wtorek, 23 lipca 2013

Droga Bet !!

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta




Bet
/.../ Piotrze, oczekuję równie pozytywnego raportu z PKP Katowice! Proszę......

Droga Bet !!.
Mimo najszczerszych starań nie potrafię napisać pozytywnego raportu z dworca PKP Katowice.
Centrum moich kochanych Katowic wraz z dworcem PKP zostały bezpowrotnie zniszczone a proces ten obecnie trwa i to w z intensfikowanej formie. Aby dojść do samej stacji PKP od strony rynku trzeba sforsować szereg przeszkód.
Oto rynek w Kierunku Aleji Korfantego
i w kierunku ul. Mickiewicza i 3-go Maja.
Ulice obok Urzędu miasta tzn. ul. Pocztowa i Młyńska w równie dobrym „stanie”.

 Do tego dochodzi niebywale skandaliczna rzecz – jest sobota a oni pracują i na pewno są niecnie wykorzystywani przez jakąś obcą kapitalistyczna firmę i to nie wiadomo czy nie niemiecką powiązaną z wiadomymi siłami na Śląsku które...... itd.,itd /ja tak długo mogę/.


Podejrzewam, że gdyby Duda była dalej przew. „S” w Katowicach to by do tego nie dopuściła.
W końcu obieramy kurs na dworzec i wiem w którym kierunku bo jest to miasto mojego urodzenia.

Kiedyś przyjezdnym podawało się jako taki kierunek a dalej trafiali bezbłędnie wyczuwając znany na wszystkich dworcach charakterystyczny smrodek. Dziś niestety nic nie czuć. Przebijamy się przez zwały piasku oraz płotów kierunkowych i w końcu .........JEST.
Na tle dzisiejszego wejścia i ściany dworca nawet groźna moja żona jakoś taka mikra.
Wchodzimy i doznajemy szoku. Kto to widział aby na dworcu PKP była klimatyzacja a nie zapach spoconych pasażerów. Dalej wcale nie lepiej...kafelki duperelki, kraniki, dywaniki, drobnomieszczaństwo.... 
Siedzi sobie taki rozpasany pasażer jak by był na wczasach........a nie łaska na peron i przebierać nogami.
Skandalicznym jest to że dworzec PKP nie wygląda jak dworzec a raczej jak hala portu lotniczego lub zgoła galeria handlowa. Zupełną rozrzutnością są elektroniczne tablice informacyjne jak na lotnisku.
Niezrozumiałym jest zrozumiały głos, gdzie te czasy kiedy kiedy zapowiedź przez megafony brzmiała mniej więcej tak EEEuuuu brrr, jejeje, aaarka zzzzpier..... żżżżż, wuuuu, kssssssśśśś
ffffiuuuuuuuutatatatatatatat – powtarzam !!!kkkkkkkriooooo itd. Co miało znaczyć – Pociąg osobowy z Katowic Główne /zamiennie Główna/ do Katowice-Piotrowice ma opóźnienie 4 godzin bo jest gorko i glajzy się wygły. Zniknął ku rozpaczy Katowiczan park rozrywki /lub przetrwania/ a nazwie Dworzec Autobusowy przy dworcu. Ludzie biegali między autobusami bo nie było wiadomo który i gdzie przyjechał no i z której strony podjedzie od czego zależała strona wsiadania. Dodatkowa atrakcję mieli klienci PKP którzy na dworzec przechodzili nad przystankami autobusowymi i nierzadko wrzucali peta za kołnierz tym którzy byli niżej a dziś..........jedzie sobie autobus a nagle pierdut i go nie ma, wjechał pod ziemię a ludziom nawet się nie chce chodzić tylko jadą schodami ruchomymi.

Pytam – gdzie my to jesteśmy, czy jesteśmy w Polsce czy w jakimś Abudabi, Emiratach czy jeszcze gorzej. Do tego na zewnątrz dobudowuje się jeszcze galerię. Mam dwie propozycje.

Pierwsza – zburzyć tę budowlę o nazwie Dworzec PKP i Autobusowy, postawić kilka sraczyków i przywrócić dawne, tak znane dworce.
Drugie – wstrzymać wszelkie te idiotyczne prace remontowe, zasypać wykopy a sprzęt przekazać prezydentowi Elbląga do przekopania Mierzeji Wiślanej /tylko go przypilnować aby się nie rozpędził i nie przekopał Półwyspu Helskiego/............ o czym Katowic powiadamia Cię;
Twój Piotr Opolski.

ps.
Refleksje;
Moje miasto pięknieje z roku na roku. Dziś śródmieście jest gruntownie rozkopane. Pisząc gruntownie mam na myśli gruntowne remonty, których ja za swojego życia nie pamiętam. To nie jest zrywanie i wymiana nawierzchni, to nie wymiana starej kostki na nową czy wymiana sieci tramwajowej. Wykopy często mają głębokość ok 1 m. i od tej głębokości odbudowuje się całe kwartały ulic. Wygląda na to że władze Katowic doszły do wniosku, że nie ma sensu remontować co kilka lat tylko zrobić raz i aby wytrzymało dziesięciolecia.
Mieszkańcy złorzeczą ale i w wielu sprawach moją rację np. firma która wygrała przetarg sprowadza marmury chodnikowe z chin, które są podłej jakości i każde zdarzenia na jej powierzchni zostawiają swoje ślady i po roku, dwóch wyglądają na bardzo stare i zużyte – jak np. przy ul. Mariackiej.
W innym miejscu zdarzył się także przy okazji cud. Zdjęto starą przedwojenną kostkę a położono wstrętne betonowe kostki. Ludzie się wkurzyli i sytuacja byłaby do odwrócenia gdyby stara kostka ......... nie zniknęła – nie tylko Polak potrafi, Ślązak też.

video
Już dziś moje miasto rodzinne Katowice są pięknym miastem a jak zamierzenia remontowe zostaną zrealizowane to.................... nie dokończę zdania bo na pewno byłbym nieobiektywny.

Oto moja dzielnica Katowic w której się urodziłem, wychowałem i przeżywałem pierwsze uniesienia:



 



21 komentarzy:

  1. Och, Piotrze! Dziękuję, dziękuje, dziękuję!!!! Cudności pokazałeś i pięknie opisałeś! Chyba wybiorę się na wycieczkę do tego miasta, które jak dotąd kojarzy mi się fatalnie. Kojarzy się jak cały Śląsk z dymem, brudem i smrodem... Wybacz, ale tak bywało i te stereotypy trwają. Dlatego świetnie, że zaczynasz promować swoje miasto, które jak widać pięknieje i zielenieje.
    Dworzec PKP jest imponujący! W Krakowie takiego nie mamy... ale buduje się, buduje. Jest za to już od kilku lat galeria połączona z dworcem.
    Dworzec PKP w Krakowie wyglądał identycznie jak w Katowicach:))) Już jest nowy, całkiem przyzwoity.
    Pokazuj, Piotrze, swoje Katowice częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszke Wam w Krakowie wspołczuję z powodu ograniczeń konserwatora zabytków.
      Pamietam Wrocław z lat 60 ub. wieku gdzie niektóre ulice na przstrzeni kilkuset metrów miały po zaledwie kilka domów. Dzis Wrocław jest zakorkowany dokumentnie. Ktos kiedyś nie pomyslał z wyobraźnią. Mam nadzieję, że Katowice tego błedu nie popełniaja.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dworzec krakowski powstaje pod ziemią, pod spodem galerii. Stary budynek dworca jest faktycznie zabytkowy i nie będzie wyburzony ma przeznaczone jakieś bliżej na razie nie znane funkcje.

      Usuń
    3. Ja słyszałam o powstaniu w budynku dworca krakowskiego muzeum nauki. Coś na wzór Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. W każdym razie był taki apel dyrektora Muzeum UJ i prezesa Polskiej Akademii Umiejętności.

      Usuń
    4. Całkiem możliwe. Ja jestem niedoinformowana w tym temacie.

      Usuń
  2. Od razu widać Piotrze, że należysz do "ukrytej opcji optymistów" (UOO). Opcja ta słusznie jest krytykowana i zwalczana przez PiS. No bo jak to - nie pozwalają Jarozbawowi rządzić, a mimo to ludzie są zadowoleni?!!!!
    Będę musiał zrobić spacerek po Gdańsku i również pokazać, że i tu można być UOO.
    Chociaż człowiek jakoś dziwnie hołubi wspomnienia z młodości, jednak miło, gdy może stwierdzić, że jedna teraz jest ładniej!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bet,
    Hm... z tym dworcem w Krakowie to bym nie przesadzał. Z zewnątrz owszem, niczego sobie i rzeczywiście się buduje, ale... np. z poczekalni na perony (czyli do pociągu) jest kawał drogi, naprawdę, w zimie, słotę, itp. nie polecam.
    Na mnie wrażenie robi dworzec we Wrocławiu. Jest naprawdę... KA PI TAL NY!
    Piotrze,
    skoro Katowice się budują i takie cyrki tam odchodzą, że "jak żyć panie premierze", to bankowo referendum będzie w Katowicach. Bo jak to tak, remontować i ludziom życie utrudniać? Trzeba robić tak, żeby było wyremontowane, a nie remontować. Ulice też, trzeba żeby były zrobione, a nie robić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We Wrocławiu Andy będzie jeszcze całkowita przebudowa dzisiejszego dworca autobusowego. Onże znajdzie się w całości pod ziemią, a na powierzchni powstanie galeria handlowa. Projekt przewiduje wkomponowanie w architekturę (wręcz wyeksponowanie) rosnącego tam dębu będącego pomnikiem przyrody.
      Pomyślności.

      Usuń
    2. Święte słowa - pozdrawiam

      Usuń
    3. andy, mówiąc "przyzwoity" miałam na myśli dworzec autobusowy. Jest całkiem funkcjonalny ale... nie ma parkingu dla prywatnych samochodów. Ten kolejowy faktycznie ma jeszcze sporo do uzupełnienia. Może ten podziemny będzie wygodniejszy?

      Usuń
    4. ikko - Wrocław jest f a n t a s t y c z n y
      zawsze taki był. Ma szczęście do gospodarzy. EEECH - to miasto mojej młodości. Ile ja godzin spędziłam na dworcu w oczekiwaniu na pociąg do domu. Kolka lat jeździłam tam i z powrotem, co tygodnia. Dworzec zawsze mi się podobał ale teraz to perełka.

      Usuń
  4. O matko moja!!na co to komu Był dworzec i "tory do niego" był Przypominał czasy "stare a dobre ?" tak ukochane przez "lud PIS-owski Przypominał.Bezdomni całego kraju ,gdyby co, mogli gdzie głowy przytulic.Mogli.
    Ze śmierdziało? No to co !! Od smrodu jeszcze nikt nie umarł,a od mrozu 2 armie.
    Tak samo "śmierdzi" nam w autobusach czy tramwajach.Tyle ze może, smród ten jest bardziej różnorodny.W zależności od tego ,kto wsiada.
    Od dawna wzywali rozumniejsi "Polacy więcej mydła, mniej kadzidła" No i co ?
    Mamy więcej.... ale kadzidła.Tez "zabija smród" ale i odgania komary, a jak by jeszcze dodano do niego "marychy" mielibyśmy tańczące nabożeństwa lub podrygujące pielgrzymki.
    Az dziwne ze nie protestują kupcy, którym rozkopane ulice utrudniają biznesy,matki z dziećmi bo z wózkiem nie przejedziesz "moherowe berety" co to 3 razy dziennie na msze się udające itp itd.
    Niespotykanie spokojni ci katowiczanie.Żadnego referendum odwołującego ?Nic
    Przejrzałem przy okazji
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Miasta_Katowice
    No i jak ma byc dobrze gdy "nikogo" z PIS tak dbającego o tradycje i dziedzictwo narodowe.
    Dokąd zmierzasz Polska? Tak skansen.taki skansen likwidować.Co my wnukom pokażemy??
    A może tez "ukryta opcja Niemiecka" w ten sposób robi pierwszy krok by się przyłączyć, czy odłączyć.
    Co prezes nam tłumaczył

    OdpowiedzUsuń
  5. och też jestem zakamuflowana opcja optymistów i na każdym kroku widzę jakieś budowy, rozbudowy, remonty , przebudowy, widzę ten miły sercy bałagan z którego wyłoni się jeszcze milszy sercu ład. Niestety jak się chce zbudować to koszty ponosić trzeba , tylko populista buduje bez kosztów i bałaganu bo buduje wirtualnie. Tylko populiści za rozgardiasz na budowie zwalniają budującego, tylko niezyt doświadczeni wierzą populistom. Może na własnej skórze muszą odczuć ? wyglada, że o to się proszą. Odwoływanie budującego w środku budowy to głupota wołająca o pomstę. Czy ja bym sobie pod koniec projektu mogła pozwolić na zmianę instalatora ? bo mi się przestał podobać i rozgrzebał projekt a ja chcę kuż. No gdybym zmieniła to "już" by pomaszerowało w bardzo daleką przyszłość. Ten nowy by musiał poznać to co znał stary a potem własny bałagan zrobić a potem termin sz** by trafił i zamiast zapłaty kary. Pamiętam ten populistyczny wrzas pisu gdy kładziono nawierzchnię przed Pałacem Prezydenckim , ponoć wraże siły na złość Lechowi bałagan robiły. tAKI TO WIELKI ROZUM TYCH WIELKICH LUDZI. tERAZ jak w Żyda chorobę wmawiają, że jak dojdą do władzy w Warszawie to będzie cud, wszystko samo się zrobi. Cud to będzie, miód też jak zaczną się żreć o władzę , bo w referendum pis, lewica i sld ręka w rękę, a po referendum ciekawe - okaże się, że pis przyczynił się do oddania władzy palikotowcom, czy palikotowcy sprawili, że stolica pis rządzi, czy może wszyscy populiści zgonie wybiora tylko kogo ? Będa się takn żarli do przyszłych wyborów i może dobrze, Platforma wtedy przyszłe wygra

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie pokazałeś Katowice w przebudowie i już ukończony dworzec. Ja byłem tam w grudniu, ale tylko przez kilka godzin.opisałem swoje wrażenia z podróży koleją z Opola do Katowic i może tu, dla pełni obrazu podam link do tego tekstu: http://tatulowe.blog.onet.pl/2012/12/06/kolej-na-kolej/
    Przejeżdżałem taksówką z dworca autobusowego do Kliniki p. Gierkowej i pamiętam jak rozkopane były Katowice. Taksówkarz opowiadał nam po drodze o zamiarach i rozmachu modernizacyjnym. Dworzec jest piękny. Ja również zrobiłem swojej żonie zdjęcie na tle tych ścian frontonu ze szkła i metalu. Powrót był również trudny, z powodu przebudowy zwłaszcza.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestetety sam dworzec także jeszcze nieukończony. Główne wejście ma być prze budowana obecnie galerię.
      Na razie tylko widac zarysy a jak zostanie zrealizowane to niech sie Juropka schowa.
      Pozdrówka

      Usuń
  7. Katowice zawsze były sympatyczne. Żadnego smrodu nie pamiętam. Natomiast jest wiele urokliwych zakątków, które chętnie bym kiedyś odwiedziła, choć obawiam się, że nie znajdę tego, co pamiętam :(
    Pięknie pokazałeś dworzec. Nawet nie będę się czepiać Kolei Śląskich i stadionu:P Może przy innej okazji :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piotrze!
    w tej kanikule piszesz pięknie jak Sienkiewicz...ku pokrzepieniu serc.
    Dziękuje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ................ o cholera - a ja siedzę przed kompem w podkoszulce i bez skarpetek !!!!!.
      Dzięki, na dzis mam wysokie ego !!!.

      Usuń
    2. też siedzę przed kompem bez wszystkiego, bez czego da się siedzieć ;-)

      Usuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>