środa, 4 września 2013

JK reaktywacja

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


           
              Trzeba przyznać, że co jak co ale Jarosław Kaczyński /zawsze dziewica/ ma wejścia jak nie przymierzając smok. W komentarzu na pewnym blogu napisałem, że nie wiem czy jest jeszcze śmieszno czy już straszno.
Dowiedzieć się niczego nie można gdyż JK wypracował sobie specyficzny sposób odpowiadania na pytania dziennikarzy tzn. na niewygodne nie odpowiada w ogóle a na resztę ma ustalony schemat jak powtarzająca papuga.
Jego pomysły są skierowane do odpowiednio ciemnego elektoratu który nie odróżnia np. referendum od wyborów.



Oto część bzdur made in Jarosław Kaczyński:
Wyższa 39% stawka podatkowa dla najbogatszych
Dłużej żyjący pamiętają jaka trwała walka o zatrzymanie przedsiębiorców w kraju i aby nie wyprowadzali firm do krajów o niższych podatkach.
Small bussines jest oparty w dużej mierze na ludziach którzy mają wiele wspólnego z dawną PZPR.
Jak rozumiem ludzi dawnej PZPR należałoby najlepiej rozstrzelać tylko wtedy wielu członków PIS „załapało” by się przed pluton egzekucyjny.
Komorowski – poplecznik WSI czyli agentury Moskwy.
Trzeba mieć niezłą sieczkę w mózgownicy aby podejrzewać o tak niecne rzeczy prezydenta, który swoim życiem świadczył o swoim patriotyźmie i poprzednia władza doskonale o tym wiedziała natomiast nie znała takiego opozycjonisty jak Jarosław Kaczyński.
W Polsce należy prowadzić politykę, która zapewni równowagę społeczną
Znamy, znamy – kiedyś mówiono: Wszyscy mamy takie same żołądki”. Polecam lekturę klasyków Marksa, Engelsa i Szydło /z zawodu etnograf/
Prezes PiS Jarosław Kaczyński uczestniczył tzn. miał wykład pt. "Nowy Pakt Ekonomiczny".
Nie piszcie, że Jarosław Kaczyński wystąpił na Forum Ekonomicznym w Krynicy – on wystąpił PODCZAS tego forum co jest istotną różnicą bo nie słuchali go goście zagraniczni biorący udział w forum ale niemal tylko zwolennicy prezesa. Jedynym gościem z zagranicy z którym się spotkał był ambasador USA w Polsce ten od „jeszcze rowera nie przypłynęła”.
          Z całych sił usiłuje się nam wmówić jaki to ważny w Krynicy był Pan Prezes. 

Z tej okazji dopuszcza się nawet fałszerstwa.
Oto 3 zdjęcia – z lewej; oficjalny panel dyskusyjny członków Forum Ekonomicznego a po prawej stronie delegacja PIS na tle budynku z napisem „Forum Ekonomiczne” i z przypiętymi identyfikatorami a inni „legalni” uczestnicy forum chodzili bez nich z wyjątkiem wejścia na sale plenarną który to identyfikator był także przepustka. Zdjęcie delgacji PIS miał zrobic wrażenie tylko, że w planowanym przebiegu obrad, wykładów i paneli dyskusyjnych nie znajdziemy Jarosława Kaczyńskiego.

             Jego wywiady i obecność w Krynicy witam z dużym zadowoleniem gdyż to bez wątpienia zwiastuje wzrost notowań sondażowych Platformy Obywatelskiej /czego jej życzę/.

Informuję, że prezydent PR Bronisław Komorowski został wybrany przez forum ekonomiczne Człowiekiem Roku i odebrał z tej okazji stosowna statuetkę.
W poprzednich latach nagrodę "Człowiek Roku" na Forum Ekonomicznym w Krynicy otrzymali m.in.: Donald Tusk, Jose Manuel Barroso, Julia Tymoszenko, Vaclav Havel i Jerzy Buzek.


Polecam ciekawa lekturę o krynickim Forum Ekonomicznym







23 komentarze:

  1. a w tvn 24 na pasku do znudzenia leciało zaproszenie na 23 na "ekskluzywny wywiad z prezesem" odpuściłam, mam bardziej ekskluzywne zajęcia.
    O jak mnie cieszy nagroda Prezydenta :-) !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie odpuściłem. Jestem dziwnie spokojny, że wiem co powie + dodatkowo kilka nowych głupotek.
      Pozdrawiam.
      ps.
      Tak mnie "podpaliłaś", że wstawiłem chleb do piekarnika i rano będzie wodzionka.

      Usuń
  2. Dla mnie to co mówi ów człowiek nie ma ŻADNEGO znaczenia - od dawna wiem, że mówi bez sensu i nie wie co. On mówi żeby wywołać wrażenie, że wie o czym. Nie wie. Nie ma zielonego pojęcia, co (uwaga, wrażliwi nie czytać!) pierdoli! On ma wbite w pamięć (szwankującą) określone frazy i zwroty, mające wywołać zamierzony efekt i wrażenie, i nic ponadto. Tam nie ma żadnej prawdziwej treści poza bełkotem. Tak samo mają jego przydupasy. To nic nie jest i jedyne co to truchło trzyma na powierzchni, to usilne usiłowania mediów. Ta cała partia to po prostu banda manipulantów, sterująca tymi pacynkami zza pleców.
    Natomiast podobne mechanizmy widzę i u PO, i tzw. lewicy, PSL-u, a przede wszystkim u Palikotowych. Wszyscy oni mają za uszami, i swój udział w takim właśnie uprawianiu polityki - medialne wydmuszki. Z tym, że prezes i prezesowi przeszli wszystko co można było w tej mierze wymyślić. Tam nie ma nic poza fasadą i pozorami.
    Natomiast podejmowanie dyskusji z tym ugrupowaniem przez rządzących, czy kogokolwiek sensu nie ma żadnego, i o to można mieć słuszne pretensje.
    Z kolei ignorowanie przeważającej części społeczeństwa, które widząc nierealizowanie ich oczekiwań i jawne lekceważenie, odwraca się z niesmakiem, skończy się katastrofą. I nie czas bawić się wizerunkiem, tylko najwyższy czas odzyskać wiarygodność.
    Tragedią tego kraju jest sensowne społeczeństwo, które w chorym systemie nie może wygenerować sensownej klasy politycznej. I niech nikt mi nie mówi, że to społeczeństwo jest chore. Gdyby było chore, to tacy nieudacznicy jak nasi rządzący nie zdołaliby dokonać niczego. Amen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kneź,
      a już myślałam, że będę mogła się podpisać pod twoim komentarzem. Trwało to jednak krótko, do końca pierwszego akapitu. Dalej jest jak zwykle, czyli pogarda dla polityków wszystkich opcji i idealizacja, a może nawet gloryfikacja ludności. Przecież tych polityków, których określasz jako "medialne wydmuszki" od lat ktoś wybiera, przcież nie Marsjanie tylko właśnie mieszkańcy naszego kraju! Już ponad 20 lat muszę znosić nawet takich "parlamentarzystów", jacy w porządnym kraju nie zostaliby nigdy wybrani! Nasz kraj zamieszkuje 38,5 mln ludności, a ilu jest tych polityków? Tragedią Polski nie są politycy, czy jakiś szczególnie "chory system" (taki sam jest w wielu krajach), tylko właśnie "chore społeczeństwo". W Polsce nigdy tak naprawdę nie było społeczeństwa, zwłaszcza społeczeństwa obywatelskiego! To w każdej epoce naszych dziejów dostrzegali najwięksi Polacy. Najtrafniej sformułował to Norwid, a najlapidarniej - marszałek Piłsudski. Myślę, że bolało ich to tak, jak mnie to boli, ale póki większość z nas sobie tego nie uświadomi, póty będziemy łudzili się, że winę za wszystko ponoszą jacyś politycy, jakiś system, jacyś masoni czy cykliści.

      Usuń
    2. @Kneź,
      przepraszam, że "Twoim" jest małą literą, ale z nieznanego mi powodu "poszedł" tekst niepoprawiony. Nie jestem zbyt biegła, delikatnie mówiąc, w obsłudze tego urządzenia.

      Usuń
    3. Evo70 - dałaś do myslenia. Fakt, że wybito nam z głowy społeczeństwo obywatelskie. Obywatele mieli myslec wg. okreslonego schematu i .........to sie utrwaliło.
      Mysle że nastapi powrót ale czy szybko ?
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Droga Evo, Norwid był wielkim artystą, ale literatem, nie politologiem ani nawet socjologiem. Nigdy nie widziałem, żeby jakiś naukowiec, poza literaturoznawcami, powoływał się na niego.
      Natomiast impulsywny i dosadnie wypowiadający sądy Józef Piłsudski niejednokrotnie dawał dowód tego, że traktuje ten naród poważnie i ma bardzo duży kredyt zaufania do społeczeństwa. Nawet gdy doszło do przewrotu w jego imieniu, to jednak do dyktatury podobnego typu jak u naszych sąsiadów nie doszło. Odnoszę jednak wrażenie, że w przypadku owego cytatu nie został zrozumiany przez większość przytaczających go jako przykład negatywnej oceny społeczeństwa. Przecież nie powiedział "kurewski naród i ludzie kurwy" - powiedział "naród dobry, tylko ludzie kurwy" czy teraz Evo widzisz różnicę? On nie gardził narodem (społeczeństwem), tylko "kurwami sprzedajnymi", podłymi ludźmi kurwiącymi się ze szkodą dla społeczeństwa. No już bardziej dosadnie i prosto nie można tego chyba sformułować?

      Usuń
    5. Nie mniej Drogi Kneziu, niestety nadal nie mogę się z Tobą zgodzić. Norwid był nie tylko poetą, ale bardzo wszechstronnym artystą oraz myślicielem i historiozofem. Ten jego cytat, który jest powszechnie znany, to nie jest jedyna jego wypowiedź na temat Polski i naszego narodu, a że nie jest politologiem? To określenie jest używane od niedawna, wcześniej używano innego: "pisarz polityczny". Znasz zapewne paru politologów, jak np. Hoffmana, Brudzińskiego czy Dziedziczaka, czyżby ich kompetencje były większe niż Norwida, który obserwował Polaków podczas powstania listopadowego, które toczyło się nie tylko na polach bitew ale również w Sejmie, w klubach dyskusyjnych itd., a potem na emigracji. Zapewniam, że było to całkiem niezłe pole obserwacyjne dla kogoś, kto nie tylko był patriotą, ale również myślicielem. Podobnie Józef Piłsudski - niedokończony lekarz (w tamtym czasie nikt nie wycierał sobie twarzy kimś, kto nie miał dyplomu uczelni, jeśli miał wiedzę i "zasługi" w jakiejś dziedzinie), działacz polityczny, żołnierz i historyk, którego opracowania dotyczące powstania styczniowego są dotąd wysoko cenione przez profesjonalnych historyków. Oczywiście, że nie gardził narodem, ale miał do niego stosunek bardzo krytyczny, co sam tak ujął: "Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę", niestety ta Polska, a zwłaszcza jej "prawa część", że się tak wyrażę za tę służbę płaciła mu tak, jak teraz wielu Polaków płaci tym, którzy usiłują coś pożytecznego dla Polski zrobić i jak to zwykle jest w życiu - nie zawsze im to wychodzi i nie dla wszystkich reformy czy przeprowadzane zmiany są korzystne. Piszący o Polsce przedstawiciele takich nauk jak socjolodzy czy historycy nie muszą się powoływać ani na Norwida ani na Piłsudskiego, powinni prezentować własne opinie oparte na własnych badaniach i tak było. Hstoriografia nasza rozliczała się od dawna z naszą pszeszłością i do bardzo krytycznych ocen na temat polskiego narodu dochodzili np. historycy z tzw. szkoły krakowskiej, jak Bobrzyński, Kalinka, Smolka, Szujski. O krytycznych opiniach wybitnych polityków zachodnich o nas nie wspomnę, bo są znane. Można się oczywiście pocieszać, ale po co? Zawsze lepiej mówić prawdę i leczyć. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Kaczyński mówi to, co mówi - czasem fajnie posłuchać jak jego złote myśli tłumaczą jego współpracownicy, można się pośmiać. Tak naprawdę jednak - to wcale nie jest do śmiechu. Patrząc na sondaże -zaczynam się bać.

    OdpowiedzUsuń
  4. dzisiaj w tvn24 w kółko pokazują wywiad prezesa a zapowiadają : "wywiad z prezesem, jak pokazują sondaże, przyszłym premierem" jak widzisz Kneziu już opiniotwórcze pokłony walą , to wcale nie żarty ... :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziwne tylko, iż nie zorientowałeś się jaki był cel tej "obecności" i skąd te wzorce.
    Przecież tu nie chodziło o udział czy oficjalne wystąpienie "w duchu Forum".
    Bo to wymaga wiedzy,a do fachowców którzy w tym siedzą głupot nie powiesz Wyśmieją,wygwizdaja w najlepszym razie wyjdą z sali,a żurnalisci zaraz podchwycą i "pójdzie w świat"
    A jak się przemawia do swoich ?.Mozna wszystko i "nieustanny aplauz" A dziennikarzom się wytłumaczy,przecież.
    Zaznaczył swój ślad ?Był w Krynicy ? Był !
    "Ale to czy jemu zegarek ukradli czy on komuś" za parę miesięcy będzie nieistotne bo usłużni dopiszą jak to sam prezes,gromił ekonomistów całej Europy.I dał im przykład w swoim "Nowym Pakcie Ekonomicznym" jak Europę i Polskę "wyciągnąć z kryzysu"
    Okaże się ze ta statuetka przeznaczona została i wręczoną miała być temu "wielkiemu człowiekowi" tylko przez totalny bałagan organizatorów pomylono laureatów.Bo "jeden na K, a i drugi tez"
    To się nazywa "umiejętne korzystanie z czyjejś strategi"
    Pokazac sie /a jak się nosi charakterystyczna kieckę czy nakrycie głowy nie zauważonym zostać trudno/
    wbić coś tam w ziemie,pokropić,a potem zażądać ziemi za free lub przysłowiowa złotówkę,powołując się "na tysiące zebranych co słuchali" a potem budować z odpowiednia wieżą, by telefonia komórkowa, mogła złożyć ofertę.
    Jedno tu i tam "prezesowi nie wyszło"
    Nocny przemarsz z pochodniami z nocnym czuwaniem.tfu "wartą honorową. Za mało pretorianów,czy "fatalna aura???"
    Po powtórnym przeczytaniu Twego felietonu,cofam, to swoje, "nie zauważyłeś" bo stwierdzenie/zawsze dziewica/jakoś mi się tak znajomo kojarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Wiesku - pożyjemy zobaczymy a okaże się że prezes otwierał forum ekonomiczne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. No to już jest bezczelność! Bronisław Komorowski dostał statuetkę, a panpremier nie dostał. Ależ ci Polacy to naród niewdzięczników jest. Nawet ekonomiści i biznesmeni, zamiast panpremierowi statuetkę dać, za podatek karny, to oni jakiegoś Komorowskiego wyciągają, co się w ogóle na ekonomii nie zna. Eeech, schodzi na psy, ta nasza Polska ;-)

    Pozdrowienia z K-K :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co nam zostanie ?
    Spotykają się dwa głodne węże. Po krótkiej prezentacji pędzeni instynktem rzuciły się na siebie. Jeden zaczął gryżć drugiego i jednocześnie drugi robił to samo z pierwszym. Tak sobie jedli, coraz dalej i dalej. Szczepieni razem tworzyli pierścień o coraz mniejszej średnicy. I tak aż do końca. Na placu nie pozostało nic.
    A jeden wąż nazywał się PO a drugi PIS. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie wcale nie jest śmieszno, a bardzo straszno i smutno, kiedy Pan Autor po raz kolejny przypisuje tytuł Najświętszej Maryi Panny Zawsze Dziewicy panu premierowi Kaczyńskiemu, a co za tym idzie - zuchwale grzeszy.I to podwójnie, bo nie tylko poczuciem humoru :-( No wiem - mieszam się (trolluję?), ale zrobiłbym to nawet wtedy, gdyby chodziło ''tylko'' o któregoś ze ''świętych z Litaniji'', więc tym bardziej nie mogę dozwolić, by ''bluźniono imieniu Maryi''. Naturalnie, zaraz dostanę ostrą reprymendę, ale nic to, bo nam wierzącym Łaska wiary została nie tylko dana, ale i zadana - a to nakłada na mnie obowiązek jej obrony bez względu na konsekwencje.
    A co do byłego i przyszłego premiera - gorąco go popieram i życzę mu wielkiego sukcesu dla dobra Polski, ale nie jestem jego wyznawcą, bo ''Nie pokładam ufności w książętach ani w człowieku, u którego nie ma wybawienia''.
    Pozdrawiam, nexo45

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ......no dawno Cię nie było !.
      Niestety moje grzeszenie jest niczym wobec innych grzeszników w sutannach i to daje mi upowaznienie do traktowania niektórych ludzi równie bluźnierczo jak inni a w tym wypadku pana prezesa.
      Popieraj sobie kogo chcesz i życz mu sukcesu ale nie mieszaj do tego dobra Polski - przykład juz był.
      Pozdrawiam
      ps.
      Ciekawe czy o Tobie pisał Kneź ?!~.

      Usuń
    2. Nie. Nexo jest jeszcze do zniesienia :D

      Usuń
  9. Jeszcze jeden przyczynek do chronicznej tępoty Jarozbawa i jego wielbicieli. Na wspomnianym forum rzucił myśl, którą przytaczam za PAP-em

    "Odnosząc się do swojej propozycji, by w konstytucji zapisać odwołanie się do Boga tłumaczył, że nie jest to kwestia wiary, a tradycji. Jak podkreślał, posiedzenia brytyjskiej izby gmin zaczynają się od modlitwy, a trudno o bardziej zlaicyzowany kraj niż Anglia."

    I niby racja, ale.......
    Ta modlitwa t wielowiekowa tradycja angielskiego parlamentaryzmu, nie przerywana żadnymi kataklizmami, czy nawet tylko wiaterkami dziejów. Warto by zapytać Brytyjczyków, czy gdyby dziś rozpisano referendum z założeniem, że nigdy nie było takiej tradycji - czy domagaliby się jej wprowadzenia tak jak teraz chce Jarozbaw?
    Znając konserwatyzm Brytyjczyków, nawet nie pomyślą dzisiaj, by dzisiaj próbować usuwać rozpoczynanie sesji od odwołania do Boga. Ale na pewno nie z powodu wielkiej religijności, co zresztą sam zauważył Jarozbaw. Więc gdyby nie było takiego zwyczaju, to każdego kto próbowałby to wprowadzić natychmiast straż parlamentarna wyprowadziła by na zewnątrz.
    W Australii jednym ze świat państwowych jest dzień urodzin królowej brytyjskiej. Czy to ma oznaczać, że to państwo nie jest suwerenne?
    Jest przecież wiele symboli wyrastających z tradycji, nie przystających do dzisiejszych czasów - ale ponieważ nikomu nie przeszkadzają - są kultywowane.
    Ale wprowadzanie na siłę jakiejś "nowej religijnej tradycji" to po prostu tylko pretekst do wojny i do mobilizacji "obrońców wiary", którzy przydadzą się przy urnach.
    Z tą chroniczną tępotą Jarozbawa, to sam nie wiem jak jest na prawdę. Do wyboru są tylko dwie opcje - albo rzeczywiście jest wyjątkowo tępy, albo wyjątkowo cyniczny, czyli normalna szuja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno i drugie Leszku :)

      Usuń
    2. IMHO raczej to drugie... choć nie wyklucza to pierwszego :(

      Usuń
  10. Jeszcze jeden przyczynek:
    http://www.ekspedyt.org/redakcja/2013/07/17/16526_list-otwarty-do-prezesa-prawa-i-sprawiedliwosci.html
    Czytać na siedząco! w stabilnym fotelu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie masz Ty litości w sobie, Tetryku, nie masz! Moja okrutność przy twojej to betka - idę płakać do kącika! :P :D

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>