczy kapłanów k.k.

      Obrazek drugi. Będąc na wycieczce w Kieleckim trafiłem do kościoła (niemal) bez parafian. Piękny, wczesnośredniowieczny kościół położony był przy wiosce, której już prawie nie było. Naliczyłem JEDNO gospodarstwo w okolicy kościoła. Tam naprawdę proboszcz był biedny "jak mysz kościelna" (o ile jakiekolwiek myszy tam jeszcze żyły). Myślę, że te 300 zł na kwartał tytułem ZUS musiały być dla proboszcza poważnym problemem. Mój przyjaciel z dzieciństwa, ksiądz, do tej pory zachował tą czystość i ufność dziecka (jak on to zrobił po 20 latach kapłaństwa - nie wiem) i nawet mi przez myśl nie przejdzie, że mógłby robić jakiekolwiek lewe interesy. W jego wypadku mogę mówić, że znam prawdziwego ucznia Chrystusa!

      Jak widać życie nie jest tylko czarno/białe i obfituje w odcienie. Mamy zarówno w tych dobrych księży, mniej dobrych księży, trochę złych i bardzo złych księży. Sęk w tym, żeby móc ich odróżnić od siebie.

      Pozdrawiam

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    3. p.s. A może by tak podatek kościelny?

      Wzorem Niemiec można by rozważyć wprowadzenie podatku kościelnego - płaconego przez wszystkich deklarujących przynależność do danej grupy religijnej. Dochody z podatku szły by na ZUS i wypłacanie stałych pensji dla księży (rozwiązałoby to problem "lepszych" i "gorszych" parafii). Ponadto okazałoby się ILU tak naprawdę jest katolików, bo jak słyszę, od swojego proboszcza, że ma mieć zapewnione od władz specjalne prawa, bo na osiedlu jest 95% katolików... to krew mnie zalewa (a to, co wtedy myślę, jest na pewno grzechem).

      Pozdrawiam wieczorem

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    4. Krzysztofie - mam podobne doświadczenia i przyznaję, że więcej tych złych. Mam nadzieje że paiez Franciszek jeszcze pozyje i że cos zacznie się zmieniać a w szczegolności pewne "precjoza" np. krakowskie wróca do państwa. Dlaczego nicy siedziba królów Polskich ma zarządzać biskup czy nawet kardynał ?.
      Pozdrawiam

      Usuń
    5. Jak to u nas mówili do Gomułki w 1956 roku (jak jechał w pierwszą podróż zagraniczną do Wielkiego Brata) "Niech na wszelki wypadek kanapki bierze ze sobą" :)

      Ja w każdym razie życzę mu siły i odwagi w rozbijaniu "betonu"

      Krzysztof z Gdańska

      Usuń
    6. Ot, ja.3 października 2013 22:21
      No jak myślisz ??.Przecież ta "zaraza" idzie w lud. !!
      Bo jak "lud widzi i słyszy" to myśli sobie Jak ci co są tacy bliscy "szefa" przywołując Go co msze i "namiestnicy Jezusa na ziemi" robią takie bezeceństwa i nic a nic nie odczuwają "bojaźni bożej" to o kant.... potłuc wszystko co "głoszą","kazaja" i nauczają.Sami w to nie wierząc.I już masz początek -- upadku wiary.
      I jeszcze coś .Jest jeszcze gorzej niż myślisz /co niestety ludziom umyka/ bo każdy z tych "grzeszących" ma własnego spowiednika /a spowiadają się często/ czyli wiedzącego, co się wyprawia.
      I czy ten /powiesz, tajemnica spowiedzi/ nie może podzielić się ze swoim np biskupem, delikatnie, delikatnie, pewnymi nazwijmy to, sugestiami czy podejrzeniami A ten......
      Czy taki spowiednik milczy czy "daje rozgrzeszenie" Jeśli daje, jest winny.
      Jeśli nie daje to "sprawowanie liturgii" przez grzesznika i wszystkie udzielane "sakramenty są nieważne"
      /Popytajcie swoich a znajomych duchownych,Jak to jest/
      Czyli wszyscy wierzący W waszym interesie jest, aby tak nie było.
      Bo wasze śluby,chrzciny itp w świetle prawa kanonicznego mogą być nie ważne.A wasze grzechy nie zostały odpuszczone.
      Jak się wierzy to trzeba wiedzieć i znać swoja religie i wiedzieć kto i co "w imieniu Boga/Jezusa. sprawuje...Bo...
      Chyba ze ta religijność płytka i na pokaz,a wiara "taka sobie" a udzielane sakramenty brane niepoważnie.

      Usuń
  17. Piotr Opolski3 października 2013 23:25 OBY !!
    Jednemu co chciał,"jakoś takoś" się zeszło a i szybciutko Go zabalsamowano uniemożliwiając Policji jakiekolwiek badania medyczne.Sprawa znana od dawna
    W Tym jest nadzieja, ze je zbiorowo,mieszka zbiorowo i pewno ci co chcą zmian nad Nim czuwają.Może??
    Gdy przyjedzie do nas, jakoś odradzimy Mu jedzenie grzybowi zup grzybowych.
    E malila osobistego znamy jeszcze to trzeba na hiszpański albo włoski,przetłumaczyć.
    Oj porobiło sie,porobiło.Wreszcie !!.Mam taka nadzieję.

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>