sobota, 27 kwietnia 2013

Antek medalista !

refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


Nasiliła sie nowa moda. Każde niemal środowisko urządza dla siebie widowisko i wręcza sobie nagrody, ustanawia np. Człowiek Roku, Festiwal sztuki zaangażowanej lub nie, nagrody imienia..........., medal za krzewienie, propagowanie, ufundowany, przyznany przez, różne Fryderyki, Orły, Nike, Grammy, nagrody ZASP, Kisiela, za zasługi na polu, .... . Swoje konkursy i przyznają nagrody panowie Balcerowicz, Bank BPH, i nagrody specjalne w konkursie Min. Pracy i Polityki Społecznej – wymieniać by długo i bez końca.
Zdopingowaniem do pisania na ten temat było zasłyszane w przelocie przyznanie nagrody pani Monice Brodce której śpiew kojarzy mi sie z piskiem myszy, której nadepnięto na ogon. Drugim przyczynkiem była obecność na przyznaniu Nagród Polskiej Rady Biznesu im Jana Wejcherta premiera Donalda Tuska oraz jego wypowiedź „laudacyjna” i zachęcająca do brania przykładu z ludzi którym nagrody przyznano. Nagrody otrzymało 3 prezesów i 1 szef stowarzyszenia. Pan wybaczy panie premierze, ale idoli będę sobie wybierał sam a jedyne czego im zazdroszczę to fortun jakie zbili i jakie mieli możliwości zupełnie nieprzystające od możliwości i ambicji większości rodaków.
Na tym polu zdecydowane novum pojawiło się w Poznaniu. Powstał tam w 2012 r. Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego. Nazwa jest myląca gdyż ci sami uczestnicy „bawią się” w jakiś komitet obrony PIS /w tym szczególnie pani prof. Pawłowicz/ i zalęgło się to na Uniwersytecie Adama Mickiewicza co w wypadku rozsądku Poznaniaków jest zastanawiające. Równie zastanawiający jest system „produkcji” petycji/listów zbiorowych AKO podpisanych przez wielu zacnych ludzi a faktycznie pisany może być przez 1 osobę a procedura zakłada automatyczny podpis członka klubu pod warunkiem braku sprzeciwu, wyjaśnia prof. Tomasz Jasiński.
tu szczegóły

AKO ustanowiło także medal Przemysła II, który rządził Polska niecałe 4 lata a wyróżnił się tym, że prawdopodobnie zamordował swoją żonę a sam także został zamordowany.
Jeżeli ktoś pomyśli, że zasady przyznawania tegoż medalu można znaleźć w statucie AKO to jest błędzie, kapituła jest ale statut niczego takiego nie przewiduje AKO - statut
Żadnym także zaskoczeniem nie było gdy pierwszym medalem wyróżniony został Jarosław Kaczyński a drugim został jego smoleński apologeta sam i osobiście Antoni Macierewicz. Wręczenie miało się odbyć na sali Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu. Na szczęście, jak przystało na instytucję państwową, ktoś zadziałał w wymierzył bolesnego kopniaka w zadek propagandowej imprezie wyrzucając ja na bruk. Kociokwik PIS-owskich mediów trwa.

Z braku laku dobra i hala Targów Poznańskich w której został „omedalony” Antoni Macierewicz po czym jak wcześniej już uprzedził prof. Mikołajczak; Uroczystość uświetni program artystyczny w wykonaniu znakomitych aktorów: Haliny Łabonarskiej i Jerzego Zelnika, a Laureat wygłosi wykład o najnowszych ustaleniach kierowanego przez siebie Zespołu Parlamentarnego ds. Badania Przyczyn Katastrofy TU-154M z 10 kwietnia 2010 roku /ciekawe czy wykładowca wymyślił coś nowego czy będą to stare kotlety ?/.
Medal Przemysła II oraz uczestnictwo mniej lub bardziej dobrowolnej formie w listach zbiorowych oraz śmiesznych imprezach jw. osób z tytułami profesorskimi przypomniało mi sentencję Żelaznego Kanclerza Otto von Bismarka - Acht und achtzig Professoren und Vaterland, Du bist verloren /88 profesorów i ojczyzna jest przegrana/.
Druga konstatacja jest równie ogólna jak pierwsza – dlaczego np. profesor, który jest óczonym od gramatyki jenzyka polskiego dochodzi do wniosku, że może być świetnym politykiem rzucając na szalę cały dotychczasowy swój dorobek naukowy?.




8 komentarzy:

  1. Piotrze, Ty wiesz, że Cię kocham! O rany zabrzmiało to jak ewangeliczne wyznanie, ale tak właśnie jest :-))) Czy mój list dotarł do Ciebie. Dobrego spokojnego wieczoru :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że wiem i potwierdzam moja miłośc jest tak ogromna jak cała Ziemia Cieszyńska. Emilek dotarł - dzieki - pozdrawiam

      Usuń
  2. W dziedzinie organizowania śmiesznych imprez i przyznawania śmiesznych medali i nagród zaczynamy doganiać Austro-Węgry.
    Nie dziwię się jak niedługo powstanie i u nas "Radykalna Partia Postępu w Granicach Prawa" (patrz Szwejk).

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Piotrze, jężeli chodzi o nagrodzonych i nominowanych przez Polska Rade Biznesu to osobiście sprawiły mi one dużą przyjemność. W końcu wśród powszechnego opluwania się można było dowiedzieć się o tych, którzy robia swoje nie tylko dla siebie ale też dla innych lub ku chwale swego kraju. Za mało mówi sie o takich ludziach a za dużo o głupkowatych wypowiedziach durnowatych polityków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Brawo! Brawo!!!!!
      Jeżeli pominiemy naprawdę głupie imprezy (wg mnie w pierwszym rzędzie miss .....), to masz mbpPolko 100% rację.
      Ale to jak grochem o ścianę. Prawdziwy Polak, prędzej da sobie język uciąć niż pochwalić rodaków, własny naród i państwo. Prawdziwy Polak rodzi się jako "Smerf Maruda", i tak do końca swych dni.

      Usuń
    2. @mbpPolka, mam pytanie - co wielkiego i dobrego zrobił Prezes Alior Banku nie istniejacego zbyt długo na polskim rynku. Dlaczego w tej konkurencji przegrała siostra Małgorzata Chmielewska ?.
      Moim zdaniem są elity które siebie nagradzają i robia PR wokół własnej grupy interesów. Najczytelniejszym przykładem sa dziennikarze. Tworzą sobie nagrody, statuetki, konkursy i wręczaja je sobie nawzajem.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Piotrze, mamy tutaj przynajmniej dwie płaszczyzny do dyskusji.
      Pierwsza, to myśl przewodnia Twojej notki. Na tej płaszczyźnie nie będę dyskutował, gdyż "nie posiadam wiedzy w tym temacie". I Twój komentarz powyżej pozostawiam "bez komentarza".

      Druga płaszczyzna - to samoocena rodaków. Jak zwykle zawinili żurnaliści. Włączasz tv - pożary, śmiertelne wypadki, wojny, masakry. Jak na lekarstwo pozytywnych informacji - a już sukcesów naszych rodaków (no, może poza Lewandowskim) to ze świecą szukać. I nic złego by się nie stał, gdyby ludzi podobnych prezesowi Alior Banku pokazywać więcej i częściej.
      Co on zrobił? Zakładam, że za rok nie będziemy o nim mówić jak o Amber Gold. Jednak w krótkim czasie, pozyskał zaufanie na rynkach Europejskich. Jeżeli więc w Europie funkcjonuje stereotyp Polaka złodzieja, to postać Polaka z branży finansowej cieszącego się zaufaniem - wart jest propagowania.

      Jednak nie o nazwiska mi chodzi. Chodzi o postawy patriotyczne. Prezes banku nie "poległ śmiercią bohaterska" w katastrofie samochodowej pod Łodzią. Odniósł sukces w Europie. Tak powinniśmy widzieć zadania dla patriotów. Pracować dla ojczyzny a nie głupio i niepotrzebnie ginąć w wypadkach.

      Usuń
  4. Leszku - jak ja sie ciesze, ze tak mowisz .

    OdpowiedzUsuń


Kod do zamieszczania linków - wystarczy skopiować do komentarza, w miejsce XXX wstawić link, który chce się zaprezentować a w miejsce KLIK można wpisać jakiś tytuł, czy objaśnienie lub zostawić bez zmian

<a href="XXX" rel="nofollow">KLIK</a>